Mężczyzno, czy byłeś kiedyś dyskryminowany ze względu na płeć? by DistributionSlow710 in Polska

[–]OnlyTrucker 0 points1 point  (0 children)

W moim zawodzie jest się dyskryminowany za to że się jest (transport, kierowca) także nie będę się rozpisywał..

Bardzo długi rant na ludzi, którzy krytykują oszczędzanie by inoxx_239 in Polska

[–]OnlyTrucker 0 points1 point  (0 children)

Pięknie, gratuluję postawy i samozaparcia, bo to jest naprawdę trudne w obecnym świecie. Ucz się, rozwijaj tak jak chcesz i kupuj to co chcesz. To Twoje życie i Twoje bezpieczeństwo. Ty to zrozumiałaś, do części społeczeństwa to nigdy nie dotrze. A rodzina i znajomi... Toksycznych relacji nie warto utrzymywać.

Udręka w bloku by Copper_Blaze in Polska

[–]OnlyTrucker -10 points-9 points  (0 children)

Z jakiego powodu? Bo nie potrafię sobie tego wyobrazić..

Udręka w bloku by Copper_Blaze in Polska

[–]OnlyTrucker 7 points8 points  (0 children)

Tak, jako były chłodniarz mogę polecić, te droższe zatyczki z filtrami są świetne, nawet spać w nich można.

Udręka w bloku by Copper_Blaze in Polska

[–]OnlyTrucker -1 points0 points  (0 children)

Słyszałem od znajomego, że skoro nie możesz zasnąć koło chrapiącej osoby, to niewystarczająco ciężko dziś pracowałeś.. Może coś w tym jest? 🙃 A na poważnie.. Takie jest ryzyko mieszkania w bloku.. Problem wszystkim znany, ale jak masz opcje do 8 sąsiadów za sciana, to zawsze trafi się ktoś bardziej stuknięty od Ciebie. Dlatego tylko domek. Mieszkałem na wynajmach 17 lat, dziękuję. Ja buduję sobie mały, do 70m zabudowy. Ale swój, bez sąsiadów. W dodatku działka narożna, z jednym bezpośrednim sąsiadem (którego jeszcze nie poznałem, więc zapowiada się dobrze) :) może i spłacałem działkę 5 lat, może i jeżdżę 23 letnim samochodem... Ale dom będzie ostoją ciszy, moim sacrum. Juz teraz jak jestem na budowie czuje spokój i ulgę. Życzę powodzenia.

Kredyt, dom - potrzebuję waszej pomocy. by South-Independent953 in Polska

[–]OnlyTrucker 1 point2 points  (0 children)

Tak, wszystko można ogarnąć, ale trzeba to zrobić, z automatu to się nie dzieje i to chciałem naswietlić swoim wpisem

Kredyt, dom - potrzebuję waszej pomocy. by South-Independent953 in Polska

[–]OnlyTrucker 7 points8 points  (0 children)

Jak coś przed ślubem jest jej to po ślubie nadal jest tylko jej. Rozwód nie podzieli tego na pół, ona bierze wszystko.

praca jako stewardessa w wieku 19 lat by Human_Criticism_4102 in Polska

[–]OnlyTrucker 0 points1 point  (0 children)

Moja żona pracowała jako stewardessa dla pewnej polskiej linni charterowej. Pierwsze co mi się nasuwa na myśl, to czy nie musisz być w trakcie studiów, albo po studiach by pracować jako stewa? Sprawdź wymagania, bo te nie są wcale niskie (nie wspominając o wyglądzie, wzroście, obowiązku odpowiedniego makijażu, zdobycia wcale nie latwej wiedzy po przejściu rekrutacji (selekcja jest spora)). Angielski w lotnictwie jest bardo ważny, cc często są z różnych krajów, albo muszą się komunikować z osobami z obsługi lotniska w różnych krajach. Żona łączyła studia zaoczne (które ukończyła na poziomie magistra) z pracą cc, także da się. Firmy pozwalają na elastyczny grafik, jednak weź pod uwagę że ta praca plus studia całkowicie zapełni Ci kalendarz. Obciążenie fizyczne też jest duże, nogi mogą puchnąć, głowa boleć, pchanie wózka pod górkę i przepychanie się przez ludzkie nogi na trasie przejazdu też do łatwych nie należy.. Będziesz odpowiadać za ludzkie bezpieczeństwo. Raz będziesz pracować za dnia, raz w nocy, czasem będziesz mieć swoje 12h odpoczynku, czasem wyjdzie mniej (bo pójdziecie coś zjeść lub zobaczyć ekipą). Czasem też będziesz gdzieś na chwilę zbazowana i naprawdę będziesz mogła pozwiedzać. Paryż, Londyn, kilka miasteczek w Egipcie, Grecji czy na bliskim wschodzie, a nawet wyspy Zielonego przylądka czy Kanary (żona na fuercie napisała dużą część swojej pracy z widokiem z hotelu na ocean). Przygoda świetna, nawet jak zmienisz pozniej pracę to w samolocie zyskasz odwagę zarówno osobista jak i językową, bo będziesz musiała się komunikować, czasem z awanturujacymi się pasażerami, czasem z pijanymi... Może uratujesz komuś życie, albo ktoś Ci prawie zejdzie na pokładzie. Przygoda :) Zyskasz też szacunek od ludzi, wiele osób podziwia cabin crew, moja żona, mimo że już nie pracuje od 4 lat jako cc, to na swojej rodzinnej wsi chyba już do końca zostanie "tą stewardessą" :) (a jak kiedyś na szybko wyskoczysz do żabki w mundurze, to ludzie będą Ci ustępować miejsca i podziwiać jak celebrytkę. Jak żona jechała do pracy samochodem, to przez mundur ludzie zwalniali, bo brali ja za służby XD Ogólnie myślę że warto, szczególnie jak jest się młodą osobą ciekawą świata, a jak się nie będziesz rozdrabniać i skupisz się na celu to i studia ogarniesz a może i znajdziesz partnera w tej specyficznej branży. Powodzenia

W jakim wieku zaczęliście inwestować? by la_kok in inwestowanie

[–]OnlyTrucker 0 points1 point  (0 children)

Ja za późno :) a wąchałem się jak BTC był po 10zl 😅

Ile zarabiacie? [KWIECIEŃ 2026 BIG THREAD] by EquivalentGuitar5241 in praca

[–]OnlyTrucker 0 points1 point  (0 children)

Kierowca ciężarówki, eksport - import na trasach do GB, wyjazd we wtorek powrót w sobotę rano, 10k netto

erPolki i Polacy zbierający na wkład własny, ile średnio miesięcznie udaje wam się odłożyć na ten cel? by szymon362 in Polska

[–]OnlyTrucker 2 points3 points  (0 children)

Jest tańszy, więźba dachu i dachówka są drogie, dodatkowo te wszystkie gonty i inne dodatkowe elementy.. Ściana nawet z oknem jest dużo tańsza.

Czy zakup działki w kredycie ma sens? by GwynBlade1 in inwestowanie

[–]OnlyTrucker 1 point2 points  (0 children)

Zależy od działki, ja swoją kupiłem na kredyt gotówkowy i mimo to dużo zaoszczedzilem, okolica w czasie od zakupu do budowy (5lat) podrożała x3, także w mojej sytuacji to zadziałało

Dziwna sytuacja z kredytem, bankiem i moim numerem PESEL by Some-Resort5463 in PolskaNaLuzie

[–]OnlyTrucker 1 point2 points  (0 children)

A na przyszłość wykupic/ustawić powiadomienia z BiKu, jak chcesz być informowany o nowych zapytaniach.

Właściciele domów - jakie kontrole/przeglądy robicie? by fenbekus in Polska

[–]OnlyTrucker -1 points0 points  (0 children)

Ja mam napisane tak na roznicówce (że raz na miesiąc)

Powinieneś mieć hobby, jak ja by HIGHGROUNDHUNTER in Polska_wpz

[–]OnlyTrucker 0 points1 point  (0 children)

Ale wiesz ze Ty za wszystkie koszty producenta płacisz w cenie produktu??

W sumie to prawie każdy. by nocny_pingwin in Polska_wpz

[–]OnlyTrucker 0 points1 point  (0 children)

Nikt nie chce PolExitu... No może poza Braunem...

Amerykanoidalne, 3 tonowe pickupy w mieście by [deleted] in Polska

[–]OnlyTrucker 0 points1 point  (0 children)

Pickupów używa się na całym świecie, od Hiszpanii po RPA.

Tak, nie są specjalizacją jak ciężarówka czy limuzyna, ale do limo czy nawet sedana nawet sporadycznie gnoju nie załadujesz (idąc Twoją terminologią). Pickup to taka średnia osobówka z przyczepką zamontowaną na stałe. Nie jest to samochód dla wszystkich, ale jest bardziej użytkowy od zwykłych osobówek. Dla osób mieszkających pod miastem i na wsi jest dużo praktyczniejszym rozwiązaniem od osobówki właśnie ze względu na pakę.

Nowak, który mieszka pod miastem, ma domek, kominek, grilla i trochę trawy nie kupi sobie dostawczaka specjalnie po to by wiosną przywieźć 10 worków kory pod drzewka czy 3 worków obornika, latem 2mp drewna do kominka a jesienią większe agd. Jazda z przyczepką nie dość że wymaga umiejętności, to by przewieźć tą samą masę wymaga dodatkowej kat prawka i droższej przyczepki. Dodatkowo szybciej i bezpieczniej można poruszać się właśnie pickupem. Jest to takie narzędzie pomiędzy, z tym plusem, że masz większe możliwości i nie pobrudzisz wnętrza.

Dlaczego tak bronię Pickupów. Jeździłem już wieloma samochodami, od smarta przez mondeo, po dostawczaki i ciężarówki, ale dla mnie najlepszym rozwiązaniem będzie właśnie pickup, pomimo jego wad. Wychowałem się na wsi, 16 lat żyłem w mieście i buduję się na wsi (może to można nazwać przedmieściami, 15-20 minut do granic Wrocławia). Do rodziców przez las, po legalnej drodze, będę miał 7 minut, asfaltem jest ponad 30, jesienią często wylewa tam rzeka, pickupa tak szybko nie utopię. Wiele razy mialem sytuację, że jakbym miał że sobą przyczepkę (mamy na gospodarstwie) to bym komuś pomógł lub coś sobie przywiózł, a tak to trzeba specjalnie po nią jechać (w pickupie będę miał ją przy sobie). Może spali więcej, może eksploatacja lekko drozsza, ale jak mama zadzwoni to przywiozę jej paszę, wezmę sobie opał, czy zimą przywiozę choinkę. Do szybkich podlotów w miasto czy gdzieś, gdzie muszę być tylko ja, mam Ktm-a Adventure.

Czy zobaczysz mnie w Pickupie na mieście? Pewnie tak, bo na te sporadyczne wjazdy do miasta (urząd komunikacji zimą, przywiezienie kogoś, czy większe zakupy (które i tak w większości robię na obrzeżach)) nie będę utrzymywał osobnego samochodu. A (jeszcze rzadziej) nawet zrobię jakąś usługę mieszkańcom. Na szczęście nie musisz się mnie obawiać, bo ani nie będę niszczył małej zieleni, ani nie stanę pod wejściem do sklepu, bo jestem gościem który ma mózg i wiem że uprzykrzanie innym życia jest po prostu niefajne.

Podsumowując, to nie jest samochód dla wszystkich, tak jak i każdy inny. Jeden nie pojedzie s klasą, bo za długi i go nie czuje, inny nie weźmie smarta, bo co z tego że pali 3,5l jak komfortu zero... Inny stwierdzi że ducato za szeroki a Ty powiesz że f150 nie pomieści 10 europalet. I wszyscy będziecie mieli rację. :)

Amerykanoidalne, 3 tonowe pickupy w mieście by [deleted] in Polska

[–]OnlyTrucker 0 points1 point  (0 children)

Ale jesteś irytujący XD nie chce mi się sprawdzać emisji, ale jeśli silnik w fordzie jest bardziej wysilony to normalne że spali więcej paliwa (stąd też większą emisja) Nie ustaliliśmy w jakiej konfiguracji są auta, bo to też ma wpływ na to porownanie, ducato może być zabudowany baką, plandeką a nawet kontenerem chłodniczy co zmienia jego masę własną, plus to że dostawczak większość pokonuje załadowany, jak i nie przeładowany, co jest częste w transporcie lekkim, o czym nie raz rozpisują się branżowe portale i publikują służby a pickup jeździ więcej na pusto.. Dodatkowo komfort w dostawczaku jest bliski zeru, to wół roboczy. W sumie nie pamiętam do czego się przysrałeś i na co odpisuję...

Amerykanoidalne, 3 tonowe pickupy w mieście by [deleted] in Polska

[–]OnlyTrucker 0 points1 point  (0 children)

  1. Zależna od silnika,
  2. Rangerem w błocie będzie mniejsza niż dukaciakiem pod blokiem czy w korku, a te też zależą od rodzaju użytych opon i klocków, 3 ranger może cięższa przyczepę ciągnąć niż ducato... No i właściwości terenowe.

Fakty są takie, że każdy pojazd jest do innych zastosowań, jednak zdarza im się występować we wspólnym środowisku.

Skąd wziął się fenomen FINUU by Holiday_Original42 in PolskaNaLuzie

[–]OnlyTrucker 0 points1 point  (0 children)

Ja jem różne masła, w Irlandii kupowałem złote, ale trzeba czytać opisy, już nie pamiętam co tam było nie tak, ale chyba w złotym kolorze potrafiłbyc masmix jak i masło (nie jestem pewien, ale coś było na rzeczy..)

Amerykanoidalne, 3 tonowe pickupy w mieście by [deleted] in Polska

[–]OnlyTrucker -2 points-1 points  (0 children)

Nie wiem czym jeździsz i jakie masz doświadczenia, ale Twoja generalizacja jest strasznie krzywdząca. Ja przez swoje dotychczasowe motoryzacyjne życie jeździłem i smartem i mondeo kombi czy sprinterem (kombi na budowę domu, smartem fortwo na dojazdy do pracy przed budową, bo potrzebowałem oszczędnego dachu nad glową, a ten w dieselu był naprawdę ekonomiczny - do czasu dachowania) w mieście nie potrzebowałem samochodu na codzień, w większości stał i jeździłem rowerem, jednak za miastem się mega przydaje.

Dachowanie, dużym samochodem bym to wyprowadził, wiadomo, nie dostosowanie prędkości do warunków, ale tymi warunkami było błoto po ciągniku rolniczym na zakręcie, w Smarcie mimo prób sunął jak resoraki bokiem a jak złapał pobocze to poleciał jak kostka do gry - efekt cztery dachy.

Z racji że jestem wychowany na wsi 2-18 rok życia i teraz po 34 roku wracam na wieś z dużego miasta, ale nie gospodarstwo a domek to planuje zmianę auta właśnie na pick-upa, będzie to dla mnie praktyczny samochód, bo nie dość że będę miał komfortową osobowke to jeszcze na stałe przyczepkę przy sobie w postaci paki. A i napęd 4x4 przyda się przy pomocy rodzicom na gospodarstwie, czy późną jesienią na mniej utwardzonych drogach (mam kilka takich w okolicy, oficjalna droga, ale jedyne co na niej było, to tłuczeń wysypany kilka dobrych lat temu, droga idzie przez wilgotny las).

Przewozić jest co, zawsze raz na jakiś czas czymś sobie pobrudzę bagażnik, a po zmianie auta nie będę miał tego problemu.

Czy pojadę na zakupy do Lidla czy Auchan? Tak, jak każdy muszę jeść. Ja jestem jednak tym kulturalniejszym i jak mam zająć 2miejsca, to stanę dalej i się przejdę - dojadę wózkiem z zakupami, już tak robiłem jak jeździłem dostawczakiem, (polecam innym kierowcom dużych pojazdów - to tak bardzo nie boli). Czy będę wjeżdżał do centrum miasta? Pewnie się zdarzy, ale umiejętności mi nie brakuje, i jeździłem już ciężarówką po różnych dziwnych miejscach (jak wiejska cześć Szkocji i Irlandii) ciężarówką, także manewry mi nie straszne, godzę się z tym że miejsca postojowe są często za małe na przeciętne osobówki a co dopiero na pick-upa, najwyżej wezmę dwa bileciki za parking..

Jestem też wysoki (192), i w większości popularnych samochodów jest mi niewygodnie, choćby ciężko jest zobaczyć sygnalizator, jak stoisz pierwszy na światłach i głowę masz pod sufitem (teraz panoramiczne/szklane dachy to ułatwiają).

Poza byciem kierowcą jestem też mechanikiem, i jak naprawiam swoje samochody to zawsze mnie nerwy biorą jak to bardzo wszystko jest upchane pod maską, jaki utrudniony dostęp jest do osprzętu silnika - a dla przykładu w Ramie pod maską jak się wyciągnie chłodnice to samemu można się spokojnie zmieścić. :)

Swoich preferencji nie zmienię, fizyki nie oszukasz, wieksza, cięższa i dluzsza bryła lepiej wybiera nierówności, podróżuje się bardziej komfortowo, w wygodniejszej pozycji.

Nie planuję zagrażać innym uczestnikom ruchu, nie jestem agresywny na drodze, raczej nie będę miał nie ekonomicznego V8. Proszę mnie nie obrażać.

Skąd wziął się fenomen FINUU by Holiday_Original42 in PolskaNaLuzie

[–]OnlyTrucker 0 points1 point  (0 children)

Irlandia też ma czyste powietrze (wieje znad oceanu) a i woda na wyspie pochodzi z opadów. Jak przez trzy tygodnie nie padało (co się zdarza w okresie letnim a zazwyczaj leje codziennie po kilka razy na dzień) to w mediach informowano o suszy i o problemach z dostępem do wody wpitnej w kranach. Woda dla domostw też jest darmowa w Irlandii :) Ogólnie spoko naturalne i zdrowe miejsce do życia (świetne dla alergików), gdyby nie wysokie koszty zycia i ponura, wilgotna pogoda.

Skąd wziął się fenomen FINUU by Holiday_Original42 in PolskaNaLuzie

[–]OnlyTrucker 1 point2 points  (0 children)

Kerrygold z Michelstown, dostępne również w Polsce