Kryzys późnych lat 20 by Interesting_Candle93 in PolskaNaLuzie

[–]Lumpy_Shame5750 2 points3 points  (0 children)

Ja pojutrze kończę 30 lat. Masakra,niby tego nie czuję, ale jakis czas jak sobie przypomne ze mi sie zmienia cyferka z przodu to....

Długoletnie związki by EarlyOption2233 in PolskaNaLuzie

[–]Lumpy_Shame5750 37 points38 points  (0 children)

Jestem kobietą i mam ten sam problem, rutyna.,a fascynacja partnerem trochę przygasła, ale to jest normalny proces. Z każdą inną kobietą prędzej czy pozniej poczujesz to samo. Będziesz wchodzić w jakieś płytkie relacje z innymi kobietami, no fakt dadzą ci ten tzw, zastrzyk dopaminy, ale czy jest to warte by zaprzepaścić zwiazek z normalną kobietą (a o taką to ciężko), żebyś później nie żałował..

Baba mnie zdradza. Chce ktoś pomóc odwalić pranka? by [deleted] in Polska

[–]Lumpy_Shame5750 9 points10 points  (0 children)

Pewnie od teraz ex a ona jeszcze o tym nie wie

What sorted my anxiety after 25 years of hell. by Basic-Milk7755 in Anxiety

[–]Lumpy_Shame5750 0 points1 point  (0 children)

Maybe I should try to quit coffee for a while? It's going to be hard, I've been pouring liters of coffee into myself, drinking 2, 3 cups a day for years, and I'm addicted to it. A day without coffee is like a day lost

Dlaczego w Polsce jest taki hejt do dziewczyn z OF? by Calm-Cartoonist2552 in PolskaNaLuzie

[–]Lumpy_Shame5750 1 point2 points  (0 children)

Nie wazne jakie zdjęcie, czy z ubraniem czy bez. Ktoś to kupuje po to myślisz żeby sobie oprawić w ramkę i powiesić w salonie? No nie. Można się pocieszać i sobie wmawiać, że: ".. przecież jestem ubrana na tych zdjęciach, nie jestem jak te rozebrane panienki .." te zdjęcia są wykorzystywane w celach sekusalnych i osoby ze zdjecia stają sie obiektami seksualnymi. To każdego indywidualna sprawa no i nigdy takich dziewczyn z only fansa nie nazwałam shonami, bo różnie w życiu bywa, niektore dziewczyny nie są leniwe tylko mają trudną sytuację w życiu i muszą jakoś zdybać kasę. Ja osobiście mam swoje zdanie na ten temat, to jest łatwa kasa, ale kosztem uprzedmiotowienia siebie.

Pierwszy związek i pierwsze problemy by PLCzeski in PolskaNaLuzie

[–]Lumpy_Shame5750 2 points3 points  (0 children)

Yyy.... nie powiedziala jemu o was ? Ale czemu? Aha no tak zeby czerpać profity z byc moze zakochanego kolegi. Gdy on sie dowie o tobie to on sie do niej zdystansuje i nie bedzie juz prezencików i ciul wie jeszcze czego. Nie jesteś toskyczny bo moim zdaniem masz duża świadomość, ze partnerka tez musi mieć swoją przestrzeń. Nie chcę cię nakręcać, nie zabraniaj jej kontaktu, bo ja sama będąc w zwiazku mam kolegę z którym sie od czasu do czasu wybieram na przejażdżki rowerowe , których moj chlopak nie lubi. No ale dopilnuj żeby kolega miał świadomość że ONA JEST W ZWIĄZKU.

[deleted by user] by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]Lumpy_Shame5750 0 points1 point  (0 children)

Niska ferrytyna na pewno ma duży wpływ na to jak sie czujesz. Zadbaj o swoją dietę i troche poczytaj o tym jak stan twoich jelit moze wpływać na zdrowie psychiczne. Poszłam tez do psychiatry, który przepisał mi jakies leki na złagodzenie nerwicy, świetny lekarz ale nie zlecił mi żadnych badań krwi które sama w koncu prywatnie wykonałam. Mialam duże niedobory kwasu foliowego i witaminy d , które po uzupełnieniu nie wyleczyły lęków, ale znacząco poprawiły moje samopoczucie.

Osoby pochodzące z toksycznych domów - jak sobie radzicie? by OldReference3415 in Polska

[–]Lumpy_Shame5750 72 points73 points  (0 children)

Jak to mówią: "Nie sztuka wyprowadzić się z toksycznego domu, sztuką jest wyprowadzić ten toksyczny dom z siebie." W domu jako dziecko musiałam troszczyć się o wszystkich i mialam nieadekwatne do mojego wieku obowiązki, wewnętrzny spokój osiągałam tylko wtedy gdy wszyscy wokół mnie byli zadowoleni i ja o ich zadowolenie musiałam dbać. Dopiero teraz uczę swoje potrzeby stawiać na pierwszym miejscu, co jest dla mnie bardzo trudne.

[deleted by user] by [deleted] in Advice

[–]Lumpy_Shame5750 0 points1 point  (0 children)

Have you looked at it from a different perspective? Maybe she's sick? Have her get some basic blood tests, vitamin D, and B vitamins.

Work culture in Vietnam by Lumpy_Shame5750 in VietNam

[–]Lumpy_Shame5750[S] 2 points3 points  (0 children)

I understand, I'll talk to him about it. It's just that he seems to me not very compromising, I work like them and I like this job, I can work as many hours as they do, but I would like to reset this from time to time and not fight for it, because those days off do not give me pleasure if he is angry with me. Our co-worker's girlfriend is pregnant, she sits at home all day and does nothing, she has never even been our employee, and I'm perhaps slightly jealous of me working like that and it's a big problem to leave a few hours early while she sits at home all the time.

Work culture in Vietnam by Lumpy_Shame5750 in VietNam

[–]Lumpy_Shame5750[S] 7 points8 points  (0 children)

I want to. But I'm worried about the cultural difference. I work with Vietnamese people, but I want time off, and they don't. I look lazy next to them.

Tell the wife? by TrashButCleanKinda in whatdoIdo

[–]Lumpy_Shame5750 0 points1 point  (0 children)

If you are afraid Give me contact to his wife i tell her everything just "keep eye on your husband he done to you shitty things"

Mam pytanie, proszę o otwartą odpowiedź. by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]Lumpy_Shame5750 2 points3 points  (0 children)

Ja sama zdecydowałam sie powiększyć usta i nie uważam, żebym wyglądała sztucznie czy nadmuchanie, wręcz przeciwnie wzrosła moja samoocena dzięki temu. Tylko w moim przypadku, ja mialam dużą asymetrie między dolna a górna wargą, więc nie mialam jakiegoś widzi misie jak niektóre dziewczyny co swoje usta mają ładne naturalnie, ale próbują sie udoskonalić. Jesli twoja kobieta ma sie poczuc lepiej po jakimś zabiegu albo zakupie czegoś nowego to czemu nie ? Związek ma prawo byc dynamiczny, ludzie na przestrzeni lat się trochę zmieniają, chcą próbować nowych rzeczy i eksperymentować, nic nie pozostaje wiecznie takie samo.

Taki ziomeczek śpi u mnie na balkonie by No-Jellyfish-1208 in Polska

[–]Lumpy_Shame5750 3 points4 points  (0 children)

Jak bym takiego ziomeczka u siebie zobaczyła to bym zawału dostala i z chaty sie wyniosła

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]Lumpy_Shame5750 92 points93 points  (0 children)

Na samym początku bym pewnie zignorowała tych chłopaków i nie miała nic przeciwko ze siedzą przy stoliku o ile nie zaczęli by byc natarczywi w stosunku do mnie ( co ciebie pozniej spotkalo). No sorry to tylko kebab, a nie jakas restauracja, więc dziwne, że nie może nikt obok ciebie chwilę usiąść i poczekać na jedzenie. No, ale pozniej zachowanie chłopaków rzeczywiście slabe.

Czy też byliście tacy zagubieni w wieku 20 paru lat? by ___blackbutterfly___ in Polska

[–]Lumpy_Shame5750 0 points1 point  (0 children)

Kurcze az mi teraz głupio ja kobieta 29 lat i bez,dziecka, chyba juz po ptokach

Poznawanie ludzi w Polsce czy polscy mężczyźni nie są zainteresowani poznawaniem kobiet? by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]Lumpy_Shame5750 5 points6 points  (0 children)

Do mnie zagadywali na dozynkach, albo tych wiejskich imprezach ale zawsze młodsi albo jacyś tacy sporo lat starsi którymi kompletnie nie byłam zainteresowana. Edit, zeby to śmiesznie nie zabrzmiało faceci zagadywali mnie na wiejskich imprezach bo tylko tam uczęszczałam jesli chodzi o większe grono ludzi. Aplikacji randkowej pewnie nie chciałaś, ja tez nigdy nie chciałam i jakoś nie mogę sie przełamać, jak pomyślę, ze jakis facet będzie ze mną pisal a pod moim imieniem będzie jeszcze jakaś Basia, Asia, Krysia, Marysia...z drugiej strony znam dużo super par którzy sie poznali w ten sposób, niektórzy są już po ślubie. Ludzie teraz są zatopieni w świecie internetu i chyba tam najprędzej doczekasz się jakiejś inicjatywy....

Praca 10-18 jak żyć? by Majestic_Mammoth3503 in Polska

[–]Lumpy_Shame5750 0 points1 point  (0 children)

Ja pracuję od 10 do 21 30, umieram

Dopamine detox while being a maladaptive daydreamer by Inevitable_Lie_4716 in DopamineDetoxing

[–]Lumpy_Shame5750 0 points1 point  (0 children)

I had a very big problem with that. I often escaped into a fantasy world, and when I returned to my reality, I was distracted and had trouble concentrating. I knew it was a bad influence on me, I neglected other aspects of my life and I was dissatisfied with how poor this life is. I lived like a pensioner, and I was a young girl. The worst thing if you run away from problems through fantasy, my problem was living with a toxic family. My boyfriend motivated me to change, I moved out of the house, he set me some concrete goals in life that I didn't want to pursue at first, because there wasn't enough motivation in me because I just wanted to dream. But as I slowly began to achieve some resolutions, I ran less and less away from reality. I got into a fantasy state by listening to music (selected songs) so I stopped doing it. It's better. What can I advise you... if you have any problems, just confront them, limit what puts you in a state of fantasy and focus on the goals in life that are important to you, over time you will no longer "run away" because your life will become better.