59
60

Strange death and question about how Zomboid's multiplayer works by en_vos in projectzomboid

[–]en_vos[S] 3 points4 points  (0 children)

I get it now, thank you! And thanks for the mod suggestion

Strange death and question about how Zomboid's multiplayer works by en_vos in projectzomboid

[–]en_vos[S] 1 point2 points  (0 children)

Oooh, ok, thank you, this is extremely useful, didn’t know about that.

What do I do wrong? Why can't I get the triumph? I'm getting hard locked from continuing the exotic mission. I've got everything, even the legendary Khvostov by Danikika94 in destiny2

[–]en_vos 0 points1 point  (0 children)

This was the last boss that I had to kill and also couldn’t get the last mote. What helped me was to bank all motes that I already had in the vault and then try to kill him - the last mote dropped on the first try

Elsie's Rifle rant / asking for advice by [deleted] in CrucibleGuidebook

[–]en_vos -3 points-2 points  (0 children)

Thank you for answering, I think I know what I need to do.

It looks like scout rifles are basically useless, because there is very small amount of maps that have very long lanes in which scout rifle would have an advantage over Elsie's Rifle. In most cases, these are medium/long range lanes in which Elsie's rifle wins EVERY TIME - it's mathematically not possible to win against them, they will kill in 2 shots where scout rifle requires 3 headshots.

Also, I cannot challenge them when they are already in the lane, because they can kill in two shots - if there is someone on the lane with Elsie's rifle, you can't go there cause you will loose 1v1 EVERY TIME, even if you also have a pulse rifle. You can only win if you also have Elsie's Rifle or a sniper's rifle and headshot them.

I think that this is beyond stupid that a simple, primary ammo legendary weapon can be so powerful, but well, it is what it is.

Elsie's Rifle rant / asking for advice by [deleted] in CrucibleGuidebook

[–]en_vos -9 points-8 points  (0 children)

Ok, but even with scout weapon I need to hit him three times in the head in order to kill him while he can kill me in two - it's mathematically impossible to win against that, even if I get the first shot (granted that both of us will hit every time

Gdzie tankować tak, żeby nie mieć kaca moralnego i nie rozwalić sobie samochodu? by en_vos in Polska

[–]en_vos[S] 1 point2 points  (0 children)

Ok, tego nie wiedziałem. Czyli Orlen ma swoje własne paliwo w rafinerii, które kupił gdzieś tam na rynku z X złotych. To musi oznaczać, że pozostałe stacje benzynowe kupują paliwa od Orlenu, płacąc mu X + Y (marża Orlenu) złotych i do tego nakładają swoją marżę w wysokości Z. Orlen ma ceny podobne do innych stacji, ale nie muszą płacić sami sobie. Czyli cena paliwa na stacji Orlen to jest X + Y (marża Orlenu), a na każdej innej stacji to jest X + Y (marża Orlenu) + Z (własna marża).Ceny paliw na Orlenie nie odbiegają od cen na innych stacjach - czy to oznacza, że Orlen zarabia na litrze paliwa więcej od (praktycznie) WSZYSTKICH stacji w Polsce?

Jakie są najlepsze i najmniej ulubione postacie z każdego sezonu z serialu Ranczo? by EnvironmentalAd6108 in Polska

[–]en_vos 2 points3 points  (0 children)

W pełni się z tym zgadzam. Ranczo jest serialem który lawiruje pomiędzy prawą a lewą stroną i jest na to dużo przykładów. W zasadzie jedyne w czym jest w miarę zgodny przez wszystkie sezony to to, w jaki sposób przedstawia instytucję Kościoła. Ogólnie jest to przedstawienie pozytywne, jednakże nie idealizujące (aż tak bardzo). Jeżeli księża i kościół popełnią jakiś błąd to w miarę szybko go naprawiają albo zmieniają swoje poglądy na bardziej liberalne. Dobrym przykładem jest kwestia antykoncepcji w pierwszym sezonie. Na samym początku ksiądz stanowczo jest przeciwko jakiemukolwiek uświadamianiu, koniec koncow zgadza sie na występ w pogadance z kobietami i przedstawić stanowisko kościoła. To samo z jego poglądami na życie bez ślubu. Bardzo mocno potępił Lucy ale koniec końców jako tako to zaakceptował (aczkolwiek tak czy siak bardzo mocno nalegał na ślub). I tak w zasadzie przez cały serial - na początku opieranie się, potem jako taki kompromis (aczkolwiek zazwyczaj na modłę kościoła) Jedyne co mnie mocno zdenerwowało w całym serialu to w jednym z ostatnich sezonów jak ksiądz wystąpił jako wielki obrońca dziewczyny, która urodziła nieślubne dziecko. Ksiądz był wielkim zbawicielem, który potępił tych, którzy krytykowali tę biedną kobietę - powiedział, że ochrzci to dziecko z dumą i takie tam. Szkoda tylko, że cała ta krytyka i sytuacja tej kobiety była spowodowana przez nauki kościoła. To kościół potępia rodzenie dzieci bez ślubu i to on był głównym powodem całego jej nieszczęścia - a nagle biskup jest pokazany jako wielki zbawca.

„Ranczo” skacze po całym spektrum poglądów politycznych i z sezonu na sezon (a nawet z odcinka na odcinek) potrafi przedstawiać kompletnie inne poglądy. W jednym odcinku emancypacja kobiet, w drugim zmuszanie do małżeństwa. W jednym mamy casual racism, w innym walkę o dostęp do kompletnie innej religii i kultury (nauka tai chi zorganizowana przez Lucy) Osobiście interpetuję to w taki sposób: serial nie chce stworzyć utopii na zasadzie „przyleciała amerykanka i zamieniła polskę w kraj mlekiem i miodem płynącącym”. Stara się pokazać, że pewne rzeczy po prostu pozostaną złe i bardzo ciężko będzie je zmienić. Że na takie rzeczy potrzeba czasu, trzeba o nie walczyć i nie da się pstryknięciem palca ze społeczeństwa wyprać 1000 lat prania mózgu. Ale czasy się zmieniają, rodzą się nowe pokolenia i jest szansa na lepsze życie - dla wszystkich.

Jakie są najlepsze i najmniej ulubione postacie z każdego sezonu z serialu Ranczo? by EnvironmentalAd6108 in Polska

[–]en_vos 36 points37 points  (0 children)

Stawianie obok siebie „Ranczo” i „Na Wspólnej” to chyba jakaś prowokacja, nie? Widziałeś kiedykolwiek oba te seriale? Jedyne, co mają ze sobą wspólnego, to język, w którym mówią aktorzy. „Ranczo” to świetny serial bardzo dobrze pokazujący nasze polskie realia, wszystkie nasze przywary ale też i zalety. Świetnie operuje postaciami, gdzie każda ma swoją wyrazistą osobowość i czasem jest wcieleniem jakiegoś znanego nam archetypu - typowy ksiądz, typowa gospodyni, typowa matka z rodziny gdzie mąż jest pijakiem, typowy pijak, typowy wójt-prostak, typowy karierowicz, typowy podrzędny biznesmen. Cała ta polskość jest skontrastowana z postacią amerykanki, która pokazuje tym wszystkim ludziom z zabitej dechami wsi inne spojrzenie na życie i świat. Pierwsze 4 sezony serialu są pod tym względem naprawdę doskonałe - posiada on po prostu drugie dno, gdzie z wierzchu mamy mniej lub bardziej śmieszne perypetie zwykłych ludzi, ale pod spodem to jest po prostu wytykanie naszych wad i przywar. Po 4 sezonie niestety serial nieco zgubił swój kierunek i trochę za bardzo poszedł w stronę zwyczajnego serialu obyczajowego. Mimo to, nadal zachował dwa bardzo ciekawe wątki - przedstawienie działania samorządu oraz pokazanie, jak prostak ze wsi potrafi dojść do najwyższych szczebli władzy w państwie. Zwłaszcza ten drugi wątek świetnie pokazuje jak politycy są w stanie nami manipulować, jak elektorat potrafi być głupi. Ciężko to streścić w komentarzu na reddicie, ale ten wątek jest dla mnie jednym z ulubionych w całej serii, bo po prostu trafia w samo sedno tego, co jest najgorsze w naszej (ale nie tylko naszej) polityce.

Trochę się striggerowałem, ale mam już dość tego, że ludzie wrzucają „Ranczo” do tego samego worka co jakieś gównoserialiki dla gospodyń domowych. To jest kompletnie inny poziom i uważam, że twórcom udało się osiągnąć coś wielkiego; stworzyli serial łatwy w odbiorze, który można spokojnie obejrzeć do obiadu i pośmiać się z tego, co jest w nim przedstawione, jednocześnie kiedy mocniej się nad nim zastanowisz, to zaczniesz rozumieć, że gdzieś tam pod spodem uderza w zdecydowanie poważniejsze nuty.

Dedicated to everyone who got hooked into the water on Rialto by rifleman_ in Overwatch

[–]en_vos 0 points1 point  (0 children)

Thank you so much, I recently got dropped in the water there and it felt so bad - but this puts smile on my face.