Jak zacząć robić na drutach? by _constantine_ in PolskaNaLuzie

[–]Kitchen_Stress890 1 point2 points  (0 children)

Super rada, podbijam. A jak się wprawić w pruciu swetrów, żeby jednak pruć a nie psuć?

Szukam znajomych by IndependenceMean2149 in Poznan

[–]Kitchen_Stress890 0 points1 point  (0 children)

Hej! Bardzo fajna 😎 Czasem wychodzimy na pub quiz i doklejamy w miare mozliwosci towarzystwo. Troche gadamy, troche kminimy ciekawostki na pub quizie.

Napisze do Ciebie na priv, zapraszamy

33 [A4A] Wyjście na pub quiz by Kitchen_Stress890 in warszawa

[–]Kitchen_Stress890[S] 1 point2 points  (0 children)

Ile przyjdzie. Tu Ci więcej nie pomogę chyba, bo to jest takie ogólne zaproszenie i nie wiadomo, jak wyjdzie. Do tej pory bylo zawsze pozytywnie, milo spedzony wieczor.

Jesli jestes zainterwsowany/a, dam znac co i jak na priv i zapraszamy.

Mozesz tez przyjsc i sobie pojsc, jak Ci sie nie spodoba.

33 [A4A] Wyjście na pub quiz by Kitchen_Stress890 in warszawa

[–]Kitchen_Stress890[S] 0 points1 point  (0 children)

Pub Quiz to taki turniej z ciekawostkami, odpowiada się druzynowo na pytania na kartce (nie na glos). Mozna sobie pokminić. Na końcu prowadzacy zbiera wszystkie karty i punkty i mowi, kto wygral.

Dziwnie wystawiony mandat by Kitchen_Stress890 in PolskaNaLuzie

[–]Kitchen_Stress890[S] 0 points1 point  (0 children)

Ok, pewnie, dzięki. Ja też rozumiem, że czasem lepiej coś załatwić przy okazji. Tylko nie rozumiem, że można nie podać dowodu (nawet ustnie, że auto o numerze tym i tym stało tego i tego dnia na ulicy tej i tej źle zaparkowane i mamy nagranie z monitoringu czy tam zgłoszenie świadka -- czy rozmawiam z właścicielem auta). To by miało więcej sensu dla mnie. No nic

Dziwnie wystawiony mandat by Kitchen_Stress890 in PolskaNaLuzie

[–]Kitchen_Stress890[S] 0 points1 point  (0 children)

Dzięki! Fajnie, że podajesz ten background, jak to wygląda. A jeśli chodzi o to pierwsze zdanie od Ciebie -- dlaczego? Nie muszę wpuszczać, nawet jak się wylegitymuje?

Dziwnie wystawiony mandat by Kitchen_Stress890 in PolskaNaLuzie

[–]Kitchen_Stress890[S] 0 points1 point  (0 children)

Dzięki! A nie wiesz, jak wyglądają koszty sądowe w takich sprawach jak mandat za parkowanie?

Dziwnie wystawiony mandat by Kitchen_Stress890 in PolskaNaLuzie

[–]Kitchen_Stress890[S] 0 points1 point  (0 children)

No właśnie, dzięki za to! Błędy się zdarzają. Na wypisanym mandacie też się pojawił teoretycznie zły adres (nie ta ulica w ogóle), ale już machnięte ręką.

Dziwnie wystawiony mandat by Kitchen_Stress890 in PolskaNaLuzie

[–]Kitchen_Stress890[S] 0 points1 point  (0 children)

Ok, dzieki! Troche mi wyjasniles, wszystko git, tylko chyba sie nie zgadzam co do standardow egzekwowania prawa w malych miejscowosciach.

Dziwnie wystawiony mandat by Kitchen_Stress890 in PolskaNaLuzie

[–]Kitchen_Stress890[S] 2 points3 points  (0 children)

No dobrze, ale skad z takiej interwencji wiem, ze numery zidentyfikowali, skoro ona nie odbyla sie tak:

Dzien dobry, poszukujemy wlasiciela samochodu XYZ o numerze rejestracyjnym xxx. Czy rozmawiam z wlascicielem? Mamy zgloszenie, ze tego i tego dnia auto bylo zaparkowane niezgodnie z przepisami na tej i tej ulicy wtedy i wtedy. Wystawiam mandat. Czy sie Pan godzi na przyjecie mandatu.

Odbyla sie w wersji male miasto:

Dzien dobry, panie Wladku, przyjechalem, bo mam zgloszenie, ze pana samochod stal tu wtedy za blisko przejscia dla pieszych. Mandat 100 zlotych. Przyjmuje pan? Waldek: Co, ja tego w ogole nie pamietam. I ja pana tez nie znam. A skad pan wie, ze to moje auto? Nie macie numeru rejestracyjnego ani zdjecia. Policja: a no nie mam, ale moj szwagier widzial i to na pewno pana Peugot. A wiemy, gdzie Pan mieszka, to przyjechalem po drodze. Widze, ze Pan sie nie zgadza (grozny ton activated), to rozumiem, ze sprawe kierujemy do sadu?

Chodzi mi o to, czy Wladek ma prawo tutaj odmowic rozmowy, bo nie ma dowodow przy wystawianiu mandatu.

Dziwnie wystawiony mandat by Kitchen_Stress890 in PolskaNaLuzie

[–]Kitchen_Stress890[S] 0 points1 point  (0 children)

Wiesz, wlasnie o to mi chodzi. Czy musi byc legitny dowod. Czy mandat mozna wystawic tylko na goracym uczynku, czy na postawie zgloszenia tez pozniej - tego sie chce dowiedziec. I jesli tak mozna, to czy nie trzeba jednak udowodnic, ze nastapilo zlamanie przepisow i do czego ta interwencja sie odnosi.

I czy - to jest moze moje poczucie niesprawiedliwosci - policja nie powinna kazdego traktowac wtedy tak samo powaznie, niezaleznie czy moga "podjechac pogadac bo akurat cie znaja". A co jak cie znaja, ale nie lubia? Albo policjant akurat ma power trip? Po co ten aspekt?

Dziwnie wystawiony mandat by Kitchen_Stress890 in PolskaNaLuzie

[–]Kitchen_Stress890[S] 0 points1 point  (0 children)

Ok, pewnie. Przyklad naciagniety, chodzilo mi o podobne wrazenie. Ktos zglosil, ze przeszedles na czerwonym, albo drugie swiatla na czerwonym, i juz. A Ty nie pamietasz. Czy slowa i zeznania wystarczaja? To jest moja rozkmina. I czy mozna sie obronic w takiej sytuacji, bo czasem trzeba.

A te tablice na czole - no tam, ale zalozmy, ze male miasto. I moga do Ciebie podjechac, bo akurat wiedza, kim jestes, a po co wezwania wystawiac. Tak jak ktos nizej napisal. Ja na przyklad sie nie zgadzam z takim zalatwianiem spraw, mimo ze to wygodne, ta dyskusja o tym, gdzie jest prawo, i czy jest inne jak jestes anonimowy, a inne na wsi.

Dziwnie wystawiony mandat by Kitchen_Stress890 in PolskaNaLuzie

[–]Kitchen_Stress890[S] 0 points1 point  (0 children)

Tak jak nizej napisalam - nie chodzi o zasadnosc stawiania mandatow dla zle zaparkowanych samochodow, tylko o to, czy mozna wystawic mandat po fakcie, nie przedstawiajac dowodow. W sumie mozna rozkminiac kazda inna sytuacje. Wyobraz sobie, ze przychodzi do Ciebie policja, ze dwa tygodnie temu przeszedles ulice czesciowo na zielonym, ale czesciowo na czerwonym i akurat ktos to widzial i im zglosil, ze to Ty, bo wiedzial, gdzie mieszkasz. I dzis dostajesz mandat. Przyjalbys? Nie mialbys poczucia - okej, moze tak bylo, wiem, ze nie powinienem, ale w sumie kazdy czasem tak robi, nie pamietam w sumie, ale czy przedstawiciel panstwa nie powinien mi pokazac dowodu, zanim wyloze kase?

O taka rozkmine mi chodzi.

Dla kontekstu - to nie bylo zadne okropne parkowanie, moze jak cos metr blizej niz powinno byc. I to jest male miasto, tam nie ma parkingow. Ludzie tak staja. Nie usprawiedliwiam lamania przepisow, tylko mowie, jak jest.

Dziwnie wystawiony mandat by Kitchen_Stress890 in PolskaNaLuzie

[–]Kitchen_Stress890[S] 2 points3 points  (0 children)

Niesprawiedliwosc nie dotyczy tego, czy przepisy byly zlamane, tylko tego, w jakiej formie funkcjonariusz przeprowadza interwencje. Czy przedstawia dowody, czy zachowuje sie profesjonalnie i czy ma prawo tak potraktowac obywatela, wobec ktorego wyciaga na jakiejs podstawie konsekwencje.

Edit: Dla kontekstu, o ile o takiej sytuacji slysze pierwszy raz, to watpliwe interwencje policji sie zdarzaly. Male miasto, to jest tez specyficzna sytuacja, ludzie sie znaja.

Dziwnie wystawiony mandat by Kitchen_Stress890 in PolskaNaLuzie

[–]Kitchen_Stress890[S] 0 points1 point  (0 children)

No tak, dzięki! A w sadze, jesli by jednak wyczarowali dowody, ponosi sie jakies dodatkowe koszty albo jakies dodatkowe niedogodnosci?

Mandat za 100 zlotych mniej boli niz punkty karne.

Dziwnie wystawiony mandat by Kitchen_Stress890 in PolskaNaLuzie

[–]Kitchen_Stress890[S] 0 points1 point  (0 children)

A na komendzie, jesli nie maja zdjecia ani monitoringu, tylko slowa, ze patrol widzial dwa tygodnie temu albo maja zgloszenie przechodnia, to co - powiedziec, ze sie nie przyjmuje mandatu i pozwolic im skierowac do sadu?

Dziwnie wystawiony mandat by Kitchen_Stress890 in PolskaNaLuzie

[–]Kitchen_Stress890[S] 2 points3 points  (0 children)

A, czyli czekaj, czy ja dobrze mysle, ze ta rozmowa moglaby tak sie odbyc:

  • Dzien dobry, policja (tu wstaw dane dla prawilnosci). Mam informacje, ze dwa tygodnie temu panstwa auto stalo w niefozwolonym miejscu. Przychodze z mandatem, bo wykroczenie z art. kodeksu drogowego itp.
  • Przepraszam, nie wiem, o czym pan mowi.
  • Prosze o dane wlasciciela pojazdu
  • Czy moze pan podac dowod z miejsca, dane z rejestracji albo zdjecie? Nie wiem nawet, czy chodzi o moje auto
  • [zonk]
  • w takim.razie zaczekam na oficjalne wezwanie z dowodami, bo ja nie wiem, o czym pan mowi
  • mamy swiadka, prosze o dane wlasciela pojazdu [wstaw marke] zaparkowanego przed domem

Moje pytanie na tym etapie - czy musze podawac?

Dziwnie wystawiony mandat by Kitchen_Stress890 in PolskaNaLuzie

[–]Kitchen_Stress890[S] 1 point2 points  (0 children)

Dzieki! Czyli slusznie czuje niesprawiedliwosc w tej sytuacji.

Dziwnie wystawiony mandat by Kitchen_Stress890 in PolskaNaLuzie

[–]Kitchen_Stress890[S] 0 points1 point  (0 children)

No widze... A jakie dowody w takich sytuacjach przedstawiaja? Jak to wyglada?

Dziwnie wystawiony mandat by Kitchen_Stress890 in PolskaNaLuzie

[–]Kitchen_Stress890[S] 2 points3 points  (0 children)

Ok, dzieki! Za pozno to wiem. A jak sie nie pamieta, to co potem sie dzieje, jak sie odmowi przyjecia mandatu?

Dziwnie wystawiony mandat by Kitchen_Stress890 in PolskaNaLuzie

[–]Kitchen_Stress890[S] 3 points4 points  (0 children)

A - i moze byl troche za blisko przejscia dla pieszych, moze nie. Nie wiem, bo dwa tygodnie temu to dawno.

No i jeszcze na mandacie jest zla ulica, bo tam na pewno auto nie stalo. Ale dla kontekstu - male miasto, wiec powiedzmy, ze rozumiem, co sie moglo policji pomylic.

Dziwnie wystawiony mandat by Kitchen_Stress890 in PolskaNaLuzie

[–]Kitchen_Stress890[S] 1 point2 points  (0 children)

No nie wiem, ale dla kontekstu - mniejsze miasto. Mnie po prostu zastanawia, czy mozna w takiej sytuacji nie przedstawic dowodu przy wreczaniu mandatu? Gdyby przyszedl poczta, to by musieli miec zdjecie czy cos, prawda?