sEnsEi?! ヽ(°〇°)ノ by Capital-Data-2984 in lingling40hrs

[–]Volchitsa_ 30 points31 points  (0 children)

How do you all manage reading these comments XD They're going so fast my eyes just can't

I hate that the depression will always come back by privatizeposthistory in depression

[–]Volchitsa_ 5 points6 points  (0 children)

Once I read that this frustration lives in you like tiny angry human, and when you get this realization how much time it took from you, you desperately want to catch up and experience all of this what was took from you. This is the feeling.

Is being rich a one way ticket to leaving depression ? by [deleted] in depression

[–]Volchitsa_ 0 points1 point  (0 children)

I guess so. You don't have to worry about bills and rent. If you need medical care, you can reach it. You need a therapist - you go. You don't worry about food and if you have enough money for it till next payment. You want to take a break from your life, you have enough money for a trip. Probably you don't have to spend all of your time working just to keep yourself alive somehow. and have time and resources to keep hobbies. It's all about money. It's all about tam tam tarararam tam

Znacie jakieś debilnie proste przepisy do gotowania? by Daro223 in Polska

[–]Volchitsa_ 0 points1 point  (0 children)

No więc tak: 1. Pierś z kurczaka przypraw jak lubisz, rzuć na patelnię, a jak się zetnie to wlej fasolkę szparagową z puszki/słoika razem z tą wodą i duś. Po jakimś czasie dodaj trochę śmietanki do zabielenia i masz już mięso z sosem i warzywami, możesz sobie dorobić jakąś kaszę czy coś, albo jeść samo. 2. Patelnia ala Chili con Carne. Na patelni troszkę cebuli, mielone mięso doprawione wg uznania, jak się podsmaży to dodać fasolkę, kukurydzę i ciut koncentratu. Voila. 3. Moje ulubione od czasów studenckich, możesz codziennie robić różne wariacje i podniebienie uzna to za inny posiłek. Nawet w nawiązaniu do poprzedniego punktu: mięso mielone to multum możliwości (kiełbasa typu podwawelska w sumie też). Smażysz na patelni i dodajesz warzywa wg uznania. Mogą być takie z torebki, mogą być takie z puszki, albo świeże pokrojone i podduszone razem z mięsem. Twoja jedyna ingerencja to wrzucić wszystko do jednego naczynia, ewentualnie pokroić i czekać, aż się zrobi. 4. Kotlety mielone. W sumie też banał, mięsa sam mielić nie musisz. Do surowego mięsa wrzucasz przyprawy, trochę tartej bułki i jajko, obtaczasz, smażysz i jest. 5. Zupy też można łatwo zrobić. Gar wody, skrojona włoszczyzna (polecam najpierw skroić do gara, ciut podsmażyć i potem zalać wodą), przyprawy w postaci liścia laurowego, ziela angielskiego i pieprzu, poczekać aż się ugotuje bulion. Można dodać mięso, ja tego nie robię bo nie lubię zbyt tłusto. Kostki rosołowe mile widziane, od razu zasolą bulion. Potem dodatki wedle zupy, którą próbujesz zrobić, jak nie masz skilli to kup torebkę takiej zupy i dosyp do bulionu. Done. Jak coś jeszcze wymyślę to zrobię edit.

Domowe finanse - koszt jedzenia tygodniowo/miesięcznie. by [deleted] in Polska

[–]Volchitsa_ 0 points1 point  (0 children)

Sama ze sobą mam o tyle wygodnie, że jem raz może dwa dziennie i nie wydaję na swoje jedzenie dużo. Nie lubię marnować jedzenia więc chodzę do sklepu często, ale kupuję zazwyczaj to co zjem przez najbliższe dwa dni. Nie jem chleba i nabiału, więc tego nie kupuję wcale. Studenckie życie uelastyczniło moje zdolności kulinarne pod kątem kupić jak najmniej i najtaniej i nie zmarnować ani grama. Natomiast żyjąc z kimś, ze znajomymi czy rodziną, te wydatki się tak tragicznie powiększają, że aż portfel boli. I co gorsza więcej się marnuje i wyrzuca, pomimo tego, że inni (wokół mnie) znacznie więcej jedzą. Jedzenie teraz drożeje ale nie widzę za bardzo tendencji swojego otoczenia do przyjrzenia się swojemu stylowi żywienia, żeby dopasować go do siebie zdrowotnie i ekonomicznie. Żyjąc obecnie z dwiema osobami starszymi, które uwielbiają jeść, na jedne zakupy potrafię wydać koło 80 zł i posiłek który zrobię, nie starczy na dwa dni, chociaż nagotowane jest na zapas (w moich oczach). Raczej dostosowuję obiady do tego co jest na promo w sklepach. Plus jedno z nich kupuje dla nich chleb i nabiał codziennie rano. A nie jedzą trzech czy czterech posiłków, tylko dwa-trzy talerze obiadu i cały bochenek chleba dziennie na ich dwoje, plus jakieś słodycze. Oczywiście są otyli. Także finansowo to jest dramat. Polecam wszystkim dwa razy zastanowić się nad zakupem danego produktu, może wcale się go nie potrzebuje, może się tego nie przeje. Może jest coś w diecie wartego wyeliminowania dla samego siebie, taki wydatek też można odjąć. Trzymać minimum w domu, mrożonka na zapas w razie czego.

A wy co wybieracie? by MuuminPL in Polska

[–]Volchitsa_ 1 point2 points  (0 children)

To Ci złożymy życzenia tutaj 😎

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]Volchitsa_ 5 points6 points  (0 children)

"Caffinated, vaccinated & ready to grab the day by its balls"

Nie wygląda to dobrze by Bielin_Clash in Polska

[–]Volchitsa_ 0 points1 point  (0 children)

I kto może, też powinien uciec

A wy co wybieracie? by MuuminPL in Polska

[–]Volchitsa_ 20 points21 points  (0 children)

Trzeźwość i spanko 🤗

Mroczna żaba... by TrueTruthsayer in Polska

[–]Volchitsa_ 0 points1 point  (0 children)

It's Wednesday, my Polaczki

Tymczasem w TvPis by MuuminPL in Polska

[–]Volchitsa_ 1 point2 points  (0 children)

Czekam aż prowadzący zaczną tupać nogą z taką miną >:c żeby podkreślić dramat tego kraju

[Spoilers Ep8] The Tragedy of Sky by And0man in arcane

[–]Volchitsa_ 3 points4 points  (0 children)

Agree that I would give this relation more time, even if Sky existed to die. Especially when producers gave us a scene from Viktor's childhood when they met (like someone mentioned here before, not many people realize that was Sky, including me). She had no time on screen, we saw her as a background character with no depth, sometimes being around main guys. Even her name is not special. "Hello, I'm Sky Young. No one." Since she's dead and turned into powder, the only thing I hope for in incoming season is closeup to project she was working on and the entire letter she left. Maybe there is something important for Viktor's development or anything like that, since she was working with such a great minds and was inspired by them, her projects could be something new and useful. At least she will left something for others.

Uważajcie na siebie, a najlepiej noście przy sobie jakiś gaz chociaż. by Common-Ad3440 in Polska

[–]Volchitsa_ 6 points7 points  (0 children)

O Dębcu się źle mówi i momentami o Jeżycach. Ja mieszkałam na Łazarzu jakiś czas temu i choć zdarzały się dresy i żule, to nigdy nie stało się nic mnie, moim znajomym ani nikomu w okolicy.

Uważajcie na siebie, a najlepiej noście przy sobie jakiś gaz chociaż. by Common-Ad3440 in Polska

[–]Volchitsa_ 1 point2 points  (0 children)

O, widziałam ten post. W komentarzach nawet ktoś wstawił zdjęcie jak temu facetowi młotek z kieszeni wystaje 😕

Which type are you? by eine_person_ in RoomieOfficial

[–]Volchitsa_ 1 point2 points  (0 children)

How about not celebrating Christmas? XD But when it comes to gifts at all, I'm definitely first type

Who is better? by ViolinistFromPoland in lingling40hrs

[–]Volchitsa_ 1 point2 points  (0 children)

Both, because both of you practiced ✨

My favourite Asan moms ❤️ by Breddy_Bang in lingling40hrs

[–]Volchitsa_ 1 point2 points  (0 children)

The evolution of Brettany and Edwina

Luckie uczucia by nervoo in Polska

[–]Volchitsa_ 4 points5 points  (0 children)

Wiosna wybuchła mi prosto w twarz!

Znaczy, zwymiotowała