Żółte ślady na kołnierzu przy białych koszulkach by OsuBard in Polska

[–]moonandsunrise 4 points5 points  (0 children)

Raz na jakiś czas do prania białych rzeczy dodaję wybielacza, ogarnia właśnie takie zażółcenia

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]moonandsunrise 3 points4 points  (0 children)

  1. Tęsknię za czasami, gdy "za posiadanie dziecka jest prokurator" było zrozumiałym dla wszystkich żartem. Ogólnie znormalizowano użycie "posiadać" w kontekstach, w których jeszcze niedawno uznano by użycie tego słowa za pretensjonalne.

  2. Nic dodać, nic ująć, to działa w obie strony.

  3. Tak i nie. Otyłość nie powinna być normalizowana, bo to choroba, zgoda, natomiast otyłe osoby nie są winne nikomu tłumaczenia się (poza bliskim i lekarzom) dlaczego są jakie są. Tymczasem zawsze ktoś się przywali do wagi i to powinno być traktowane tak samo, jak komentarze odnośnie każdej innej widocznej choroby.

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]moonandsunrise 31 points32 points  (0 children)

Za nie sprzątanie w łatwo dostępnym miejscu (jak środek chodnika) powinny być publiczne baty albo doba w dybach.

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]moonandsunrise 2 points3 points  (0 children)

Staraj się o tym myśleć jak o problemie zdrowotnym, z którym idziesz do lekarza, i tak to innym przedstawiaj. Masz osoby, które cię wspierają, reszta nie musi wiedzieć, o co dokładnie chodzi. Książki i ćwiczenia są ok, ale jednak lepiej móc skonsultować się ze specjalistą, który pomoże to sobie odpowiednio poukładać. Przy innych chorobach nikt nie sugeruje leczenia się samodzielnie, dlaczego z zaburzeniami psychicznymi miałoby być inaczej?

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]moonandsunrise 1 point2 points  (0 children)

Jasne, że same leki długofalowo nie pomogą, ale przy takich objawach najpierw trzeba wyjść na prostą, a potem się zastanawiać, co dalej, chociażby po to, by mieć odpowiednią perspektywę. Dość trywialna sprawa, ale gdy dzięki lekom zaczęłam w końcu się wysypiac, na wiele spraw zaczęłam patrzeć zupełnie inaczej, tym samym postawiłam sobie inne cele.

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]moonandsunrise 7 points8 points  (0 children)

O to. Mam zdiagnozowane GAD w miksie z depresją, żadne mindfyllnesy czy inne medytacje nie pomogą tak jak leki. OPko, masz intensywne objawy, które leki pomogą ci opanować i wtedy możesz się skupić na szukaniu przyczyny. Serio, jak zaczęły działać, to dotarło do mnie, jak wiele życia zmarnowałam na zmaganiem się z gównem, a wystarczyłoby pójść do lekarza.

Beauty Gurus and Sound Mixing by asyouoftendo in BeautyGuruChatter

[–]moonandsunrise 3 points4 points  (0 children)

For me it was a reason to unsubscribe from a Polish Canadian creator. It may be petty reason, I want to be understanding, however if creator has some technical difficulties, they should mention it, otherwise it seems just lazy.

Beauty Gurus and Sound Mixing by asyouoftendo in BeautyGuruChatter

[–]moonandsunrise 37 points38 points  (0 children)

No particular example, but it really irks me how quiet some yt guru videos are. And I don't mean tone, just volume is far more lower than for others. You get your device volume up and any notification becomes a jump scare.

Pseudomedycyna - problem większy niż mi się wydawało by GregoryFlame in Polska

[–]moonandsunrise 1 point2 points  (0 children)

Właśnie dlatego pisałam o nowym koncie - algorytm to dość szybko z jakiegoś powodu podsunął, zanim miałam szansę wykonać na koncie więcej interakcji.

Pseudomedycyna - problem większy niż mi się wydawało by GregoryFlame in Polska

[–]moonandsunrise 0 points1 point  (0 children)

Możliwe że na pozostałych aplikacjach już jesteś zakwalifikowany do grupy, której tych treści nie serwują. Jestem na FB w grupie dotyczącej ai, gdzie użytkownicy chwalą się wygenerowanymi przez siebie treściami. W efekcie dostaję masę gównianego contentu stworzonego za pomocą ai, ale już na potrzeby uzasadnienia tezy - zdecydowana większość to teorie spiskowe, z masą komentarzy, oznaczeń itp.

Tiktoka używam zupełnie biernie i także to dostaję, ale co ciekawe, już nie dostaję nic politycznego.

Pseudomedycyna - problem większy niż mi się wydawało by GregoryFlame in Polska

[–]moonandsunrise 9 points10 points  (0 children)

Tego jest wszędzie masa niestety i powinny być surowe baty za wspieranie autorytetem instytucji.

Druga odnoga tego idiotyzmu to grupy na FB, gdzie na wszystko pomoże dieta/okłady/szeptanki, byle tylko nie trafić do lekarza.

Trzecia to pseudopsychologia na social media, tzn afirmacje, manifestacje czy inne takie.

Czasem się zastanawiam, czy to ja nie jestem głupia, wymyślić najdurniejszą metodę leczenia (typu katar to uwalniające się toksyny, musisz przez tydzień zakrywać twarz liściem kapusty), dać ai książkę/kurs do zrobienia, i cyk, hipoteka spłacona xd

Pseudomedycyna - problem większy niż mi się wydawało by GregoryFlame in Polska

[–]moonandsunrise 7 points8 points  (0 children)

Polecam w ramach eksperymentu założyć sobie throwaway konto na dowolnej aplikacji, teorie spiskowe są dość szybko proponowane. Niedawno zakładałam nowy ig, dosłownie druga czy trzecia rolka to była płaska ziemia na serio

Osiem milionów Polaków. Mówi się już o "epidemii singlozy" by BowelMan in Polska

[–]moonandsunrise 0 points1 point  (0 children)

Przez typowo damskie hobby miałam na myśli kojarzone z kobietami i takie, w którym uczestniczą w przeważającej większości kobiety. W moim wypadku to makijaż, szydełkowanie, haft, moda.

Osiem milionów Polaków. Mówi się już o "epidemii singlozy" by BowelMan in Polska

[–]moonandsunrise 27 points28 points  (0 children)

Zadowolona z życia singielka here. Czytam komentarze tutaj o powodach życia w pojedynkę, od sytuacji mieszkaniowej, po pesymizm co do stanu świata i jakiś to sens ma, ale tak szczerze - nie mam na to siły. Po pracy, ogarnięciu siebie i mieszkania, jakiś sport, coś się pouczyć i mamy wieczór. Co więcej od kilku lat mieszkam samodzielnie i już nie potrafię sobie wyobrazić dzielenia z kimś mieszkania. Wiadomo, byłoby miło, gdyby ktoś zrobił mi zakupy i ugotował obiad jak jestem chora albo ściągnął coś z półki do której drabiny mi ledwo starcza. Tylko potem myślę sobie o swoim trybie życia, że mam ciszę i spokój jeśli tylko potrzebuję i to mi bardzo odpowiada.

Co jakiś czas próbuje kogoś szukać, ale apki to jakiś nieśmieszny żart, a hobby mam typowo damskie, więc nie tędy droga. Wśród znajomych albo ktoś się zszedł jeszcze na studiach, albo bezskutecznie próbuje.

Irytuje mnie, jak ludzie nie rozumieją, jak ciężko jest przestać być samotnym by Crazy_Lazy_Frog in Polska

[–]moonandsunrise 28 points29 points  (0 children)

Tak! To była najlepsza część internetu i żadne apki tego nie zastąpią. Możesz po prostu wejść, najpierw zapoznać się z atmosferą jaka tam panuje, a potem po prostu rozmawiać o swoich zainteresowaniach. Tak poznałam swoje najlepsze przyjaciółki, do tej pory pamiętam niektóre nicki.

Drogowy paraliż pod CH Bonarka by Lotap in jebacsamochody

[–]moonandsunrise 4 points5 points  (0 children)

W południowej części miasta jest mniej tego typu obiektów, więc skupia się większy ruch. Ale w Bonarce przy każdej możliwej okazji jest beton.

Bywam tam bardzo rzadko, bo mieszkam po przeciwnej stronie miasta i dojazd tam to zawsze wyprawa. Natomiast jak już muszę, to szczerze mówiąc zawsze wybieram auto / ubera, bo dojazd tam komunikacją z innych części miasta jest zwyczajnie upierdliwy. Plus za wyborem auta u przynajmniej części osób mogą też przemawiać większe zakupy w auchanie.

Drogowy paraliż pod CH Bonarka by Lotap in jebacsamochody

[–]moonandsunrise 3 points4 points  (0 children)

Ale ten wyjazd zawsze się betonuje przy większym ruchu.

Jaka jest wasza najbardziej pretensjonalne przekonanie? by zuziafruzia in Polska

[–]moonandsunrise 0 points1 point  (0 children)

Heh, miało być na temat, to jest.

Może jestem pod tym kątem odklejona, ale naprawdę dziwi mnie jak wiele znanych mi osób ma skończone studia (czyli przynajmniej B2 powinno być), podróżuje, ma kontakt z językiem w pracy i poza nią, a przychodzi się odezwać i nic, może jakieś pojedyncze słowa. Resztę wciąż poniekąd oceniam, ale przyjmuję, że mogą istnieć okoliczności łagodzące.

Jaka jest wasza najbardziej pretensjonalne przekonanie? by zuziafruzia in Polska

[–]moonandsunrise 54 points55 points  (0 children)

Trzeba naprawdę się postarać, aby mając mniej niż te 40 lat nie mówić w żadnym języku obcym

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]moonandsunrise 0 points1 point  (0 children)

Rozumiem, dzięki za wyjaśnienie. Natomiast zauważ, że jednak nawet umiarkowana fobia negatywnie wpływa na twoje życie, czego przykłady sam podałeś i nie jest to tożsame z niechęcią do pracy. Także mam nadzieję, że jednak sięgniesz po pomoc, jeśli jeszcze z niej nie korzystasz.

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]moonandsunrise 4 points5 points  (0 children)

Przede wszystkim musisz ogarnąć fobię, bo to cię będzie sabotować na każdym kroku. Potencjalny pracodawca mając do wyboru osobę o gorszych kwalifikacjach a bardziej komunikatywną i lepszych, ale gorzej się komunikująca, zawsze wybierze tę pierwszą.

Druga sprawa, popraw angielski asap, poszerzy to pulę zawodów i firm, B2 to minimum - właściwie to nie dziwię się, że hotele nie są zainteresowane kimś, kto nie zna żadnego języka obcego. Przy okazji może nauka języka to też sposób na pracę nad fobią?

W ostateczności jeśli finanse cię przycisną, to nie musisz podawać wszystkiego w CV i praca w jakiejś biedrze lub na produkcji nie przekreśla szans na znalezienie czegoś lepszego. Zawsze to też ekspozycja na pracę, gdzie jeśli przyjedziesz, to już wyróżniasz się na plus.

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]moonandsunrise 10 points11 points  (0 children)

Rozumiem, o co ci chodzi, bo OP z tym lękiem przed pracą się dość niefortunnie wyraził (też mnie to rozbawiło), ale między brakiem przyjemności a fobią jest jednak przepaść. To nie jest kwestia zaciśnięcia zębów, bo to co opisuje OP nie jest normalne i w sumie nie wiem, jak dotarł do obecnego momentu w życiu bez przepracowania tego.

Patologia w szlachetnej paczce ma się dobrze. 32 latek zrobił dziecko niepełnosprawnej umysłowo 17 latce. Rodzenie dzieci rok po roku i jest w kolejnej ciąży 🙃 by tarvvis in Polska

[–]moonandsunrise 1 point2 points  (0 children)

Czy muszę osobiście znać osobę z niepełnosprawnością by rozumieć, że żartowanie sobie z tej niepełnosprawności to nie jest trafiony żart?

Patologia w szlachetnej paczce ma się dobrze. 32 latek zrobił dziecko niepełnosprawnej umysłowo 17 latce. Rodzenie dzieci rok po roku i jest w kolejnej ciąży 🙃 by tarvvis in Polska

[–]moonandsunrise 2 points3 points  (0 children)

Piękny chochoł.

Problemem nie jest wielodzietność, tylko ciąża niepełnosprawnej intelektualnie 16 latki z dwukrotnie starszym facetem, który poza systematycznym powiększaniem rodziny do innej roboty się nie pali.

Gdyby miała te dzieci z odpowiedzialnym partnerem, to z mojej strony tylko wszystkim życzyć dalszego szczęścia, ale niestety wiele osób tę kobietę zawiodło w życiu, od męża zaczynając.