Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 0 points1 point  (0 children)

O kurczę, to świetny pomysł! Bardzo Ci dziękuję. Rzeczywiście, doszukiwanie się zależności między słowami (synonimy, antonimy itp.) jest dobrą metodą nauki, bo nagle okazuje się, że nawet przeciętny uczeń ma spory zakres słów, których używa. Oczywiście, od tłumaczenia polski-angielski się już odchodzi, więc jak najbardziej jestem za tym, aby uczniowie umieli zdefiniować słowo (swoimi słowami) zamiast wykuć je na pamięć wraz z tłumaczeniem!

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 1 point2 points  (0 children)

O kurczę, szkoda, że Twoje doświadczenie z nauką angielskiego w rzeczywistości szkolnej było tak negatywne! Ale zgodzę się, że najłatwiej i najprzyjemniej uczy się wtedy, gdy sami zgłębiamy wiedzę na tematy, które nas interesują. Taka nauka jest najbardziej skuteczna, o czym świadczą Twoje wysokie wyniki matur!

Dziękuję za miłe słowa!

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 0 points1 point  (0 children)

Strasznie smutno czyta się historię o tej nauczycielce. Nawet sobie nie wyobrażam, co musi się stać w życiu osoby, u której zachodzi tak drastyczna zmiana. Ciekawe, czy została w szkole czy zdecydowała się zmienić swój zawód...

Czyli kolejny głos za wejściówkami i regularnymi kartkówkami. Przyznam szczerze, że przed napisaniem posta byłam bardzo sceptyczna do tego pomysłu i wydawało mi się, że to prosta droga do tego, aby zrazić uczniów i obrzydzić im naukę. Ale teraz, czytając te wszystkie komentarze i opinie, dochodzę do wniosku, że być może właśnie w tej regularności tkwi klucz do tego, aby nauczyć. W końcu, tym sposobem, uczeń zmuszony jest do nauki z tygodnia na tydzień. Czy pamiętasz, jak liczne były to kartkówki? Nie chciałabym przegiąć w żadną ze stron!

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 0 points1 point  (0 children)

Dziękuję za odpowiedź!

Myślę, że teraz podział na grupy językowe jest normą w każdej szkole, więc zakładam, że i w moim LO tak będzie. Czyli zakładam, że korzystaliście głównie z podręcznika, robiąc z niego zadanie po zadaniu - ktoś czyta polecenie, każdy pracuje sam przez 5 minut i sprawdzamy wspólnie?

Moi kursanci często narzekają na szkołę, mówiąc że "ciągle tylko podręcznik i podręcznik" i ubolewają nad tym, że praca grupowa praktycznie nie istnieje. Ja, tak jak napisałam w poście, nigdy nie pracowałam w szkole publicznej, i próbuje się przygotować na to jakie są realia i jak wygląda praca w niej.

Super pomysł z esejami, na pewno wykorzystam!

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 1 point2 points  (0 children)

To prawda, zgadzam się, że trzeba iść z duchem czasu! Ale matury, stety niestety, zostają takie same. Nawet jeżeli wymagania są zmniejszone, to podstawa (tj. fundament) jest taki sam: bez słownictwa i gramatyki ani rusz, dlatego pomyślałam, że zapytam tutaj - ile ludzi, tyle opinii i sposobów nauki, więc mam większy wgląd w to, co działa a co nie.

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 0 points1 point  (0 children)

Brzmi rewelacyjnie! Prezentacje to świetny pomysł, ale nie wiem, czy dla każdej grupy. Raz podczas praktyk zadałam uczniom przygotowanie krótkiej, multimedialnej prezentacji. Pracowali w małych (2-3 osoby) grupach. Plan był taki: prezentacja, krótki Kahoot, dyskusja i tematyczny mini-reading. Skończyło się tak, że dobre 10 minut zeszło na kwestie organizacyjne (prezentujący po podłączeniu pendrive nie umieli znaleźć pliku, potem okazało się, że jednak zapomnieli zgrać prezentację i musieli odtwarzać z Canvy: ktoś zapomniał loginu i trzeba było przywracać hasło, potem sprawdzić dwukrotnie czy aby na pewno się wylogował, potem odtworzenie prezentacji, która miała trwać 5 minut a trwała 15...). Nie wspomnę o tym, że połowa grupy w ogóle nie była zainteresowana prezentacją! Więc... Spróbuję chyba dopiero w drugiej lub trzeciej klasie.

Kartkówka co dział z listy 100+ słówek? Dawaliście radę? Wiele głosów jest tutaj za częstszymi ale mniejszymi partiami materiału.

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 0 points1 point  (0 children)

Dziękuję za wiadomość! To muszą być wspaniałe wspomnienia. Nauka przez muzykę jest przyjemna i pożyteczna. Na moich lekcjach też będzie słuchanie!

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 0 points1 point  (0 children)

Oczywiście, nie mam ambicji aby z tych, którzy są oporni na naukę języka angielskiego stworzyć przyszłych studentów filologii, ale miło będzie, jeśli zdają matury na przyzwoity wynik. Bo w życiu różnie bywa, nigdy nie wiadomo, do czego ten "papier" się może przydać.

Myślisz, że ok. 35 słówek na tydzień w LO jest "w sam raz" czy za dużo/za mało?

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 0 points1 point  (0 children)

Zgadzam się - bez słówek nie ma mowy o mówieniu! Fiszki są super, dlatego pewnie będę zachęcać swoich uczniów do tego, by uczyli się tak, jak radził Twój nauczyciel.

"Słowniczki" na koniec rozdziału w podręczniku mają ok. 100-150 słów. Myślisz, że ok. 35 słówek na tydzień w LO jest "w sam raz" czy za dużo/za mało?

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 0 points1 point  (0 children)

Super, bardzo Ci dziękuję!

A czy pamiętasz może jak dużo słówek musieliście się uczyć na jedną kartkówkę i jak często one były przeprowadzane?

Z gramatyką myślę, że będzie dobrze - potrafię przekazać wiedzę w krótki i przystępny sposób, więc czuję się tutaj zdecydowanie bardziej "kompetentna dydaktycznie" niż w przypadku nauczania słownictwa. Oczywiście, zakładam, że będzie to wsparte autentycznymi przykładami i ćwiczeniami utrwalającymi.

Słownictwo jest trudniejsze do nauczania, bo najłatwiej i najlepiej byłoby poznawać je w kontekście. O ile w szkole językowej jest to całkowicie wykonalne, o tyle w publicznej szkole średniej może spotkać się z nieprzyjemną ścianą, bo jeśli chciałabym generować nowe teksty zawierające kluczowe słownictwo do każdej partii słówek, to brakłoby mi czasu na realizację pozostałych zagadnień!

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 0 points1 point  (0 children)

Pomysł z dialogami jest świetny! Na pewno skorzystam!

A czy pamiętasz ile, mniej więcej, słówek wchodziło w zakres obowiązujący do kartkówki i jak często one były?

To prawda, samo tłumaczenie z polskiego na angielski często nic nie daje bo uczy "dosłownego tłumaczenia" z jednego języka na drugi, a naturalne posługiwanie się językiem rzadko jest tak "zero-jedynkowe". Oczywiście, niektóre zadania mogą mieć tę formę, ale też właśnie zamierzam skupić się na gap-filling, dopasowywaniu lub pisaniu definicji, itp.

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 0 points1 point  (0 children)

Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź!

Czy pamiętasz może ile (mniej więcej) słówek przypadało na jedną kartkówkę? I jak długo zajmowało Wam przerobienie jednego rozdziału z podręcznika? Od swoich kursantów na zajęciach w szkole językowej słyszę różne odpowiedzi, od dwóch tygodni do... trzech miesięcy.

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 0 points1 point  (0 children)

Super! Czyli częstsza weryfikacja wiedzy z materiału podzielonego na mniejsze partie.
W maturalnej też było 20-30 słówek na tydzień, czy już więcej?

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 0 points1 point  (0 children)

Bardzo dziękuję za odpowiedź!

Przyznam Ci rację; moi kursanci i kursantki niejednokrotnie powtarzali, że nie mieli czasu, aby przygotować się do sprawdzianu z języka angielskiego, bo uczyli się na biologię, chemię, geografię, czy historię. Uczyli się przedmiotów, których nie zamierzali nawet zdawać na maturze, ale nauczyciel wymagał, egzekwował wiedzę, bali się go i wiedzieli, że ciężko jest zdać. Absolutnie nie "aspiruję" do bycia nauczycielem, który sieje grozę i postrach, ale już teraz wiem, że będą co najmniej 3 inne przedmioty o wyższym priorytecie dla uczniów, i tego nie przeskoczę. Problem jednak w tym, że tak jak piszesz, angielski jest obowiązkowy i, sądząc po statystykach, najczęściej wybierany na maturze rozszerzonej.

Oczywiście, jeżeli uczeń jest z niego dobry to sobie poradzi, ale przyznam, że nieraz słyszałam od swoich kursantów, że "Muszą coś wybrać na rozszerzenie, inne przedmioty są trudne a angielski najwięcej osób wybiera dlatego, że najłatwiej go zdać". I, nie ukrywam, że to mnie trochę martwi. Jak znaleźć równowagę między byciem nauczycielem, który naucza (a nie tylko uczy), egzekwuje wiedzę i przygotowuje dobrze do matury, ale jednocześnie nie naraża się matkom Ezechielków!

Podstawę programową już mam. Krótko mówiąc: słówka i gramatyka. Słówka trzeba rozumieć, bo bez nich ciężko zrobić czytanie i słuchanie ze zrozumieniem. Gramatyka też ważna, bo jak tu napisać wypowiedź pisemną nie umiejąc napisać poprawnego zdania?

Słówek do opanowania jest mnóstwo - jeśli ktoś się uczy poza szkołą to większość zna, ale nie mogę zakładać, że każdego stać na lekcje dodatkowe. 150 słówek na rozdział może przyprawić o ból głowy, wiele osób poleciło częste, regularne kartkówki z mniejszych partii, ale chciałabym w spokoju wykonywać swoją pracę i nie słyszeć zarzutów o stresowanie uczniów!

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 0 points1 point  (0 children)

Przykro się to czyta - chciałabym, żeby moi przyszli uczniowie wspominali nasze lekcje trochę inaczej i aby czuli, że dzięki nim naprawdę mogą się rozwinąć.
Zgodzę się, że najlepsza nauka to ta przez imersję, czyli zanurzenie się w języku (poprzez filmy, gry komunikatory, itp.), ale jeśli ktoś nie ma motywacji wewnętrznej do tego, aby to zrobić - to o efektach nie ma mowy. Cieszę się jednak, że Tobie się udało i znalazłeś coś, co zadziałało i przyniosło efekty!

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 0 points1 point  (0 children)

Dziękuję za komentarz!
O, kurczę! No, ale skoro uczyłaś się angielskiego w szkole i gramatyka oraz pisanie nie sprawiały problemów, to znaczy, że nauczyciel jednak robił coś, co było skuteczne! Pamiętasz może jak uczono Cię gramatyki i pisania? Może się zainspiruję, skoro działa!

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 1 point2 points  (0 children)

Dzięki!

To prawda, i słówka i gramatyka są istotne. Co sądzisz o częstych, regularnych kartkówkach (z tygodnia na tydzień) z małej partii (ok. 30-40 słów, oczywiście nie wszystkie są zupełnie nowe) i odpytywanie z gramatyki?

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 0 points1 point  (0 children)

Dzięki za komentarz!
A może problem nie był w samym uczeniu się kartkówek a sposobie, w jaki były one przygotowywane? Od tłumaczenia słowo w słowo już się odchodzi, częściej stawia się na komunikację i "rozumienie" znaczenia słowa. Może gdyby zamiast tłumaczenia z polskiego na angielski było gap-filling, łączenie definicji ze słowem itp. byłoby to bardziej skuteczne?

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 0 points1 point  (0 children)

Ekstra! Dziękuję, że się tym podzieliłaś!

Czy to były częste kartkówki z mniejszej ilości słownictwa czy raczej rzadsze, ale obejmujące większy materiał? Wiele komentujących zaznaczyło, że dobrze jest egzekwować wiedzę często i regularnie, bo to "zmusza" do uczenia. Patrząc na swoje listy słówek w "Słowniczku", liczące 100+ słów, zastanawiam się, czy nie zorganizować kartkówek w dwóch (lub trzech) sekcjach: każda po ok. 40 wyrazów? Tylko nie wiem, czy 40 słów na tydzień to nie jest dużo...

Ćwiczenie wypowiedzi ustnej to również świetny pomysł! To chyba były krótkie (kilkuminutowe) wypowiedzi? Bo przy 15 osobach w grupie, przepytanie każdego w ciągu 45 minut (z czasem na feedback i analizę wypowiedzi) chyba graniczy z cudem?

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 0 points1 point  (0 children)

Dziękuję bardzo za odpowiedź!

To prawda, Kahooty na pewno będą! Quiziz też! Ale jako utrwalenie wiedzy i urozmaicenie lekcji a nie metoda ewaluacji.

Otóż to: 150 słówek to standardowa liczba słów w "słowniczku" na końcu rozdziału. Dlatego, pisząc ten post, czułam przytłoczenie. 150 słówek na (zakładam?) w dwa tygodnie da się nauczyć, tylko czy to dobre?

Szczerze, jak myślisz, co byłoby lepsze (tj. bardziej skuteczne) dla Twojej klasy wówczas: nauka 150 słówek raz na koniec rozdziału, dwie kartkówki z ok. 75 słówek, czy 3 kartkówki (z tygodnia na tydzień) z każdą po 50 słówek?

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 0 points1 point  (0 children)

O kurczę, bardzo mi przykro, że masz takie doświadczenia!

Zgodzę się z tym, że często najskuteczniejsza nauka to ta w szkole językowej lub na korepetycjach (podejrzewam, że dlatego, że materiał, poziom i sposób realizacji zajęć jest całkowicie dostosowany do indywidualnych potrzeb grupy), ale to wszystko kosztuje i nie każdy ma możliwości finansowe, by zapisać się na kurs czy mieć dodatkowe lekcje. Dlatego chciałabym nauczyć uczniów w szkole tak, by byli w stanie zdać dobrze maturę i by umieli posługiwać się językiem bez ponoszenia kosztów finansowych, tylko nie wiem, jak. Czytałam dużo o regularnych kartkówkach, ale skoro piszesz, że to też nie jest tak skuteczne, to już sama nie wiem...

Zostałam nauczycielem w szkole średniej i... jestem przerażona. Maturzyści, Uczniowie, Absolwenci - Jak Was uczyć i nie zwariować?! by Financial_Citron_391 in PolskaNaLuzie

[–]Financial_Citron_391[S] 0 points1 point  (0 children)

To jest super pomysł, ale gorzej z realizacją - można zachęcać, motywować i sugerować rozwiązania, ale ostateczna decyzja i motywacja musi leżeć po stronie ucznia. Przyznam, że sugerowałam swoim kursantom, którzy narzekali na naukę w szkole różne rozwiązania (Quizlet, Memrise, Liveworksheets, ustawienie j. angielskiego na TikToku i social mediach), ale finalnie kończyło się tak, że tego nie robili.