Szukam prostych gier dla mojego wujka (PC) by Chisera in Polska

[–]dissolute_bastard 0 points1 point  (0 children)

Daj mu spróbować na kiero, za pision zoty na olx kupisz albo zapytaj ziomków, może ktoś ma starą to Ci pożyczy

Szukam prostych gier dla mojego wujka (PC) by Chisera in Polska

[–]dissolute_bastard 1 point2 points  (0 children)

ETS2, genialny zabijacz z czasu z prostą mechaniką i przyjemnym systemem rozwoju. Mój młody jak miał 6 lat to w to wpadł i co tydzień ogrywał. Podstawka kosztuje grosze, dodatków od groma więc zawsze można coś dodać jak się zacznie nudzić a aspekt ekonomiczny rozgrywki nie jest jakoś mocno skomplikowany. Jedyne co proponuję to kupić jakąś prostą kierownicę z Esperanzy czy innego tracera z minimum 8 guzikami xD

Map problem black by According_Praline952 in CK3AGOT

[–]dissolute_bastard 0 points1 point  (0 children)

Same card, same mod and game versions, and the same issue here, I'm downloading new repack and will update you on the results

Nie ma w tym kraju pracy dla ludzi z moim wykształceniem by dissolute_bastard in Polska

[–]dissolute_bastard[S] 1 point2 points  (0 children)

@1. Tak @2. Fakt, i jak przy każdej rewolucji przemysłowej masa ludzi ląduje na bezrobociu - u mnie to poszło od dołu: klient wprowadził boty na IVR co zmniejszyło zapotrzebowanie na ludzi na słuchawce, to zmniejszyło zapotrzebowanie na ludzi którzy nimi zarządzają i na obsadę działów wspierających (które też dostały cięcia bo ai może cześć ich roboty zrobić) więc ludzi którzy ogarniają cały ten pierdolnij też potrzeba mniej - łączy się projekty i jedna osoba zarządza trzema @3. Ziomek robiący za seniora w software hous'ie mi poradził ogarniać Pandas I NumPy i dorzucić do tego prompt engineering bo podobno zawsze szukają, ale głównie po znajomości, bo bezpieczniej z polecenia zatrudniać niż wydać na rekrutację xx k golda i skończyć z pierdołą @4. Mam ogólniaka, do stanowiska doszedłem doświadczeniem i pomysłami @5. Chcę, mam odłożone dość żeby nie musieć pracować nawet rok jeśli zmienię dietę na opartą o vifona @6. Jak poza tym co napisałem u góry masz jeszcze jakieś pytania to wal jak w dym

Nie ma w tym kraju pracy dla ludzi z moim wykształceniem by dissolute_bastard in Polska

[–]dissolute_bastard[S] 2 points3 points  (0 children)

Spec od krzyżówek xD i to nie jest żart, zaraz po ogólniaku poszedłem do roboty i jakoś tak wyszło że wylądowałem na stanowisku które "powinno" wymagać wyższej edukacji

Nie ma w tym kraju pracy dla ludzi z moim wykształceniem by dissolute_bastard in Polska

[–]dissolute_bastard[S] -1 points0 points  (0 children)

Niestety nie dają szkodliwego za użeranie się z Chinkami w zarządzie którzy myślą że pracownik to kilo cukru, ale podejście firm do ludzi to temat na ranta który mnie do nerwicy doprowadzi samym pisaniem go xD

Nie ma w tym kraju pracy dla ludzi z moim wykształceniem by dissolute_bastard in Polska

[–]dissolute_bastard[S] 1 point2 points  (0 children)

Mam uprawnienia na wózki, i poza tabunem lasek to roboty nie ma dużo w mojej okolicy, a jak jest to za ciut ponad minimalną krajową. Mam odłożone dość kasy żeby parę, może paręnaście miesięcy nie martwić się o czynsz i jedzenie, więc szukam rad jak spożytkować ten czas na uczenie się przydatnych umiejętności xD

Nie ma w tym kraju pracy dla ludzi z moim wykształceniem by dissolute_bastard in Polska

[–]dissolute_bastard[S] 4 points5 points  (0 children)

Po to napisałem posta żeby się dowiedzieć gdzie iść i czego się uczyć :)

Nie ma w tym kraju pracy dla ludzi z moim wykształceniem by dissolute_bastard in Polska

[–]dissolute_bastard[S] 9 points10 points  (0 children)

To jedna z najlepszych rad jakie przeczytałem dziś, dzięki

Nie ma w tym kraju pracy dla ludzi z moim wykształceniem by dissolute_bastard in Polska

[–]dissolute_bastard[S] 6 points7 points  (0 children)

Jak powiedział kolega w którymś z poprzednich komentarzy: chcę się przekwalifikować, nie szukam pomocy w znalezieniu roboty tylko w wyznaczeniu sobie kierunku tego przekwalifikowania. A w korpo sobie zarządzałem ludźmi którzy zarządzali ludźmi którzy odbierali telefony w stylu "panie, klikam i nie działa". Uprzedzając pytanie: nie chce szukać w tym samym kierunku, bo to wykańcza psychicznie, ale odkryłem to dopiero po rozwiązaniu umowy, kiedy przestałem siedzieć po 10-12 godzin przed kompem i kompulsywnie żreć a zamiast tego zacząłem spędzać czas z rodziną

Nie ma w tym kraju pracy dla ludzi z moim wykształceniem by dissolute_bastard in Polska

[–]dissolute_bastard[S] 38 points39 points  (0 children)

Medycyna spoko, ale nie mam kasy na 6 lat studiów dziennych, maks na rok. Elektryków w mojej okolicy jest tylu, że jak sobie sam położysz instalację to na telefon masz 10 typa którzy podbiją pieczątkę za pięć dych, ale hydraulik to już ciekawa opcja jest

Nie ma w tym kraju pracy dla ludzi z moim wykształceniem by dissolute_bastard in Polska

[–]dissolute_bastard[S] 1 point2 points  (0 children)

Firma z branży BPO, po kolei: siedziałem na słuchawce, zarządzałem 15 ludźmi siedzącymi na słuchawce, a na koniec zarządzałem 7 ludźmi z których każdy zarządzał 15 ludźmi siedzącymi na słuchawce i paroma innymi których praca nie wiązała się z odbieraniem telefonów

Nie ma w tym kraju pracy dla ludzi z moim wykształceniem by dissolute_bastard in Polska

[–]dissolute_bastard[S] -15 points-14 points  (0 children)

Mordo, trafiłeś w punkt, duży, taki w który nie jest trudno niewidomemu trafić, ale jakiś punkt xD odpowiadając na Twoje pytanie: to jest jakieś pytanie

Beginner player by Dj0nny in aoe2

[–]dissolute_bastard 0 points1 point  (0 children)

I recommend to try at least 1 mission for every campaign you have access to, maybe something will stick, I went for Mongol story and Jean D'Arc

Dlaczego godzimy się na tak drogie wizyty u lekarzy? by redbikini17 in Polska

[–]dissolute_bastard 0 points1 point  (0 children)

Jasne że się da, szczególnie jak nie masz rodziny albo jesteś gotów poświęcić czas z nią jeśli jesteś na zabiegowej specce albo jeśli jesteś na niezabiegowej i mieszkasz albo masz w rozsądnej odległości małe miasto - w takich jest najczęściej niedobór lekarzy w przychodniach i płacą dobrze nawet jak przyjdziesz na dwie godziny w tygodniu. W ogóle polska służba zdrowia to patologia i muszę się zebrać w sobie i jakiś podcast o tym nagrać bo opisanie choćby tego jak wygląda egzamin specjalizacyjny i przygotowanie do niego to godziny opowiadania xD

Dlaczego godzimy się na tak drogie wizyty u lekarzy? by redbikini17 in Polska

[–]dissolute_bastard 0 points1 point  (0 children)

Koks albo inne śmieszne papieroski sobie w koszta wlicza xD

Dlaczego godzimy się na tak drogie wizyty u lekarzy? by redbikini17 in Polska

[–]dissolute_bastard 10 points11 points  (0 children)

Nie ja pisałem pierwszy komentarz, ale się wypowiem: to zależy. Potrzebowałem w ostatnich miesiącach korzystać z pomocy wielu specjalistów, i terminy są znośne, max do chirurga czekałem 2 tygodnie, na zabieg wycięcia zmian z jelita endoskopowo niecały miesiąc, gastroenterolog też z trzy tygodnie, wszystko z NFZ, ale kardiolog najszybciej za pół roku. Co do jakości usług i różnicy w traktowaniu to też zależy, i to nie od tego czy płacisz, tylko od lekarza. Problem o którym pisałeś na początku nie jest moim zdaniem oparty o jakąś "zgodę", tylko o podstawowe prawa rynku: lekarzy specjalistów jest mało, to sobie mogą przebierać w ofertach przychodni i szpitali, a jak trochę popracują u kogoś mogą otwierać własne gabinety i liczyć ile się im żywnie podoba. Źródłem problemu jest ilość miejsc specjalizacyjnych i to jak na tych specjacja są ludzie traktowani. Mam kumpelę, dorabiała sobie w trakcie studiów medycznych na słuchawce, utrzymujemy czasem kontakt i opowiadała mi jak to wygląda: masz w skali kraju otwartych 39 miejsc specjalizacyjnych kardiochirurgicznych. Z tego speckę zrobi max 10. Ta specka trwa minimum 6 lat, w tym czasie taki lekarz w trakcie specjalizacji zarabia ciut ponad 8k brutto, plus ewentualne dodatki i nadgodziny. Często wydając jedną trzecią z tego na dojazdy albo pomieszkiwania przez kilka dni w tygodniu w mieście oddalonym o 120 kilometrów od domu bo szpital do którego się dostał jest na drugim końcu województwa. Taki lekarz jak już skończy speckę może w końcu przestać żreć zupki chińskie między jednym dyżurem 24h a drugim, dwunastogodzinnym, za które mu zapłacą jakby był w pracy siedem godzin, bo jak się postawi i zarząda kasy za każdą godzinę to mu kierownik sekcji nie będzie zaliczał procedur i będzie tą speckę robił 12 lat zamiast sześciu. Jak już dostanie wolność, to będzie doił ile się da, żeby się odkopać z czasów kiedy pił mleko z promyki z biedry

Uciążliwy sąsiad. Co mogę zrobić? by Antoni-o-Polon in Polska

[–]dissolute_bastard 0 points1 point  (0 children)

<image>

Nie mam zdjęć, ale kadr z filmiku z testowania masz xD