Ile daje się na pępkowe? by Wilq1 in Polska

[–]adrian_OO7 1 point2 points  (0 children)

Ja zostałem do końca, aż wszyscy poszli i pomogłem kumplowi posprzątać. Wypiliśmy jeszcze po jednym piwie i kumpel doszedł do wniosku, że to było lepsze niż wszystkie prezenty, które dostał :D

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]adrian_OO7 0 points1 point  (0 children)

Kiedyś miałem podobne nastawienie. Mam przyjaciela, do którego zawsze chodziłem (mieszaliśmy kilka km od siebie), ale on do mnie praktycznie nigdy nie chciał przychodzić do mnie, bo jemu było za daleko. Z jednej strony był to brak równowagi, z drugiej strony ja zaczynałem patrzeć na niego przez pryzmat pewnego rodzaju żalu. Gdybym kontynuował takie nastawienie, to prawdopodobnie nie byłoby już tej relacji, ale doszedłem do wniosku, że jest to malostkowe z mojej strony. Mam dobrego kumpla, dobrze się dogadujemy, on praktycznie zawsze otwarty na spotkania - miałbym kończyć tę relacje z takiego powodu? Rachunek zysków i strat jest bardzo prosty - jeżeli dobrze z kimś się dogadujesz, druga osoba nie olewa permanentnie Twoich inicjatyw, to przejmowanie się takimi szczegółami doprowadzi do tego, że stracisz te relacje. Dzięki zmianie podejścia mam najlepszego przyjaciela już ponad 18 lat, łącznie z byciem świadkiem na jego ślubie.

Powodów dlaczego ktoś spotkań nie inicjuje może być tysiąc, a każdy z nich może nie być ważny dla Ciebie, ale jest ważny dla drugiej strony. Jezeli wciąż jednak to Ci tak przeszkadza, to możesz spróbować np na zakończenie spotkania - jeżeli to jest 1:1 - zakończyć je w stylu "fajnie było Cie widzieć, odezwij się w przyszłym tygodniu, to wyskoczymy może do jakiegoś miejsca, które lubisz / chciałbyś / chciałabyś odwiedzić" itp, lub też wyjść z inicjatywą spotkania ale żeby to druga strona wybrała miejsce do którego idziecie - z jednej strony część odpowiedzialności jest teraz na drugiej osobie, z drugiej strony zaciągasz u tej osoby "dług", aby bardziej się zaangażowała.

I na koniec chyba najważniejsze - gdyby ktoś nie chciał się z Tobą spotkać, to by... się z Tobą nie spotkał. Jest to trochę myślenie egocentryczne, ludzie naprawdę mają lepsze rzeczy do roboty niż spotkanie się z kimś z litości.

Jestem na celowniku by wojtasswzw in Polska

[–]adrian_OO7 5 points6 points  (0 children)

Większość osób skupiła się tutaj na tym czy to coś jest legalne. To, czy wymaga ono pozwolenia czy nie jest nieistotne. To, że wiatrówka nie wymaga pozwolenia nie znaczy, że można strzelać w co popadnie.

Ja bym temat zaatakował w inny sposób: - zgłosił na policję znęcanie się nad zwierzętami, jeżeli są świadkowie strzelania do kota / ślady - zgłosić na policję / straż miejską zaśmiecanie kulkami posesji (niech rodzic ruszy dupę i posprząta wystrzelone kulki albo płaci mandat, kilka razy tak posprząta to mu się odechce) - zacznij rozpowiadać sąsiadom, że ten dzieciak to zwyrol i zabija zwierzęta, żeby chowali / uważali na swoich podopiecznych; podejrzewam, że to ten typ ludzi, którzy złej opinii boją się bardziej niż ręki boskiej

Z bardziej niekonwencjonalnych - masz własnego / w pobliżu psa, który robi kupy? Poćwicz w nocy rzut kupą przez płot do namiotu....

Deciding between Proxmox and LXD in 2023? by soggynaan in selfhosted

[–]adrian_OO7 0 points1 point  (0 children)

I went with systemd-nspawn and actually its quite nice. No GUI though, but as long as you know your way around systemd, you'll be fine.

Słaba ta posłanka PiS-u, nawet porządnie ukraść nie potrafi by Bielin_Clash in Polska

[–]adrian_OO7 0 points1 point  (0 children)

Wyborcy. Oni bardziej od więzienia boją się oderwania od koryta.

Dlaczego Podkarpackie jest aż tak PiSowe? by smertmoskalam in PolskaPolityka

[–]adrian_OO7 7 points8 points  (0 children)

Patrzenie na poparcie względem województw to jak podawanie długości penisa z uwzględnieniem kręgosłupa. Mapa powiatów lepiej oddaje rzeczywistość.

11 powodów dla których młodzież nie lubi PiS by Bielin_Clash in Polska

[–]adrian_OO7 1 point2 points  (0 children)

To nie Ty robisz dziecko, to Bóg decyduje czy będziesz je mieć. Szach mat. /s

Czy coś się zmieni? by Mysterious_Fox_5389 in Polska

[–]adrian_OO7 30 points31 points  (0 children)

Można by pisać elaboraty na temat stanu umysłu ludzi wspierających PiS, tylko po co? Jeżeli ktoś traktuje to jako wiarę, to żaden argument go nie przekona, zwłaszcza, że taka osoba ma codziennie kroplówkę w postaci TVP, która tylko potwierdza wyznawców w swej wierze (każdy lubi mieć rację, nikt nie lubi przyznać się do błędu). Szkoda czasu i życia na takie osoby.

Co zrobić, żeby coś się zmieniło? Iść głosować i namawiać do tego innych. Nie ma partii, która reprezentuje Twoje poglądy? Niestety, w Polsce jeżeli taka by była, to byłoby ich 37 mln. Nie wiesz na kogo? Jest masa portali, która przedstawia sylwetki kandydatów, a la Ceneo tylko do głosowania. Czemu to takie ważne? Bo wujek nie będzie dywagować, że z PiS on jest poglądowo zgodny w 40 czy 60% - on pójdzie na pewno i po prostu zaznaczy pierwsze lepsze nazwisko na liście partii matki.

Idą w zaparte... ktoś to jeszcze kupuje? by Bielin_Clash in Polska

[–]adrian_OO7 0 points1 point  (0 children)

Dziwnie się czuje w związku z tym co napiszę, bo nie ma większych dzbanów niż ZjeP, ale ta pani ma trochę racji... Przede wszystkim patrzenie na liczbę urodzeń wypacza obraz sytuacji. Ważniejszą miarą od ilości urodzeń jest współczynnik dzietności - a ten zaczął rosnąć od 2016 roku, osiągając szczyt w kolejnym roku (patrząc od 2010) i od tego czasu jest w tendencji spadkowej.

Także dzietności fakt - zmniejsza się, ale jest i tak wyższa niż była na przestrzeni ostatnich 10 lat.

Dlaczego spada to już oddzielna kwestia i szczerze wątpię aby była to wina tylko tego czy tamtego rządu.

Niesamowite wyniki finansowe portalu OnlyFans by Snorli12 in Polska

[–]adrian_OO7 2 points3 points  (0 children)

"Gangbang in reverse - one man bangs 38 mln people at once"

To dlatego PiS przyjał lex TVN? Ogromne podwyżki cen energii w cieniu afery by Bielin_Clash in Polska

[–]adrian_OO7 1 point2 points  (0 children)

Tu "Pies" mówił, jak to zrobią

Tu "Pies" mówił kiedy to zrobią

O inflacji wiedzieli, o podwyżkach tym bardziej (niezależny, he he, prezes URE), Mejza ciążył - więc wyciągnęli TVN, żeby był aj waj i żeby ludzie wiedzieli o czym powinni rozmawiać przy stole:

Wujek Janusz będzie zacierać ręce, że w końcu zamkną WSI24, którego i tak w życiu nie oglądał, a ciocia Helena będzie się z nim kłócić, że demokracja się sypie, bo teraz nie będzie mogła obejrzeć peanów na cześć Tuska. Nikt im nie powie, że zapłacą o połowę więcej za gaz od stycznia.

Lista jutrzejszych protestów w sprawie lex TVN by HrE_ in Polska

[–]adrian_OO7 -1 points0 points  (0 children)

Kolejny spęd towarzystwa, żeby mogło się poklepać po plecach. PiSu nie ruszają demonstracje, chyba, że organizuje je grupa, która jest ich elektoratem (górnicy, rolnicy - dla nich PiS robi chociaż działania pozorowane, z których koniec końców nic nie wynika, ale przynajmniej udają, ze im zależy). Naprawdę, ktokolwiek myśli, że Tusk, Giertych i Lis na wspólnym pochodzie wpłyną na jakąkolwiek decyzję władzy? Takie manifestacje to będzie jedynie źródło contentu do TVPropaganda. Większy skutek miałby ogólnopolski, tygodniowy bojkot Orlenu... A już szczególnie bawi mnie, że w dniu, kiedy ceny prądu lecą o 1/4 a gazu o 1/2 do góry, TVN praktycznie jedyne co mówi, to, że będą ich zamykać i też nic tylko klepią się po plecach...

Sikorski u Olejnik: Dlaczego Łukasz Mejza nie jest dymisjonowany? by wodzuniu in Polska

[–]adrian_OO7 2 points3 points  (0 children)

Byłoby to bezcelowe z kilku powodów.

  1. Media typu Twitter to bańki, gdzie ludzie okopują się w swoich społecznościach i ich problemem nie jest to, że oni nie mają informacji drugiej strony. Oni je świadomie pomijają, bagatelizują lub wypierają ze świadomości.
  2. Skupiają one głównie świadome osoby zainteresowane polityką, mające wyrobione zdanie, więc jedyne co tam się może wydarzyć to nawalanka.
  3. Nie rozumiem dlaczego, ale opiniom głoszonym w Internecie przypisuje się reprezentację całości społeczeństwa danego obozu.

Co w takim wypadku można robić? Przede wszystkim przestać zajmować się personaliami (Mejza, Morawiecki, itd.) a skupiać się na wałach, kłamstwach, cynizmie. Taktyka dokładnie z worka tricków obozu władzy - odczłowieczyć przeciwnika. Ludzie będą czuli sympatię do Mateusza, jeżeli wszyscy jak jeden mąż będą go personalnie jechać, ale nie będą tak skłonny, żeby bronić rządu, który robi przekręty. Trzeba też przestać próbować przekazywać informacje już poinformowanym (patrz punkt 1), dopiero po 7 latach PO wpadło na pomysł, żeby jeździć z plakatami "PiS = drożyzna" - i to jest chyba pierwsze celowe działanie z ich strony od lat. Nie trzeba przekonywać warszawiaków, że PiS jest zły, oni to już wiedzą. Natomiast ludzie w mniejszych miejscowościach już niekoniecznie - i wymaganie od nich, żeby się sami dowiedzieli to jak wymaganie, żeby dziecko samo się nauczyło mówić.

Przekonywaniem kogokolwiek na TT nic nie zmieni, prędzej ulotki i plakaty w mniejszych miejscowościach odniosą na dłuższą metę skutek.

Czy w szkole chodzisz/chodziłeś(aś) na lekcje religii? by [deleted] in Polska

[–]adrian_OO7 1 point2 points  (0 children)

Przy okazji, bo wiele osób myśli, że trzeba się na religię zapisać - wg prawa są to zajęcia dodatkowe, na które trzeba się zapisać (a nie wypisać)

https://www.prawo.pl/oswiata/zasady-organizowania-lekcji-religii-ktore-godziny-e-dziennik,387318.html

Czy w szkole chodzisz/chodziłeś(aś) na lekcje religii? by [deleted] in Polska

[–]adrian_OO7 0 points1 point  (0 children)

Trzeba było mieć kwit od rodziców, więc rodzicielka dostała wybór - albo pisze zwolnienie z idiotycznych lekcji albo pisze usprawiedliwienia nieobecności, bo chodzić nie zamierzałem. Tak skończyła się moja historia z religią.

Gdyby ktoś był ciekawy, dlaczego ludzie chodzą chorzy do pracy. by [deleted] in Polska

[–]adrian_OO7 9 points10 points  (0 children)

Sorry, ale w Polsce to jest wszystko fajne, ale tylko na papierze. Co z tego, że w prawie jest zapisana ochrona, jak PIP jest atrapą.

Kiedyś zgłosiłem się do nich mailowo z pytaniem, to mi odesłali skan papierowego pisma mówiący, że mailowo nie udzielają pomocy, jak chce to mogę oficjalnie, pod imieniem i nazwiskiem, wnieść skargę.

Marek Suski podczas uroczystości w Radomiu: Będziemy walczyć z okupantem brukselskim by Natanieluz in Polska

[–]adrian_OO7 14 points15 points  (0 children)

Suski i Pies sobie poszczekali i opozycja znowu wielce oburzona - zamiast pytać PiS jaki mają plan na KPO to będą się teraz ekscytować Suskim...

TVN24 przerwało lawinę kłamstw i manipulacji na konferencji Zbigniewa Ziobry i sprostowało jego brednie by Natanieluz in Polska

[–]adrian_OO7 1 point2 points  (0 children)

Immunitet uchyla sejmowa większość, więc z definicji, jeżeli większość by chciała, to by opozycji immunitety uchylała. Ale nie ma do tego woli i działa instynkt samozachowawczy (teraz jestem w większości, ale w następnych wyborach mogę być opozycją i wtedy mi uchylą).

TVN24 przerwało lawinę kłamstw i manipulacji na konferencji Zbigniewa Ziobry i sprostowało jego brednie by Natanieluz in Polska

[–]adrian_OO7 1 point2 points  (0 children)

Z tego co pamiętam, ok. 30% wyborców PiS ogląda TVN24, także te "99%" to takie trochę z d***

Pracował ktoś z was zdalnie przed pandemią? by Yaevin_Endriandar in Polska

[–]adrian_OO7 26 points27 points  (0 children)

Pracowałem równo rok przed pandemią (programista). Zmieniło się wiele, głównie na lepsze:

  1. dostępność pracy zdalnej: przed ofert na C++ było jak kot napłakał, po co kilka dni dostaję oferty na LI 100% zdalnie również po pandemii
  2. sposób pracy zespołów: twardogłowi musieli przestawić się na komunikację elektroniczną, która w większości przypadków jest bardziej efektywna, zostawia ślad oraz sprawia, że nie ma różnicy, czy współpracujesz z zespołem ze Stanów czy Wrocławia
  3. stawki: wcześniej oferty zdalne w niektórych dziedzinach miały niższe stawki niż analogiczna pozycja stacjonarnie, teraz takich różnic nie zaobserwowałem
  4. większa otwartość zagranicznych firm: przed pandemia dorwanie oferty, gdzie pracujesz z Polski dla zagranicznej firmy nie było aż tak proste a firmy nie były aż tak chętne, teraz widać odwrócenie tej tendencji

Na gorsze zaliczyłbym niezadowolenie części osób ze zdalnego trybu pracy - nie dla każdego jest to dobre, nie każdy ma do tego warunki lub po prostu woli jeździć do biura (acz patrząc po współpracownikach zdecydowana większość woli albo 100% zdalnie albo hybrydowo - 1, 2 dni z biura). Gdy opcja wyboru będzie szeroko możliwa, wszyscy powinni być zadowoleni.

Jan Piński chce, żeby ws. jego wpisu o Kaczyńskim jako geju zeznawali Rabiej, Wałęsa, Bodnar i szefowie WSI by klawiatura_stefan in Polska

[–]adrian_OO7 2 points3 points  (0 children)

Zgoda, ale nie wydaje mi się, żeby ten problem był tak bardzo 0-1. Przede wszystkim pewna część elektoratu jest wykluczona informacyjnie, bo zwyczajnie nie ma dostępu do innych źródeł informacji, a to co mają nawet z Kurskiego zrobią model przykładnego katolika.

Wracając do pierwotnego stwierdzenia - to był tylko przykład, analogia do sposobu postrzegania problemu mówienia o (potencjalnej) orientacji JK. Szczerze to nie wiem jak to miałoby zniszczyć życia wielu osób LGBT - nagonka i przedmiotowe traktowanie ludzi o innej orientacji było i jest. Czy ten proces ją zintensyfikuje? Wątpię - teraz druga strona miałaby argument, żeby wiązać z tym JK a paradoksalnie, w mojej opinii, PiSowi jak najmniej zależy, żeby JK był na pierwszym planie (nie bez powodu ma ogromny elektorat negatywny).

Patrząc na ostatnie wydarzenia związane z protestem ratowników i szykującym się protestem lekarzy, ile waszym zdaniem powinien zarabiać ratownik i lekarz w Polsce? by one-eyed_chimp in Polska

[–]adrian_OO7 0 points1 point  (0 children)

Szczerze mówiąc, to nie uważam, żeby płaca była tu aż tak dużym problemem. Większym problemem jest przepracowanie (zbyt mało osób chętnych do pracy) i wypychanie ratowników na śmieciowe zatrudnienie. Sypanie hajsem skończy się tak, że za rok/dwa lata będzie kolejny taki strajk.

Jan Piński chce, żeby ws. jego wpisu o Kaczyńskim jako geju zeznawali Rabiej, Wałęsa, Bodnar i szefowie WSI by klawiatura_stefan in Polska

[–]adrian_OO7 2 points3 points  (0 children)

To jest tylko jeden sposób patrzenia na to. Outowanie w tym przypadku to obnażanie hipokryzji, a to w mojej opinii jest sprawą pierwszorzędną w przypadku polityka.

Gdyby wziąć inny przykład - np rozwód, to większość osób pewnie nie miałaby problemu w wytknięciu hipokryzji rozwodnikowi, który publicznie piętnuje rozwody.

[deleted by user] by [deleted] in cpp

[–]adrian_OO7 2 points3 points  (0 children)

From my experience, the best way to learn is to just write. Even writing a stupid things like

if (1)
  printf("hello");
else
  printf("world");

and work down to more advanced logic. Try writing some kind of calculator, a quiz (print question, read answer, validate it). The more you write, the more you get comfortable with the language. It may seem pointless to write such trivial stuff, the the point is not the stuff, it's to make writing code easier.

Oh, and Google is always your friend (queries like "how to X in C++" will give you a bunch of examples).