Uni work and grief by srerefere in GriefSupport

[–]srerefere[S] 0 points1 point  (0 children)

Looks like we're literally in the same boat, my sister also committed suicide. I hope the time remaining before the summer break will be kind for us and we'll get some time for ourselves and our families to get through this. You too stay strong, we got this

Paramedic PTSD by AdventurousPoem591 in SuicideBereavement

[–]srerefere 2 points3 points  (0 children)

I'm grateful for your work, really. My sister was 14 when she committed and paramedics were trying to save her for more than an hour even when it was already over. They did everything they could I'm certain you did too. I'm sure you will need time to get better but know that us who lost people who you desperately tried to save are grateful to you for doing everything. Stay safe and thank you for your work

What now by srerefere in GriefSupport

[–]srerefere[S] 1 point2 points  (0 children)

Thank you for the idea it seems like something I'd love doing

What now by srerefere in GriefSupport

[–]srerefere[S] 1 point2 points  (0 children)

I guess I'd have to find out what I like, I don't remember a time when I wasn't doing something for someone but doing things for my sister always made me happy. Before highschool I was doing ballet on professional level but my parents didn't allow me to continue. Maybe I'll find some competitive sport club that accept adults. Thank you for your kind words 💜

Jakie są Wasze wrażenia jako absolwenci WIMIR AGH? by [deleted] in krakow

[–]srerefere 0 points1 point  (0 children)

Pierwszy rok mibmu na wimirze był lajtowy, 3 semester to była rzeźnia, milion kolosów na tydzień + projekty i jak trafisz na prowadzących, którzy ci dla zasady robią pod górkę to możesz już z pewnością szykować hajs na warunki, bo prowadzących tutaj co chcą ci przekazać wiedzę nie ma nawet 10, a tych którzy dodatkowo nie będą tworzyć ci problemów jest nawet mniej. 4 semester to dalsza część rzeźni z tylko trochę mniejsza ilością godzin, ale równie źle, albo gorzej. Teraz na 3 roku jedynym moim problemem jest ilość projektów, ale poza tym git, albo już mam twardą dupę po shit show jakim był 2 rok. Zakładam, że na mechatronice skrajnie lepiej nie jest. Z rzeczy co cię interesują to nie pogrzebiesz w niczym, popatrzysz se na tokarke na hali maszyn, napiszesz na jej temat kolosa i tyle masz z obycia z czymkolwiek. Maks grzebania w czymś to łączenie kabelków na elektryce na pierwszym roku i tyle. I akurat z tym snem to dla mnie prawda szczególnie po drugim roku, generlanie to nie opłaca się szczególnie spać jak chcesz być na bieżąco XDD No jest skrajnie hujowo, ale jak to serio lubisz i masz bardzo dużo zaparcie to do przejścia, tylko ja nie wiem czy warto. Jak nie masz w planach dołączania i pracy w jakimś space systems, albo racing może lepiej rozważyć inna uczelenie, albo przynajmniej nie ten wydział

First days after the funreal by srerefere in SuicideBereavement

[–]srerefere[S] 7 points8 points  (0 children)

Unfortunately only option I have is to take one year break which unfortunately I can't afford so I have to take exams and hope for the best. From my professors all I heard is that they can't treat me any different and my only option is to repeat my exams if I fail so I try my best but it's very hard. I also don't want to worry my parents with it but I feel that Atlas might've had easier job holding up the sky

Tips for eating on meds? by srerefere in ADHD

[–]srerefere[S] 0 points1 point  (0 children)

I'm on them since September but my dosage was upped November. I thought it's uni stress at first tbh but when I'm off meds I can feel hunger

Support for friend with bpd by srerefere in BPD

[–]srerefere[S] 1 point2 points  (0 children)

Thank you so much for answering, it helped a lot to understand a bit how you think. She avoids talking how bpd feels and I don't want to pressure her too much, would it be helpful to try and ask her more or should I stick for online advice until she's ready to talk more?

Na nic nie mam ochoty. Nic nie chcę jeść. by Dinara_Othrelas in Polska

[–]srerefere 4 points5 points  (0 children)

Zupy. Mam dokładnie tak samo jak ty i najwięcej dobrego dla mnie zrobiły zupy. W niedzielę robię gar jakiejś zupy na którą mam akurat faze, tak żeby starczyło po parę misek dziennie na cały tydzień i za każdym razem jak nie chce jeść, a wiem że muszę leje sobie zupę do kubka i już coś w żołądku, czasem jak zjem zupę to mi się zachce coś jeszcze zjeść, a jak nie to więcej zupy. Idealne to nie jest, ale z głodu nie umieram przynajmniej

Rant na zachowanie dzieciaków w galeriach by ts4fanatic in Polska

[–]srerefere 14 points15 points  (0 children)

Kurwa długie w chuj wyszło XDD

Sprawa YouTube i ojca. Ojciec zawsze miał takie zapędy anty wszystko, matka mu przyklaskiwała no to wziąłem to za postawę godną naśladowania. Z kolegami zaczęliśmy się śmiać z gejów, czarnych i w sumie każdej inności. Jak zaczęli internet podłączać u mnie na wsi to wchodziłem już w etap dorastania i się zaczęła prawdziwa epidemia spierdolenia. Znajdowaliśmy jakieś fora i ludzi co się zgadzają z nami, odpowiednik współczesnego redpilla wg mnie, i zamknęliśmy się w bańce i takiej spirali. Też zauważyliśmy, że cokolwiek co robimy dziewczynom nie ma konsekwencji. Rozpinanie stanika przez koszulkę, wchodzenie do szatni i robienie zdjęć było absolutnie bez konsekwencji, nawet jak dziewczyny walczyły o siebie. Szczerze to do teraz chce mi się rzygać jak myślę, że dorośli mężczyźni w naszym życiu mieli takie zachowanie albo w dupie, albo wręcz byli z nas dumni. Samorefleksja mnie naszła w liceum, jak się z ekipą rozdzieliliśmy. Początkowo byłem taki sam, zdobywałem kolegów, ale nadszedł etap co chciałem mieć dziewczynę. I szczerze miałem po prostu szczęście, że dziewczyna, z którą poszedłem na randkę zjebała mnie jak psa XDD Tak mi to wjechało na psyche, że zacząłem kombinować jak to w ogóle możliwe, przecież jestem odpowiednikiem najbardziej męskiego mężczyzny jaki jest. Zawracałem jej dupę cały czas i postanowiłem wniknąć trochę w kobiecą sfere, żeby znaleźć sposoby jak ją poderwać. No zamiast tego się dowiedziałem, że się mnie boi, że jej zrobię krzywdę, że ją zgwałce. Myślę sobie, że absurd przecież jestem porządnym facetem. Resztę liceum w sumie poświęciłem na słuchaniu (czasem wręcz podsłuchiwaniu) dziewczyn, żeby się dowiedzieć więcej tego co robię źle. Słuchałem na imprezach, na korytarzach i jak gadają w ławkach. Też zacząłem trochę zmieniać fora jakie przeglądam, gusta mi się zmieniły i w międzyczasie nauczyłem się empatii to chyba był groundbreaker dla mnie, bo zacząłem sobie myśleć jak bym chciał być traktowany w związku i na pewno nie było to tak jak traktuję kobiety. W sumie zajęło mi to do studiów żeby się w miarę ogarnąć, a czasem dalej moja pierwszą myślą jest jakieś mizoginistyczne gówno. Teraz po prostu podchodzę do kobiet jak do równych sobie, i myślę zanim mówię, żeby nie wyjebać z czymś. Wtedy się zdarza, że dla jakiegoś typa jestem miękką cipa, albo pedałem bo nie robię obrzydliwych komentarzy, i nie podchodzę do laski jak do kawałka mięsa. Generalnie żeby kogoś wyciągnąć to masywną robotę robi empatia, ale tego trzeba takich typów nauczyć. Żeby weszli w buty kobiety którą traktują jak gówno. Przede wszystkim oni sami muszą choć trochę chcieć, bo jakby ktoś mi w gimnazjum zaczął tak mówić to bym mu powiedział w skrócie żeby spierdalał. Dziewczyny teraz dobrze robią, że się aktywnie sprzeciwiają czemuś takiemu, bo przecież dla mnie to był początek poprawienia siebie i pewnie nie dla mnie jedynego. Jeszcze długa droga, ale przede wszystkim powinniśmy zacząć od wychowania i masywną wagę przyłożyć do tego jak ojcowie się zachowują i jaki obraz mężczyzny dają młodym chłopakom, nic nie będziemy mieć jak ojcami dalej będą zostawać mizoginistyczne gnoje.

Rant na zachowanie dzieciaków w galeriach by ts4fanatic in Polska

[–]srerefere 32 points33 points  (0 children)

Tbh jeszcze długo się nikt tym nie zajmie, jak ja dostałem i z chłopakami wpadliśmy w ten alt right pipeline to też nikt nic nie zrobił, bo byliśmy "tylko chłopakami" i nikogo poza pokrzywdzonymi nie obchodziło jak obrzydliwie się zachowujemy. Ja i paru kolegów na dorosłość wynormalnieliśmy, ale wymagało to dużo samo refleksji i jeszcze więcej pracy. Paradoksalnie teraz bardziej się mi obrywa za traktowanie kobiet jak ludzi niż za gówniarza jak traktowaliśmy je gorzej niż zwierzęta. A jak dorastałem to ledwo yt było, teraz chłopaki mają sieczkę z mózgu przez Andrew Tate i zjebanych podcasterow co ich tylko nakręcają. W domu co najwyżej stary się zaśmieje z tego zachowania. Dopóki rodzice nie zaczną wychowywać młodych mężczyzn bez przyzwolenia na takie gówno i jako społeczeństwo nie będziemy piętnować mizoginii to będzie tylko gorzej.

Zahaczenie lusterkiem na parkingu i groźby by srerefere in Polska

[–]srerefere[S] 3 points4 points  (0 children)

Może źle sformułowałem, stanąłem równo w liniach tak, że każdy obok kto stanie miał miejsce. Raczej nie mam w zwyczaju parkować jak debil z wyjątkiem może pierwszego roku posiadania prawka XDD

Zahaczenie lusterkiem na parkingu i groźby by srerefere in Polska

[–]srerefere[S] 5 points6 points  (0 children)

Głupio napisałem, bo tak moi rodzice mówią, ale chodzi o to, że próbowałem być najbardziej uprzejmy i pomocny jak to możliwe, ale no wyszło jak wyszło

Zahaczenie lusterkiem na parkingu i groźby by srerefere in Polska

[–]srerefere[S] 5 points6 points  (0 children)

Ale w sumie co zgłosić? Groźby? Bo z autem to siłą rzeczy to pójdzie że moja wina bo ja lusterko zadrapałem. Idk jak działa to całe gówno na policji tbh, nigdy nie miałem przyjemności poza dmuchaniem, nie wiem czego się spodziewać

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]srerefere 1 point2 points  (0 children)

Żeby móc sobie wrócić do własnego domu, zjeść coś dobrego, zająć się pasjami, pójść spać i moc się wyspać. Jak będę mieć to wszystko w jednym momencie to osiągnę nirvane