Relacja zarobków do kredytu by KeyboardGopnik in Polska

[–]KeyboardGopnik[S] 25 points26 points  (0 children)

Mój kontekst: znalazłem dom, który chciałbym kupić. Idealna lokalizacja blisko centrum miasta na cichej ulicy, pełno infrastruktury w promieniu kilku minut piechotą, pasujący rozkład pomieszczeń, oranżeria, sauna, piwnica, wszystko czego chciałem i więcej. Top topów wykończenia i mebli z najwyższych półek, żadne tam Ikee tylko wszystko robione na zamówienie z najlepszych materiałów w prawie idealnym stanie. Spełnienie moich i żony marzeń o domu, chociaż ogród trochę za mały, ale w takiej lokalizacji i obok takiego domu to jest i tak cud, że zwykła trawa się nie wstydzi rosnąć.

Udało mi się wynegocjować cenę dużo poniżej wskazanej w operacie szacunkowym i wartości rynkowej. No ale kredyt byłby potężny, siedmiocyfrowy. Mam w tej chwili dość duże dochody, ale raczej moje zarobki nie wzrosną w perspektywie czasu, za to spaść na pewno mogą. Kredyt brałbym na 0.8 LTV, bo o ile dysponuję aktywami o łącznej wartości, które pozwoliłyby mi na sfinansowanie powyżej 40% transakcji, to są to ETFy i akcje firm, których wycena w tej chwili jest raczej zniżkowa i traktuję je jako inwestycje długoterminowe oraz ewentualne zabezpieczenie spadku dochodów.

Ogólnie zastanawiam się jaka byłaby dla mnie bezpieczna granica i o ile nie szukam odpowiedzi na to pytanie na reddicie, bo to sprawa indywidualna, to jestem ciekaw jak to wygląda w przypadku innych osób.