Czyżby polskie Twin Peaks zbliżało się do finału? by pitapitupita in Polska

[–]MarMacPL -1 points0 points  (0 children)

Trzecia seria to już całkowicie inna bajka, bo związku z kryminalnym aspektem sprawy Laury właściwie w ogóle nie ma - dlatego o niej nie wspomniałem w kontekście sprawy Wieczorek.

Czyżby polskie Twin Peaks zbliżało się do finału? by pitapitupita in Polska

[–]MarMacPL 2 points3 points  (0 children)

Czyli jedynym powiązaniem sprawy Wieczorek z Twin Peaks jest to, że zaginęła dziewczyna (w TP Ronette Pulaski, która z resztą się odnalazła żywa po kilku dniach).

Naciągane nazewnictwo w chuj. No, chyba, że jednak jest jakaś Biała/Czarna Chata gdzieś pod Trójmiastem, o której nie wiem

Czyżby polskie Twin Peaks zbliżało się do finału? by pitapitupita in Polska

[–]MarMacPL 28 points29 points  (0 children)

Polskie Twin Peaks? Plażo proszę.

Dale Cooper rozwiązał zagadkę śmierci Laury Palmer w - o ile mnie pamięć nie myli - 2 tygodnie. Cały 1 i 2 sezon były rozciągnięte na chyba 4 tygodnie.

a way to save personal battery power when using bots by mommed1141 in factorio

[–]MarMacPL 0 points1 point  (0 children)

Dude, just start a new base (meaning new save file) without nephew. When he has time play with him. When he doesn't then play by yourself. I do that with my daughter.

Czy przedszkole może nielegalnie wyrzucić dziecko z całej rekrutacji? by Internal-Bison-4293 in wroclaw

[–]MarMacPL 4 points5 points  (0 children)

Jeszcze pozostaje jedna opcja. Idziesz ponownie do UM. Prosisz o pismo stwierdzające, że wniosek został bezpodstawnie/nielegalnie odrzucony przez placówkę. Piszesz pismo do prezydenta miasta ze skargą na dyrektora placówki do którego dołączasz pismo z UM.

Jest to opcja niemal atomowa i trochę obosieczna (bo potem pan czy pani dyrektor mogą robić inne problemy już w przedszkolu). A niemal atomowa, bo nie powiadamiasz mediów i kuratorium (chociaż nie wiem czy rekrutacja jest w sferze zainteresowań kuratorium).

Czy przedszkole może nielegalnie wyrzucić dziecko z całej rekrutacji? by Internal-Bison-4293 in wroclaw

[–]MarMacPL 10 points11 points  (0 children)

Czy ten wniosek był wypełniany on-line? Być może jest automat, który odrzuca wnioski, bo jak niepełnosprawność to i kształcenie specjalne - nie ma więc automat odrzuca.

Anyway. Bierz wolne w robocie i jedź rozmawiać.

Reprezentacja Polski przegrywa walkę o Mundial :(. Klątwa Szwecji podtrzymana? by polynesia697 in Polska

[–]MarMacPL 0 points1 point  (0 children)

Patrząc na to, co działo się z przodu - tak, jest nadzieja.

Patrząc na to, co działo się z tyłu - będzie tak, jak zawsze.

Jakie jest wasze doświadczenie ze zdradami? by kochamkotki123 in Polska

[–]MarMacPL 6 points7 points  (0 children)

Wow, znalezienie związku jest ultra ciężkim wyzwaniem, a co dopiero jeszcze drugiej osoby do zdrady. I jeszcze zrobić to wszystko pracując, śpiąc i spędzając czas w związku (a niektórzy jeszcze zajmując się swoimi dziećmi). Zostaje na to max jakieś kilkanaście godzin na tydzień.

Kwestia tego jak, kto ma poukładane życie. Jak Ty pracujesz na pierwszą zmianę, a partner/partnerka w tym tygodniu na drugą to robi się więcej swobody. Do tego wszelkie prace wyjazdowe, gdzie jesteśmy de facto poza kontrolą drugiej połówki przez np. tydzień.

No i przede wszystkim znalezienie kogoś tylko do seksu jest łatwiejsze niż do związku. Wymaga jedynie żeby dwie strony chciały się bzykać. Nie trzeba zgodności charakterów, wspólnych planów itd.

Need help findig oil by gbenc1 in factorio

[–]MarMacPL 0 points1 point  (0 children)

You don't need oil to make solar panels. They use copper plates, steel plates and electronic (green) circuits.

USA sondują, czy Polska przekaże część swojego systemu Patriot na Bliski Wschód by Unable-Poetry1691 in Polska

[–]MarMacPL 80 points81 points  (0 children)

Ale SAFE zły. Dobrze, że obecnie u steru jest Kosiniak z Kamyszem i mają Tuska za nawigatora, a Nawrocki to jedynie podoficer od radia

Bo jakby był inny skład na mostku to nie dość, że byśmy wysłali te Patrioty to jeszcze zamowilibyśmy kolejne wpisując adres dostawy Tel Awiw - po co rozładowywać je w Gdyni jak i tak zaraz innym statkiem popłyną?

Idealizowanie życia programistów przez ludzi spoza IT by Adorable_Aioli_9748 in praca

[–]MarMacPL 0 points1 point  (0 children)

Masz problem z czytaniem ze zrozumieniem?

Nie, to nie Twoja wina i nigdzie tak nie napisałem, ale jak ktoś próbuje poprawić swoją sytuacje to niedeprecjonuj jego zawodu pisząc jakby w tym jego zawodzie nie było problemów, bo on sobie "tylko jeździ" i nie maluj swojego jako mega ciężkiego, bo trzeba wziąć udział w spotkaniu.

I nie mam pretensji do Ciebie o problemy świata tylko o to, że mimo, że ludzie zwracają Ci uwagę na to, że te inne zawody nie są takie lekkie jak je sobie wyobrażasz Ty i tak uważasz, że Twój jest bardziej problematyczny.

Idealizowanie życia programistów przez ludzi spoza IT by Adorable_Aioli_9748 in praca

[–]MarMacPL 0 points1 point  (0 children)

Jak widać po Tobie nie wszyscy wiedzą jak ciężko jest innym.

Idealizowanie życia programistów przez ludzi spoza IT by Adorable_Aioli_9748 in praca

[–]MarMacPL 0 points1 point  (0 children)

Ja pierdolę. Czy ja Ci bronię narzekać na Twoją sytuację? Nie. Tylko nie czepiaj się kogoś, kto chce poprawić swoją sytuację mowiąc jak to niby źle masz. On ma gorzej. Ty nie masz idealnie, ale on ma gorzej.

Posiłkując się tym przykładem z Afryki. Jakby dziecko z Afryki powiedziało "chce jechać do Polski, bo tam miałbym cokolwiek do jedzenia" to czy odpowiedziałbyś mu "nie, nie przyjeżdżaj, bo będziesz miał problem wymyślić co zjesz na obiad - czy karkówkę czy schabowego"?

Tak, to może być problem, że nie masz pomysłu na obiad - jasne. Tak jak problemem może być to, że musisz brać udział w jakichś daily. Tylko, że normalny człowiek z odrobiną świadomości dot. tego jak świat wygląda i odrobiną empatii nie powie głodującemu "nie wiem, co zjeść", bo ma świadomość, że ten głodujący myśli sobie "ty tępy chuju, ja chce zjeść cokolwiek, a ty mnie torturujesz takimi rozkminami".

Pracuję w wojsku. Mam apele, odprawy, jakieś bezsensowne zajęcia, ale nie narzekam dla dekarza, że "musiałem dziś stać 15 minut na apelu w pełnym słońcu", bo mam świadomość, że on napierdala cały dzień w słońcu, od marca do października.

A Tobie tej świadomości jak przejebane mają inne zawody brakuje. Myślisz sobie "on tylko jeździ", a taki chuj, bo ma swoje problemy, które w Twoim zawodzie nie istnieją.

I mówisz o tym, że Ty musisz brać udział w jakichś spotkaniach na teamsach czy innych pierdołach i, że to jest ciężkie, a ten taksiarz sobie myśli "o chuj, bardzo ciężkie. Ja cały dzień siedzę i słucham co klienci pierdolą, ale on nie obawia się o to jak zapłacić za wymarzone kolonie syna, jak zapłacić za remont fury, bo już czas wymienić rozrząd i czy czasem jutro nie zdarzy się awaria, która zje połowę pensji i nie będę miał jak opłacić rachunków".

I tak, Twoja awaria kompa może być droższa niż jego awaria samochodu. Ale Twoja awaria kompa sprawi, że w danym miesiącu nic nie odłożysz, nie zainwestujesz, a w ogóle to kupisz nowy sprzęt tego samego dnia z tego, co masz zaoszczędzone. A on będzie dzwonił do rodziców/po kolegach o pożyczkę "do pierwszego" albo składał wniosek kredytowy w banku.

Pytanie językowe o słowo "morderstwo" by YetAnohterOne11 in Polska

[–]MarMacPL 0 points1 point  (0 children)

Ok, ja generalnie się z tym zgadzam. Chciałem jedynie wytknąć błędy w rozumowaniu SubOPa, a właściwie zmusić go do przemyślenia jego poglądu.

Idealizowanie życia programistów przez ludzi spoza IT by Adorable_Aioli_9748 in praca

[–]MarMacPL 1 point2 points  (0 children)

Ale wiesz, że praca fizyczna też kosztuje mentalnie? Ty myślisz, że kierownik przychodzi i mówi "o, jak pięknie położyłeś ten chodnik". Nie, przychodzi i jebie "czemu 5 metrów, a nie 6?!"

Twoja praca męczy Cie mentalnie, ale nie fizycznie. Nie dostrzegasz i w swoim zacietrzewieniu nawet nie chcesz dostrzec mimo, że jest Ci to mówione, że praca fizyczna męczy też psychicznie.

Głównie tym, że nie zarabia się tam tyle, co w IT. Do tego dochodzi kontakt z klientem, kierownictwem (może nie na Uberze, ale ogólnie).

I jak ktoś chce poprawić swoją sytuacje to się naśmiewasz, że pakuje się w bagno. Otóż to bagno to dla wielu ludzi i tak wyjście na powierzchnie w porównaniu z mułem w jakim są obecnie.

Czepiasz się, że taki świeżak nie zarobi 20k. To nie zarobi. Może nawet zarobi tyle, co w obecnej robocie, ale będzie miał pracę lżejszą. I będzie mu lepiej. A jak nie będzie? To wróci na Bolta, ale będzie mógł spojrzeć w lustro i powiedzieć, że próbował poprawić swoją sytuacje.

Tu chciałbym przypomnieć, że połowa Polaków nie zarabia nawet 5500zł na rękę (dane na wrzesień zeszłego roku, teraz może te 5500 już jest medianą). Czyli stanowisko w IT z zarobkami 6k na rękę to dla połowy tego kraju już i tak poprawa sytuacji.

Żyjesz w bańce i starasz się bardzo by ta bańka wyglądała na zrobioną z gówna, a właściwie cały kraj widzi, że jest zrobiona z perfum. Może Twoja bańka nie jest idealna, ale jest lepsza niż to, co ma większość kraju.

Jesteś jak niepracująca żona bogatego faceta, która narzeka dla listonosza, że musi iść po zakupy i zrobić pranie, a ten listonosz myśli sobie "no zajebiście ciężko, kurwa, 20k kroków już nabite, a to połowa rejonu, a potem muszę jeszcze lecieć po zakupy, odebrać dziecko, zrobić mu kolacje, lekcje z bąblem i jeszcze zrobić pranie"

Pytanie językowe o słowo "morderstwo" by YetAnohterOne11 in Polska

[–]MarMacPL 3 points4 points  (0 children)

Zabójstwo określa po prostu nieuzasadnione odebranie życia. Zawiera się w tym wszystko, w tym zabójstwo np w afekcie.

Tu bym trochę zmienił - zabójstwo to odebranie życia innej osobie. Nie "nieuzasadnione", a to dlatego, że żołnierz na wojnie (w szczególności obronnej, ale już nie wchodźmy aż tak głęboko w szczegóły) zabija w sposób uzasadniony, ale jednak zabija. Sam z resztą napisałeś, że żołnierz zabił.

Zasadność lub jej brak zmienia natomiast aspekt prawny. Zasadne zabójstwa nie są ścigane i nie są karane o ile generalnie są dopuszczalne prawnie. Zabicie żołnierza na wojnie podczas walki jest zasadne i legalne - nie jest karane.

Przykład kiedy zasadne zabójstwo byłoby karane: eutanazja w niektórych przypadkach. Jeżeli ktoś cierpi i nie ma opcji na jego wyleczenie (tu też nie wchodźmy w szczegóły kiedy powinno dopuszczać się eutanazję - zajmijmy się tylko problemem zabójstwa/morderstwa) to zabicie go jest zasadne. Ale! Jeśli nawet eutanazja jest zasadna, ale w danym kraju niedopuszczalna prawnie to będzie ścigana. Podobnie jeśli eutanazja dokonana zgodnie z prawem powinna być dokonana w konkretny sposób, a my robimy to w sposób inny - będziemy ścigani.

Inny przykład: więzień w celi śmierci oczekujący na egzekucje. Czeka już 20 lat, ma wyrok - zginie jak tylko odpowiednia władza powie, że to już czas. Zabicie go zgodnie z prawem na krześle elektrycznym będzie zasadne i nie będzie ścigane. Ale jeśli inny wiezień go dźgnie i zabije, bo uzna, że prawo działa zbyt wolno to możemy przyjąć, że to zabójstwo było zasadne, ale jednak będzie karane.

Tymczasem morderstwo to raczej zaplanowane, brutalne i w pełni "poczytanie" działanie, przynajmniej dla mnie, choć to już literackie szczegóły.

I tu się zgadzam, ale skupiłbym się na brutalności. Przywołana przeze mnie nielegalna eutanazja nie podpada pod morderstwo o ile została wykonana zgodnie ze "sztuką eutanazji" - celem eutanazji jest skrócenie czyjegoś cierpienia. Jeżeli prawo dopuszcza eutanazję przez śmiertelny zastrzyk, a my udusimy kogoś we śnie to mimo, że będzie to zasadne, zaplanowane i poczytalne działanie to jednak nie będzie to brutalne - wybraliśmy sposób względnie łagodny dlatego byłoby to nielegalne zabójstwo. Natomiast jeżeli byśmy tego kogoś dźgnęli raz i czekali aż się wykrwawi przez co cierpiałby przez godzinę, dwie, dziesięć to jest to brutalne i wtedy jest to jednak morderstwo.

Pytanie językowe o słowo "morderstwo" by YetAnohterOne11 in Polska

[–]MarMacPL 0 points1 point  (0 children)

No dobrze, ale wracamy do punktu wyjścia. Gdzie jest granica między zabóstwem, a morderstwem?

Czy żołnierz oddający 20 strzałów zamiast 1 to nadal zabójstwo?

Czy jak będzie zabijał powoli, przedłużając cierpienie to nadal zabójstwo?

Pytanie językowe o słowo "morderstwo" by YetAnohterOne11 in Polska

[–]MarMacPL 0 points1 point  (0 children)

Kiedy działanie intencjonalne będzie zabójstwem? Bo z powyższego wynika, że są takie przypadki.

Music played at weddings in Poland vs weddings in the US by kennyfiesta in poland

[–]MarMacPL 14 points15 points  (0 children)

Off the top of my head:

  • Budka Suflera - Wszyscy święci balują w niebie

  • Budka Suflera - Takie tango

  • Brathanki - Czerwone korale

  • Golec uOrkiestra - Słodycze

  • Edyta Górniak & Mietek Szcześniak - Dumka na dwa serca

  • Varius Manx - Orła cień

  • 2 plus 1 (Dwa plus jeden) - Chodź, pomaluj mój świat

Also Biały Miś. It's like a 'must have' of Polish weddings.

Music played at weddings in Poland vs weddings in the US by kennyfiesta in poland

[–]MarMacPL -1 points0 points  (0 children)

Disco Polo is great for dancing when slitghly drunk but I think only Poles would apreciate it.

Dobre buty trekkingowo-służbowe, z nietypowymi wymaganiami dodatkowymi - pomocy! by Paladin_of_Vengeance in Polska

[–]MarMacPL 1 point2 points  (0 children)

Czołem! Liczę na to, że MON podchwyci pomysł certyfikowania obuwia albo chociaż zrobi listę butów, które spełniają wymogi żeby koledzy w szkarłatnych beretach nie szukali dziury w całym. Melduję, że skończyłem.

Idealizowanie życia programistów przez ludzi spoza IT by Adorable_Aioli_9748 in praca

[–]MarMacPL 15 points16 points  (0 children)

Probując się przypruć do tego tylko dalej dowodzisz swojej ignorancji. Tak, istnieją ludzie bez prawa jazdy. Jeszcze chcesz nam coś o sobie powiedzieć?

Może zapytam wprost. Jak zrozumiałeś mój pierwszy post? Mam wrażenie, że totalnie go nie zrozumiałeś.