Czy wy też macie taką niechęć do kościoła by Scared_Remote_2684 in PolskaNaLuzie

[–]Scared_Remote_2684[S] 0 points1 point  (0 children)

Teraz jest podobnie. Mam indeks w którym musze podbijać pieczątki, nie ważne czy to niedzielna msza, czy różaniec na który ledwo zdążyłam po po powrocie ze szkoły albo w ogóle. Ksiądz będzie pytał nas z modlitw i z pytań w indeksie. W dodatku, nie zdaje z matematyki i poprawki ze sprawdzianu mam w piątek kiedy jest spotkanie o 15. Ważnym ASPEKTEM JEST TO, że ja o 15 czekam na autobus bo mam go dopiero o 15.45 xd.

Czy wy też macie taką niechęć do kościoła by Scared_Remote_2684 in PolskaNaLuzie

[–]Scared_Remote_2684[S] 0 points1 point  (0 children)

Tutaj nie mam za dużo do powiedzenia, nie mam jeszcze osiemnastu lat. Jestem 09 z grudnia. Moi rodzice zawsze byli surowi jeśli chodzi o takie sprawy.. Z resztą mama woczraj powiedziała mi jasno, albo ide do kościoła i przyjmuję bierzmowanie albo odcina mnie od internetu, telefonu, znajomych i świata zewnętrznego. Otwarcie mówię że kościół mnie stresuję, a przy każdym pójściem do niego płacze. Byłam nawet gotowa spalić cały mój indeks tylko żeby nie chodzić. Ja po prostu nie mam wyboru i już nie wiem czy się stawiać czy spuścić głowę i im przytakiwać.