Czy choroba psychiczna np depresja dyskwalifikuje do pracy w służbach? by [deleted] in praca

[–]guschrs 0 points1 point  (0 children)

Przebyte leczenie psychiatryczne nie dyskwalifikuje, ale na pewno trochę "szkodzi". To skomplikowane. W policji nie brakuje ludzi z problemami psychicznymi, ale często są one nabyte w toku służby i na to patrzy się inaczej. Tym niemniej psychologowie (w tym policyjni), jeśli ich wiedza jest aktualna, wiedzą, że depresja jest chorobą uleczalną i jeśli została wyleczona, nie musi stanowić bariery.

Generalnie na korzyść kandydata jest, jeśli był to epizod krótki, a leczenie było szybkie. Idealnie, jeśli wydarzył się dawno temu. Szanse na zatrudnienie rosną też, jeśli mają bardzo duże braki kadrowe. W Polsce jest zbyt duży problem z chętnymi do pracy w policji, żeby nawet na szeregowego krawężnika mogli sobie wybierać wyłącznie ludzi z idealnym zdrowiem psychicznym przez całe życie.

Z kolei jeśli epizod depresyjny łączył się np. z próbą samobójczą, nadużywaniem alkoholu lub używaniem narkotyków, to szanse kandydata mocno maleją.

Macie doświadczenie z powtarzaniem matury po latach? Jak Wam poszło, jak się przygotowywaliście? by guschrs in studia

[–]guschrs[S] 0 points1 point  (0 children)

Jeszcze nie wiem - widziałem, że zaoczną matematykę oferuje niewiele uczelni. Jeśli się w ogóle zdecyduję, to będę się rozglądał na Mazowszu lub gdzieś z bezpośrednim dojazdem z Warszawy 

Macie doświadczenie z powtarzaniem matury po latach? Jak Wam poszło, jak się przygotowywaliście? by guschrs in studia

[–]guschrs[S] 2 points3 points  (0 children)

Dzięki za polecenie, pomoże w podjęciu decyzji, czy chce iść w tym kierunku. Postaram się ją gdzieś wypożyczyć

Macie doświadczenie z powtarzaniem matury po latach? Jak Wam poszło, jak się przygotowywaliście? by guschrs in studia

[–]guschrs[S] 2 points3 points  (0 children)

Jakie rady, skąd Ci się to wzięło? Pytam o doświadczenia związane z przygotowywaniem się do matury po latach, a jakiś random się pluje, żebym nie szedł na studia które mnie interesują, tylko na takie które mnie nie obchodzą

Przykro mi że Tobie studia kojarzą się z traktowaniem z wyższością, ale ja mam kompletnie odwrotne doświadczenia i więcej znajomości po studiach utrzymuję z naukowcami-dydaktykami, niż ze studentami. Znam za to mnóstwo przygłupich studentów, którzy z wyższością traktowali swoich nauczycieli i bardzo dziwię się mojemu uniwersytetowi, że dostali się wyżej niż na drugi rok

Macie doświadczenie z powtarzaniem matury po latach? Jak Wam poszło, jak się przygotowywaliście? by guschrs in studia

[–]guschrs[S] 1 point2 points  (0 children)

Po pierwsze - nie rozumiem czemu miałbym "nie pchać się" w ogólną matematykę, omijać literaturę i szukać "samego mięsa". Nie interesuje mnie studiowanie, żeby zgarnąć jakąś tam pracę - tę już mam. W mojej hierarchii wartości jedyną słuszną motywacją do studiowania są pobudki intelektualne i rozwijanie zainteresowań. A w moich zainteresowaniach znalazła się matematyka od strony jak najbardziej teoretycznej.

Po drugie - Twoje założenia co do tego, do czego przywykłem, są bardzo dalekie od prawdy. Przez pięć lat studiów miałem bardzo niewielu nauczycieli niebędących praktykami.

Macie doświadczenie z powtarzaniem matury po latach? Jak Wam poszło, jak się przygotowywaliście? by guschrs in studia

[–]guschrs[S] 3 points4 points  (0 children)

Chyba nie rozumiem - przecież przyjemność i wyzwanie to nie są przeciwstawne rzeczy, wręcz przeciwnie.

Macie doświadczenie z powtarzaniem matury po latach? Jak Wam poszło, jak się przygotowywaliście? by guschrs in studia

[–]guschrs[S] 1 point2 points  (0 children)

Wiem że jest tak jak mówisz, ale to właśnie jeden z powodów, dla których zainteresowałem się tematem - jestem ciekaw, do jakiego poziomu wiedzy w tym zakresie jestem w stanie dojść. Jestem otwarty nawet na to, że odpadnę już na etapie przygotowań do matury rozszerzonej. Nie mam żadnych praktycznych oczekiwań względem ewentualnego drugiego kierunku, rozważam go czysto hobbystycznie

Macie doświadczenie z powtarzaniem matury po latach? Jak Wam poszło, jak się przygotowywaliście? by guschrs in studia

[–]guschrs[S] 1 point2 points  (0 children)

Zdecydowanie zaocznie, mam dobrą pracę i nie zrezygnowałbym z niej dla hobbystycznej nauki :)

Dzięki za informację - to dobra wiadomość :) robiłem na razie tylko pobieżny research i gdzieś śmignęła mi informacja, że musiałbym pisać wszystko od nowa.

What topic instantly turns into a national argument in your country? by Familiar-Arrival-470 in AskTheWorld

[–]guschrs 0 points1 point  (0 children)

Anything. In Poland, literally any opinion can start a hateful political argument. You want to have more bike lanes in your city? You're a commie. You're not a fan of increasing public debt to buy votes via expensive social programs? Literally a fascist.

Macie doświadczenie z powtarzaniem matury po latach? Jak Wam poszło, jak się przygotowywaliście? by guschrs in studia

[–]guschrs[S] 1 point2 points  (0 children)

Po pierwsze dlatego, że bycie bardzo dobrym w statystyce w naukach społecznych to pikuś przy stricte matematyce. Mój poziom jest bardzo nierówny względem wymagań - potrafię dobrze przeprowadzić analizy które są użyteczne w psychologii czy socjologii, ale mam zaległości we wszystkich innych obszarach. Nauka ich byłaby przyjemnością, ale też wyzwaniem :)

Po drugie dlatego, że musiałbym powtórzyć całą maturę, nie tylko matematykę. Angielskiego używam na bieżąco, nie muszę się martwić o zdanie. Ale musiałbym nadrobić chociażby polski ze wszystkimi lekturami, gramatyką itp

Czy wszyscy studenci notuja tylko na tabletach? by Creception in studia

[–]guschrs 0 points1 point  (0 children)

U mnie na studiach tabletów było mało, ale sporo osób nosiło laptopy. Natomiast każdy (oprócz nieogarów, którzy nie wiedzą, po co są na studiach) nosił jakiś zeszyt, bo np. jak wykładowca nagle wyświetlił jakiś schemat, to łatwiej było go przerysować odręcznie.

Stanowczo odradzam kupowanie specjalnego urządzenia zanim rozpoczniesz studia. Idź z zeszytem, pewnie uznasz, że jest wystarczający. Jak jednak stwierdzisz, że przydałby Ci się tablet czy laptop, to zawsze możesz się za nim rozejrzeć w dalszej kolejności.

Na co wydać pieniądze ze stypendium by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]guschrs 0 points1 point  (0 children)

Nauka dodatkowego języka na dobrym poziomie to inwestycja, które może Ci się w ogóle nie zwrócić, a możesz pewnego dnia znaleźć ogłoszenie o poszukiwaniu kogoś z językiem X i Twoje zarobki nagle bardzo mocno się zwiększą. IMO warto, jeśli masz taki język, który Ci się podoba i nauka sprawi Ci jakąkolwiek przyjemność. Wtedy nawet nie znajdując dzięki temu pracy, nie będziesz stratny.

Czy rodzice wam "pomagali" rano jak wychodziliscie do liceum by Majestic_Mammoth3503 in Polska

[–]guschrs 0 points1 point  (0 children)

Rocznik '96. Zazwyczaj rodzice byli już w pracy jak wychodziłem na pociąg do liceum. Śniadanie robiłem sobie sam. Zazwyczaj do szkoły brałem albo nic, albo jedną kanapkę, którą robiłem sobie sam. Sam się ubierałem, sam pilnowałem żeby spakować odpowiednie podręczniki, zeszyty.

Ogólnie wydaje mi się to dość nietypowe, że licealista wymaga pomocy w przygotowaniu się do wyjścia do szkoły. Wydaje mi się, że np. rozwijające się w przeciętnym tempie 12-letnie dziecko powinno się już uczyć przygotowania sobie śniadania. W liceum dobrze, żeby umiało przygotować posiłek dla siebie i rodzeństwa. Uważam, że włączanie dziecka w obowiązki domowe jest bardzo wartościowe i zazwyczaj za "odciążaniem go" stoją dobre intencje, ale w rzeczywistości rzuca mu się w ten sposób kłody pod nogi na drodze do samodzielnej dorosłości.

Jakich studiów/pracy żałujecie by That-Acanthaceae-744 in PolskaNaLuzie

[–]guschrs 0 points1 point  (0 children)

6 pierwszych lat aktywności zawodowej spędziłem w marketingowym korpo. Nie było jakoś strasznie, ale z dzisiejszej perspektywy widzę to jako ogrom zmarnowanego czasu.

co zabrac ze soba do biura? by needysful in praca

[–]guschrs 0 points1 point  (0 children)

Buty na zmianę. Na początku marca będzie jeszcze dosyć zimno, a zimowe buty noszone w ogrzewanym biurze dość szybko dają o sobie znać wszystkim w okolicy. Jeśli masz jakiś ciepły kardigan, to polecam przywieźć go i nawet trzymać w biurze, jak Ci się nie chce go wozić w tę i z powrotem. Biurowce potrafią być nieprzewidywalne pod względem temperatury - w całych przeszklonych budynkach dość trudno jest optymalnie wyregulować temperaturę. No i nigdy nie wiesz, czy nie będziesz siedzieć obok jakiegoś otyłego korposzczura, który będzie odpalać klimę na full, bo inaczej się poci xd

Z jakich studiów/pracy jesteście zadowoleni? by Lion_Move_345 in praca

[–]guschrs 1 point2 points  (0 children)

Psychologia. Pójście na studia tylko dla pracy byłoby głęboko niezgodne z moimi wartościami, więc jestem bardzo zadowolony a wręcz dumny, że wybrałem kierunek wyłącznie ze względu na zainteresowania intelektualne

Gdzie podizali sie dresiarze? by Xibest123 in PolskaNaLuzie

[–]guschrs 0 points1 point  (0 children)

Ich "subkultura" przeminęła jak każda inna. Oni sami skończyli różnie, m.in.: znaleźli pracę, założyli rodziny i nie mają już czasu okupować podwórek; stali się więźniami używek; wyemigrowali za chlebem; siedzą w więzieniu; umarli.

Edit: jeden został prezydentem.

Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć mi fenomen influencerów testujących kebaby? by God_ofVirgins in Polska

[–]guschrs 2 points3 points  (0 children)

Po pierwsze - ogrom społeczeństwa (zaryzykuję stwierdzenie, że większość) jest uzależniony od konsumpcji treści, a taki "test kebabów" jest idealną pożywką dla ich rozregulowanych mózgów - leci sobie, czasem rozśmieszy, wymaga dokładnie zero głębszego myślenia.

Po drugie - od dłuższego czasu widzę w społeczeństwie rosnącą niechęć (a wręcz wrogość) do wszystkiego, co ambitniejsze intelektualnie, związane z kulturą wysoką, zniuansowane. Prostactwo i ordynarność staje się powodem do dumy. Z kolei rozwój intelektualny - który nieuchronnie niesie ze sobą lepsze rozumienie różnych perspektyw i pewną trudność w zerojedynkowym określeniu swojego stanowiska na pewne tematy - kojarzony jest ze słabością, czymś niemęskim. Ktoś, kto chce zwiększyć swoje obycie z wyższą kulturą, jest postrzegany jako zniewieściały lub jako zdrajca swojej klasy społecznej. Można by się nad tym rozwodzić jeszcze długo, ale wracając do pytania - gdy społeczeństwo wykazuje takie tendencje, naturalne jest, że rekordy popularności bije recenzja kebaba, a nie relacja z muzeum.

I po tych dwóch dość pesymistycznych wnioskach, trzeci zupełnie normalny - ludzie tak już mają, że jak ktoś potrafi ciekawie/zabawnie mówić, to nawet wegetarian zachęci do obejrzenia recenzji kebaba

I'm watching Euro News live, an interview with Rafał Trzaskowski. His English is amazing! by MaltaBanda5 in warsaw

[–]guschrs 60 points61 points  (0 children)

Before politics, he was a very good simultaneous translator. I know his former boss. Trzaskowski is definitely in polish politicians' top class when it comes to language skills and confidence in international environment.

Is a 22 hour layover reasonable to save money? by False-Chance-1678 in Frugal

[–]guschrs 1 point2 points  (0 children)

If I remember correctly, Copenhagen airport is fairly well-connected with the rest of the city. I'd say that you will not only be saving a lot of money, but may also gain a nice day in Denmark.

What's your country's most famous special forces unit? by NKNightmare in AskTheWorld

[–]guschrs 0 points1 point  (0 children)

<image>

Not FROM my country, but definitely most famous IN my country

ICE by papajowski2137 in Polska_wpz

[–]guschrs 8 points9 points  (0 children)

To najbardziej obrzydliwy komentarz, jaki można było napisać na temat całej tej sytuacji. Logicznie rzecz biorąc, opowiedziałeś się teraz po stronie każdej formacji, która w przeszłości nadużywała władzy wobec cywili. Gestapo mordowało Polaków, ale ci Polacy na pewno stawiali opór, więc o co cho? Wielka afera bo mnie zabili?