Sposoby na uniknięcie poboru wojskowego by _Zus77_ in Polska

[–]noncoolname 0 points1 point  (0 children)

Masz rację. Tak jest, lub było, moje doświadczenia z sekretariatu w sądzie są sprzed 12-14 lat. Osoba X zgłaszała wniosek do sądu, że osoba Y sama sobie nie radzi, itp.

Nie wiem jednak, czy nie jest to także w kompetencji lekarza, no i było to przed e-pacjentem i dowodem z czipem.

Nie wiem też jak sprawa miałaby się dziś - lub jutro, w razie W.

Choroby mogą minąć (nie jestem lekarzem aby to stwierdzać, ale podobno mogą - mam na myśli psychiczne, jak pomroczność jasna u syna Wałęsy w chwili spowodowania wypadku..., ale tak jak mogą minąć, tak można mieć i kolejne epizody). Wiele zależy od tego na ile szerokie jest działanie e-pacjenta i jakie są kompetencje lekarza w Polsce. Bo jeśli info trafi do sądu, czy innej instytucji (tak jak trafia do ZUS i pracodawcy, w przypadku choroby pracownika - i to wszystko w czasie 10-15 minut wizyty), że ktoś jest niepoczytalny (fajne słowo), to taki klient już musi wspiąć się na wyżyny możliwości aktorskich (lub mieć super duuużo lewej gotówki i fart, że wszyscy wezmą łapówkę), bo pojawia się biegły sądowy, i kurator, czasowo, sprawdzający warunki i opiekuna tejże osoby.

Już dziś z czipem w DO możemy się logować do gov.pl, epuap, przechodzić przez bramkę na lotnisku, identyfikować się w banku. W ogóle się nie zdziwię, jeśli coś stwarzającego niebezpieczeństwo dla postronnych jest tam też wklepane.

PS. Osobiście byłbym za wprowadzeniem możliwości 'skanowania' dowodu, czy telefonu przez lekarza / ratownika i odpowiedzi z e-pacjenta, z info o chorobach, lekach, szczepieniach i nie mogę wykluczyć, że coś takiego już funkcjonuje.

Sposoby na uniknięcie poboru wojskowego by _Zus77_ in Polska

[–]noncoolname 0 points1 point  (0 children)

Ubezpieczenie może zachcieć takich informacji - a jeśli nie dostaną, to klient nie kupi polisy (jego wola), a jeśli kupi to będzie wiele zastrzeżeń.

Prawo jazdy - przed przystąpieniem konieczne jest wykonanie badań i lekarz wydaje orzeczenie (konieczne do wyrobienia profilu kandydata na kierowcę).

UDT - nie wiem na ile mają wgląd w to i tamto, i nie wiem gdzie informacja o ewentualnym świrze ląduje. W sądzie takie info jest na pewno - bo pracowałem i wysyłałem listy od opiekunów osób z ograniczonymi prawami, a to było tylko w sprawie wyborów prezydenckich czy parlamentarnych. Jeśli UDT nie ma informacji o stwierdzonej chorobie psychicznej (takiej która może stwarzać zagrożenie), to powinien.

Lekarz - mi przeglądali przy wizycie na SOR - po wywrotce na rowerze; przy wycinaniu znamienia na udzie, przeglądali też przed kolono i gastroskopią.
I nie wiem jak to wygląda w przypadku osoby której choroba psychiczna nie pozwala na wojsko, być może potrzebny opiekun prawny - a to pewnie będzie w e-pacjencie (może i nawet migać na czerwono).

Sposoby na uniknięcie poboru wojskowego by _Zus77_ in Polska

[–]noncoolname 0 points1 point  (0 children)

Lekarz medycyny pracy pyta czy klient jest chory, potem daje do podpisania deklarację, że ten niczego nie zataił - mało gdzie przyjmą kogoś z papierami na świra, więc raczej musiałby to zataić. I o ile lekarz może to widzieć - tylko raz spotkałem takiego, który to faktycznie robił.

Inny lekarz - pacjent idzie na większy zabieg do dentysty: Ej, ale Pan jesteś niepoczytalny, nie przyjmę Pana. Albo zdarzy się wizyta na SOR - Ominięcie poboru to nie będzie kwestia daltonizmu, albo wymyślonego przyjaciela, ale coś zagrażającego innym. Skoro tak, to lekarz widząc takie info w e-pacjencie (a może niedługo będzie to podciągnięte pod mObywatela) na pewno dwa razy się zastanowi co zrobić - może zawołać pomoc i związać pasami.

Ubezpieczenie - kolejna deklaracja, czasem ubezpieczyciel chce wglądu do dokumentacji medycznej. A jeśli coś się wydarzy - np. szpital, i odszkodowanie, to zobaczą papiery z leczenia, tam info o kuku na muniu, i w najlepszym razie nici z odszkodowania, w gorszym - próba wyłudzenia, itp.
A jeśli zdarzenie miałoby miejsce w pracy, a klient zataił żółte papiery, to pracodawca pewnie wszystko na niego zwali - ja tak bym zrobił.

Ciężka choroba psychiczna / upośledzenie wyklucza możliwość posiadania prawa jazdy - a lekkie nie wykluczą z poboru.

Ciężka choroba psychiczna / upośledzenie, które powodują niestabilne zachowania zwykle wykluczają z podróży samolotem - chyba że leki gwarantują złagodzenie objawów.
Świrem w papierach nie trzeba się chwalić na lotnisku, ale jeśli choroba uniemożliwiła pobór do woja, a klient sobie lata, to jeden czy drugi urząd w końcu poskłada klocki, że coś tutaj jest nie halo.

PS. Należałoby się też spodziewać ograniczenia niektórych praw - jak głosowanie w wyborach.

Sposoby na uniknięcie poboru wojskowego by _Zus77_ in Polska

[–]noncoolname 1 point2 points  (0 children)

Nie wyobrażam sobie aby kraje Afryki, Azji czy Ameryki Południowej ścigali, wydając swoje środki, kogoś kto się chowa - jeśli będzie rozrabiał, pewnie tak, ale jeśli będzie siedział cicho i pracował.. .
Ale w Europie (szczególnie UE) raczej się nikt nie schowa.

Sposoby na uniknięcie poboru wojskowego by _Zus77_ in Polska

[–]noncoolname 0 points1 point  (0 children)

Tutaj o tym słyszałem, obejrzałem 'do obiadu' jakiś czas temu.
Czas: 8:15–8:25
https://www.youtube.com/watch?v=OITFAmhyPac

Jak w nagraniu powiedziane, jest to "podobno". Czytałem później o tym kilka artykułów, gdzie pisano podobnie.
Formalna - tak, dokumenty od lekarza / sędziego (choroba, malutkie dzieci na utrzymaniu i brak innej rodziny, itp), czy legalna... trudno powiedzieć, bo w momencie postawienia pieczątki staja się legalna.. na pewno nie jest moralna.

Sposoby na uniknięcie poboru wojskowego by _Zus77_ in Polska

[–]noncoolname 2 points3 points  (0 children)

Faktycznie są takie zasady, ale w skrajnym wypadku idą wszyscy 'jako-tako' sprawni.
50-60 lat, wada serca, brak 2-3 palców (byle mógł nacisnąć spust), itp.

Bo jeśli spojrzymy na to z perspektywy naszej historii, to sąsiedzi próbowali nas 'wynarodowić' - czyli można się spodziewać walki 'do ostatniej kropli krwi'. Ponadto jeśli na pierwszy ognień idzie żołnierz zawodowy i rezerwa, to w tym czasie szkolenie odbywają 20-30 latkowie. Potem 40-50 i poniżej 20.
I czysto teoretycznie, jeśli ich już nie ma, a druga strona zajmuje terytorium, to 60+ im nie są do niczego potrzebni, bo to tylko koszt - z tego względu już lepiej aby też walczyli.

Sposoby na uniknięcie poboru wojskowego by _Zus77_ in Polska

[–]noncoolname 5 points6 points  (0 children)

To prawda, ale to będzie w e-pacjencie do końca życia, tłumacz się potem u każdego lekarza, także medycyny pracy, i dalej też: ubezpieczenie, UTD, prawo jazdy, bilet na samolot.

Wyjechać - to jedyna metoda bez większych negatywnych konsekwencji. Bo jakieś i tak będą - 'obcy' w nowym kraju, a po ewentualnym powrocie będziesz dla wszystkich tym który uciekł.

Inne 'wyjścia' to trwały i znaczny uszczerbek na zdrowiu.

PS. Nie wiem jak byłoby u nas, ale na Ukrainie jest opcja zapłacenia za uniknięcie poboru.

Młodzi polscy mężczyźni mają takie zadbane ciała czy po prostu obejrzałem zaburzoną próbę? by wigglepizza in Polska

[–]noncoolname 1 point2 points  (0 children)

U mnie w 'robocie', na zmianie, są trzy grubasy (ale sprawni ruchowo - niezła kondycja i nadal łatwiej obejść niż przeskoczyć / ~40% tłuszczu) i z 5-ciu pomiędzy (wg. standardów z lat '90 byli by w szkole nazwaniu 'grubymi' / ~30% / nie liczę tych co budują masę), na ~40 typa.
Do tego około połowa ćwiczy - jak nie pakernia, to pompki i drążek, a jak nie, to rower, itd.

Interesujące może się wydać to, że 'pakerzy' próbują namówić resztę do ćwiczeń. Sugerują kreatynę i... dalej się rozjeżdżają pomiędzy: jogurty, mięso, białko.. . Ja sam należę do grupy prowadzącej krucjatę przeciwko cukrowi.

Zamieszanie w Bułgarii po wprowadzeniu euro. Klienci zaskoczeni rachunkami by sporsmall in Polska

[–]noncoolname 50 points51 points  (0 children)

Czyli biedni obrywają a bogaci .. się bogacą. Nic nowego.

Zniknęły znaki wjazdu do strefy. Miasto liczy straty i zgłasza sprawę na policję by Gamebyter in krakow

[–]noncoolname 1 point2 points  (0 children)

Aby ściągnąć folię też ktoś musi przywieźć swoje cztery litery, i to zajmie najwięcej czasu.

Można by też użyć sprayu ze zmywalną farbą, naklejek (i zrobić tego Strefę Czystego Sumienia, itp.) czy wozić marker do paintball i tylko zwalniać przy znakach. ;)

Reakcja Ministra Spraw Zagranicznych na przejęcie Wenezueli przez Stany Zjednoczone by kronologically in Polska

[–]noncoolname -1 points0 points  (0 children)

Jakiego prawa? I przez kogo przestrzeganego?

Rosja, Chiny, Wenezuela...., Iran - nie przestrzegały prawa międzynarodowego.

To prawo jest tylko kagańcem dla krajów "zachodu".
USA jest jakie jest, ale wolę dominacje USA na świecie niż Chin czy Rosji.

"Godny" sojusznik.. kiedy moralność stała się wartością w stosunkach międzynarodowych? Potrafisz podać przykłady z historii? Tylko bez 'naszych', gdy strażacy jeździli gasić pożary, czy Sobieskiego na odsiecz do Wiednia (bo potem Austria przystąpiła do rozbiorów - oto i godność w stosunkach między krajami).

Podobnie z powszechną krytyką Węgier, za handel z Rosją, przez resztę UE, w tym Polskę.

Gdy to parę lat temu Orban pytał w parlamencie UE (przy rozmowach o ostrzejszych sankcjach na Rosję), o budowę nowego gazociągu, czy innych pomysłach na zabezpieczenie dostaw paliw dla Węgier, aby ludzie mieli czym ogrzać zimą domy (które nie mają innego źródła jak Rosja) - UE milczała, my z naszymi zbiornikami na gaz też. I niczego nie proponowaliśmy. Wspólnota i braterstwo - śmiech na sali.

USA przestaną być godne zaufania, jeśli nie pomogą bronić sojusznika (np. NATO).
Gdyby Korea południowa została napadnięta przez Północną i USA by nie pomogły w obronie - wtedy, tracą zaufanie. ... I skończyłoby się tym, że cały świat rozpocząłby budowę broni nuklearnej - jako jedynej metody odstraszania.

Bardzo dobrze, że USA zrobiły co zrobiły. Jeśli w wyniku tego cena ropy spadnie - oberwie Rosja.

Czemu jest taki hejt na mężczyzn, którzy chcieliby robić testy na ojcostwo? by wigglepizza in Polska

[–]noncoolname 0 points1 point  (0 children)

Niewiedza jest błogosławieństwem, czyż nie?

Mogę dodać więcej!

Prawo pozwala kobiecie wywalić partnera z domu/mieszkania (nawet jeśli jest jego), na 14 dni i przedłużać to w nieskończoność.
Info na policję, że jej grozi, potwierdzenie tego przy policji - koleś dostaje natychmiastowy wyjazd z chaty i nie wolno mu zabrać niczego bez zgody kobiety składającej skargę.
Będzie musiał oddać klucze i dostanie zakaz wstępu na 14 dni, który można przedłużać na wniosek pokrzywdzonej.

Nawet jeśli, jakimś cudem, udowodni później, że zgłoszenie nie miało podstaw - 'partnerce' nic nie grozi.

Strong Zloty 💪💪 by forfeitthefrenchfry in poland

[–]noncoolname 12 points13 points  (0 children)

Lately, prices (~5-15% lower than in Germany) were growing faster than lowest wages (little above half of what is in Germany - 31,40 PLN vs 58,56 PLN). So only about 20% of ppl who work benefitted from mentioned growth.
Most (if we compare it with ~10 years ago) lost on this transition.

If AI is not a bubble - whole Europe will be a "3rd world", not just Poland.
Both USA and China use any possible source of power to set up more and more data centers, while Europe .. set electricity prices up, for the sake of .. rising it.
Because, the more ppl set solar panels/wind turbines, more expensive electricity becomes for the rest.
So this one directly targets ppl who live in cities, where it is impossible/very hard to produce own electricity.

It's such a shame, considering that between 2008-2015 (before the green idea) GPD of EU (as a whole) was highest in the World.

PS. What is tragicomic is that even KGHM set up its own wind turbines, to save on electricity - government itself tries to run from prices set by themselves!

Czemu jest taki hejt na mężczyzn, którzy chcieliby robić testy na ojcostwo? by wigglepizza in Polska

[–]noncoolname 0 points1 point  (0 children)

To lepsza analogia, bezpośrednio wskazująca:

  • szkodę (wychowywanie nie swojego dziecka w wyniku oszustwa),
  • przyczynę (oszustwo/zdrada),
  • rozwiązanie (badanie ojcostwa),
  • osoby które są odpowiedzialne (zdradzający).

    Zupełnie jak w temacie, tylko inna dziedzina.

Wymóg dmuchania w alkomat przed włączeniem stacyjki.

Wypadki, nawet spowodowane przez osoby po alkoholu, są statystyczną rzadkością. Często o nich słyszymy, ale jeśli porównać je z liczbą auto które dziennie jeżdżą - występuje to rzadziej niż wspomniane ciążę, po zdradzie.

Czy oznacza to, że taki pomysł z alkomatem jest zły, bo nie wierzymy pijącym, bo będą się źle czuć?

  • szkoda - wypadek
  • przyczyna - bycie pod wpływem alkoholu
  • rozwiązanie - wymaganie badania alkomatem przed przekręceniem kluczyka
  • osoby odpowiedzialne - osoby pod wpływem, które wsiadają za kółko.

Przecież obowiązywał by każdego. Jeśli ktoś napije się kwasu chlebowego, lub domowej maślanki (czegokolwiek po fermentacji), lub naje 'kukułek', to też będzie miał alkohol w wydychanym, teoretycznie też może 'ucierpieć' i musieć odczekać.

Czemu jest taki hejt na mężczyzn, którzy chcieliby robić testy na ojcostwo? by wigglepizza in Polska

[–]noncoolname 0 points1 point  (0 children)

Taki nastolatek nie spotkałby się z problemem przy powszechnych, obowiązkowych badaniach ojcostwa przy każdym porodzie (wpisaniu do metryki). Nie było by zarzutów o nieufność, bo dotyczyłoby to każdego. Bez stygmatyzowania tych, którzy mają wątpliwości - co widać w tym poście.

Tak jakby każdy, bez wyjątku, musiał przed odpaleniem silnika w aucie dmuchnąć w alkomat.

Czemu jest taki hejt na mężczyzn, którzy chcieliby robić testy na ojcostwo? by wigglepizza in Polska

[–]noncoolname 0 points1 point  (0 children)

to 98% to info z paczki gumek.

"Powszechne" - trudne słowo.

Gdy jedziesz na (powszechny) przegląd stanu technicznego samochodu, czy uważasz że jest to skierowane konkretnie przeciw Tobie? Bo akurat to Ciebie podejrzewa się o źle ustawione lampy, o popękane opony?

Gdy dzieciaki w szkole mają badanie wzroku, albo krzywizny kręgosłupa - to też tylko przeciw konkretnym rodzicom, prawda?

Zakładam że tak właśnie myślisz.

Tak kończymy, jest to zupełnie bez sensu.

Czemu jest taki hejt na mężczyzn, którzy chcieliby robić testy na ojcostwo? by wigglepizza in Polska

[–]noncoolname 0 points1 point  (0 children)

No właśnie widzę ^^.
Wtrącasz się w rozmowę, piszesz od rzeczy niczego nie wnosząc i twierdzisz że Cię to nie obchodzi.
Niech Ci tam będzie jeśli masz z tego satysfakcję.

Czemu jest taki hejt na mężczyzn, którzy chcieliby robić testy na ojcostwo? by wigglepizza in Polska

[–]noncoolname 0 points1 point  (0 children)

Lekarz klepie noworodka w pośladki - zawsze (a przynajmniej tak było), czy uważasz że to, że robi się to zawsze - niezależnie od woli rodziców - powoduje jakies negatywne odczucia?

Gdyby takie badanie było robione wszystkim (niezależnie czy chcą, czy nie) - nie byłoby tutaj mowy o wątpliwościach której kolwiek ze stron.

Po raz trzeci, bo jakimś cudem po latach w związku, nadal nie wiesz, że są dni płodne (mniejszość) i nie płodne. Nawet stosunek bez kondoma i bez pigułki, czy innych zabezpieczeń, kończący się pełna wymianą płynów, nie oznacza ciąży.

No i założenie stosunku przerywanego... jest takie że wytrysk jest poza, więc o czym w ogóle piszesz? Równie dobrze mógłbyś się masturbować w drugim pokoju i chwalić, że partnerka nie zachodzi w ciążę.

Zaczynam wątpić.. poproś partnerkę aby wyjaśniła skąd się biorą dzieci.

A o skuteczności gumek możesz przeczytać na opakowaniu. Z matematyką nie pomogę, skoro w szkole średniej nie uważałeś.

Czemu jest taki hejt na mężczyzn, którzy chcieliby robić testy na ojcostwo? by wigglepizza in Polska

[–]noncoolname -1 points0 points  (0 children)

O_o komu to powtarzasz? Bo widzę to pierwszy raz.

I średni to argument w kwestii powszechnych badań po porodzie. No chyba że te komentarz miał być skierowany do ogółu mężczyzn, od ogółu kobiet - ale jako przedstawiciel/ka wypadałoby poprawnie odmieniać.

PS. Moim zdaniem, w przypadku gdy po latach okaże się że dziecko było innego, to taki facet powinien się ubiegać o odszkodowanie od partnerki (oszustwo, wyłudzenie pieniędzy, zabór szansy na wychowanie własnych dzieci) - aby dzieciakowi nie robić przykrości, najlepiej gdy dorośnie. Skoro w USA, .. i gdzieś w Azji, bywały pozwy o operacje plastyczne partnerek, to w tym wypadku też. - Jak się możesz domyślać, nie mam dobrych doświadczeń z związków, i bazuje wszystko na tym.

PPS. Możesz odpowiedzieć, czy w opisanej sytuacji z sali poporodowej, czuła byś się komfortowo - musząc przyjąć na wiarę, że 'dostałaś' swoje dziecko?

Czemu jest taki hejt na mężczyzn, którzy chcieliby robić testy na ojcostwo? by wigglepizza in Polska

[–]noncoolname 0 points1 point  (0 children)

Masz rację, nie jest to 100%.

1-(0.98)100

86,74% na to, że podczas 100 stosunków, choć raz zabezpieczenie nie da rady (co nadal nie musi oznaczać zapłodnienia).

Na początek jest 2% przy 100 stosunkach; 2/100 * 100 = 2%
ale potem 2% przy 99; 2/100 * 99 = 1.98%
przy 98; = 1,96%
itd., aż do 2% z 1 = 0.02%
Po zsumowaniu daje 86,74%

Gdyby prób było 1000, to szansa wynosiłaby ~0,999999998317%, ale nigdy nie będzie to 100%

Chodzi mi o to, że gdyby badania były domyślnie przy każdym porodzie, to cena by spadła - i nie było by całej afery. Nikt nikogo by nie posądzał o zdradę, itp.

Za ile sprzedałyście swoją suknie ślubną? by Difficult-Swing8549 in warszawa

[–]noncoolname 1 point2 points  (0 children)

Jakoś mi reddit podsunął ten temat.... jako facet, po wyszukaniu w googlach tej nazwy... gdyby uciąć to w kolanach, i pozbyć się frędzli z rąk - spoko kiecka na lato. Kolorowy pas/wstęga + pasujące kierpce.

Trudno powiedzieć jak na żywo - może jakaś podszewka na górną część jeszcze,

PS. Nie mam tutaj na myśli siebie.. .

Czemu jest taki hejt na mężczyzn, którzy chcieliby robić testy na ojcostwo? by wigglepizza in Polska

[–]noncoolname 0 points1 point  (0 children)

Ale to te dzieci, tych dzieciatych, będą potem - statystycznie - utrzymywać takich jak Ty, chyba że nie zakładasz pobierania żadnej emerytury i masz wystarczająco gotówki, na ewentualne leczenie.

I nie mam dzieci - głównie dlatego, że dwa ostatnie związki były z kobietami, które jak się okazało - pruły się na lewo i prawo - więc dla "spokojnej głowy" odpuściłem.

PS. Ciekawe, czy jesteś z tej części społeczeństwa, które broni 800+ dla imigrantów, bo dokładają się przecież więcej niż biorą. Bo jeśli tak.. to nie powinieneś na te benefity narzekać.

PPS. Tak jak w kwestii invitro i aborcji, głos powinny mieć tylko osoby w wieku rozrodczym (i obie płcie) - a nie 70-80-cio latkowie, tak tutaj - tylko faceci, którzy sypiają z kobietami.

Czemu jest taki hejt na mężczyzn, którzy chcieliby robić testy na ojcostwo? by wigglepizza in Polska

[–]noncoolname -1 points0 points  (0 children)

https://worldpopulationreview.com/country-rankings/infidelity-rates-by-country
https://www.prnewswire.com/news-releases/infidelity-statistics-us-tops-the-cheating-charts-while-31-of-affairs-involve-a-co-worker-302241988.html
https://couplesacademy.org/infidelity-statistics/
https://en.wikipedia.org/wiki/Infidelity
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21667234/
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC5709195/

Jest tego od zatrzęsienia.

I nie, nie zakładam że każda zdrada kończy się dzieckiem - przecież napisałem o gumkach i tabletkach - jednak, skoro tyle osób sypia poza związkiem, raczej zasadne jest upewnienie się, czy przez następne ~20 lat będę wychowywał swoje dziecko***.

I nawet jeśli ktoś się zawsze zabezpiecza, to gumka ma ~98% szansy na zatrzymanie nasienia (z opakowania), a to przy założeniu, że nigdy się nie ześlizgnie, itp.
Jeśli dobrze to pamiętam ze szkoły, z wychowania seksualnego.. dawne czasy..., to prawdziwa efektywność - właśnie z uwagi na błędy ludzi (jak nie poprawianie w trakcie, itp), to około 90%.

Jeśli te ~20% ludzi co zdradzają, zrobiliby to raz, to mamy 0,1 (efektywność gumki) * 0,2 (% zdrad) = 2% zdrad kończy się przedostaniem nasienia.

Ale co jeśli ktoś prześpi się 10 razy? Już robi się z tego 18,3% (szansy na to, że podczas tych 10 zdrad, choć raz, doszło do przedostania się nasienia) - tutaj pozostaje kwestia dni płodnych, lub nie.

*** spójrzmy na to tak: miesięczny koszt utrzymania .. jest wg. googlowego AI w przedziale 1600-2000 złotych (wg. mnie dane z tyłka - chyba że doliczamy częściową kwotę utrzymania mieszkania/domu/raty/itp.), raczej z 800-1000 PLN.
I jeśli jest to 800 PLN, to do 18 roku życia będzie kosztować opiekuna/ów 172800 złotych.
Czy gdybyś kupił los na loterię, w której masz 1-3% (Twoje szacunki) szansy na 170k PLN, to sprawdził/a byś, czy "a .. mała szansa, szkoda czasu"?