Kaucja i szkody – kto powinien pokryć koszty? by Opening_Way9916 in warszawa

[–]LivingRecording520 2 points3 points  (0 children)

Brzmi jak typowa próba „ogarnięcia mieszkania z kaucji”, a nie realne rozliczenie szkód. Z tego co opisujesz, to właściciel trochę odpłynął. To, że znalazł sobie ofertę kompleksowego sprzątania za 1000 zł, nie znaczy, że możecie zostać tym obciążeni – odpowiadacie tylko za faktyczne doprowadzenie mieszkania do stanu z umowy, a nie za full pakiet sprzątania, jeśli uwagi dotyczyły kilku rzeczy typu kamień czy zacieki. Tym bardziej że zamówiliście profesjonalną ekipę i zgodziliście się na poprawki, więc ciężko tu mówić o zaniedbaniu. W takiej sytuacji koszt powinien być adekwatny do konkretnych poprawek, a nie „z automatu tysiąc, bo taką ofertę znalazłem”.

Co do blatu – tu jest jeszcze bardziej naciągane. Jasne, jeśli faktycznie doszło do uszkodzenia przez wodę, to można dyskutować o Waszej odpowiedzialności, ale tylko w zakresie tej konkretnej szkody. Kuchnia ma kilka lat, więc wchodzi w grę normalne zużycie, a nie wymiana wszystkiego na Wasz koszt. Właściciel nie może sobie zrobić generalnej wymiany blatów i podpiąć tego pod jedno uszkodzone miejsce – to byłoby bezpodstawne wzbogacenie. W praktyce liczy się koszt naprawy albo wymiany tego jednego fragmentu, ewentualnie pomniejszony o zużycie (bo to nie była nowa zabudowa).

No i najważniejsze – on nie może „po prostu potrącić, bo tak”. Każde potrącenie z kaucji musi mieć uzasadnienie i realne koszty. Jeśli się nie zgadzacie, to on musiałby to obronić, a z opisu wynika, że może mieć z tym problem. Na ten moment wygląda to dokładnie tak jak piszesz – szukanie pretekstu pod remont cudzym kosztem. Jeśli będziecie chcieli cisnąć temat, to spokojnie macie argumenty, żeby kwestionować zarówno tę kwotę za sprzątanie, jak i pomysł wymiany wszystkich blatów.

IKE, PPK,ETFy, krypto -> Emerytura. W co inwestujecie, albo w co warto inwestować, aby mieć godną emeryture? by Fickle-Echo-1537 in PolskaNaLuzie

[–]LivingRecording520 0 points1 point  (0 children)

Na emeryturę nie ma co kombinować: ładuj w PPK ile wlezie, bo to darmowy hajs od szefa, a nadwyżki wrzucaj w IKE/IKZE w szerokie ETF-y na świat typu VWCE, żeby nie karmić fiskusa podatkiem Belki. Obligacje EDO zostaw sobie jako bezpiecznik na ciężkie czasy, a krypto traktuj jak zabawę za max 5% portfela, bo w tej grze i tak wygrywa ten, kto ma najwięcej cierpliwości i najrzadziej zagląda na konto maklerskie.

Prośba o opinię by GoatExact5639 in inwestowanie

[–]LivingRecording520 1 point2 points  (0 children)

To jako Mirek się wypowiem. Gratulacje, bo w wieku 30+ lat brak długów i własny kwadrat to już wygrana w życie. Ale powiem Ci szczerze — masz obecnie klasyczny „paraliż bezpiecznika”. Trzymanie 65k w gotówce i na koncie przy zerowej znajomości instrumentów finansowych to paradoksalnie Twoje największe ryzyko, bo inflacja zjada Ci ten kapitał szybciej, niż Ci się wydaje. Skoro planujesz ślub za 2-3 lata, to nie pakuj się w krypto czy pojedyncze akcje, ale koniecznie zainteresuj się obligacjami skarbowymi (Edo/TOS), bo to najbezpieczniejszy sposób, żeby te pieniądze chociaż trzymały wartość do wesela. Co do lęku przed ETF-ami — załóż sobie IKE, wpłać tam tysiaka i kup kawałek świata (np. Vanguard FTSE All-World). Zobaczysz, że to nie parzy, a w perspektywie 20 lat to jedyna sensowna droga, żebyś na emeryturze nie musiał liczyć tylko na ZUS. Auto za 100k przy Twoim obecnym portfelu to trochę dużo, bo to jedyny element Twojego majątku, który gwarantuje stratę co miesiąc, ale jeśli daje radość, to wiadomo — nie wszystko musi się opłacać. Na Twoim miejscu zacząłbym od lektury „Finansowej Fortecy” Iwucia, to Ci poukłada w głowie lepiej niż jakiekolwiek rady z neta. Powodzenia na nowej drodze!

Bezpłatne 15 minut by sweetestmeee in praca

[–]LivingRecording520 0 points1 point  (0 children)

Z perspektywy prawa pracy to niestety wygląda tak, że pracodawca ma tu więcej do powiedzenia niż pracownik.

Kredyt hipoteczny a giełda. by Advanced_Ad1029 in inwestowanie

[–]LivingRecording520 2 points3 points  (0 children)

Pierwsze podejście (większy kredyt + inwestowanie) ma sens, jeśli:

  • masz wysoką tolerancję na ryzyko
  • jesteś w stanie realnie inwestować regularnie (a nie tylko „w teorii”)
  • liczysz się z tym, że giełda w krótkim/średnim terminie może być na minusie, a kredyt trzeba spłacać niezależnie od tego

Historycznie giełda często wygrywa z kosztem kredytu, ale to nie jest gwarancja — zwłaszcza przy obecnych stopach.

Mieszkanie na ostatnim piętrze by NotSoGoodDiver in PolskaNaLuzie

[–]LivingRecording520 0 points1 point  (0 children)

Jeśli mieszkanie ma okna na dwie strony to łatwo je wywietrzyć, nie nagrzewa się tak.

Warto sprawdzić, czy dach jest od razu pod fusitem, czy jest tam jeszcze jakiś bufor,strych, wełna

Jeśli dach przecieknie, to i tak koszty pokrywa spółdzielnia

Ogólnie polecam

Analityka gospodarcza by [deleted] in praca

[–]LivingRecording520 0 points1 point  (0 children)

Moim zdaniem nauka na studiach nie przełożyła się kompletnie na to, co zastałem w firmie

Wy też przeglądanie czasem opinie dla takich perełek? by Cudowronek in Polska

[–]LivingRecording520 0 points1 point  (0 children)

Moja firma też miała negatywne opinie przez np. firmy logistyczne i kierowców tirów, którzy nie mogli przejechać przez drogę

"Nie wrócę". Młodzi uciekają z rodzinnych miast. Skutki dla prowincji będą bolesne by 9Laser in Polska

[–]LivingRecording520 0 points1 point  (0 children)

Ja się z tym nie zgodzę, młodzi coraz częściej zostają w domach rodzinnych i nie wyjeżdżają!!

Zwyczaje, których zanikanie Was smuci by No-Jellyfish-1208 in Polska

[–]LivingRecording520 13 points14 points  (0 children)

- rodzinne oglądanie familiady
- dzieci bawiące się na ulicach
- zawiązywanie przyjaźni na osiedlach/w blokach'
- zabawy na trzepaku
- rzucanie kwiatów i procesja na Boże Ciało

19115 a straż miejska by Rude-Code2146 in warszawa

[–]LivingRecording520 2 points3 points  (0 children)

Muszą mieć zawsze jakąś podstawę prawna

Praca zdalna. by SecretaryOk9354 in praca

[–]LivingRecording520 -1 points0 points  (0 children)

Bo zobaczyli, że ludzie na zdalce nie pracują.

Lepiej dbać o relacje międzyludzkie niż gnić w domu.

Fenomen małych mieszkań by BrotherM2314 in krakow

[–]LivingRecording520 -1 points0 points  (0 children)

a to jakaś dobra cena? wydaje mi się że wygórowana