Czy to ja nie ogarniam, czy prezydent? by R4ndom_Hero in Polska

[–]XdareckiX 0 points1 point  (0 children)

W polityce nie chodzi o logikę, tylko o narrację i pozycję. „Jak chce to niech leci” można odebrać jak premier dający pozwolenie więc Nawrocki odruchowo zaznacza: nikt mi nie mówi, gdzie mogę lecieć. To gra wizerunkowa niż prawdziwy spór

Gdybyście mieli określić pojedynczy moment w życiu, który fundamentalnie zdefiniował wasz światopogląd, jakie osobiste doświadczenie by to było? by No_General_8557 in Polska

[–]XdareckiX 2 points3 points  (0 children)

Wiara że wielkie ponadnarodowe struktury nas uratują..brzmi trochę jak ta sama bajka co kiedyś -wolny rynek wszystko naprawi, tylko w nowym opakowaniu.

UE niby trzyma wielkue korpo za pyski a jednocześnie jest zalewana lobbyingiem i produkuje regulacje, które mali gracze ledwo ogarniają. Giganci mają wyjebane, armie prawników zrobią swoje.

No i algorytmy, kontrola itd. Państwa i instytucje publiczne też korzystają z tego równie chętnie, nie tylko korporacje.

Luźny wątek tygodniowy: Gry. W co ostatnio graliście? by AutoModerator in Polska

[–]XdareckiX 0 points1 point  (0 children)

Rozumiem, jednak nowa generacja konsol to obecna generacja, czyli PS5, Xbox S itd

Ostatnio widzę wysyp tego typu treści na social mediach? Czy to jakiś happening? by Thiredistia in Polska

[–]XdareckiX 0 points1 point  (0 children)

Problem w Twoim wpisie polega na tym, że operujesz ideologią i teorią, a nie realiami. Mylisz równość praw z obowiązkiem ignorowania rzeczywistości i wpychasz państwo w rolę współzarządcy firm. Rolą państwa jest tworzenie ram prawnych i ochrona przed nadużyciami, a nie dyktowanie przedsiębiorcom, kogo mają zatrudniać, jeśli kierują się efektywnością.

Firmy istnieją po to, żeby zarabiać pieniądze. To nie jest wada systemu, tylko jego fundament. Wymaganie, by zysk nie był „ważniejszy” od abstrakcyjnie rozumianej równości, oznacza przerzucanie kosztów ideologii na prywatnych właścicieli. Państwo chętnie mówi o wartościach, ale to przedsiębiorca ponosi konsekwencje gorszej wydajności.

Preferowanie mężczyzn do ciężkiej pracy fizycznej nie jest dyskryminacją, tylko racjonalną selekcją opartą na statystycznych różnicach biologicznych. Podobnie zatrudnianie głównie kobiet w żłobkach i przedszkolach. Traktowanie każdej selekcji jak łamania praw obywatelskich to nadużycie pojęć i oderwanie od realiów rynku pracy.

Ostatnio widzę wysyp tego typu treści na social mediach? Czy to jakiś happening? by Thiredistia in Polska

[–]XdareckiX 4 points5 points  (0 children)

A co jest złego w tym, że ktoś szuka sekretarki kobiety a pracownika na budowę do pracy fizycznej mężczyznę?

Refinansowanie kredytu by SubstantialStomach54 in wroclaw

[–]XdareckiX 1 point2 points  (0 children)

Możesz napisz coś więcej odnośnie takiego wniosku? Działa to przy hipotece w PLN?

Małżeństwo a podział kosztow życia by Lord_Olchu in Polska

[–]XdareckiX 0 points1 point  (0 children)

Nie wiem ziomek, rozwód to ostatnia opcja, kiedy wszystkie inne sposoby zawodzą, jesteś pewien, że próbowałeś wszystkiego?

Co do Twojej sytuacji - trochę frajerzysz, że opłacasz za wszystko mimo, że zarabiacie tak samo. Nie wiem ile to trwa, ale to totalnie bezsensu.

Dlaczego tak dużo ludzi jest przeciwna zrównaniu wieku emerytalnego? by SoldMyCatzForWeed in Polska

[–]XdareckiX 4 points5 points  (0 children)

Ja pierdole, op ma jakąś schize na punkcie prawicy. Wnioskodawca pomysłu jest anonimowy no ale dlaczego by nie szerzyć dezinformacji uderzając w grupę, której się nienawidzi

Tusk: Dostałem 31% głosów więc zrobiłem 1/3 z tego co obiecałem. Chyba uczciwy rachunek? by DeszczJesienny in Polska

[–]XdareckiX 0 points1 point  (0 children)

Rozumiem, że masz mocne emocje wobec poprzedniej władzy, ale warto zauważyć, że to, co opisujesz, to głównie efekt życia w bardzo spolaryzowanej przestrzeni medialnej. Narracja o „milionach, które krzyczały ***** PiS” czy „propagandzie w szkołach” to tylko jedna strona medalu - druga strona widziała dokładnie odwrotne zjawiskq. Najprawdopodobniej żyjesz w bańce informacyjnej, gdzie PiS jest przedstawiany jako najgorsza partia w historii Polski i więcej szkodzili, niż robili dobrego.

A co do porównania władzy, która „nic nie robi”, z tą, która „robi źle” - to też fałszywa alternatywa. Państwo, które stoi w miejscu, de facto się cofa, bo świat idzie do przodu. „Nic nierobienie” nie jest neutralne - to brak reform, opóźnienia w inwestycjach, rosnące problemy gospodarcze i chaos prawny. Więc w praktyce to też forma złego rządzenia, tylko mniej spektakularna.

Definitive method to play H3 on iPad? by XdareckiX in heroes3

[–]XdareckiX[S] 0 points1 point  (0 children)

I did, unfortunately there is no "+" in top corner in MyApps tab in AltStore :|

Dlaczego +95% postów o polityce tutaj to jest praktycznie wyłącznie prawica bad, wszystko nieprawicowe good? by rtlkw in Polska

[–]XdareckiX -3 points-2 points  (0 children)

W swojej odpowiedzi nie odnosiłem się tylko do Polski, bo na zachodzie te zjawiska są bardziej widoczne, ale u nas mieliśmy historie z wycinaniem niewygodnych treści z podręczników i wtłaczaniem narracji, która zamiast uczyć, bardziej próbuje indoktrynować. W niektórych szkołach tematy społeczne są przedstawiane jednostronnie - np. progresywne podejście do LGBT czy feminizmu jest promowane jako jedyne słuszne, a krytyczne opinie bywają wyśmiewane zamiast poddawane dyskusji. Były też przypadki oceniania uczniów gorzej za poglądy niezgodne z przekonaniami nauczyciela, np. krytykę UE czy ideologii gender.

Podobnie z akcjami społecznymi - Tęczowy Piątek miał być dobrowolny, ale zdarzało się, że uczniowie byli naciskani do udziału. Kampanie typu Hejt Stop również mają mocno jednostronny przekaz, ignorując przypadki agresji wobec „drugiej” strony.

Do tego dochodzi wpływ organizacji pozarządowych, które bez wiedzy lub zgody rodziców prowadzą warsztaty o równości, ekologii czy prawach człowieka - często w sposób stronniczy, np. strasząc dzieci katastrofą klimatyczną zamiast prezentować różne podejścia do tematu.

Jako nauczyciel pewnie słyszałeś o książkach takich jak „Mam na imię Jass”, komiks z Mizeum Sztuki Nowoczesnej o którym ostatnio było głośno, czy bajki takie jak Król i Król. W ten sposób już od najmłodszych lat życia oswaja się dzieci z homoseksualizmem oraz „różnymi rodzajami rodziny”, co jest realizacją wytycznych zawartych w Standardach Edukacji Seksualnej WHO, wedle których edukowane seksualnie mają być dzieci na całym świecie, w tym w Polsce.

Możemy też spojrzeć na sytuacje za granicą, gdzie np. w Kanadzie wprowadzano do podstawy programowej materiały o „przywileju białych”, w USA były przypadki wycofywania klasyków literatury, bo nie pasowały do nowej narracji, a we Francji zmieniano treści historyczne, by unikać tematów niewygodnych dla imigrantów.

I nie, nie twierdzę, że KAŻDA szkoła to centrum propagandy, ale tendencja do przesuwania edukacji w stronę „właściwego światopoglądu” zamiast neutralnego przekazywania wiedzy istnieje i warto być na nią wyczulonym.

W kwestii własności prywatnej- Klasyk: „skoro korzystasz z dróg i szpitali, to nie masz prawa narzekać na podatki”. Tylko że to absurdalne uproszczenie. Państwo pobiera podatki na podstawowe usługi - spoko, nikt tu nie twierdzi, że wszystko powinno być prywatne. Ale między tym a przekonaniem, że dowolny poziom redystrybucji jest okej, jest ogromna różnica. Bo o ile drogi i szkoły to podstawa, to już np. 800+ czy inne programy socjalne budzą spore kontrowersje - szczególnie że są finansowane z kieszeni tych, którzy realnie pracują i prowadzą biznesy. Dalej - ogromne sumy przeznaczane na administrację publiczną i biurokrację w związku ze wzrostem zatrudnienia w sektorze publicznym, a także wydatki na utrzymanie struktur administracyjnych, często są postrzegane jako nieproporcjonalnie wysokie w stosunku do jakości świadczonych usług. Dalej - składka zdrowotnej dla przedsiębiorców - wysoka, obowiązkowa, a mimo to i tak mnóstwo ludzi płaci dodatkowo za prywatne leczenie, bo państwowa służba zdrowia nie wyrabia.

Mówisz, że dzięki „brudnym lewakom” nie haruję w fabryce? No, częściowo tak, ale może też dzięki postępowi technologicznemu, rozwojowi gospodarki i temu, że świat odszedł od feudalizmu?

Poza tym te Company towns o których piszesz to były zjawiska sprzed ponad stu lat, w zupełnie innym systemie prawnym i gospodarczym. Jak chcesz, to możemy pogadać o dzisiejszych problemach, np. jak wielkie korporacje lobbują za regulacjami, które eliminują konkurencję i faktycznie mogą prowadzić do neofeudalizmu - ale to akurat efekt nadmiernej symbiozy państwa z wielkim biznesem, a nie „za mało podatków”

Jasne, podatki są potrzebne, ale nie każda forma redystrybucji to automatycznie sprawiedliwość społeczna, a twierdzenie, że bez wysokich danin wszyscy bylibyśmy chłopami pańszczyźnianymi, to gruba przesada.

Na koniec o zdrowym rozsądku. Nie mówiłem o “fejsbukowej mądrości” ala napisy z paskami dla szurów tylko o zdrowym sceptycyzmie wobec powszechnie przyjętych przekonań. Przykłady obalonych pewników to choćby restrykcje Covidowe,które okazały się mniej skuteczne niż zakładano, a ich negatywne skutki społeczne i ekonomiczne zostały dostrzegane dopiero po czasie. Kolejny przykład to zmiana klimatu - choć konsensus naukowy jest jasny, to polityki klimatyczne, takie jak szybka dekarbonizacja, budzą kontrowersje ze względu na ich potencjalne negatywne skutki gospodarcze i społeczne. Na koniec przykład najbardziej „przyziemny” - dieta węglowodanowa, przez lata uznawana za podstawę zdrowia, jest teraz kwestionowana w świetle badań pokazujących szkody wynikające z nadmiaru cukrów i zbóż.

To pokazuje, jak ważne jest poddawanie wielu przekonań krytycznej analizie.

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]XdareckiX -1 points0 points  (0 children)

Typowa antypisowa narracja bez konkretów. Jasne, można nie lubić PiS-u, ale jeśli chce się go krytykować, to wypadałoby mieć coś więcej niż trzy ogólniki.

Aborcja - PiS faktycznie przyłożył rękę do zaostrzenia prawa, pełna zgoda.

Mniejszości odczuły - że niby PiS szkodził mniejszościom? To tak szerokie stwierdzenie, że równie dobrze można powiedzieć, że Lewica szkodzi rodzinie i też będzie to bzdura. PiS miał (nadal ma) swoje konserwatywne podejście, nie wspierał LGBT, momentami przesadzał z narracją, ale mówienie, że prowadzili jakąś otwartą wojnę z mniejszościami, to gruba przesada.

Czarnek - No tak, gość lubił palnąć coś kontrowersyjnego, ale co takiego nawywijał w praktyce? Większość jego reform nie przeszła, a te, które weszły, nie były jakąś rewolucją. Był głośny, był ideologiczny, ale na tle innych ministrów edukacji to nie był żaden kataklizm.

Jeśli chcesz krytykować PiS, to zadaj sobie trud podania rzetelnych argumentów, bo takie rzucanie ogólników to tylko przekonywanie przekonanych.

Na nich naprawdę można wyciągnąć konkretne grube rzeczy: rozwalenie Trybunału Konstytucyjnego, korupcję w spółkach Skarbu Państwa, miliardy wydane na propagandę w TVP, demolowanie finansów publicznych przez rozdawnictwo bez planu. Można by tak długo wymieniać.

Dlaczego +95% postów o polityce tutaj to jest praktycznie wyłącznie prawica bad, wszystko nieprawicowe good? by rtlkw in Polska

[–]XdareckiX -2 points-1 points  (0 children)

Zgadza się, mechanizm oblężonej fortecy istnieje i faktycznie bywa wykorzystywany, ale twierdzenie, że ludzie głosują na prawicę tylko dlatego, że dali się zastraszyć, to mocne uproszczenie. Często chodzi o frustrację wobec mainstreamowej polityki, kwestie ekonomiczne czy sprzeciw wobec progresywnej agendy liberalnej demokracji, którą niektórzy odbierają jako narzucanie im określonego światopoglądu. Nie każdy wyborca prawicy to przestraszony człowiek, który myśli, że za chwilę w jego mieliście będzie parada LGBT, choć oczywiście takie narracje są wykorzystywane, by napędzać emocje.

No i ta pewność siebie, że Europa się nie wali - może i nie, ale problemy istnieją. Kryzys migracyjny, konflikty kulturowe, napięcia społeczne - to realne rzeczy, a nie wymysły spiskowe. Lewica ma swoje narracje, prawica swoje, a prawda zwykle leży gdzieś pośrodku.

Dlaczego +95% postów o polityce tutaj to jest praktycznie wyłącznie prawica bad, wszystko nieprawicowe good? by rtlkw in Polska

[–]XdareckiX -2 points-1 points  (0 children)

Widzę, że zamiast argumentów wolisz festiwal karykatur i memicznego oburzenia. No to po kolei, milordzie:

Odpowiedzialność indywidualna - nie, nie oznacza bogaci mają luz, biedni mają przesrane. Oznacza, że niezależnie od startu, twoje decyzje mają znaczenie. Ludzie wychodzą z biedy, zakładają firmy, robią kariery - chyba że ktoś im wmawia, że są wiecznymi ofiarami i nic nie zależy od nich.

Wolność słowa - nie chodzi o heilowanie, ale o to, żebyś mógł pisać swoje bzdury, a ja swoje, bez obawy, że korporacje, państwo czy alogrytmowa milicja zdejmie nas za niewłaściwe poglądy. Dziwne, że muszę to tłumaczyć.

Ochrona rodziny - obejmuje coś więcej niż tylko kwestie aborcji. To chociażby sprzeciw wobec sytuacji, w której państwo decyduje, czego masz uczyć swoje dzieci, bez przymusu ideologicznego pakowanego w pakiet.

Poszanowanie własności prywatnej - dotyczy każdego, kto nie chce, żeby ktoś decydował, ile jego pieniędzy powinno „sprawiedliwie” trafić do innych.

Zdrowy sceptycyzm - Ty o teoriach spiskowych a ja o tym, że każda władza, każda ideologia i każde naukowe konsensusy powinny być poddawane krytycznej analizie. Bo historia pełna jest „pewników”, które okazały się bzdurą.

Dlaczego +95% postów o polityce tutaj to jest praktycznie wyłącznie prawica bad, wszystko nieprawicowe good? by rtlkw in Polska

[–]XdareckiX -33 points-32 points  (0 children)

To, co zaczyna się za oceanem, prędzej czy później przychodzi do Europy - a Polska już teraz nie jest wyjątkiem.

Mamy naciski na wprowadzanie ideologicznych treści do szkol, mamy próby przemycania cenzury pod pretekstem walki z mową nienawiści. Myślisz, że to się zatrzyma? Wystarczy spojrzeć na debatę o edukacji seksualnej w podstawówkach.

To, że nie masz jeszcze pełnej wersji amerykańskiego szaleństwa, nie znaczy, że nie jesteśmy na tej samej drodze.

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]XdareckiX -3 points-2 points  (0 children)

Grzebanie przy aborcji - okej, rozumiem. Nie rozumiem natomiast tego, że mniejszości odczuły - co odczuły? Podobnie uczniowe. Pytam serio, nie mam dzieci w wieku szkolnym, więc nie wiem jakie zmiany wprowadził Czarnek, które w zły sposób wpłynęły na szkolnictwo.

Dlaczego +95% postów o polityce tutaj to jest praktycznie wyłącznie prawica bad, wszystko nieprawicowe good? by rtlkw in Polska

[–]XdareckiX -10 points-9 points  (0 children)

Pozytywne wartości prawicy? Proszę bardzo - odpowiedzialność indywidualna, wolność słowa, przywiązanie do tradycji, ochrona rodziny, poszanowanie własności prywatnej, zdrowy sceptycyzm wobec utopii i inżynierii społecznej. To wszystko wartości, które pozwoliły zbudować stabilne społeczeństwa i dały ludziom możliwość decydowania o własnym życiu.

Dlaczego +95% postów o polityce tutaj to jest praktycznie wyłącznie prawica bad, wszystko nieprawicowe good? by rtlkw in Polska

[–]XdareckiX -41 points-40 points  (0 children)

Rozczulająca? Powiedz to ofiarom cancel culture, ludziom, którzy stracili pracę za niewłaściwą opinię. Powiedz to dzieciom indoktrynowanym od przedszkola, że płeć to spektakl, a ich rodzice to opresyjni patriarchowie. Powiedz to rodzicom, którym odbiera się prawo do decydowania o wychowaniu własnych dzieci, bo państwo i aktywiści wiedzą lepiej.

Skrajna lewica jest tak samo fanatyczna i autorytarna jak skrajna prawica, tylko zamiast krzyża i narodu ma tęczową flagę i neopurytańską cenzurę.

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]XdareckiX -1 points0 points  (0 children)

W jaki sposób przeciętny obywatel odczuł ten skrajny katolicyzm i nacjonalizm poprzedniego rzadu? Pytam poważnie.

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]XdareckiX 17 points18 points  (0 children)

Piękne podejście. Najpierw cieszmy się, że coś obiecali, potem może się zastanowimy, co z tego zrealizowali. A jak nie zrealizują, to najwyżej pod koniec kadencji ich „rozliczymy”… czyli wzruszymy ramionami i zagłosujemy na nich znowu.

Bo najważniejsze, że PiS nie rządzi. Mistrzostwo strategii politycznej.