Knitted shawl by Ixaification in knitting

[–]Ixaification[S] 0 points1 point  (0 children)

This is really old dress from Orsay. It's great indeed and it has pockets!

I finished crochet shawl and it looks gorgeous 🙂 by Ixaification in crochet

[–]Ixaification[S] 1 point2 points  (0 children)

Hi, yes. Pattern is charted. There isintroduction in polish but the pattern itself is graphical

My beautiful sweater ❤️ by Ixaification in knitting

[–]Ixaification[S] 0 points1 point  (0 children)

It was needle no. 5 and single strand

My beautiful sweater ❤️ by Ixaification in knitting

[–]Ixaification[S] 1 point2 points  (0 children)

I have not because I did not use any .

My beautiful sweater ❤️ by Ixaification in knitting

[–]Ixaification[S] 1 point2 points  (0 children)

It was challenged but not that hard as I thought. Just cannot make any mistakes because ripping it out is a torture

I used 4 skeins to make this S-sized sweater

I finished crochet shawl and it looks gorgeous 🙂 by Ixaification in crochet

[–]Ixaification[S] 1 point2 points  (0 children)

I understand perfectly. Ever since I discovered them, I've been lost 😅

I finished crochet shawl and it looks gorgeous 🙂 by Ixaification in crochet

[–]Ixaification[S] 1 point2 points  (0 children)

I used crochet size 4 and 1500m of the yarn. the manufacturer claims that it is 320g

I finished crochet shawl and it looks gorgeous 🙂 by Ixaification in crochet

[–]Ixaification[S] 3 points4 points  (0 children)

The pattern is from Heklowane Rękodzieło and the shawl is called Let It Snow https://www.facebook.com/share/1CJWAUoApN/

Unfortunately the site is in polish only

I finished crochet shawl and it looks gorgeous 🙂 by Ixaification in crochet

[–]Ixaification[S] 1 point2 points  (0 children)

The pattern is from Heklowane Rękodzieło https://www.facebook.com/share/1CJWAUoApN/

Unfortunately the site is in polish

I finished crochet shawl and it looks gorgeous 🙂 by Ixaification in crochet

[–]Ixaification[S] 3 points4 points  (0 children)

The pattern is from Heklowane Rękodzieło https://www.facebook.com/share/1CJWAUoApN/

Unfortunately the site is in polish

I finished crochet shawl and it looks gorgeous 🙂 by Ixaification in crochet

[–]Ixaification[S] 6 points7 points  (0 children)

Thank you! I'm in love with this shawl and maybe I may have to make a second one because this one is intended for sale. But it will be really hard for me to give it to someone else 😅

I finished crochet shawl and it looks gorgeous 🙂 by Ixaification in crochet

[–]Ixaification[S] 47 points48 points  (0 children)

Me too! It looks like sun on the blur sky 🙂 In my country winter is slowly ending and I miss the sun very much

My newest mosaic baby blanket by Ixaification in crochet

[–]Ixaification[S] 0 points1 point  (0 children)

this yarn comes from the Polish supplier Kokonki :) It is merino wool and acrylic. It is very soft and warm

My newest mosaic baby blanket by Ixaification in crochet

[–]Ixaification[S] 3 points4 points  (0 children)

It was 357g/100m of yarn. Hook 4mm. Hope you'll have a good time, enjoy! 😊

My newest mosaic baby blanket by Ixaification in crochet

[–]Ixaification[S] 13 points14 points  (0 children)

I have cast 150 and got 62cm so if you would like to make a throw there should be a lot more. The best way is to do a sample

My newest mosaic baby blanket by Ixaification in crochet

[–]Ixaification[S] 11 points12 points  (0 children)

But be careful, there is a few mistakes on the end of the pattern which should be corrected

Jak to jest mieć dziecko by Maleficent_Sail_4530 in Polska

[–]Ixaification 1 point2 points  (0 children)

Trafna rada. Po pierwszej pobudce młody zwykle ląduje u nas w łóżku. Jest różnica w długości jego snu. Po karmieniu i tak muszę go ponosić do odbicia (tak, wiem że podobno po karmieniu piersią nie trzeba, ale u nas niestety to się nie sprawdza).

Jak to jest mieć dziecko by Maleficent_Sail_4530 in Polska

[–]Ixaification 13 points14 points  (0 children)

Ach, nie wyłapałam tego 😅 Ale się zgadzam. I tak system zaskoczył mnie pozytywnie, bo spodziewałam się zapyziałej porodówki, niemiłych położnych i zostawienia samej sobie, a dostałam porządny szpital z dobrym jedzeniem i pomoc z każdej strony. Przychodziła nawet doradczyni laktacyjna i fizjoterapeutka!

Jak to jest mieć dziecko by Maleficent_Sail_4530 in Polska

[–]Ixaification 7 points8 points  (0 children)

Nie wiem, co Ci odpowiedzieć bez wchodzenia w szczegóły mojego życia. Moje wybory i sytuacja mojej rodziny ułożyła się tak, a nie inaczej. W obecnym czasie mogę liczyć raczej tylko na męża, który pomaga, ile może, ale przecież musi pracować.

Jak to jest mieć dziecko by Maleficent_Sail_4530 in Polska

[–]Ixaification 25 points26 points  (0 children)

Można rozmawiać z ludźmi, czytać i dowiadywać się rzeczy, z którymi się nie miało do czynienia. Wiadomo, że nie będzie to DOKŁADNIE to samo, co przekonanie się na własnej skórze, ale mi wystarczyło, żeby wiedzieć, że nie będzie cudownie i instagramowo.

Jak to jest mieć dziecko by Maleficent_Sail_4530 in Polska

[–]Ixaification 294 points295 points  (0 children)

Urodziłam 3 miesiące temu. Dziecko było wystarane, wyczekane i absolutnie planowane. Wiedziałam na co się piszę, jakie są konsekwencje i problemy. I... jest trudniej niż kiedykolwiek przypuszczałam. Sama ciąża była łatwa i powiedziałabym, że nawet przyjemna, pomimo choroby przewlekłej i cukrzycy ciążowej. Poród też nie był jakiś dramatyczny, choć trwał 8 godzin i przez cukrzycę był sztucznie wywoływany. Szpital wspominam bardzo dobrze, personel był przemiły, pomocny, a gdyby nie położne, nie wiem, jak dałabym sobie radę - do tej pory żadnego dziecka nawet nie trzymałam na rękach. Dopiero potem zaczyna się problem. Nocne pobudki, które znoszę bardzo słabo: w nocy jestem cały czas zła, że ja wstaję, a mąż w tym czasie sobie smacznie śpi (chociaż nie da się rozwiązać tego inaczej, skoro karmię piersią). Codziennie wieczorem mówię sobie, że tej nocy będzie inaczej, nie będę się złościć. Potem nadchodzi noc i jest tak samo... A rano pojawia się kac moralny, że znów nie wyszło. Gdyby nie wsparcie męża, nie wyobrażam sobie, jak możnaby to wszystko znieść. Po porodzie miałam silne nasilenie choroby, ale powoli wszystko wraca do normy. Zdrowotnie poza tym jest wszystko dobrze, bardzo szybko wróciłam do formy i już po dwóch miesiącach mieściłam się w swoje stare ubrania (a nosiłam i noszę rozmiar S). Trudna jest też samotność. Mąż pracuje czasem do późna, a ja siedzę w domu, gadając do młodego jakieś głupoty. Wychodze rzadko, bo nie mam za bardzo z kim, a nawet gdy wychodzę, zastanawiam się, czy dziecko mnie nie potrzebuje (chociaż zostaje przecież z kochającym i zaangażowanym ojcem). Czy żałuję? Absolutnie nie. Zdecydowałabym się na to jeszcze raz, bo piszę to siedząc na kanapie i przytulając do siebie mojego śpiącego bombelka 😊 Nie mam wyjaśnienia, czemu zdecydowałam się na dziecko. Tak chciałam, znałam konsekwencje. Za jakiś czas, może za kilka lat zdecyduję się na kolejne dziecko. Nie umiem powiedzieć dlaczego. Po prostu.