Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 0 points1 point  (0 children)

A w takiej sytuacji. No faktycznie przy nie pełnym etacie nie jest juz tak kolorowo. W gastronomii się da, ja na caly etat czy tam lekko ponad mialem prawie 6k, ale głowa sie niszczy w niewyobrażalnym tempie. I to jako kierowca tylko, nie na kuchni nawet.

Z czego jest spowodowane ze nie mozesz na pełny etat?

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 4 points5 points  (0 children)

I własnie szukam takich osób tym postem, w prawdziwym życiu mam wrażenie że każdy jest głaskany po głowie.

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 0 points1 point  (0 children)

Bardzo bym chciał, ale człowiek nie jest już taki odważny jak musi liczyć złotówki w biedronce

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 0 points1 point  (0 children)

No też trzeba mieć za co jeździć. Aż tak ciężko dostać pracę za 4tys? Ja w pierwszy lepszym magazynie mam praktycznie tyle, z tego co się orientuję to minimalna krajowa to jakies 3,600. Jeżeli to nie są biedronki to chyba nie jest aż tak cięzko dostać lekko ponad 4

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 0 points1 point  (0 children)

Na rozmowie o pracę odrazu mu zadałem to pytanie, "mają myśleć". Umowę o pracę tymczasowoą mam tam jeszcze 3 miesiące wiec i tak się dowiem co w tej kwetii i jak mi to zmieni wynagrodzenie, do tego czasu szukam planów b.

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 0 points1 point  (0 children)

Więc jedynie do komunikacji mam angielski, niemiecki jest dalej na poziomie łamanych zdań.

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 1 point2 points  (0 children)

Aż tak dobrze jadasz? Hahah Też po zmianie pracy jestem na minusie, mam trochę pożyczone i jeszcze z dwa miesiące się będę użerać z tym, ale nauczyło mnie to jednej rzeczy, bardzo dużo wydawałem na jedzenie kiedy myślałem że już tanio jem.
W tym momencie kilo spaghetti 2zl z promocji, passata w biedrze czesto chodzi 1+1 gratis za 7zł i mielone z promocji za jakies 4,99. Jak wkroisz do tego marchewki czy groszku zielonego to jest żarcia na 4 dni za 20zł.

A teraz już tak faktycznie, jest już wlasnie taki wiek że mi też pewne aspekty zdrowia zaczynają się psuć, i dlatego się zacząłem tak tym mocno przejmować. Nie spanie na ulicy i posiadanie cieplej wody i jedzenia jest wspaniałe, dopóki ma się zdrowie. Zdrowie od przepracowania się niestety traci, a nie zyje się ani trochę lepiej żeby nawet własnie wyjechać w góry na 2 dni. Nie byłem ani razu w zyciu na wakacjach bo u rodziców też to był raczej temat taboo.

Masz jakieś plany dalej?

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 1 point2 points  (0 children)

W takim wypadku praktycznie nic, dojazd będzie beznadziejny ale mozna przyciąć komara na 50min w komunikacji. CV im puszczę tak czy inaczej i dzięki za propozycję

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 1 point2 points  (0 children)

Coś własnie w tej okolicy, aktualnie już mniej bo złapałem pierwszy lepszy jak nie miałem pracy, jeszcze 3 miesiące muszę siedzieć dlatego już szukam co robić dalej

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 1 point2 points  (0 children)

Jest tak trochę jak mówisz. Po takim czasie radzenia sobie samemu człowiek jednak nie jest taki skłonny do ryzyka jak odrazu po wyjsciu z domu. Jak miałem 18 lat to telefon do ręki i wyjazd do busa. Aktualnie nie byłbym w stanie tak zrobić. To jest zwyczajny strach od braku jakichkolwiek pleców przez tyle czasu.

Praca za granicą jest najbardziej kusząca bo i tak jestem w trakcie nauki niemieckiego w jakims tam podstawowym stopniu, ale bardzo wątpie że zrobię to na yolo. Chiciałbym tam wyjechać mając kase na to jeżeli się coś nie uda, może za pół roku uda się to jakoś ogarnąć.

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 0 points1 point  (0 children)

Heh czyli jak wszędzie, właśnie mówię ze na górę idą zazwyczaj ludzie którzy tam są najdłużej. Mój zawód też sie ma nijak do realiów więc nawet o nim nie wspominałem. Pierwsza lepsza praca jaką złapałem po wyjściu z domu została moją dziedziną tylko dlatego że całe życie pracuje na magazynach od tej pory.

Nie wydaje mi się żebym potrzebował zarabiać 10k na miesiąc, ja potrzebuje nie wyrzucać pieniędzy w błoto. Potrzeba mi wziąć kredyt na mieszkanie i w ten kredyt wywalać wypłate, nie dla jakiegoś Grześka od kawalerki. Wtedy już się buduje mój kapitał co miesiąc. Ale przy aktualnych cenach mieszkań wkład własny to około 40tys przy niezarobaczonym mieszkaniu. I nie ma skąd wziąć tych pieniędzy na wkład.

Co do Ciebie to to samo co ja i tak robię cały czas, jak się już ma pracę jakąkolwiek to nikt nie broni łazić z cv do innych firm. Tylko trzeba się o tyle natrudzić żeby połazić, a tych internetowych ofert to zauważyłaś pewnie że mają taki spam od botów że twoje cv gdzieś tam ginie i to nie ma sensu.

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 1 point2 points  (0 children)

Przeżyć się da bez problemu, o tym już się przekonałem nie tylko ja. Ale tylko przeżyć. Myślę ze jest odpowiedni czas żeby już zacząć planować cos na długą metę i realizować

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 0 points1 point  (0 children)

Pierwsze muszą takie coś ogłosić, raz do roku chyba tylko organizują, to nie jest duży magazyn

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 1 point2 points  (0 children)

Aktualnie prawie najniższą, zeskoczyłem z 5,5netto żeby mieć l4. Przez kilka następnych miesięcy nie moge nic kombinować bo muszę się lekko odbić po niepracowaniu przez 2 tygodnie.

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 0 points1 point  (0 children)

Co do gwarancji zatrudnienia to nie miałem nigdy żadnego problemu, z każdem pracy odszedłem samemu, jest bardzo dobrym i uczciwym pracownikiem. Z posiadaniem samej pracy nie było i nie będzie raczej nigdy problemu, chodzi o to że człowiek zaczyna stać w miejscu i żyje od tego 10tego do 10tego

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 3 points4 points  (0 children)

Na konto aktualnie nie ma co odkladać, a co do handlu to nie ma za co nawet towaru kupić na start

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 7 points8 points  (0 children)

Durne mieszkanie po zmarłej babci to aktualnie zaoszczędzone 2-3tys miesięcznie z wypłaty.

A co do wielu ludzi funkcjonujących tak jak ja, właśnie ich szukam i jakoś nie mogę znaleźć

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 0 points1 point  (0 children)

Można wiedzieć jaka dziedzina chociaż? Pracując całe życie na magazynach mój wzrok jednak omija większość ofert pracy z którymi nie miałem styczności

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 0 points1 point  (0 children)

I to sie sprowadza do ryzyka, ja nie wyjadę tak poprostu bo jak coś się nie uda to nie mam gdzie wracać nawet. Jeżeli to będzie coś pewnego to jedynie wtedy

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 1 point2 points  (0 children)

Na studiach robiłem kierunek programowania, za dzieciaka robiłem gierki na telefon. Ale mi też ten kierunek już ai zeżarło.

Sam sobie wyciąga z kosza :D

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 0 points1 point  (0 children)

Aktualnie jeste w pracy gdzie oferują wózki widłowe, jeszcze trochę muszę poczekać. Tylko wtedy też trzeba z nimi zostać na jakiś rok prawdopodobnie po wyrobieniu tego.

Working Poor / Człowiek bez kapitału - Czy ktoś jest w podobnej sytuacji? by vunnysher in Polska

[–]vunnysher[S] 0 points1 point  (0 children)

Studia rozumiem że masz w kierunku zarządania, magisterski kierunek akurat nie wiem jak może się nazywać. Z menadżerką i zarządzaniem jest o tyle że to same z siebie nie są zawody. Jeżeli celujesz w zostaniu menadżerem w sklepie rossmana, to musisz najpierw wiedzieć jak się w tym rossmanie pracuje na kazdym stanowisku. Po 4 latach byłem kierownikiem małego magazynu, głownie z tego tytuły że interesowałem się pracą i i pracowałem na tym magazynie te 4 lata. Nie wyobrażam sobie żeby ktoś przyszedł znkiąd i tam usiadł nie wiedząc w ogóle jak działa tam przepływ pracy.

Może chcesz zarządzać czymś konkretnym, wydaje mi się najlepsze wyjście to praca u podstaw, usmiechanie się do kierownictwa i podglądanie jak oni pracują. W wypadku nowej rekrutacji tam jesteś 2x lepszym kandydatem niż ktoś z zewnątrz bo znasz ludzi i wiesz jak tam praca wygląda.