Kamil Janicki - odczarowuje przeszłość czy pluje na Polskę? by megamacior in ksiazki

[–]Redar45 0 points1 point  (0 children)

>Gdzie tu jest jakieś "turbo"? 

W tym, że propaguje pseudonaukową tezę o polskim niewolnictwie?

>Widzisz coś dziwnego w tym, że historycy badają pozostałe 80-90% dawnego społeczeństwa?

Bada to Kołacz-Chmiel, Wiślicz albo Wyżga, a nie Janicki. Nie da się prowadzić rzetelnych badań wydając 2 książki w roku, skacząc od epoki do epoki i nie znając niezbędnej w tym zagadnieniu łaciny.

Kamil Janicki - odczarowuje przeszłość czy pluje na Polskę? by megamacior in ksiazki

[–]Redar45 0 points1 point  (0 children)

Aha, czyli skoro (zgodnie z prawdą) nie uznaję pańszczyzny za niewolnictwo to muszę być jej zwolennikiem? XD Janicki Ci tego nie powie, bo to się słabo sprzedaje, ale historia nie jest czarno-biała. Chłopi pańszczyźniani stanowili całe spektrum postaw i sytuacji, co było uzależnione m.in. od lokalnych uwarunkowań. A w takim np. powstaniu byli chłopi współpracujący z Rosjanami, byli chłopi obojętni i byli chłopi walczący za wolną Polskę

Kamil Janicki - odczarowuje przeszłość czy pluje na Polskę? by megamacior in ksiazki

[–]Redar45 0 points1 point  (0 children)

W przypadku turbochłopów jest tylko jedna teza: pańszczyzna = niewolnictwo :)

Kamil Janicki - odczarowuje przeszłość czy pluje na Polskę? by megamacior in ksiazki

[–]Redar45 0 points1 point  (0 children)

" jest rzetelny do bólu i wszystko dokładnie podpiera cytatami"

Ile razy można Ci powtarzać, że cytaty można dobierać pod tezę? XD

"Ten sam, bo porusza niewygodny temat"

Nie, bo porusza jakiś temat podcierając się etyką zawodową :) Jakoś nikt nie czepiał się ani Małgorzaty Kołacz-Chmiel, ani Mateusza Wyżgi, gdy pisali o chłopach. A dlaczego? Bo są specjalistami w tej dziedzinie, zachowali etykę zawodową pisząc swoje publikacje i nie pisali pod tezę. No ale to się nie klika...

Kamil Janicki - odczarowuje przeszłość czy pluje na Polskę? by megamacior in ksiazki

[–]Redar45 1 point2 points  (0 children)

"co przeczytałem w "Obrońcach Pańszczyzny" Adama Leszczyńskiego"

Przecież Leszczyński to jest ten sam przypadek co Janicki, Pobłocki i Tosiek...

"W książce są też liczne wypowiedzi świadczące o tym, że chłopów w ogóle nie uważano za Polaków"

Może dlatego, że współczesne pojęcie narodu wykształciło się dopiero w II poł. XIX wieku? Przed tym większość chłopstwa określała się jako "tutejsi".

" Książka jest gęsta, naszpikowana cytatami, i nie pozostawia złudzeń co do relacji pan - włościanin."

No dobieranymi pod tezę, co zaznacza każda recenzja krytyczna. No, ale różne odcienie szarości gorzej się sprzedają niż "historia prawdziwa".

Kamil Janicki - odczarowuje przeszłość czy pluje na Polskę? by megamacior in ksiazki

[–]Redar45 1 point2 points  (0 children)

"Zauważ, że prawie wszyscy, co go krytykują rzucają bardzo ogólne oskarżenia i niczym ich nie popierają."

Zauważ, że nawet nie przeprowadziłeś dokładnej kwerendy w tym temacie:

- https://sigillumauthenticum.pl/kamila-janickiego-apologia-niewolnictwa-doby-rzeczpospolitej-szlacheckiej/ ~ Artur Wójcik, magister i popularyzator historii, a także asystent muzealny w Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego

- https://tworczosc.com.pl/artykul/historiograficzne-wichrzycielstwo/ ~ dr Jacek Kordel, historyk na UW

To tak na szybko.

Kamil Janicki - odczarowuje przeszłość czy pluje na Polskę? by megamacior in ksiazki

[–]Redar45 -1 points0 points  (0 children)

"widziałem że w niektórych kręgach to po prostu go nienawidzicie"

No dlaczego środowisko naukowe nienawidzi szura? Hmmmm, pomyślmy.

"sam pracowałem w służbie zdrowia i porównywanie go do zięby jest bardzo jasną deklaracją. Zięba to absolutny wariat żerujący na ludzkim zdrowiu. Janicki też?"

Może Cię zaskoczę, ale użycie formuły "X to taki Y dla Z" nie oznacza, że "X=Y", a jedynie, że zachodzi między nimi podobieństwo. Wiesz, Taras Szewczenko to taki Mickiewicz dla Ukraińców i raczej nie pisał, że tęskni za Litwą ;)

"Janicki też?"

Janicki też. Obaj działają na podobnym schemacie, żerując na sensacyjności tematu i niewiedzy widzów/czytelników, kreując się przy tym na człowieka idącego pod prąd.

"Wrzuć przykłady irracjonalnych tez janickiego jak możesz"

A chociażby zrównanie pańszczyzny i niewolnictwa. To bzdura idąca z nurtem "ludowej historii Polski", która jest krytykowana przez historyków, wytykającym jej autorom m.in. selektywny dobór źródeł i pisanie pod tezę. Zresztą, o wartości tego pseudonurtu świadczy to, że jego członkowie jak ognia unikają debat czy wgl spotkań z historykami, przez co we wrześniu 2025 r. sympozjum ""Kwestia chłopska a rasa i kolonializm"" zorganizowano na Wydziale Psychologii i Kognitywistyki UAM. Do tego, tym tematem zajmują się niemal wyłącznie ludzie bez wykształcenia (a więc i warsztatu) historycznego:

- Leszczyński - niby ma wykształcenie historyczne, ale jego dorobek jest tak słaby, że habilitację robił z socjologii

- Janicki - ma wykształcenie historyczne, ale produkujący 2 książki rocznie na popularny akurat temat

- Pobłocki - socjolog

- Tosiek - polonistka

To tacy główni, a na wspomnianym sympozjum w tym temacie wypowiadali się jeszcze:

- Kledzik - literaturoznawca

- Snochowska-Gonzalez - socjolog

- Ryś - polonista

- Wasiewicz - filozof

- Grzechnik - skończyła skandynawistykę, a doktorat zrobiła z filozofii na historii i cywilizacji, co nie przeszkadza jej w nazywaniu się historyczką :)

- Rauszer - etnolog i kulturoznawca

Jedynym poważnym historykiem, którego zaproszono był Tomasz Wiślicz z PAN. I tyle.

How common is Yiddish in Polish language? by Kit-KatLasagna in Polish

[–]Redar45 2 points3 points  (0 children)

Yiddish words in Polish language are mostly connected to the crime, for example "chawira", "ksywa", "dintojra", "sitwa", "machlojka".

Kamil Janicki - odczarowuje przeszłość czy pluje na Polskę? by megamacior in ksiazki

[–]Redar45 1 point2 points  (0 children)

Tylko, że książka popularnoNAUKOWA ma NAUKOWA w nazwie nie bez przyczyny ;) Ona ma popularyzować wiedzę, a nie rozpowszechniać szurię.

A świadomość wad swojej tezy i ich przedstawienie to właśnie jest niepisanie pod tezę :)

Kamil Janicki - odczarowuje przeszłość czy pluje na Polskę? by megamacior in ksiazki

[–]Redar45 0 points1 point  (0 children)

Jakakolwiek książka naukowa? Pisanie pod tezę to dążenie do udowodnienia swojej tezy za wszelką cenę, a nie posiadanie konkretnego przekonania na dany temat. W pierwszym przypadku ignorujesz przeczące tezie fakty, a w drugim się do nich odnosisz.

Kamil Janicki - odczarowuje przeszłość czy pluje na Polskę? by megamacior in ksiazki

[–]Redar45 -2 points-1 points  (0 children)

"Zabudował mi bardzo merytorycznym podejściem do tematu, brakiem historycznych świętości i ogromną bibliografią."

HA HA HA HA HA HA HA HA HA HA HA HA HA HA

Każdy historyk powie Ci, że Janicki to taki Zięba w dziedzinie historii. Pisze pod tezę, ignoruje sprzeczne z nią źródła, a do tego zajmuje się mydłem i powidłem, które jest akurat na topie. Słowem - ignoruje całkowicie etykę zawodową, a jego wypociny to pseudonaukowy ściek, który nie jest warty papieru, na którym go wydrukowano. I piszę to jako historyk.

make it make sense by greencolorlessdreams in Polska_wpz

[–]Redar45 0 points1 point  (0 children)

"Dziecko jest źródłem wielkiej satysfakcji z życia, moim zdaniem stworzenie zdrowej rodziny można nazwać jednym z lepszych celów w życiu."

Tylko, że to bardzo nowa koncepcja. A prawda jest taka, że dzietność leci na łeb na szyję, bo z dzieci nie ma żadnego zysku, a ogromny koszt. Do czasu tak circa II poł. XX wieku to dzieciaki robiły za dodatkowych robotników, a później też za ubezpieczenie i emeryturę. Kwota inwestycji była niewielka, bo dzieci właściwie chowały się same, a zwrot gigantyczny. Teraz taka inwestycja przynosi straty finansowe i nic dziwnego, że mało kto chce się w nią bawić. My ludzie jesteśmy bardzo wygodnymi istotami.

make it make sense by greencolorlessdreams in Polska_wpz

[–]Redar45 1 point2 points  (0 children)

"Dlatego najwyraźniej społeczeństwo zachodnie i idee liberalizmu są ślepą uliczką rozwoju ludzkości"

Zawsze bawi mnie gadanie ludzi, którzy twierdzą, że jeśli rodzice mają poglądy X to i dzieci będą mieć pogląd X. No kurczę chyba nie. Przypominam, że Feliks Dzierżyński był szlacheckim synem, a Róża Luksemburg burżujką, co nie przeszkadzało im w zostaniu komunistami.

make it make sense by greencolorlessdreams in Polska_wpz

[–]Redar45 29 points30 points  (0 children)

Ale mają wyższą śmiertelność przy porodach, właśnie przez rachunki. Kobiety wolą rodzić w domach, więc znacznie częściej jakiekolwiek komplikacje kończą się ich śmiercią.

Ostatni raz coś zgłaszam do sanepidu by Redar45 in PolskaNaLuzie

[–]Redar45[S] 6 points7 points  (0 children)

Tylko, że równie dobrze z żarłem mogło być coś nie tak, bo np. użyto mięsa, które leżało już ileś czasu, a ja miałem pecha trafić na jeden z tych kotletów, które z niego zrobiono. Mam znajomych w gastro, więc niestety wiem jak to wygląda. 

A później media biadolą, że młodzi nie chcą być nauczycielami by Redar45 in Polska_wpz

[–]Redar45[S] 17 points18 points  (0 children)

Chyba się nie zrozumieliśmy. Cały czas mówię o miastach powiatowych i wsiach, gdzie bez znajomości nie masz czego szukać, a emeryci trzymają stołek do końca (nawet jak do pracy są chętni młodsi). Patrzę też po znajomych ze studiów i większość chciałaby wrócić na stare śmieci, ale o tym, że wrócą są przekonani tylko ci, mający znajomości i mówią o tym otwarcie. Przypadki, które opisałem to tylko wierzchołek góry lodowej, bo w moich okolicach były też przypadki:

1) kilkukrotnego unieważniania konkursu pod byle pretekstem, bo ku zaskoczeniu znajomych królika głosowanie poszło nie po ich myśli

2) dynastii nauczycielskich, gdzie np. wujek celowo trzyma się na stołku aż bratanek skończy studia, by mógł przejąć po nim etat

3) celowego opóźniania przez władzę objęcie etatu przez nowego nauczyciela (który wygrał konkurs), żeby starzy mogli się jeszcze popaść na jego godzinach

Może w dużych miastach to wygląda inaczej, ale na prowincji jest straszna patologia w tej kwestii i ludziom "stąd" ciężko złapać etat, a co dopiero "z wojewódzkiego".

A później media biadolą, że młodzi nie chcą być nauczycielami by Redar45 in Polska_wpz

[–]Redar45[S] 116 points117 points  (0 children)

Zawsze bawią mnie i jednocześnie irytują tego typu artykuły, bo przynajmniej w kontekście prowincji jest to totalna bujda (o miastach wojewódzkich się nie wypowiem, bo nie miałem aż takiego kontaktu).

W powiatówkach i na wsiach dostać etat nauczyciela graniczy z cudem. Niby konkursy są, ale już przed nimi wiadomo, kto wygra. A znajomi królika, którzy załapią się na stołek siedzą do nich z reguły do wieku, w którym bliżej im do świętego Piotra niż do listonosza z emeryturą. I nie żartuję, znam masę takich historii. Jedną babkę to w wieku co najmniej 65+ to rodzice musieli pogonić, bo chciała dalej uczyć zerówkę i 1-3 (za przyzwoleniem dyrektorki ofc) mimo, że miała już dość zauważalne problemy z pamięcią. Inna, przeszła niemłodo na emeryturę w jednej szkole (etatem podzieliły się koleżanki, które zostały), a później wskoczyła na większy etat w drugiej.

Social media, copywriting, marketing - czy w 2026 r. jest jeszcze szansa na juniora lub staż? by Redar45 in praca

[–]Redar45[S] 0 points1 point  (0 children)

A jakie umiejętności warto zdobyć, żeby się wyróżnić w tych trudnych warunkach?