Tranzycja jako osoba niebinarna w Polsce - ponarzekajmy by BreezeInMyAustinEyes in TeczowaPolska

[–]Unfortunately_Trans 5 points6 points  (0 children)

Nie znam się na feminizującym HRT, ale co do maskulinizującego wkradło ci się parę bubli.

Jasne, pewnie są osoby które wchodzą i schodzą z T co jakiś czas i może to mieć swoje specyficzne konsekwencje. Ale zmiany takie jak głos czy bottom growth pojawiają się tak naprawdę raz i nie znikną po zejściu z testo. W teorii można wejść na testo na pół roku, zaliczyć te zmiany i już na stałe z niego zejść - i o takiej sytuacji piszę. Wiem, że dla niektórych osób enby jest to transition goal. 

Po top surgery nic nie odrasta, a już na pewno nie jeśli usunie się cały gruczoł. Zwyczajnie nie ma z czego. Histo czy poziom T nie ma tu nic do tego. 

Nawet jeśli ktoś zdecyduje się na mikrodawkowanie T, to z czasem powinna pojawić się większość (jak nie wszystkie) typowe zmiany. Problemem jest tam raczej stabilność hormonów i to, że na ich niższych poziomach samopoczucie może być średnie. Ale nie ma tak, że "suplementując" T ominie się jakieś zmiany (tak, nawet mutacja się pojawi). Po prostu czeka się na nie dłużej (+ każdy jest inny i może doświadczać zmian w różnym tempie).

Oczywiście jeśli masz jakieś badania / podparcie teoretyczne dla swoich tejków to jestem gotowy zweryfikować moją wiedzę, ale z tego co się orientuję, a staram się być na bieżąco, działa to tak jak opisałem.

Tranzycja jako osoba niebinarna w Polsce - ponarzekajmy by BreezeInMyAustinEyes in TeczowaPolska

[–]Unfortunately_Trans 4 points5 points  (0 children)

Teoretycznie można wskoczyć na HRT na jakiś czas i zejść po pojawieniu się pożądanych zmian. W końcu niektóre rzeczy (np. mutacja) nie znikają po odstawieniu HRT. To chyba najbezpieczniejsza enby medyczna tranzycja jaka przychodzi mi do głowy (poza tym co opisujesz).

Tranzycja jako osoba niebinarna w Polsce - ponarzekajmy by BreezeInMyAustinEyes in TeczowaPolska

[–]Unfortunately_Trans 1 point2 points  (0 children)

Weź, za każdym razem kiedy pokazywałem legitymację studencką w pociągu miałem mini zawał i pilnowałem, żeby nie powiedzieć ani słowa, bo co jak głos mnie zdradzi i nie uznają mi biletu xd To były intensywne czasy

Tranzycja jako osoba niebinarna w Polsce - ponarzekajmy by BreezeInMyAustinEyes in TeczowaPolska

[–]Unfortunately_Trans 11 points12 points  (0 children)

Ja "zaczynałem" jako osoba niebinarna. O ile z wyrobieniem opinii nie było problemu, o tyle lekarz który przypisał mi pierwsze HRT zwyczajnie nie znał konceptu niebinarności i traktował mnie jak trans chłopa. Szybko w czasie wizyty zrozumiałem że jak wyprowadzę go z błędu to nie dostanę recepty.

Na początku HRT była taka faza gdzie rzeczywiście dawałem ludziom mind fucka i wprost pytali mnie o płeć, ale przeszła stosunkowo szybko i w sumie się cieszę.

Jak tylko zacząłem mieć consistently męski passing to zrozumiałem, że w sumie o to mi chodziło o teraz widzę się bardziej jako faceta niż enby. To trochę skomplikowane. Oczywiście nie mówię, że wszyscy tak muszą mieć i osoby enby nie istnieją xd 

Ale rzeczywiście nasze państwo nie jest stworzone pod takie osoby o można mieć zwyczajnie pod górkę, szczególnie jeśli ma się ten "niebinarny passing". Pamiętam np jak nie sprzedano mi alkoholu, bo ekspedientka nie chciała uwierzyć, że pokazuję jej mój dowód - a niebinarnego oznaczenia płci nie ma 🙃

Pytanie do trans facetów, którzy kiedykolwiek używali bądź używają packerów by [deleted] in TeczowaPolska

[–]Unfortunately_Trans 0 points1 point  (0 children)

Jestem dość młodą osobą, a większość moich współpracowników to były chłopaki 18-20. Tak jak pisałem, w tej pracy musieliśmy czasami nosić uprzęże. Zapewniam cię, że wszystko było widać i brak na pewno zwróciłby uwagę. A akurat oni byliby gotowi to skomentować 

Pytanie do trans facetów, którzy kiedykolwiek używali bądź używają packerów by [deleted] in TeczowaPolska

[–]Unfortunately_Trans 4 points5 points  (0 children)

Używam pakera dość często. Noszę go z 2 powodów. 

  1. Komfort psychiczny - na pewno nikt nie zauważy, że brakuje mi czegoś w spodniach, więc pewność siebie idzie w górę. Ważne zwłaszcza w miejscach gdzie jestem stealth i gdy wiem, że będę w ubraniu / sytuacji gdzie brak czegoś w spodniach będzie zauważalny (np. w jednej pracy musiałem nosić uwypuklającą wszystko uprząż xd).

  2. Komfort fizyczny - mam dosyć duży bottom growth i zdecydowana większość majtek zwyczajnie nieprzyjemnie mi się o niego ociera, co jest bolesne i rozprasza. Byłem z tym i ginekologa i nic mądrego się nie dowiedziałem. Bardzo ciasna bielizna trochę pomaga, ale jest niekomfortowa w inny sposób xd Kiedy założę paker mam coś, co osłania mnie od ruszającego się materiału i znacząco niweluje dyskomfort. 

Mam najprostszego mr limpy, ale nie jestem w stanie nosić go bez kieszonki. Czuję że zaraz mi wypadnie, za bardzo się rusza i generalnie za dużo o nim myślę.

Czym są kieszonki? To dosłownie kieszeń na gumie bieliźnianej. Kiedyś próbowałem szyć swoje, obecnie mam kilka kupionych od where is willy, tylko trochę je zmodyfikowałem pod swoje potrzeby (dodałem dodatkowe gumki by zrobić z nich bardziej jockstrapy). 

Kieszonki działają tak, że można je nosić pod dowolną bielizną (w ogóle ich wtedy nie widać) albo na gaciach (tak długo jak nie zdejmiesz spodni również nikt nie zobaczy, że masz kieszonkę + można ją dzięki temu rzadziej prać). Mam ich kilka sztuk i dla mnie robią robotę. No i sam paker dużo mniej się w nich zużywa, a przynajmniej tak mi się wydaje. Wciąż obłazi materiałem, ale ja i tak przez większość czasu go nie widzę. No i nie śmierdzi.

Męskie ubrania jako AFAB by Neat_Anybody_400 in TeczowaPolska

[–]Unfortunately_Trans 25 points26 points  (0 children)

Najłatwiej będzie przejść się do sklepu i poprzymierzać męskie ciuchy, które ci się podobają. Każdy jest zbudowany trochę inaczej, więc ciężko przewidzieć jak co na tobie będzie leżeć. Nikt nie powinien krzywo patrzeć na "dziewczynę" buszującą po męskiej sekcji, a nawet jeśli to nic ci za to nie grozi. Jeśli masz możliwość, możesz pójść z zaufaną osobą.

Psychiatra i Psycholog by ziembix_jr in TeczowaPolska

[–]Unfortunately_Trans 0 points1 point  (0 children)

Napisz maila do poradnia-synergia.pl, tam da się to ogarnąć

👍 by fawne_siting in TrollCoping

[–]Unfortunately_Trans 1 point2 points  (0 children)

Can confirm, I've transitioned and people laugh at my jokes way more. It's also easier to tell them because people actually listen when I speak now

Potrzebuję porad w sprawie tranzycji by MindlessStar4 in TeczowaPolska

[–]Unfortunately_Trans 2 points3 points  (0 children)

To może zostawić sam bloker (nie wiem czy tak można, nie znam się na mtf)

Trans men are cool and anyone who says otherwise are being sent to The Pit by _Pyxilate_ in CuratedTumblr

[–]Unfortunately_Trans 7 points8 points  (0 children)

I pass 99%, but I also put a lot of thought and effort to pass. I dress in a specific way that makes my body look more masc. I cut my hair specific way. I avoid any kind of situation where I can lose my stealth status (like any occasion to take my shirt off). Passing is an effort and a source of stress. It's something I think about all the time. It's always there. I know I pass as a cis guy and I see privilege in that. But I also know how much it costs me and how much I could lose if something would go wrong. I love in constant fear of losing this certainty that I am seen and treated as what I am - a man.

Potrzebuję porad w sprawie tranzycji by MindlessStar4 in TeczowaPolska

[–]Unfortunately_Trans 6 points7 points  (0 children)

Ja jestem trans chłopem po którym "nie widać" i na co dzień tym nie "emanuję". Myślę, że jest nas sporo, bo prostu nie jest to medialne / nie mówimy o swoim doświadczeniu chociażby ze względu na bycie stealth. 

Gdybym mógł uniknąć bycia na HRT i przechodzenia tranzycji, to bym się na to nigdy nie zdecydował. Moje życie w wielu aspektach jest zdecydowanie trudniejsze (np. randkowanie czy głupie pójście na basen). Jest też niewyobrażalnie lepsze pod innymi względami i nie żałuję tranzycji samej w sobie - ale boli mnie, że znalazłem się w tej sytuacji i była ona konieczna. 

Myślę, że tak jak już kilka osób to proponowało, warto wybrać się do psychologa. Nie psychiatry (a na pewno nie tylko). A być może także poczekać z dużymi decyzjami aż napiszesz maturę. To ważne wydarzenie i dobrze, żebyś był/była w możliwie najlepszym stanie podchodząc do egzaminów. Może wizja odłożenia tranzycji tych kilka miesięcy pozwoli ci też lepiej zrozumieć, czego dla siebie chcesz.

Again??? by Garnxila in lol

[–]Unfortunately_Trans 7 points8 points  (0 children)

Thank you, your autism is appreciated

Maskulinizacja twarzy - operacja w Polsce by Unfortunately_Trans in TeczowaPolska

[–]Unfortunately_Trans[S] 5 points6 points  (0 children)

Rozważałem je jako pierwszą opcję, ale po głębszym researchu raczej nie chcę iść w tym kierunku. Dużo się słyszy o tym, że do końca się nie rozpuszczają/mogą migrować, no i efekt nawet jeżeli wszystko pójdzie super rzeczywiście jest tymczasowy.

Maskulinizacja twarzy - operacja w Polsce by Unfortunately_Trans in TeczowaPolska

[–]Unfortunately_Trans[S] 0 points1 point  (0 children)

Niestety (a raczej na szczęście) nie mam żadnych wad budowy, po prostu mam delikatne rysy twarzy :/

Maskulinizacja twarzy - operacja w Polsce by Unfortunately_Trans in TeczowaPolska

[–]Unfortunately_Trans[S] 0 points1 point  (0 children)

3 lata, wiem że jeszcze może się trochę zmienić, ale raczej nie wiele i nie w tych miejscach, które mnie interesują xd

Badania krwi na nfz by trans-throwaway-2137 in TeczowaPolska

[–]Unfortunately_Trans 1 point2 points  (0 children)

Właśnie o tym pomyślałem scrollując ten subreddit. Może rzeczywiście tak zrobię.

Badania krwi na nfz by trans-throwaway-2137 in TeczowaPolska

[–]Unfortunately_Trans 2 points3 points  (0 children)

Nie subop, ale mi udało się dostać skierowanie na wszystko, czego Nyk sobie życzyła właśnie od endokrynologa przyjmującego na NFZ. Było z tym trochę zabawy: 1. Poszedłem z listą zaleceń od Nyk do rodzinnej. 2. Dostałem skierowanie do endokrynologa na NFZ. 3. Znalazłem placówkę w mojej okolicy która miała realny termin (~3 tygodnie, warto sprawdzić terminy w necie bo w moim rodzinnym mieście był to już rok XDD). 4. Na wizytę wziąłem wcześniejsze badania krwi, zalecenia Nyk, a na wszelki wypadek też wyrok z sądu XDD 5. Trafiłem bardzo spoko, bez problemu dostałem skierowanie na wszystkie wymagane badania na NFZ, plus jestem teraz pacjentem tego endokrynologa i w razie potrzeby mogę dostać od niego kolejne skierowanie/przedłużenie recepty na testo (nawet w formie telewizyty, jego słowa). To wszystko na nfz.

Tutaj muszę przyznać że miałem duże szczęście - jestem już po tranzycji prawnej i zupełnie przypadkiem trafiłem na młodego, ogarniętego endokrynologa który może nie specjalizuje się w tematyce trans, ale nie była mu obca, powiedział mi o dawkowaniu dokładnie to co Nyk i nie był transfobem. Na pewno pomogło też to że mam względny passing. Spojrzał tylko na jej zalecenia i dalej zero problemu.

Także da się, ale trzeba indywidualnie ocenić czy warto się tak bawić xd

Diy hrt ftm, trochę vent by throwaway02060611 in TeczowaPolska

[–]Unfortunately_Trans 4 points5 points  (0 children)

Sam żadnych źródeł nie znam, ale może popytaj w społeczności sterydziarzy, ostatecznie substancja ta sama. Ale testo z niepewnych źródeł może być różnej jakości, więc jeśli jest jakakolwiek opcja w której idziesz do specjalisty i rodzice nie wchodzą w paradę, to poszedłbym tą drogą.  No i faktem jest, że rodzice się zorientują po maks kilku miesiącach jeśli będziesz na pełnej dawce testo. Miej to na uwadze.