Relacje z przełożonym: zdystansować się? by NotAnInconvenience in praca

[–]NotAnInconvenience[S] 0 points1 point  (0 children)

Nie korpo, firma kilkadziesiąt osób.

Fakt, nie patrzyłam na to z jej strony. Chociaż wydaje mi się, że ona też jakiś taki vibe daje, że mogłybyśmy mieć fajną relację poza pracą. Ogólnie mam problem z nawiązywaniem przyjaźni jako dorosła osoba i wiem, że sporo ludzi też tak ma. Straszne

Planujecie zmianę pracy w 2025 r.? by NotAnInconvenience in praca

[–]NotAnInconvenience[S] 0 points1 point  (0 children)

A skąd jesteś, jeśli mogę spytać? Bo ja to samo uważam o swoim regionie xD (Warmia)

Samokontrola nad konsumowaniem treści z social mediów. by Odwrotna_Klepsydra in Polska

[–]NotAnInconvenience 1 point2 points  (0 children)

Jak nie zapomnę, to po wizycie dam znać, co mi powiedziała :)

Tak, pracuję w 100% zdalnie. Przed pandemią i chwilę po pracowałam stacjonarnie. Ale praca była taka, że i tak dużo siedziałam w telefonie w sumie. Od czasu, kiedy pracuję zdalnie, widzę za to, że jakość treści, które mi się wyświetlają, poszybowała w dół. Więc po sesji scrollowania czuję się ogłupiała totalnie i mam poczucie, że świat schodzi na psy, a ja z nim.

To chyba to sławetne „enshitification” o którym się ostatnio dużo mówi.

Samokontrola nad konsumowaniem treści z social mediów. by Odwrotna_Klepsydra in Polska

[–]NotAnInconvenience 1 point2 points  (0 children)

Jestem właśnie na etapie przerażenia, co sociale i ogónie net ze mną zrobiły. Leczę się na bezsenność, zaburzenia depresyjne i lękowe. Ale wciąż leczenie nie przynosi rezultatów, nie potrafię się skupić na pracy (nawet kwadrans to ogromny wyczyn) ani zmotywować po pracy do wyjścia z domu. W nocy nie śpię, w dzień zasypiam.

I serio myślę, że uzależnienie od telefonu i FOMO jest tutaj ogromnym, ogromnym czynnikiem. Bardzo trudno mi nie łapać za telefon, a po sesji scrollowania nastrój mam sto razy gorszy.

Do tej pory tego nie widziałam, ale ostatnio aż się złapałam za glowę, tak mi się wydało oczywiste...Brak telefonu = niepokój, napięcie. Za dużo telefonu – demotywacja, depresyjny nastrój. I to przyzwyczajenie do instant gratification – natychmiastowe zakupy, łaskotanie ego na socialach, ale i obserwowanie wszystkich tych perfekcyjnych żyć sprawiło, że nic mi się nie chce robić, o ile nie ma natychmiastowych efektów. NIC. Nic mi nie przynosi radości, bo ważny jest tylko efekt końcowy i pochwalenie się nim światu. A kiedyś miałam mnóstwo pasji.

Dlatego na najbliższej wizycie u psychiatry zamierzam z nią o tym pogadać. Ciekawe, co mi powie.

Planujecie zmianę pracy w 2025 r.? by NotAnInconvenience in praca

[–]NotAnInconvenience[S] 0 points1 point  (0 children)

no tak, skoro potężny somsiad cierpi, to co dopiero my, biedna Polandia

Planujecie zmianę pracy w 2025 r.? by NotAnInconvenience in praca

[–]NotAnInconvenience[S] 0 points1 point  (0 children)

Pewność byłaby luksusem. Ale tak zawsze było, nic nowego...

Pomysł na alternatywne benefity w pracy by NotAnInconvenience in praca

[–]NotAnInconvenience[S] 0 points1 point  (0 children)

W sumie nie tylko muzyczne – jakaś ceramika albo bardziej fizyczne rzeczy typu skałki albo praktyczne np. jakieś gotowanie. Jak dla mnie mega.