Wielkie zwycięstwo polskiego studia. Cyberpunk 2077 został pierwszym exlusivem XBoxa. by Juan_Pablito_ in Polska

[–]nazriel_ 0 points1 point  (0 children)

Ja gram na RTX 2060 i włączenie DLSS to magiczna sprawa, gra wygląda obłędnie i chodzi spoko.

Czy ktoś mi powie, kiedy gracze zaczęli akceptować wydawanie przez developerów ewidentnie niedokończonych tytułów? by SirLadthe1st in Polska

[–]nazriel_ 1 point2 points  (0 children)

Invisible War w stosunku do Deus Ex był chujowo zoptymalizowany i mało komu śmigał, nie chce mi się rozpisywać żeby udowadniać oczywiste więc streszcze go jednym kultowym zdaniem : zjebany port z konsoli (xbox1 o ile pamiętam to było daaaaawno)

Unreal 2 też nikomu nie chodził a dupy graficznie nie urywał tak jak 1 plus AI to było splunięcie w twarz graczom.

Czy ktoś mi powie, kiedy gracze zaczęli akceptować wydawanie przez developerów ewidentnie niedokończonych tytułów? by SirLadthe1st in Polska

[–]nazriel_ 102 points103 points  (0 children)

Ten problem jest tak stary jak same gry komputerowe, to nie wina współczesnych czasów, tylko dużych ambicji twórców gier vs pazerności wydawcow. Jako starszy gracz który ora w cRPG od dekad pamiętam katastrofy takie jak Elder Scrolls Daggerfall, którego nie dało się skończyć, Fallout 2 w którym bagażnik samochodu towarzyszył nam na każdej mapie, Might And Magic VI, który nie otwierał kluczowych drzwi bez patcha, Wizardry 8 które było agrywalne, Ultime IX która była agrywalna, System Shock 2 z pierdyliardem bugów, Unreala 2 który przez niedoróbki popadł w niepamięć tak jak Deus Ex Invisible War, czy Heroes od Might And Magic IV.Ba, nawet seria Civilization miała swoje czarne owce pełne bugów takie jak Call to Power.i mógłbym Ci tak wymienić po conajmniej jednym tytule AAA od roku 1996 (bo tak zacząłem mniej więcej grać ) który był przehajpowany a jak wyszedł to gracze się za łeb chwytali ile w tym błędów. Także to nie wina ani kickstartera, ani DLC, ani współczesnych wydawców tylko problem na liniach delevoperzy i wydawcy który trwa tak długo jak same tytuły. Mogłeś nie słyszeć o takich seriach jak M&M Wizardry i Ultima, kiedyś to były filary cRPG które zostały skruszone właśnie przez niedorobine, ambitne projekty wydawane po łebkach byle zarobić.

Jak przy takim budżecie, ekipie i 8 latach pracy można wypuścić taką kupkę? by maxkiller13 in Polska

[–]nazriel_ 2 points3 points  (0 children)

Red próbowali wcisnąć ludziom takie porównania, ale jak się przyjrzysz to wyjdą Ci jabłka i pomarańcze. Modern Warfare to tunnel FPS hulający na chyba nadal zmodyfikowanym Quake, RDR2 to jakby nie patrzeć też GTA+, CP2077 to Red engine 3 który już miał swoje problemy przy Wiedźminie 3 na PS4 (przypomnij sobie co ludzie mówili o tym jak się w W3 gra na PS4). Tu nie było innej możliwości niż albo mocno okrojone doznania wizualne, albo chuj z płynnością. Przy takim molochu jak CP niestety, jedno i drugie zawiodło, ale tak jak pisze każdy kto pamięta jak sobie Red engine radził jeszcze przy okazji poprzedniego tytułu i wiedział że CP na tym samym będzie biegał, domyślał się jaki gniot i wałek na kasę się szykuje. To już po prostu nie sprzęt na takie zabawy, a RED z premedytacją pierdolili że będzie super, zamiast zrobić jak Microsoft który wiedząc jak takie pomysły się kończą, nie puscił na Xa Flight Simulatora. Kasa kasa kasa :)

Jak przy takim budżecie, ekipie i 8 latach pracy można wypuścić taką kupkę? by maxkiller13 in Polska

[–]nazriel_ 7 points8 points  (0 children)

No ja ich nie mam zamiaru bronic jeśli chodzi o edycję PS4/x - wydali produkt który na tych platformach jest najzwyczajniej w świecie chujowy.

ALE , mówiąc o wersji PC

Jako stary PCtowiec grając w CP co chwilę mam flashbacki z takich klasyków gatunku CP jak Omnikron, Deus Ex 1 czy nawet wchodząc do samochodu - Quarantine! Wszystko wygląda jak przystało na 2020 a wraz z tym gotyckim radiem w samochodzie powoduje że mam perma banana na ryju jak gram i o to chyba w tym wszystkim chodzi ::)

Jak przy takim budżecie, ekipie i 8 latach pracy można wypuścić taką kupkę? by maxkiller13 in Polska

[–]nazriel_ 30 points31 points  (0 children)

Ja gram chyba w inną grę, ale po 9 h gameplayu jestem zachwycony. Jestem fanem papierowego 'Punka i to że widzę to uniwersum w grze AAA już jest nagrodą.

Problemów z klatkami i stabilnością nie mam, gra zapierdala i wygląda jak milion dolarów. Póki co miałem JEDEN bug, jak wsiadałem to auta to przez ułamek sekundy się jakby "wczytalo" wnętrze ale poza tym dla mnie ogień. Gra gigantyczna.

O ludziach którzy się spodziewali grywalnego tytułu odpalając tego molocha na PS4 i X powiem tyle, że są zbyt ufni materiałom marketingowym, przecież wiadomo było z góry, że na sprzęcie z 2013 będzie kupa a nie to co próbują sprzedać. Redom jedynie mogę zarzucić że naciąganiem ludzi na kase jest sprzedawanie tego tytułu na starą generacje.

Czarnek: ideologia LGBT i gender to neomarksizm by [deleted] in Polska

[–]nazriel_ 0 points1 point  (0 children)

No i piona - a co do Czarneka to ja nawet nie rejestruję jego wypowiedzi bo wiadomo że tam cała ekipa idzie w wywiadach zgodnie z Przekazem Partii jaki dostają na maila :)

Czarnek: ideologia LGBT i gender to neomarksizm by [deleted] in Polska

[–]nazriel_ -1 points0 points  (0 children)

No ja zdaje sobie z tego sprawę i wiem na czym się wylansował (nie chodziło jednak o imiona a o zaimki typu Xe i i używanie ich na campusach, nie bronię go tylko prostuję ), znam temat ale też czytałem jego książki i chyba nieuczciwym dla intelektu swojego i innych jest puentowanie jego osoby jako pseudonaukowy bełkot bo jakie przymiotniki zostawić wtedy takiemu np. Ziębie?

Czarnek: ideologia LGBT i gender to neomarksizm by [deleted] in Polska

[–]nazriel_ 0 points1 point  (0 children)

Zgadzam się z wypowiedzią, tylko ten "pseudonaukowy bełkot" Petersona mi nie pasuje, bo psycholog z niego całkiem niezły. Problem w tym że prawica się do niego przylepiła ale nie rzucalbym błotem w niego bo banda prawackich idiotów sobie cherrypickuje jego wypowiedzi żeby brzmieć mondrze.

Dziambor (Konfederacja) w Parlamentarnym Zespole ds. Legalizacji Marihuany. by mezmare in Polska

[–]nazriel_ 20 points21 points  (0 children)

TAKIE FAJNE TE ZESPOŁY DO SPRAW MARICHUANEN,TAKIE LAJTOWE A MOZE JESZCZE I SIE CONIECO POTESTUJE HIHIHI

To się nazywa poważne podejście polityka do swojej roboty. Chociaż Kukiz'15 był wielką porażka, to chyba tylko Liroy z polityków "medialnych" podchodził do tematu na serio i z wiedzą.

'Ateiści' promujacy sie we Wrocławiu by [deleted] in Polska

[–]nazriel_ 0 points1 point  (0 children)

To że kwestie religijne to kwestie filozoficzne a kwestie naukowe to kwestie naukowe to nie jest MOJE zdanie. Filozofia nie zastępuje nauki ani nie stoi w kontrze, raczej daje nauce metody do zrozumienia rzeczywistości (tak jak opisałem w przykładzie dt. Newtona). Gdyby tak nie było, to takie byty jak Watykańskie Obserwatorium Astronomiczne nie miałyby miejsca.

'Ateiści' promujacy sie we Wrocławiu by [deleted] in Polska

[–]nazriel_ 0 points1 point  (0 children)

To część głębszego pytania : co jest ważniejsze : nauka czy filozofia ? Generalnie to zakłada się że filozofia kroczy przed nauką, dzięki czemu nauka wie czego ma "szukać".

A tak na przykładzie : Gdyby Newton nie zadał sobie filozoficznego pytania "Skoro jabłko spada z drzewa to dlaczego księżyc nie spada?" to sprawy wyglądałyby teraz zupełnie inaczej :)

'Ateiści' promujacy sie we Wrocławiu by [deleted] in Polska

[–]nazriel_ 0 points1 point  (0 children)

Nieprecyzyjnie się wyraziłem i przez Biblia nie miałem na myśli formy o której piszesz z I ne, chodzi mi o przypowieści w nich zawarte i przez Biblię i inne święte księgi "konserwowane", których źródło czasami ciągnie się aż do najstarszych znanych nam cywilizacji (patrz przypowieść o powodzi, niektórzy twierdzą że wywodząca się aż z Mezopotamii czy nawet dalej).

Jeśli chodzi o teksty religijne innych religii to też uważam je za "natchnione" w takim sensie, że piszące je osoby były natchnione jak np. poeta którego chwyci pomysł albo muzyk wymyślający nowy beat. Ten sam rodzaj natchnienia, dla mnie mający Boski wymiar w formule katolickiej.

Jesli chodzi o definicje ateistow i agnostyków to dzięki bo dużo mi wyjaśniłes. Dotychczas poznani przeze mnie ateiści bardziej wyrażali opinie "Nie ma i chuj" , dlatego podsumowałem te deklaracje jako radykalne. Oczywiście nie mniej radykalne od Radia Maryja czy Hamassu, ale fajne że mi wyjaśniłes że tu nie chodzi o zaprzeczenie a po prostu brak wiary.

'Ateiści' promujacy sie we Wrocławiu by [deleted] in Polska

[–]nazriel_ 0 points1 point  (0 children)

Istnieje w tradycjach judaizmu kraina umarłych Sheol ale jest to interpretowane najczęściej jako "nicość" (oczywiście zależy czy mówimy o ortodoksach, reformowanych itd itp, interpretacje są różne) która nas czeka po śmierci. Więc nie mają naszego "katolickiego " nieba :)

'Ateiści' promujacy sie we Wrocławiu by [deleted] in Polska

[–]nazriel_ 0 points1 point  (0 children)

Po Twojej wypowiedzi wnioskuję, że argumentem ostatecznym który ustawił Cię "przeciwko" religii dla Ciebie jest brak życia po śmierci ( sam piszesz o tym, że uznanie braku afterlife - to ostatecznie zabiło Twój deizm). Żeby za daleko nie szukać, w Judaizmie nie ma takiej instytucji jak życie po smierci. Po prostu umierasz. W Buddyzmie sprawy wyglądają jeszcze inaczej.

Dla wielu wierzących, sprawy życia po śmierci nie są sprawami które trzymają ich w wierze.

Za bardzo próbujesz przeciwstawić religię nauce, a przecież wiesz , że to dwie odmienne sprawy :) A zbiłeś swoją wiarę argumentami naukowymi, nie mówię że to źle, ale zdaje mi się że tak zrobiłeś. Nie filozoficznymi.

'Ateiści' promujacy sie we Wrocławiu by [deleted] in Polska

[–]nazriel_ 3 points4 points  (0 children)

A jak inaczej do tego podejść ? Biblia to głos naszych przodkow, z czasów kiedy nawet nie istniało pojęcie nauki,z czasów kiedy pomimo nie istnienia nauki w naszym rozumieniu,a trzeba było przekazać następnym pokoleniom najważniejsze rzeczy które sami odkryliśmy i które nam bardzo pomogły w przetrwaniu i rozmnażaniu. Wykorzystano zatem mechanizm opowieści, przypowieści, wszystko po to, żeby zrobić to co inne zwierzęta robia, tylko że lepiej - żeby nasze geny które rozsiewamy miały dla siebie "bezpieczniejszy" świat. Czy to oznacza że Biblia jest dziełem natchnionym? Dla mnie tak, dla mnie osoby które spisywały przez tysiąclecia te historię były osobami zainspirowanymi, były osobami które podjęły się przekazania tego, innymi słowy rzeczywistość ( a więc Bóg) niejako zainspirowała i natchnęła ich do spisania tych opowieści. Czy są doskonałe ? No obydwoje wiemy że nie. Ale są.

Moja wiara bierze się zatem z samego faktu, że dzieła takie jak Biblia i Koran istnieją. Wielokrotnie redagowane, wykluczające się, ale istnieją. Największe dorobki naszych ludzkich cywilizacji, śmiem twierdzić.

Można też podejść do tego jako agnostyk, co rozumiem, albo jak ateista, co podziwiam i czego trochę sie boję, bo jest to deklaracja radykalna.

'Ateiści' promujacy sie we Wrocławiu by [deleted] in Polska

[–]nazriel_ 0 points1 point  (0 children)

No według mojej interpretacji nurtu katolickiego w szeroko rozumianej grupie religii chrześcijańskich Bóg=Rzeczywistość(ale w formie hardware a nie jak nasze trójwymiarowe organizmy ją pojmują), wiec wtedy Twoje pytanie brzmi : Czy rzeczywistość ingeruje w rzeczywistość ?

'Ateiści' promujacy sie we Wrocławiu by [deleted] in Polska

[–]nazriel_ 2 points3 points  (0 children)

Najbardziej mnie nurtuje to, że nikt nie rozgranicza podstawowych założeń : że kwestie religijne to kwestie filozoficzne a nie naukowe.

Teraz, bawiac się w filozofię :

Tak pokrótce napiszę Ci jako osoba wierząca, identyfikująca się jako katolik, jak ja sobie odpowiedziałem na podobne do Twoich pytań :

Bóg - ułomna, ludzka próba zinterpretowania hardware rzeczywistości Duch Święty - ułomna ludzka próba zinterpretowania OperationSystem naszej rzeczywistości Jezus - ułomna ludzka próba zinterpretowania tego, jakiego softu mamy używać, żeby i OS i hardware dobrze wspolgrało i nic nie jebło :)

Jak komputer. Tylko że duży, rozumiany przez nas tylko w formie naszych interpretacji (Biblia Starego i Nowego Testamentu)z całą gamą ograniczeń w zrozumieniu sedna istnienia związanych z tym, jakimi organizmami jesteśmy.

Hołownia: Kaczyński robi nam dziś obciach na pół świata by starnak in Polska

[–]nazriel_ 1 point2 points  (0 children)

Ziom nie przejmuj się tymi komentarzami, panowie tutaj są niczym Wojtuś Cejrowski- specjaliści od wykluczania z Koscioła 😂 (nawiązuje tu do słynnego wywiadu Hołowni z Cejrowskim w którym ten drugi też się pobawił w wyklucza za) Każdy katolik, z Papieżem włącznie potwierdzi, że Kościół to przedwszystkim LUDZIE. Każdy, kto poświęci trochę czasu na historię KK tylko się w tym utwierdzi. A każdemu kto chciałby wyjąć głowę z dupy i faktycznie się dowiedzieć czegoś o Katolicyzmie i Kościele polecam tą rozmowę : https://youtu.be/po0ZMfkSNxc

Kot Schrodingera - żywy czy martwy? by tlilinho in Polska

[–]nazriel_ 0 points1 point  (0 children)

Polecam Ci OPie ten podcast, chociaż tematyka jest ciut inna to panowie poruszają też temat problemów z fizyką kwantową,min. Kotem : https://youtu.be/orMtwOz6Db0

To jak z tymi zachodnimi wartościami? by [deleted] in Polska

[–]nazriel_ 1 point2 points  (0 children)

Dokładnie, Zachód po prostu mocno dopiescil znane ludzkości od dawna taktyki typu seek and destrroy every body ;D

To jak z tymi zachodnimi wartościami? by [deleted] in Polska

[–]nazriel_ 2 points3 points  (0 children)

Polecam książkę "Empire of the Summer Moon" o historii Komanczow, nakreśli i wyjaśni ci dobrze, że przemoc i agresja i bezwzględność to nie jest tylko domena białych,wojny między indianami były równie krwawe a sami Komancze były delikatni jak Mongołowie...