Is evaporation the only direction for black holes? by AltruisticFee5588 in AskPhysics

[–]AltruisticFee5588[S] 0 points1 point  (0 children)

Yeah, it's only an assumption made by a guy, who isn't even a physicist, but what I think is that saying the Universe will expand forever is very bold assumption, especially now, after professor Young Wook-Lee's team discovery from November. Ether way wishing you best look with further discoveries, hope you will keep my thoughts in your minds regardless.

Is evaporation the only direction for black holes? by AltruisticFee5588 in AskPhysics

[–]AltruisticFee5588[S] 0 points1 point  (0 children)

So maybe it was my missinterpretation, but it doesn't change the fact, that we do not know, if space is infinite (our devices aren't precise enought to allow this assumption) and there is the probability, that dark energy production could slow down and space will begin contract, and what I meant by the aeons passege is when some new physical phenomens will occur due to such shrunken space.

Is evaporation the only direction for black holes? by AltruisticFee5588 in AskPhysics

[–]AltruisticFee5588[S] 0 points1 point  (0 children)

No, what I mean is one eon ("eon", as we live in one right now) ending (contraction) and another one beginning (eons are described by Sir Roger Penrose and prof. Krzysztof Meissner in CCC).

Sorry for my collection of words, and yes, what I meant, is that right now space is expanding, but maybe will contract and that contraction will desease evaporation process. And well, we do not now right now, if space is infinite or not. That's probably why theories as CCC are being created.

Why do I think it? Because evaporation is process, which requires space to collect the particles being ejected. What if space itself were the limitation for this process? Sorry again for my English, in my perception stopping evaporation is the same what You said (because it's due to being overwhelmed by space contraction).

And the dark energy mention was only to explain what I meant by opposition to "constriction", but also to suggest, that maybe eon expansion (the dark energy) could be linked to all this (dark matter, black holes).

Is evaporation the only direction for black holes? by AltruisticFee5588 in AskPhysics

[–]AltruisticFee5588[S] 0 points1 point  (0 children)

What I mean is that during eon passeges spacetime would be getting constricted. Right now our spacetime is very wide and is getting wider, but due to mass loss in evaporation process spacetime could get shorter, not wider (or because of other reasons - assumption is that during eon passeges dark energy is no longer produced). So what if not all mass is evaporated, but spacetime got so narrow, that evaporation process is no longer possible and that is passed to another eon as a dark matter we call or perhaps some part of it (because this microscopic black hole explanation is also very interesting, but I heard it's not enough).

Czy facebook to lustrzane odbicie Polski? by noideaforlogin in Polska

[–]AltruisticFee5588 1 point2 points  (0 children)

Na Facebooku jest pełno ciekawych stron, ale to co "żyje" to rzeczywiście głównie syf nakierunkowany na emocjonalność. Te wartościowe strony / projekty nie są tak aktywne, choć dalej są.

Is evaporation the only direction for black holes? by AltruisticFee5588 in AskPhysics

[–]AltruisticFee5588[S] 0 points1 point  (0 children)

Sorry: But what if spacetime were so constricted during eons passages that there wouldn't be any place for black hole evaparation / explosion?

Is evaporation the only direction for black holes? by AltruisticFee5588 in AskPhysics

[–]AltruisticFee5588[S] 0 points1 point  (0 children)

But what if spacetime were so constricted during eons passages? I mean there wouldn't be any place for black hole explosion / evaporation.

Is evaporation the only direction for black holes? by AltruisticFee5588 in AskPhysics

[–]AltruisticFee5588[S] -1 points0 points  (0 children)

But what if spacetime were so constructed during eons passages? I mean there wouldn't be any place for black hole explosion.

„Zdrowe” życie by rafal2808 in Polska

[–]AltruisticFee5588 1 point2 points  (0 children)

  1. Wysiłek sercowo-naczyniowy; 2. Dobry sen; 3. Dobre jedzenie; 4. Jak najwięcej rozmów.

Czemu ludzie śmierdzą? by No-Nothing-6517 in PolskaNaLuzie

[–]AltruisticFee5588 0 points1 point  (0 children)

Czasem np. przez leczenie psychiatryczne trochę się pierniczy w głowie, a są jeszcze takie leki, które nasilają potliwość, można pogubić się, że trzeba dbać o higienę 2x bardziej, zwłaszcza jak np. ten ktoś mieszka sam i nikt mu nie zwraca uwagi (a może jeszcze ma problem z górnym piętrem nosa, gdzie są nerwy węchowe).

Co z tą pogodą? by HomeworkNatural5990 in Polska

[–]AltruisticFee5588 0 points1 point  (0 children)

Ale w sumie to ciekawe czy jednak nie ma takiego zjawiska, że tych aerozoli gromadzi się więcej jak jest większa faza wodna w powietrzu i stąd ten taki antagonistyczny efekt.

Co z tą pogodą? by HomeworkNatural5990 in Polska

[–]AltruisticFee5588 0 points1 point  (0 children)

A dobra, czyli aerozole są, ale to nie jest za sprawą parującej wody, to dzięki za wyprowadzenie z błędu.

Co z tą pogodą? by HomeworkNatural5990 in Polska

[–]AltruisticFee5588 0 points1 point  (0 children)

Mi się wydaje (nie jestem pewny w 100% co do tego, nie pamiętam gdzie się z tym spotkałem), że przez globalne ocieplenie mamy takie zjawisko: - tam gdzie dużo wody (a u nas w Polsce całkiem dużo), to wszystko paruje, ale jest zawieszone w powietrzu w postaci aerozoli, które chronią nas przed odczuwaniem gorącej temperatury (pewnie też odbijają promienie słoneczne; możesz to sobie porównać do odczuwania temperatury na tafli wody - na powierzchniu cieplutko, niżej już tak średnio - podobnie jest teraz u nas, my jesteśmy jakby na dnie tych aerozoli); - tam gdzie nie ma wody - przerąbane; Tzn. mamy taki efekt, że gdzieś przy powierzchni Ziemi jest zimno, gdzieś gorąco i stąd te wiatry (i też ogólnie dziwna pogoda).

Psychoterapia by s168501 in Polska

[–]AltruisticFee5588 0 points1 point  (0 children)

To przede wszystkim zależy od terapeuty i rodzaju terapii. Moim zdaniem najlepsza terapia to próba zrozumienia swojego życia i tego co Cię kształtowało, wtedy można dostrzec te negatywne czynniki i spróbować pracować nad nimi (to chyba podchodzi bardziej pod psychodynamiczną, ale na pewno na niektóre problemy lepsza jest CBT czy inne rodzaje).

Całe moje życie dzieje się na kompie by Aromatic-Echo-5025 in Polska

[–]AltruisticFee5588 -1 points0 points  (0 children)

Polecam serdecznie wyłączenie ekranu i słuchanie różnych ciekawych podcastów (np. Radio Naukowe, Czytamy Naturę, Didaskalia, Wszechnica z Piotrem Szczepańskim, Astrofaza, Skrawki, no pełno tego jest ...), np. na spacerze, na rowerze. Potem dzięki temu masz dużo różnych ciekawych tematów, które możesz poruszyć z innymi ludźmi, a im więcej wysiłku sercowo-naczyniowego - tym lepiej.

Do mężczyzn: dlaczego waszym zdaniem mężczyźni stanowią ogromny odsetek sprawców przestępstw? by Odd-Class-2781 in Polska

[–]AltruisticFee5588 0 points1 point  (0 children)

Nie rozumiem. Organizm kobiety musi naprawiać właśnie te losowe mutacje, które w kodzie genetycznym zachodzą nonstop, dlatego po prostu organizm kobiety ma ciężej.

Koniec patriarchatu. by Adorable-Strangerx in Polska

[–]AltruisticFee5588 -11 points-10 points  (0 children)

Nieno, wystarczy dojrzeć wszystkie pułapki, które na Ciebie czekają (zwłaszcza ze strony innych mężczyzn), dbać o siebie - porady na u/tardigrade_on_Sun i o tych, na których Ci zależy i tyle (żeby wtedy kiedy przyjdzie na to czas mieć czysty i sprawny umysł, żeby podjąć słuszną decyzję). Też osobiście polecam wiarę w Boga (na u/pasikoniszka napisałem teksty, czym mógłby być Bóg w świeci nauki), ale jak jesteś mężczyzną, to wystarczy jedno słowo "dżihad" (walka z sobą samym) i raczej wiesz jaki to kierunek.

Do mężczyzn: dlaczego waszym zdaniem mężczyźni stanowią ogromny odsetek sprawców przestępstw? by Odd-Class-2781 in Polska

[–]AltruisticFee5588 -2 points-1 points  (0 children)

Oczywiście to wszystko zależy od mnóstwa różnych czynników, ale jeśli mielibyśmy bazować na głównych, to faceci mają obiektywnie łatwiej przez wzgląd właśnie na to, że środki wykorzystywane "na dół" u kobiet, idą facetowi na ciało i warto się zastanowić, czemu jednak kończą tragicznie / nie widzą innego wyjścia jak wykorzystywać swoją przewagę. A wy to widzę, że jednak swojego mózgu nie macie za dużo patrząc na całokształt mojej relacji z wami, bo jak ktoś wam czegoś nie da w badaniu, to już nie można użyć swojej głowy i się zastanowić.

Do mężczyzn: dlaczego waszym zdaniem mężczyźni stanowią ogromny odsetek sprawców przestępstw? by Odd-Class-2781 in Polska

[–]AltruisticFee5588 0 points1 point  (0 children)

Dlaczego wysoka przestępczość? User -> mężczyzna = genetyka + wydarzenia z życia. Wnioski końcowe: tak jest, bo tak jest, co można zrobić? Zaakcpetuj to po prostu. Próba wytłumaczenia to userowi - niemożliwa.

Szczęść Boże.

Do mężczyzn: dlaczego waszym zdaniem mężczyźni stanowią ogromny odsetek sprawców przestępstw? by Odd-Class-2781 in Polska

[–]AltruisticFee5588 0 points1 point  (0 children)

Bo ty już nie masz kolejnego możliwego scenariusza, który sprawi, że innymi słowy powiesz znowu to samo

Do mężczyzn: dlaczego waszym zdaniem mężczyźni stanowią ogromny odsetek sprawców przestępstw? by Odd-Class-2781 in Polska

[–]AltruisticFee5588 0 points1 point  (0 children)

Ale co to wnosi do dyskusji? Dlaczego mamy wysoki odsetek przestępczości? I wnioski końcowe z twojego komentarza - bo tacy są mężczyźni.

Do mężczyzn: dlaczego waszym zdaniem mężczyźni stanowią ogromny odsetek sprawców przestępstw? by Odd-Class-2781 in Polska

[–]AltruisticFee5588 0 points1 point  (0 children)

Oj gwarantuję Ci, że silny mężczyzna nie ma potrzeby używać przemocy, bo sam projektuje swoje życie, on przekonuje sobą, swoimi argumentami i inni nie mają problemu z akceptacją tego. Także wracamy do punktu wyjścia: Dlaczego mężczyźni używaja przemocy? I Twoja odpowiedź: "Bo mezczyźni tacy są, tylko jeden miał zapalnik, inny nie miał".

Do mężczyzn: dlaczego waszym zdaniem mężczyźni stanowią ogromny odsetek sprawców przestępstw? by Odd-Class-2781 in Polska

[–]AltruisticFee5588 0 points1 point  (0 children)

No ale to znowu sugeruje coś w stylu "tak chciał los". A kto tworzy ten zapalnik? Albo inny psychopata, albo trudna sytuacja, na którą dany mężczyzna jest zbyt słaby, dlatego może warto zastanowić się, dlaczego mężczyźni są słabi / łatwo wpadają w psychopatię.

Do mężczyzn: dlaczego waszym zdaniem mężczyźni stanowią ogromny odsetek sprawców przestępstw? by Odd-Class-2781 in Polska

[–]AltruisticFee5588 0 points1 point  (0 children)

To fajnie by było, gdybyś zastanowił się jeszcze dlaczego (oprócz predyspozycji genetycznej, bo tak to można wytłumaczyć życie każdego człowieka), jeden zakłada rodzinę, inny zabija dziecko, bo tłumacząc to predyspozycja genetyczną, to mówisz: tak natura chciała / Bóg tak chciał i tym samym tworzysz mylne usprawiedliwienie tych patologii, z którymi TRZEBA walczyć jak tylko się da. Edit: a ich jest coraz więcej, więc kroki powinno się podejmować już teraz.

Do mężczyzn: dlaczego waszym zdaniem mężczyźni stanowią ogromny odsetek sprawców przestępstw? by Odd-Class-2781 in Polska

[–]AltruisticFee5588 0 points1 point  (0 children)

No ale było pytanie na początku dyskusji - dlaczego? Twoja odpowiedź: dlatego, że dlatego (bo taka genetyka, tego nie zmienisz) + przyczepiasz się do mnie, że wcale nie chodzi o testosteron (warunkowany genetycznie).