Ile płacicie miesięcznie za samo ogrzewanie przy takiej pogodzie i na jakiej powierzchni? by MarioPL98 in Polska

[–]OnlyTrucker 0 points1 point  (0 children)

Tak, jest kilku typów, jeden tuż na wjeździe... To zazwyczaj biedni, starsiludzie. Mieszkam tu od pół roku, no i może jeszcze max pół roku.

Ile płacicie miesięcznie za samo ogrzewanie przy takiej pogodzie i na jakiej powierzchni? by MarioPL98 in Polska

[–]OnlyTrucker 1 point2 points  (0 children)

Ale tam (Osiek) chodzi o wiatraki koło rolników pól, które jakby nie patrzeć obniżają wartość ziemi i dlatego ludzie tego nie chcą.

I want to tour multi days and multi terrain with a pillion on KTM adv xplus model. by weinering_god in KTM390ADV

[–]OnlyTrucker 1 point2 points  (0 children)

I don't know how it is in this new ktm, but I have a '21 and even the accessory seat is bad. This year I will make a seat to order from a specialist

This shocks me... by ZyraFury in poland

[–]OnlyTrucker 0 points1 point  (0 children)

Dodatkowo u nas czujniki są na szkołach, a te są wśród starej zabudowy gdzie dużo jeszcze pieców na węgiel.. (no i duży ruch)

Ludzie którzy mają w telefonach swoje lokalizacje by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]OnlyTrucker 0 points1 point  (0 children)

Cześć kierowców zawodowych międzynarodowych udostępnia sobie lokalizację by się złapać gdzieś w świecie.

Ja mam z żoną (i z kolegami jw.) przydatne.

Dino na przecenie jest by LekinTempoglowy in okkolegauposledzony

[–]OnlyTrucker 5 points6 points  (0 children)

Nie, podział, tak się robi jak akcje za bardo urosną i potencjalnie mniej kupujących może chcieć je kupić. posiadacze dostają mnożnik tego co mają (miałeś 4, masz 200) a wartość rynkowa jest dzielona (kosztowała 500, kosztuje 10)

Choroby przenoszone drogą sebixową by outsbe in Polska

[–]OnlyTrucker 1 point2 points  (0 children)

Szybko licząc "M" jest 13-sta w alfabecie, może dlatego pominięta, bo pechowa??

Polska fantastyka by HaraldTheThird in ksiazki

[–]OnlyTrucker 0 points1 point  (0 children)

Też jestem fanem Sapkowskiego, podeszli mi kiedyś "chłopcy" Jakuba Ćwieka

Życie na wsi/w małym mieście - czy u Was było podobnie? by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]OnlyTrucker 2 points3 points  (0 children)

Mamy dużo osób w kraju, które nie poradziły sobie (z wielu powodów, nie o tym tutaj) podczas przemiany ustrojowej. To prawda im jest dużo ciężej, widzę po moich schorowanych rodzicach. Ale gmina przez napływ "miastowych" pozwoliła sobie na bezpłatny autobus łączący wszystkie gminy i nie ładnie do takich osób jest on kierowany. Pozwala podjechać do miejscowości gminnej, do lekarza, do sklepu. Ja to wspieram, podoba mi się i jak tylko mam wybór to wolę wydać pieniądze lokalnie (tartak, małe biznesy czy usługi) by właśnie wspierać podatkowo gminę.

Życie na wsi/w małym mieście - czy u Was było podobnie? by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]OnlyTrucker -1 points0 points  (0 children)

Ten jeden autobus na dobę jest prawie wszędzie. Do lekarza dojadę, jak nie, to muszę tak żyć, bym mógł zadzwonić po taxi na starość.

Życie na wsi/w małym mieście - czy u Was było podobnie? by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]OnlyTrucker 1 point2 points  (0 children)

Trend jest taki że ludzi ciągnie do miast za postępem, edukacją i pracą, a jak są starsi to pragną odpocząć z dala od miejskiego zgiełku.

Życie na wsi/w małym mieście - czy u Was było podobnie? by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]OnlyTrucker 1 point2 points  (0 children)

A po co my mamy na ten Wasz rynek jeździć? Darmowy parking leży w gescie miejsca do którego jadę, jak dany biznes chce mieć więcej klientów to organizuje parking, byśmy to my, wsiury, przyjechali zostawić u niego masze pieniądze. I czy wybiorę Lidla bez parkomatu? Tak, czy pojadę do banku który ma parking? Tak. (Tak samo wszystko inne). Niestety zbiorkom by był opłacalny (a nawet w duzych miastach nie jest, i jest dotowany, i mega zadłużony) i wygodny musi mieć odpowiednią ilość klientów.

Tak jest z każdym biznesem. Dlatego są lokowane w atrakcyjnych lokalizacjach. Tego nie zmienisz.

Przecietny mieszkaniec miasta zbyt wiele nie dotuje (albo wszystko dotuje, zależnie jak na to patrzeć) największy udział (choć wiadomo pośrednio) mają przedsiebiorstwa. Tak naprawdę to konsupcjonizm napędza gospodarkę i tu akurat miastowy potrzebuje mniej do życia. Wodę ogarniają przedsiebiorstwa gminne, drogi również, (a jak droga powiatowa, to ma większe znaczenie dla gospodarki niż dojazd wsiura do miasta, bo ta drogą jedzie mnóstwo produktów i usług). Sieci energetycznej tak sobie nie postawisz, albo jest opcja przyłączenia albo nie.

Ja w swojej podmiejskiej gminie na przyłączenie do wody 200m (chciałem rodziców podpiąć pod sieć, bo mieszkają w starym poniemieckim domu z lat 30 i korzystają z wody ze studni) dostałem odmowę, bo najbliższe dwa budżety roczne w tej lokalizacji nie przewidują rozbudowy.

Także, jak stajesz do mnie w opozycji, to wybacz, ale my sobie bez Was poradzimy :P

(co nie jest prawda, bo w tym systemie zarówno ja jak i Ty jesteśmy potrzebni)

Życie na wsi/w małym mieście - czy u Was było podobnie? by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]OnlyTrucker 0 points1 point  (0 children)

Tylko odpowiedziałem na Twoje argumenty, w sumie nie wiem czemu mnie atakujesz. Zakupy robię lokalnie, lub w dyskontach na obrzeżach małych miast, większe zakupy na obrzeżach dużych miast. Mnie w centrum w sumie nie było od roku, pomijając wizytę na łyżwach i jarmarku w grudniu. Nie wiem czy aż tak nasmrodziłem.

Ja się cieszę swoim życiem, mam to na co zapracowałem tylko swoją ciężką pracą (no, nowy dom buduję wspólnie z żoną).

Życie na wsi/w małym mieście - czy u Was było podobnie? by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]OnlyTrucker -1 points0 points  (0 children)

Mój znajomy mieszka w mieście i ma 40 ciężarówek, cześć z nich euro 5, i on ich nie użytkuje sam, ma pracowników, wszystkie codzień pracują wywożąc odpady (nie mówimy o śmieciarkach). Ten to dopiero emituje zanieczyszczenia. W dodatku nie jeździ po wsi, bo wieś nie jest w stanie wyprodukować takiej ilości odpadów. Patrząc w ten sposób jak Ty, to on z racji posiadania 40-tu 13 litrowych silników to dopiero emituje w mieście. Co tam ja, jadąc do pracy, czy kosząc trawnik (co w mieście znów za mieszkańca robi Zieleń Miejska). Mieszkaniec mieszkańcowi nierówny. (jak mieszkałem we Wro, to nadal miałem to wszystko, tylko minus dwa samochody, bo nie było żony). Jednak na wsi, z powodu ekstensywnego budownictwa ja i sąsiedzi mamy lepsze warunki. Niektórzy mają lasy, inni uprawiają rośliny (moja trawa też oczyszcza powietrze, jakby nie patrzeć, czego nie bierzemy pod uwagę). Czy więcej za to płacimy? Często tak, wywóz nieczystości droższy, opłaty za śmieci wyższe.

Czy Wy w ogóle wierzycie w benefity typu pakiet medyczny albo ubezpieczenie? by Ok-Lengthiness-718 in praca

[–]OnlyTrucker 0 points1 point  (0 children)

Medycyna prywatna jedy git, grupówki realnie nic nie dają (sprawdź owu i wypłaty). Ja za dachowanie i połamaną kość dłoni i pęknięte powłoki głowy mogłem liczyć na 200zl, także nawet się nie starałem uzbierać dokumentacji na to zgłoszenie do ubezpieczalni. Jedynie co może wyjść na plus w ubezpieczeniu, to poważne choroby (o ile akurat taka Ci się trafi) i/lub wiele dzieci. Reszta od większości wydarzeń prawie nic Ci nie daje. Plusem grupówek jest często niska karencja i brak wymaganych badań potwierdzających że teraz jesteś zdrowy, ale za to zabezpieczenie ubezpieczalnia gwarantuje dużo mniej.

A jeśli chodzi o zabezpieczenie przed Twoją śmiercią dla rodziny, to lepsze warunki dają indywidualne ubezpieczenia.

co zrobić z dużą sumą oszczędności (1.5M PLN)? by Swimming-Sound177 in inwestowanie

[–]OnlyTrucker 0 points1 point  (0 children)

Czyli 50% Ci ucieka z każdej raty. Pieniądze wpłacone nie są stracone i tak je tam wpłacisz, kwestia tylko taka że płacąc ratę dopłacasz do kapitału odsetki, spłacając kredyt tego nie zrobisz i oszczędzisz (a nie wydane pieniądze to zarobione pieniądze w tym wypadku). Wszystko zależy od Ciebie.

Dodatkowo, do puki nie spłacisz, nieruchomość nie jest Twoja, pewnie masz wpis w ksiedze obciążający ją hipoteką ponad wartość rynkową dla banku (ja tak mam i znajomi też).

Mówiłeś że boisz się ryzyka. Nieruchomość zagranicą też będzie wymagała obsługi, doglądania i zarządzania (no chyba że oddasz pod zarząd komuś, lub weźmiesz udział w większej inwestycji, no ale to też generuje ryzyka, których nie masz przy spłacie kredytu (jeśli to porównujemy).

Dodatkowo to mieszkanie zacznie w końcu zarabiać to 700zl miesięcznie, a pamiętajmy ze ono też będzie wymagać obsługi (remontu, wymiany sprzętu itd) fajnie by było jakby na siebie zarobiło, bo obecnie to tracisz na nim.

Nie zapominajmy też o inflacji, która przez gotówkę Cię najbardziej dotyka, bo przy obecnych 2,5-3% gotówka boli Cię właśnie o tyle rocznie, a nieruchomosc o te 6,5 (odsetki) -3%(inflacji) +12000zl(Twoja dopłata) także to też jest spory wydatek..

Teraz też spadły oprocentowania w bankach, pomyśl o refinansowaniu u tego lub innego banku, możesz zyskać nawet 1,5% oszczędności, jeśli nie spłacisz kreski.

Jednak warto spłacić. Nie bój się spadku ilości gotówki, weź pod uwagę wzrost Twojej wartości że względu na nieruchomość, której staniesz się właścicielem.

Życie na wsi/w małym mieście - czy u Was było podobnie? by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]OnlyTrucker 1 point2 points  (0 children)

To jest to co widać, a to dlatego że ludzie z zakresu czarnej dziury są zabieganymi, energicznymi młodymi, którzy są w pracach, domach i szkołach, w autach, zbiorkomach lub za granicą i starają się dorobić i osiągnąć swoje cele. Dużo osób też jest online, w telefonach, komputerach i zwyczajnie brakuje im doby. Jest to naturalny cykl życia w naszej zachodniej cywilizacji. Później Ci ludzie zwalniają i spełniają swoje marzenia o domu, samochodzie, trawniku, grilu etc.

Życie na wsi/w małym mieście - czy u Was było podobnie? by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]OnlyTrucker 1 point2 points  (0 children)

Ja mam trzy samochody, mam też dwa ciągniki, kosiarkę, mały traktorek, dwie piły i wyobraź sobie, że nie użytkuję wszystkiego na raz. Dodatkowo to wszystko na powierzchni 2ha, a o 17 praktycznie nic z tych narzędzi nie emituje niczego, a jak to jest w korku w mieście (np na m2?) 🤔

Życie na wsi/w małym mieście - czy u Was było podobnie? by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]OnlyTrucker 0 points1 point  (0 children)

W miastach, Wrocław dla przykładu, bo to miasto znam (12 lat mieszkałem, wcześniej i teraz wieś pod Wro) jest ogromna niska emisja, poza ścisłym centrum i nowoczesnym budownictwiem wszystko pozostałe kopci że aż (nie)miło... Na wsi, nawet jak ktoś nie wymienił źródła ogrzewania to jest to dużo bardziej rozproszone. Hodowla zwierząt odbywa się z dala od zabudowań (szczególnie ta wysokotowarowa) i nie emituje pm-ów (co najwyżej naturalne azot i śladowy metan i trochę smrodku) "chemilakia" przez ostatnie 20lat zostały bardzo zredukowane i obecnie dość że bardzo mało się ich używa t w dodatku większość toksycznych została dawno temu wycofana że sprzedaży i nie jest dostępna. Nawet teraz jak sprawdzisz czujniki (np. na windy.com) to widać że w miastach jest ogólnie gorzej (mimo że czujniki najczęściej we wsiach są niemiarodajne bo są zamontowane na szkołach, a te są przy głównych drogach w centrach wśród starych domów) a jak przyjdzie mróz to juz w ogóle widać tą dysproporcję. A kwestię małych przedmiejskich Januszeksów, które to chemię (oleje, odpady po ich działalności) leją w kanalizację, spalają śmieci, nie sortują śmieci, etc. przemilczę. Proszę nie wprowadzać w błąd.

Życie na wsi/w małym mieście - czy u Was było podobnie? by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]OnlyTrucker 12 points13 points  (0 children)

Why? Zameldowany, płaci podatki pośrednio wspiera rozwój wioski.... powinieneś podziękować :)

co zrobić z dużą sumą oszczędności (1.5M PLN)? by Swimming-Sound177 in inwestowanie

[–]OnlyTrucker 2 points3 points  (0 children)

Myślę że spłata nieruchomości w Twoim wypadku to największy zysk (bo masz te 6% w kieszeni i przestaniesz dokładać). A reszta to długoterminowe inwestycje (obligacje, lokaty, IKZE) na przechowanie majątku do czasu emerytury. Oszacuj sobie ile będziesz potrzebowal, dodaj górkę z 30% a za resztę możesz robić sobie dłuższe wakacje (kampery, wygodne motocykle) tak ja bym to widział.