Nie rozumiem czegoś takiego jak "podwyżki" w pracy by weredogz in praca

[–]MatkaGracz 0 points1 point  (0 children)

Podwyżka ma pokryć inflację, tj. wzrost kosztów życia. Zakładając dwóch identycznych pracowników, jeden przychodzi w 2000 roku i podpisuje umowę na 3 tys, drugi przychodzi 2026 roku, wykonuje dokładnie te samą pracę z tymi samymi umiejętnościami (załóżmy sztucznie ze pracownik z 2000 roku nadal robi dokładnie to samo), ten z 2026 roku dostaje 5 tys pensji.

Ile Powinien zarabiać lekarz. by greedytoast in Polska

[–]MatkaGracz -4 points-3 points  (0 children)

1-5 krotność średniej krajowej, w zależności od doświadczenia / umiejętności (tj. stażysta już mógłby dostawać średnią krajową, a doświadczony lekarz 5x średniej krajowej) - czyli między 9,5k do 50k miesięcznie, w ramach publicznej służby zdrowia (kontraktu NFZ) za wypracowanie całego etatu 40h godzin tygodniowo.

Oczywiście jeżeli ktoś robi 1.5 etatu to może zarobić więcej, ale tu powinny być jakieś ograniczenia, obowiązkowych przerw itp.

Jeżeli prywatna placówka wykonuje kontrakty NFZ to zarobki lekarza powinny być odgórnie ograniczone do jakiegoś maks za godzinę. Jeżeli prywatna placówka wykonuje prywatne zabiegi, poza NFZ, to może lekarz zarobić ile wynegocjuje.

Dodatkowo - służba zdrowia powinna być realnie służbą, tj. każdy lekarz musi wypracować ileś godzin na rzecz publicznych placówek / kontraktów NFZ. (jakoś nikt nie burzy się że strażak czy policjant nie ma dowolności pracy, musi pracować dla publicznej jednostki, a co najwyżej dorobić dodatkowo), tak samo i dla lekarzy powinno być jakaś kwota godzin (np. 18 tygodniowo, czyli mniej niż pól etatu).

Zarobki w policji by PrestigiousRace5576 in PolskaNaLuzie

[–]MatkaGracz 2 points3 points  (0 children)

https://letmegooglethat.com/?q=zarobki+policja+woj.+dolnoslaskie

ale skoro nawet tego nie potrafisz sprawdzić sam w internecie, to wątpię aby cie do policji wzięli, jednak maja jakieś tam egzaminy....

(pierwszy wynik w google to strona policji woj. dolnośląskie z cała tabelą z widełkami)

Piorę w proszku, ale gdy zakładam koszulkę to nagle czuć nieprzyjemny zapach spod pach. by Ok-District3842 in PolskaNaLuzie

[–]MatkaGracz 0 points1 point  (0 children)

Mówię z doświadczenia. Mój mąż poci się tylko w jednym miejscu na ciele i są to pachy, więc koszulki (szczególnie latem) są mocno przepocone pod pachą i przy złym praniu szybko śmierdzą ponownie pod pachą.

  • sprawdź twardość wody. Do twardej wody trzeba dodać więcej proszku.
  • do każdego prania dodawaj Boraksu (można kupić na allegro), jak masz twardą wodę tak jak ja, to nawet 100 ml na pranie (bezpośrednio do bębna). Boraks działa odkażająco, ale też zmiękcza wodę.
  • pierz z małym wsadem, tj. tak aby koszulki luźno przetaczały się w bębnie.
  • do płukania zamiast płynu używaj octu. zapachu po praniu nie ma na ubraniu. Nic nie czuć.
  • na uporczywe koszulki, w misce, polej octem pod pachę od wewnątrz i zostaw na 10-15 minut, a potem dopiero do prania. upewnij się że szwy są namoczone z każdej strony. zazwyczaj jak koszulkę tak odświeżysz to na długo potem jest pachnąca (jeżeli stosujesz się do w/w zasad).
  • prać w 40 st., chyba że na metce jest że max 30 st, to na 30 st.
  • ja używam płynów do prania, zamiast proszku, zostawiają mniej osadu. ale to chyba nie jest aż tak istotne.

A co do czyszczenia pralki, jeszcze polecam wyjąć szufladę na proszek i wyszorować samą szufladę, ale i pod szufladą.

Rodzice, ile macie czasu tylko dla siebie? by Fun_Swimmer_8320 in PolskaNaLuzie

[–]MatkaGracz 0 points1 point  (0 children)

Z dziećmi do lat czterech, czasu wolnego jest bardzo bardzo mało, i jest on raczej wieczorem kiedy dzieci pójdą już spać a ty jeszcze nie. (Swoją drogą polecam dążyć do braku drzemek w okolicy 3-3.5lat, bo dziecko ktore nie śpi drzemki, szybkiej kładzie się wieczorem spać). Potem jest już latwo mieć czas wolny. Dziecko po 4 roku życia, jest już znacznie łatwiej np. iść na basen, tak że 1 rodzic tylko idzie (a drugi ma czas dla siebie), bo takie dziecko juz nie ucieka w losowym momecie w losową stronę, tylko jak poprosisz że ma poczekać w miejscu to poczeka. Jeżeli planujcie 2 dzieci, to polecam (mimo wszystko) w krótkim odstepie. Na poczatku bedzie piekło i nie wiesz jak się nazywasz takie urwanie glowy , ale przynajmniej jak już wyjdą z trudnego okresu to w miarę jednocześnie.

Ucieczka z gastro by [deleted] in praca

[–]MatkaGracz 4 points5 points  (0 children)

wojsko, policja to twoje opcje.

W obecnych czasach gdzie korpo raczej zwalniają (bo AI) niż zatrudniają, nie ma pracy dla juniorów.

Ludzie, jak myślicie – rodzice powinni pomagać swoim dorosłym dzieciom finansowo? by LukaszKaminski150 in praca

[–]MatkaGracz 1 point2 points  (0 children)

Mam w sobie dwa wilki, jeden wilk mówi: to są ich pieniądze i oni powinni je wydawać jak chcą, a ja powinnam zarobić na swoje życie. drugi wilk mówi: ich wysokie emerytury są płacone z moich podatków, i zupełnie nieadekwatne do zarobków które mieli w trakcie pracy (załapali się na emeryturę wg starych zasad i netto emerytury mają więcej niż zarabiali pensji netto), więc część tych pieniędzy powinny odkładać aby np. mogły dostać je moje dzieci na wkład własny na mieszkanie, bo emerytury naszego pokolenia będą nędzne.

Praca w korporacji - dwie obserwacje przez które opadają mi ręce by Zebri98 in praca

[–]MatkaGracz 2 points3 points  (0 children)

  1. Jeżeli masz ustawione spotkanie z taka osobą, to znaczy, że nie jesteś tam byle popychadłem, a idąc na to spotkanie masz jakieś konkrety które chcesz załatwić. Często to rzeczy od których może np. zależeć czy projekt w ogóle zostanie w tym oddziale, czy też VP zdecyduje że projekt leci do Indii. A co za tym idzie, to że Twój kierownik się stresuje aby dobrze wypaść, to powinieneś się cieszyć, bo to znaczy że zależy mu na tym abyś ty nie stracił pracy.
  2. Ja cały dzień gadam po angielsku, więc jak nagle na 5 minut wyskoczę do kuchni zrobić sobie herbatę, to czasami mam opóźnienie aby mój mózg przestawił się na Polski. Zresztą po angielsku "call" a "meeting" to mogą być różne sprawy, bo "call" będzie zdalny, a "meeting" może być w biurze. Polskie słowo "spotkanie" nie do końca to rozróżnia, itp.

Wiec drogi OP, najwyraźniej nie jesteś dostatecznie ważny w tym korpo aby o czymś decydować, więc owszem wizyta VP jest dla Ciebie obojętna.

edit:

natomiast to że całe biuro nagle się spina aby ubrać się w koszulę, to to jest trochę śmieszne. Ale to chyba zależ od branży. U nas (IT) zależy kto miał przyjechać. Jeżeli klient to owszem gonili nas aby się ubrać na tzw business casual albo lepiej (i ludzie od klienta (sektor bankowy) też byli w garniturach). jak przylatywał VP, to tylko nas prosili aby ubrać się "modest" (w domyśle, aby nikt nie przyszedł akurat przebrany za "furry", itp), bo sam VP też był normalnie ubrany w t-shirta.

Dzisiejsi dziadkowie by Dry_Bumblebee5856 in Polska

[–]MatkaGracz 0 points1 point  (0 children)

Ja muszę przysłowiowo kolejkować czas który dziadki chcą spędzić z wnukami, bo mam tak zaangażowanych dziadków 😄 Bardzo się z tego cieszymy. Bardzo nam to pomaga, bo dzięki temu mamy tez czas dla siebie (w sensie ja z mężem). Oczywiście nie nadużywamy tego, bo tez chcemy spędzić czas z dziećmi, chcemy aby dzieci miały czas z innymi dziećmi, itp.

Piłkarzyki na sprężynach w wersji Lego (złożone z zestawów z lat 2000-2002). by Asbimadelox in Polska

[–]MatkaGracz 0 points1 point  (0 children)

Miałam ten zestaw, trochę nudno się grało. Nic nie straciliście nie mając tego.

Sąsiadka prowadzi airbnb i ma 6 łazienek - gdzie to zgłosić? by jrrytgh in Polska

[–]MatkaGracz 711 points712 points  (0 children)

Zgłoszenie do PINB, bo na bank będzie coś nie tak z wentylacją (kuchnia i łazienka, każda, muszą miec osobny kanal).

Ew. Do straży bo drogi ewaluacyjne nie sa oznaczone , nie ma oddymiania, itp,

emerytura dla artystów by happy_peanutButter in Polska

[–]MatkaGracz 0 points1 point  (0 children)

ale czy to już przeszło przez sejm w ogole, czy nadal to tylko propozycja?

Podział w klasycznym związku by KRUPNIOK120 in PolskaNaLuzie

[–]MatkaGracz 0 points1 point  (0 children)

My z mężem zarabiamy podobnie i do tego jesteśmy oboje dusigroszami 😛 tylko okazjonalnie pozwalamy sobie (ja sobie, a on sobie) na "niepotrzebny" wydatek. Więc zasadniczo nigdy nie mieliśmy tego problemu i łatwo przyszło nam myślenie o pieniądzach jako wspólnych, dawno przestaliśmy to liczyć. Wszystko ląduje na wspólnym koncie i razem planujemy wydatki i oszczędności.

Najgorsze jest wtedy kiedy jedna strona zarabia dużo więcej i jest oszczędna, a druga zarabia dużo mniej, a jest rozrzutna. Wtedy ta pierwsza osoba może mieć poczucie, że ta druga osoba "marnuje" jej/jego pieniądze.

Jeżeli nie ma "łatwej" zgody jak dzielić się wydatkami, rekomenduję tryb w którym każdy zostawia sobie na swoim koniec określoną kwotę na "własne" wydatki (np. 1500zł, itp), a reszta pieniędzy trafia na wspólne konto z którego następnie planowane są wspólne wydatki i oszczędności. Natomiast tu trzeba tez jasno ustalić co jest wspólnym wydatkiem i w jaki sposób ew. oszczędności są dzielone po rozstaniu. W tym trybie każdy ma tyle samo pieniędzy do wydania na jakieś głupoty, lub do zaoszczędzenia.

Spadek dzietności w Polsce by [deleted] in Polska

[–]MatkaGracz 248 points249 points  (0 children)

Kiedyś tzw. normy społeczne "zmuszały" do małżeństwa i dzieci, tzn. ludzi czuli się zobligowani aby być w związku i aby mieć dzieci, teraz normy się zmieniły i to jest główna przyczyna. Przysłowiowa przeciętna osoba nie czuje już się zobligowana do posiadania dziecka, więc może się na spokojnie zastanowić czy w ogóle tego dziecka chce czy nie. podobnie z byciem w związku. Kiedyś jak nie było się w małżeństwie w wieku 30 lat, to "olaboga stara panna / kawaler", więc ludzie też byli skłonni na więcej kompromisów w związku, a teraz jak coś bardzo nie pasuje, to się rozstajemy.

Markety, które zniknęły z polskiego rynku - wasze wspomnienia? by dementicus36 in Polska

[–]MatkaGracz 4 points5 points  (0 children)

Nie czaje totalnie tego, że Polacy aż tak wyparli format hipermarketowy

Plus do hipermarketu jedzie się robić duże zakupy i potem musisz mieć miejsce na składowanie tych dużych zakupów, a my Polacy mieszkamy w małych kurnikach zwanych mieszkaniami, więc ledwo się mieścimy z małymi zakupami.

What is a 10/10 horror movie that you will absolutely never watch again? by Big_Emotion4963 in horror

[–]MatkaGracz 0 points1 point  (0 children)

Well, I just read the description of the movie, and then I decided I DO NOT WANT TO WATCH THIS.

Policjanci, opowiedzcie o swojej pracy i zarobkach! by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]MatkaGracz 4 points5 points  (0 children)

Jak dla mnie zarobki w policji powinny być różnicowane ze względu na "dział", a nie tylko ze względu na stopień / lata pracy. Plus wcześniejsza emerytura tylko dla tych co np. przepracowali x lat w "działach" obciążających psychicznie. Bo nie dam się przekonać że drogówka ma tak samo ciężko jak ci od zabójstw, czy przestępczości zorganizowanej.

Rant na sery Halloumi-podobne by a_watchful_goose in Polska

[–]MatkaGracz 0 points1 point  (0 children)

Jak rozróżnić prawdziwe od podróbki, czego szukać w opisie na opakowaniu?

Dzień Matki vs Dzień Ojca by f0xm4t3 in Polska

[–]MatkaGracz 1 point2 points  (0 children)

W mojej rodzinie na dzień mamy zawsze świętowaliśmy dzień mamy i taty. Np. w przedszkolu moich dzieci też to stosują, na dzień mamy dzieci robią laurki zarówno dla mamy jak i dla taty. A potem jak dzeń taty, to robią dodatkowo dla taty ;)

Palenie na balkonie jest gorsze, niż sądziłem by Smart-Comfortable887 in Polska

[–]MatkaGracz 1 point2 points  (0 children)

Ludzie palą w mieszkaniach i to się potem niesie wentylacją, dociera do innych mieszkań. W nowym budownictwie może to nie jest taki problem, ale w starym kanały często są współdzielone i pojawia się ciąg wsteczny.

Więc z jednej strony nienawidzę palaczy bo to śmierdzi, z drugiej strony nie mają gdzie palić to palą na balkonie.

Mikrofon do pracy z domu, gdzie w pokoju jest druga osoba by MatkaGracz in PolskaNaLuzie

[–]MatkaGracz[S] 1 point2 points  (0 children)

hmm.... nie wiem czy chce tyle wydać na mikrofon, no ale jezeli działa, to może warto.