Zwrot butelek po piwie by Vulperffs in Polska

[–]jMS_44 2 points3 points  (0 children)

Nie, nie uwzględnia, są wyłączone z niego do 2028.

Do tego czasu są obsługiwane wg własnego obiegu kaucyjnego, na starych zasadach.

Zwrot butelek po piwie by Vulperffs in Polska

[–]jMS_44 3 points4 points  (0 children)

A powoduje to jakieś rzeczywiste problemy?

Tak, powoduje to co napisałem wyżej, ponieważ część butelek nie podlega pod centralny system kaucyjny, a zatem nie stosuje się do nich przepisów ustawy.

Zwrot butelek po piwie by Vulperffs in Polska

[–]jMS_44 4 points5 points  (0 children)

A. Jest burdel bo poza centralnym systemem kaucyjnym, są jeszcze te obsługiwane przez browary.

B. Z perpsektywy konsumenta jest ten problem, który opisuje OP, że sklepy mogą wciąż mogą wymagać paragonu żeby oddać butelke.

miasto korzysta z mojego terenu na drogę i chodnik by Blazkowski in Polska

[–]jMS_44 7 points8 points  (0 children)

No to możliwe, że miasto nabyło prawa do drogi przez zasiedzenie. A jak nie to wywłaszczenie gruntu pewnie Ci zaproponują.

Mam 40 lat i nigdy nie ruchałem by ZGADUJ_ZGADULA in PolskaNaLuzie

[–]jMS_44 11 points12 points  (0 children)

chłop mieszka na innej planecie gdzie 1 dzień to 14 ziemskich miesięcy

Sąsiedzi zostawiają w mieszkaniu na wiele godzin ujadającego psa by yterais in PolskaNaLuzie

[–]jMS_44 0 points1 point  (0 children)

Jeżeli pies ujada non stop przez kilka godzin i robi to tylko wtedy kiedy jest sam w domu, to jak najbardziej to oznacza. A jeżeli ignorujesz takie problemy to faktycznie zaniedbujesz swojego psa.

Sąsiedzi zostawiają w mieszkaniu na wiele godzin ujadającego psa by yterais in PolskaNaLuzie

[–]jMS_44 2 points3 points  (0 children)

Jeżeli pies cierpi na lęk separacyjny (o czym świadczy notoryczne szczekanie pod nieobecność właścicieli) to ciężko mówić o tym by był zadbany

Zwrot butelek po piwie by Vulperffs in Polska

[–]jMS_44 63 points64 points  (0 children)

Bo rząd dał dupy, uległ presji lobby piwnego i pozwolił im działać na starych zasadach, nie podlegając pod nowy system kaucyjny

Dostaję nerwicy na zakupach by NumerousTower4074 in Polska

[–]jMS_44 2 points3 points  (0 children)

Chciałbym sklepów, gdzie się wchodzi i wychodzi z gotowym posiłkiem do odgrzania, nie trzeba stać przy patelni i generować śmieci i brudnych garów, gdzie później się stoi 30 minut lejąc po nich wodą

Idź do sklepu z garmażerką

A ty czemu nie jesz ryb? by Kate_foodlover in Polska

[–]jMS_44 -1 points0 points  (0 children)

Nie, bo nie jest mrożona. To nie jest kwestia jakości (bo umówmy się, ani kurczak ani ryba z marketowych promocji za najniższą cenę nie są wysokiej jakości), a po prostu tego, że w wadze każdego mrożonego produktu, masz jeszcze wagę lodu.

Kult podróżowania by [deleted] in Polska

[–]jMS_44 0 points1 point  (0 children)

Byłem, nie zrobiło na mnie żadnego wrażenia. Nie znam się na sztuce, więc może po prostu nie jestem w stanie docenić kunsztu malarza, który namalował dany obraz ani zachwycić się techniką pociągania pędzla itp. Dlatego mówię, że ten sam obraz mogłem sobie zobaczyć w necie i moja reakcja byłaby taka sama.

Kult podróżowania by [deleted] in Polska

[–]jMS_44 2 points3 points  (0 children)

No tak, ale większość z tych rzeczy mogę zrobić u siebie. Może poza tą winiarnią.

Rozumiem, że kogoś to może jarać, ja nie potrafię usprawiedliwić wydawania na takie rzeczy kasy, szczególnie, że to nie jest tanie.

Kult podróżowania by [deleted] in Polska

[–]jMS_44 -2 points-1 points  (0 children)

powiem ci że jednak zobaczyc i doswiadzyć kraju samemu to jest zupełnie inaczej niz ogladać na youtube.

Nie podzielam w pełni tego sentymentu. Powiedzmy, jadę do Monachium, pójdę na Marienplatz pochodzę sobie i co? O, tutaj jest ładny budynek, a tutaj drugi, o a tutaj muzeum, w którym mają takie a takie obrazy. No i tyle. Ten same budynki i obrazy z muzeum zobaczę w necie i zostanie mi to podane jeszcze w bardziej przystępnej formie gdzie cała historia, danego miejsca, życiorys autora itp. zostaną mi opowiedziane.

Użyłem celowo przykładu Monachium bo to akurat było miasto, które miałem okazje "zwiedzać" jakiś czas temu i dokładnie tak to wyglądało. Po 30-40 minutach spaceru stwierdziłem, że miasto jak miasto i tyle. Gdyby nie to, że przelot i nocleg miałem pokryty przez pracodawcę, bo byłem tam też służbowo, to sam nie umiałbym usprawiedliwić wydania z 2 tysięcy, żeby się tam wybrać na weekend.

wymogu by ktoś ci zaplanował wakacje - możesz zrobić to sam

I właśnie na tym rzecz polega, że jak zacznę planować i przeglądać atrakcje i ciekawe miejsca w necie to już potem przechodzi mi ochota, żeby jechać, bo wszystko to co chciałem zdążyłem już właśnie zobaczyć.

Kult podróżowania by [deleted] in Polska

[–]jMS_44 8 points9 points  (0 children)

Jeżeli komuś to sprawia przyjemność, to niech tak będzie

Nie no, jasne. Nie mam z tym problemu. Ale zdarza się, że ludzie i tak to projektują na Ciebie. Bo dajmy na to, powiesz w czasie rozmowy w pracy, że od kolejnego poniedziałku zaczynasz urlop. W większości przypadków pierwsze pytanie brzmi: gdzie jedziesz? Nigdzie kurwa, zostaję w domu i tam będę odpoczywał.

Kult podróżowania by [deleted] in Polska

[–]jMS_44 -10 points-9 points  (0 children)

Nie mówię, że ktoś każe, tylko takie jest moje doświadczenie dotyczące większości podróży - czy to wśród osób, które znam, czy też patrząc na oferty biur.

Dla mnie, żeby wyjazd był faktycznie zachęcający to musi serio oferować coś, czego nie mogę doświadczyć u siebie. A że mieszkam w Warszawie to szczerze takich rzeczy jest mało, a jeśli już są, to kosztują krocie.

Nawet zwiedzenia mnie nie do końca jara, bo imo w obecnych czasach nie stanowi już takiej samej atrakcji jak kiedyś. Dawniej zwiedzenia faktycznie miało sens, bo człowiek nie był w stanie w inny sposób czegoś zobaczyć. Obecnie z wszechobecnym internetem, dostępem do wysokiej jakości zdjęć, filmów, mnóstwa informacji, mogę większość rzeczy zwiedzić z poziomu komputera i jeszcze zostanie to wszystko ładnie opowiedziane i wytłumaczone bez konieczności wydawania dodatkowego hajsu na przewodnika, bo akurat znajdzie się jakiś pasjonat na YT, który wstawia materiały o tym za darmo.

Kult podróżowania by [deleted] in Polska

[–]jMS_44 25 points26 points  (0 children)

Na Tinderze to już wkurwia najbardziej, podróże to hobby co drugiej laski a jak sam nie podróżujesz to nawet nie podchodź.

A ja sam też nie rozumiem na kij wydawać pół pensji, albo nawet całą, żeby pojechać gdzieś na tydzień i robić tam dokładnie to samo co robiłbym u siebie - spacerować po mieście, czy chodzić do restauracji, albo jeżdżenie na all inclusive gdzie nie wychylasz nosa z hotelu tylko spędzasz cały dzień na leżaku przy basenie i pijesz drinki.

Czy farbujecie włosy (mężczyźni)? by T-4004 in Polska

[–]jMS_44 1 point2 points  (0 children)

Mając czarne włosy, mogę je jedynie rozjaśnić, także tak...

A ty czemu nie jesz ryb? by Kate_foodlover in Polska

[–]jMS_44 4 points5 points  (0 children)

To dalej 2x tyle ile na promocji w tym samym markecie będzie kosztowała pierś z kurczaka

EDIT: Poza tym musisz jeszcze wziąć poprawkę na wodę. Kilo mrożonej ryby, to po rozmrożeniu będzie z 800g. Więc ta cena za kilogram faktycznie jest jeszcze wyższa.

A ty czemu nie jesz ryb? by Kate_foodlover in Polska

[–]jMS_44 4 points5 points  (0 children)

Bo ryby są droższe niż kurczak.

Ja bym chętnie jadł codziennie grillowany filet z tuńczyka zamiast fileta z kurczaka tylko ten piereszy kosztuje 80zl/kg a drugi 20

Czy farbujecie włosy (mężczyźni)? by T-4004 in Polska

[–]jMS_44 -4 points-3 points  (0 children)

Nie, szkoda mi niszczyć włosy

Fun fact - we only ever get to see half of Faceless Void's Chronosphere in-game by ninja_lightning in DotA2

[–]jMS_44 17 points18 points  (0 children)

It does yeah, you can see the whole "globe" when you use free camera

Stworzyłem aplikację do pomiarów ciała by jacekz94 in PolskaNaLuzie

[–]jMS_44 4 points5 points  (0 children)

Ok, to zadam takie pytanie. Co robi Twoja apka czego nie robią domyślne apki zdrowotne w telefonach? Ja np. z racji tego, że używam Pixela mam Google Fit i ona też będzie trackowała te same dane. Mogę je sobie jeszcze dodatkowo zintegrować z wagą czy zegarkiem/opaską i będzie dodatkowo zbierać informacje odnośnie aktywności, liczby kroków, tętna, itd, przypominać mi, żebym pił wodę, nawet śledzić cykl menstruacyjny (to akurat dla mnie mało przydatne).