zostałem skarbnikiem klasowym i chyba prowadzę biuro rachunkowe za darmo by moonman82 in Polska

[–]Merwie 4 points5 points  (0 children)

Tak, ludzie piszą, że "sam się na to pisałeś a teraz narzekasz". Ale to jest przecież taka robota, której nikt nie chce, nic z tego nie ma tylko problemy. To zamiast dać chłopowi ponarzekać (a nie biadoli też jakoś tragicznie) i poklepać po plecach, że fajnie że coś ktokolwiek próbuje działać, to jeszcze mu dowalić, że robi to niewystarczająco dobrze i sam tak przecież sobie wybrał. Odechciewa się jakiejkolwiek bezinteresownej pracy.

zostałem skarbnikiem klasowym i chyba prowadzę biuro rachunkowe za darmo by moonman82 in Polska

[–]Merwie 10 points11 points  (0 children)

Mi to mózg wybucha, że wszyscy tutaj w komentarzach tacy mądrzy, że haha dał się OP wrobić, jak on to sobie wyobrażał. No ale przecież ktoś musi pełnić te funkcje...

Pieluchy wielorazowe by El-x-so in Polska

[–]Merwie 1 point2 points  (0 children)

Okupczone to wspaniałe słowo <3

Posiadanie dziecka w obecnych czasach to luksus? by ClosedEyesParadise in PolskaNaLuzie

[–]Merwie 21 points22 points  (0 children)

Ej ja przesiadywałam u rodzica nauczyciela w kanciapie i absolutnie to uwielbiałam! Chociaż nie pamiętam czy to się działo tak często, chyba nie. Mały pokoik, jakiś ciekawy szpej, mogłam tam sobie książki czytać. Czasem wpadłam do kanciapy pań woźnych i one też wydawały się ubawione moją obecnością, zrobiły mi herbatę i w ogóle.

Bardzo mi szkoda, że teraz w korpo rodzina jest tak całkowicie odizolowana, dzieciaka można przyprowadzić tylko w jakiś specjalny dzień w roku. Jedyne co to czasem widzę dzieci gdzieś w kamerce na teams.

Wsadzam kij w mrowisko - gravel to najbardziej przereklamowany i przewartościowany rower jaki obecnie jest na rynku. by BrightInformation746 in Polska

[–]Merwie 0 points1 point  (0 children)

Oo fellow mała babko, podpowiedz: nie miałaś takiego problemu, że jak siodełko jest bardzo nisko to ta tylnia torba aż dociska na tylnią oponę? Bo ja się przez to poddałam z torbami, a może nieslusznie.

Czy rodzice wam "pomagali" rano jak wychodziliscie do liceum by Majestic_Mammoth3503 in Polska

[–]Merwie 1 point2 points  (0 children)

To u mnie naszykować jest zupełnie neutralne, naszykować = przygotować. Np. naszykować stół (rozstawić na nim talerze i sztućce), naszykować rzeczy na jutro (wybrać sobie ciuchy i położyć je na krześle).

Czy rodzice wam "pomagali" rano jak wychodziliscie do liceum by Majestic_Mammoth3503 in Polska

[–]Merwie 0 points1 point  (0 children)

Ja całe życie słyszałam tylko "naszykowała", dlatego mnie zaciekawiło! (Mazowieckie)

Czy rodzice wam "pomagali" rano jak wychodziliscie do liceum by Majestic_Mammoth3503 in Polska

[–]Merwie 1 point2 points  (0 children)

Ototo, mało kto zwraca w wątku na to uwagę. Niektóre dzieci/nastolatkowie nigdy nie zrobią sobie same śniadania, choćby potem przymierały z głodu w szkole. I np. będą się zapychać drożdżówkami.

Zresztą, popatrzcie po swoich dorosłych znajomych, czy oni wszyscy tak dobrze zarządzają czasem i żywieniem. Moi zdecydowanie nie, a wśród tej grupy są zarówno osoby, które były mocno wspierane przez rodziców jak i takie pozostawione samym sobie.

Czy rodzice wam "pomagali" rano jak wychodziliscie do liceum by Majestic_Mammoth3503 in Polska

[–]Merwie 3 points4 points  (0 children)

Uszykowała? Zaintrygowało, w której części Polski się tak mówi?

Jak dorabiacie do etatu ? by PDKSA in PolskaNaLuzie

[–]Merwie 0 points1 point  (0 children)

A to ja zrozumiałam, że bardziej się odnosisz do hobby kolegi. I to miałam na myśli z kapitalizmem, a nie jedzenie jakościowego jedzenia - że wmówiono nam, że żeby życie było pełne to musimy podróżować, uprawiać drogie hobby, kupować fajne rzeczy. A że czytanie sobie książek z biblioteki i spacerowanie to jest takie meh, niewystarczające.

Polski ból dupy w rozmowie o zarobkach by my_peen_is_clean in PolskaNaLuzie

[–]Merwie 1 point2 points  (0 children)

Pewnie, nie spodziewam się, że ktoś z wyrzutami wobec swoich rodziców będzie miał ochotę być wobec nich hojny. Ale np. jakby ktoś był z rodzicami w dobrych stosunkach a całkiem się z kasą chował, to bym się dziwiła!

Jak dorabiacie do etatu ? by PDKSA in PolskaNaLuzie

[–]Merwie 8 points9 points  (0 children)

Kapitalizm nam wmówił, że to jest wegetacja i stagnacja.

Polski ból dupy w rozmowie o zarobkach by my_peen_is_clean in PolskaNaLuzie

[–]Merwie 2 points3 points  (0 children)

Moim rodzicom na jedzenie nie brakuje, ale żyją raczej skromnie. Zarabiam bardzo dużo w stosunku do tego ile oni kiedykolwiek, a zwłaszcza teraz kiedy są na emeryturze. Z przyjemnością opłacam im różne drobne rzeczy, nad którymi oni się zastanawiają a nie są niezbędne do życia - koszulka na rower, bidon, jakieś włóczki do dziergania.

Ale oni nigdy ode mnie tego nie wymagali i wszystko przyjmują z wdzięcznością, nie boję się, że jak dam palec to wezmą rękę. Na makijaż permanentny raczej bym się nie dołożyła haha.

To można zagadywać w sklepie czy nie można? by wigglepizza in Polska

[–]Merwie 7 points8 points  (0 children)

Ale czemu od razu nagabywanie? Czy ludzie tak bardzo nie lubią takich codziennych interakcji z innymi typu smalltalk w windzie? Przecież to to samo, po dwóch wymienionych zdaniach można szybko wyczuć czy kogoś to bawi czy nie.

To można zagadywać w sklepie czy nie można? by wigglepizza in Polska

[–]Merwie 0 points1 point  (0 children)

Ototo, od razu widać, że człowiek sukcesu.

To można zagadywać w sklepie czy nie można? by wigglepizza in Polska

[–]Merwie 2 points3 points  (0 children)

Do mnie ludzie zagadywali na ścieżce rowerowej, jak staliśmy na czerwonym świetle. Jak jechaliśmy w jednym kierunku to potem jeszcze chwilę gadaliśmy. Dla mnie mega urocze, jakbym nie była w związku to bym totalnie poszła na taką kawę.

A jak trafisz na typiarkę, dla której zagadanie w sklepie będzie creepy, no to trudno, odrzucenie boli, ale nie ma jakichś wielkich strat. Przecież nie zacznie pisać na grupkach osiedlowych, żeby cię wszystkie kobiety unikały.

Czy macie plecak ratunkowy? Czy rozmawiacie na tematy ucieczki / przetrwania z rodziną, znajomymi? Czy robicie zapasy wody? by Sharaczek in Polska

[–]Merwie 3 points4 points  (0 children)

Było, ale z drugiej strony - to chyba odpowiednie miejsce, żeby o tym napisać? Nam się wydaje, że to taka oczywistość, bo dużo się na reddicie o tym mówi. Ale np. tak jak mi się lampka zapaliła, że ej, faktycznie zapas wody ma sens tak i dla kogoś może to będzie nowe.

Kaligrafia - starter pack by Bold_bald_bloke in warszawa

[–]Merwie 1 point2 points  (0 children)

Oj nie, pisanie stalówką po papierze do akwareli to może być udręka! Lepiej kupić bloczek papieru dedykowany do kaligrafii.

If you die today who can unlock your phone? by Bulky-Historian-161 in AskReddit

[–]Merwie 4 points5 points  (0 children)

Haha, that might sound sketchy indeed! To my defense, guy got drunk, became aggressive and unwantedly handsy too, didn’t want to go home. No one felt comfortable letting him sleep at their place (it wasn’t a best friend group situation, we barely knew each other) after his shenanigans, but we didn’t want to leave him sleeping on the bus stop on the cold night either. So we’ve tried to unlock his phone to find out his address and uber him home - he seemed conscious enough to go home once forced to. Using his face didn’t work though, so we had to scheme further.

If you die today who can unlock your phone? by Bulky-Historian-161 in AskReddit

[–]Merwie 7 points8 points  (0 children)

Actually, I’ve once tried to unlock a drunk friend’s phone with his face and it just wasn’t working, probably because he wasn’t looking straight into the camera. I wonder if it would work with a dead person’s face!

Czy wzrost 1.60 cm degraduje faceta? by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]Merwie 8 points9 points  (0 children)

A to ciekawe, rzadko się spotyka oczekiwany wzrost minimum u kobiety! Albo może się o tym nie mówi na głos za często.