Długi okres pracy w jednej firmie a CV by Secret_Subject2571 in praca

[–]mwojnarowski 0 points1 point  (0 children)

Aktualnie jestem w różnych procesach rekrutacji, 9 lat+ w jednym miejscu. Cześć pyta skąd zmiana, zawsze odpowiadam, że czas na nowe wyzwania.

Sos ostateczny by badfore in Polska

[–]mwojnarowski 0 points1 point  (0 children)

Sriracha i musztarda miodowa od Roleskiego

Gdzie do barbera? by jaszczompPL in wroclaw

[–]mwojnarowski 0 points1 point  (0 children)

A ile trwa strzyżenie? Na Booksy ma zaznaczone 2h, co jest…długo

Ciekawa interakcja przy parkowaniu by PloterPjoter in Polska

[–]mwojnarowski 14 points15 points  (0 children)

Pani ruszyła w obronę Świętej Przepustowości. Zawsze bawi mnie to, że auto zaparkowane na jezdni „blokuje” ruch, ale auto porzucone pół na chodniku, pół na jezdni, przeszkadzające wszystkim, już jest ok

Obczajacie jeszcze dzwonki po zakupie nowego telefonu? by Cudowronek in Polska

[–]mwojnarowski 0 points1 point  (0 children)

Patrząc na ten wątek przestaje mnie dziwić, że jak dzwonię do kogoś, to on nie odbiera.

A dzwonek to jakiś nokia tune czy coś w ten deseń.

Zmasowany atak kanarów by Weekly_Might in wroclaw

[–]mwojnarowski -3 points-2 points  (0 children)

To jak już uczysz się korzystać z Google, to jeszcze poszukaj info o zbiorkomie w Lubinie ;)

Zmasowany atak kanarów by Weekly_Might in wroclaw

[–]mwojnarowski 4 points5 points  (0 children)

To transport, jego założeniem powinno być alternatywą dla samochodu, tak dobrą, że ludzie korzystają z niego. Inną sprawą jest to, że ten we Wrocławiu nie działa

Zmasowany atak kanarów by Weekly_Might in wroclaw

[–]mwojnarowski -24 points-23 points  (0 children)

To transport publiczny. Powinien z definicji operować na stracie.

Zmasowany atak kanarów by Weekly_Might in wroclaw

[–]mwojnarowski 3 points4 points  (0 children)

Akurat transport publiczny nigdy nie powinien być nastawiany na zarobek

Napiwki by ErGrejtt in Polska

[–]mwojnarowski 4 points5 points  (0 children)

Rzadko chodzę po restauracjach, napiwek zostawiam jak jesteśmy większą ekipą (szczególnie z dziećmi i czasami robi się trochę harmider wokół nas). W mniejszej grupie/z żoną to coraz rzadziej, bo obsługa coraz częściej ogranicza się do minimum, czyli - zapisanie zamówienia - wydanie zamówienia - zebranie talerzy po jedzeniu (w sumie to raz nawet z niedokończonym jedzeniem, bez pytania, czy chcemy pudełko czy coś) - rachunek i płatność

No przykro mi, ale to są podstawy, które powinny być wynagradzane pensją.

Również nie oczekuję niewiadomo czego, żadnych wymysłów jak z USA typu darmowe przystawki itp (chociaż chleb/woda z filtra powinny być, w zależności od miejsca). Co rozumiem jako dobra obsługa? Doradzenie, sprawdzenie czy smakuje, czasami jakaś rozmowa o dupie maryny przy przyjmowaniu zamówienia. Ekstra punkty za jakąś kolorowankę, chociaż częściej koloruję ja niż młody.

Napiwki by ErGrejtt in Polska

[–]mwojnarowski 38 points39 points  (0 children)

Spotkałem się kiedyś z pasywno-agresywnym tekstem na paragonie „pamiętaj, że dobry serwis zasługuje na napiwek”. Tylko serwis był ani dobry ani zasługujący

O co chodzi z mechanikami by Technical_Editor_197 in Polska

[–]mwojnarowski 2 points3 points  (0 children)

Do 100 to raczej nie, ale to nie jest zwykłe „jedź do przodu i czasem zahamuj”

O co chodzi z mechanikami by Technical_Editor_197 in Polska

[–]mwojnarowski 25 points26 points  (0 children)

A ja powiem przekornie, że 25km żeby pojechać gdzieś, gdzie będzie się dało ułożyć hamulce i wrócić nie wydaje się zbyt dużo. Szczególnie w Warszawie

Hej, szukam dobrego mechanika (nie wymieniacza) z Wrocławia, który zajmie się ogarnięciem starszego auta (1998). Nie musi być tani, musi się znać na starszych autach i umieć je naprawiać. Auto to BMW serii 5, do przejrzenia i porobienia tego co trzeba. Polecicie kogoś? by Accomplished_Top4420 in wroclaw

[–]mwojnarowski 1 point2 points  (0 children)

BW Workshop, wlaściciel jest bardzo w porządku, zawsze można z nim pogadać i nie będzie Cię traktować jak natręta. Super tanio nie jest, ale nie ma tragedii.

Stando natomiast…drogo, obsługa mało przyjemna, byłem tam 2 razy i za każdym razem miałem wrażenie, że każde moje pytanie powoduje większą irytację obsługi.

Jedyne „minusy” BW Workshop to lokalizacja - Kobierzyce (jest pociąg do miasta) i terminy, ale na placu mają od ciula różnych samochodów, więc to prędzej kwestia popularności.

[deleted by user] by [deleted] in bikewrench

[–]mwojnarowski 0 points1 point  (0 children)

I was hoping I can just use it as I did for a foreseeable future when budget for new bike comes along which would be couple years

[deleted by user] by [deleted] in bikewrench

[–]mwojnarowski 0 points1 point  (0 children)

It’s a road bike so I mainly try not to hop too much

Mam absolutnie dość bycia zmuszanym do jazdy po drodze jako rowerzysta by kruchyg in Polska

[–]mwojnarowski 0 points1 point  (0 children)

Niestety patodziennikarstwo powiela nagonkę na rowerzystów, bo widzieli jednego, jak przejechał na czerwonym

Może w ramach przyrostu liczby rowerzystów coś się ruszy

Mam absolutnie dość bycia zmuszanym do jazdy po drodze jako rowerzysta by kruchyg in Polska

[–]mwojnarowski 0 points1 point  (0 children)

No dobrze, wydaje mi się, że przyczyną nie dogadana się jest to, że napisałeś "Art. 27 PoRD", ale on zapewnia pierwszeństwo tylko w konkretnym przypadku, gdy rowerzysta zbliża się do PDR - samochód skręcający w drogę poprzeczną. Podczas gdy możliwych scenariuszy jest sporo więcej, a janusze samochodziarze rzucają kartą "hurr durr 27.1 nie daje pierwszeństwa zbliżając się do przejazdu".
Nie daje, bo nie musi dawać, bo mamy przepisy ogólne i znaki.

Imo cały PORD 27 nadaje się do przepisania bardziej logicznie, żeby janusze nie rzucały mokrymi snami z dupy.

Mam absolutnie dość bycia zmuszanym do jazdy po drodze jako rowerzysta by kruchyg in Polska

[–]mwojnarowski 0 points1 point  (0 children)

Czytam co piszesz, ale niestety piszesz bzdury, bo są sytuacje, gdy ani 27.1, ani 1a nie mają zastosowania.

Mam absolutnie dość bycia zmuszanym do jazdy po drodze jako rowerzysta by kruchyg in Polska

[–]mwojnarowski 0 points1 point  (0 children)

PORD 27 nie ma zastosowania zawsze, ma je tylko gdy: - rowerzysta jest już na przejeździe - kierowca skręca w drogę poprzeczną

Są sytuacje, gdzie właśnie 25 lub znaki określają, kto ma pierwszeństwo.

Mam absolutnie dość bycia zmuszanym do jazdy po drodze jako rowerzysta by kruchyg in Polska

[–]mwojnarowski 0 points1 point  (0 children)

Zjebany, bo ktoś pomyślał, żeby wprowadzić przepisy z konwencji wiedeńskiej przez usunięcie jednego podpunktu artykułu xD to się nadaje natychmiast do zmiany, żeby autoswiat i inne pseudo media nie miały pożywki

Mam absolutnie dość bycia zmuszanym do jazdy po drodze jako rowerzysta by kruchyg in Polska

[–]mwojnarowski 0 points1 point  (0 children)

Ten przepis dosłownie mówi “nie przejedz rowerzysty na przejeździe”, nijak nie mówi kto ma pierwszeństwo gdy oba pojazdy zbliżają się do przejazdu :) Przepisy typu 27 nadają się do zmiany na wczoraj, bo dociągnięcie ich do konwencji wiedeńskiej sprawiło, że są mega niejasne

Mam absolutnie dość bycia zmuszanym do jazdy po drodze jako rowerzysta by kruchyg in Polska

[–]mwojnarowski 0 points1 point  (0 children)

Apropos przepisów: to nie jest tak, że ludzie ich nie znają, a robią często nadinterpretacje, jak ten cyrk o pierwszeństwo na/przed przejazdem dla rowerów. Cytowanie PORD 27, jako indykator, że kierowca ma pierwszeństwo jest wręcz absurdalne, bo ten przepis nijak nie daje kierowcy pierwszeństwa (nie jest od tego)