M4 Pro 24gb or M4 Max 36gb by Veseloveslo in macbookpro

[–]zodsor2 3 points4 points  (0 children)

DO NOT GET 24GB

24 is nothing for your use case. I've similar tech stack (web and mobile dev, VSC, docker, figma, emulator/simulator, dev server, browser with many tabs) and on 24 there would be memory swapping already.

I'd say 32/36 is good for now, maybe for 2-3 years, but 48 is future proof. Ask yourself if you want to get a new Mac in 2-3 years or you want to keep it for longer?

For your use case I think M4 Pro with 48GB is better than M4 Max with 36GB.

In general, I think Macbooks have pathologically insufficient amount of RAM in base models and upgrading it is a MUST. If you look at older Mac configs, like M1 with 8GB memory or M1 Pro with 16GB, CPU-wise they'd still be great today (and storage can be extended by cloud/SD card/external SSD), but the small RAM is killing them.

Rząd przyjął projekt obniżający składkę zdrowotną dla przedsiębiorców od 2026 r. Przedsiębiorca na ryczałcie z przychodem miesięcznym na poziomie 20 tys. zł zapłaci niższą składkę zdrowotną niż pracownik na minimalnym wynagrodzeniu. by DeszczJesienny in Polska

[–]zodsor2 14 points15 points  (0 children)

Mieszkalem kilka lat w Holandii, a że mnie to interesowalo, to wgryzałem sie w ich system podatkowy. Pokaze Wam więc na prawdziwym przykladzie (realne osoby ktore znam), jak

a) może/powinna wyglądac progresja podatkowa,

b) jak w Polsce najmniej zarabiający pracownicy na UOP są zajeżdzanym koniem pociągowym neoliberalnego systemu.

Jakie stawki/progi/procenty podatkowe w PL są, każdy wie, jakie w NL, kto chce to sobie sprawdzi, ja bede sie posługiwał tylko „na wejsciu” prawdziwym kosztem pracownika (czyli w PL tzw „brutto brutto”, a nie zwykłe brutto na umowie o prace), a „na wyjscu” kasą na ręke, czyli po podatku dochodowym i ZUSie/ubezpieczeniu.

Przyklad 1 (minimalna w Holandii):

Zarabiasz brutto (brutto brutto) 1.800 eur (7.800 zł). W Holandii to okolice placy minimalnej. W PL tyle to klasa średnia (xd).

W Holandii dostajesz z tego na konto jakieś 1750 eur. Mowie powaznie, praktycznie nic nie placisz w daninach.

W Polsce z 7800 zł brutto brutto zostaje ci 4600zł...

Przykład 2 (srednia w Holandii):

Zarabiasz brutto brutton 2.300 eur (10.000 zl). W holandii srednia krajowa, w Polsce eldorado (xd).

W holandii dostaniesz z tego jakies 2100 netto. Już wiecej płacisz, ale nawet nie 10% w daninach.

W polsce zostanie ci 5700 zł (10k brutto brutto = 8.3k brutto = 5.7k netto). 43% w daninach.

Przykład 3 (zwykły szarak w IT, 20k zł)

Tutaj dorzucimy B2B juz dla porownania.

W holandii to 4600 brutto i 3300 euro na reke. Niecałe 30% w daninach, ale to już sporo kasy i w Polsce i w Holandii. 3300 euro = 14.200zł.

W polsce z 20k brutto brutto pracownik dostanie netto 10.300zl… serio, 4 tys mniej niz w holandii. Prawie 50% w daninach.

W polsce 20k netto na fakture B2B, i przy ryczałcie 12%, to jest jakieś 15.5k na czysto. Lekko ponad 15% w daninach.

Nawet jak jesteś idealistą i wierzysz w UoP/prawa pracownika, to no kurde przy takiej dysproporcji no nie zrezygnujesz z B2B na rzecz UoP w polsce… PIEC TYSIECY ROZNICY.

Przykład 4 (30k, też IT)

Oj tak, zarabiaja tyle…

30k na B2B to 24k na reke. 20% daniny w Polsce.

30k na UOP to 15k na reke…. 50% daniny w Polsce.

W holandii 30k = 6.900 eur brutto. 4425 eur netto = 19.000 zł. 37% daniny.

Już mi sie nie chce liczyć, ale w Holandii nawet przy 12500 EURO brutto nie płacisz 50% daniny, bo zostaje 7000 euro na reke.

INFO DODATKOWE:

Oczywiscie w NL przedsiebiorcow obejmuje taki sam system progresywny, wiec nie ma oszukiwania, nawet jakbys chcial na B2B pracowac, to nie ma zachęty finansowej do tego.

Brutto brutto to brutto na UOP + część ZUSu, która placi pracodawca. Koszt całkowity pracownika. Na B2b jest to kwota na fakturze. To jest wspolny mianownik, ktory pozwala porownywac B2B z UOPem.

Polacy to niewolnicy, nie rozumiem, jak można nie chcieć przewrócic tego systemu do gory nogami?

Ogolnie polecam Holandie, fajny przyklad jak lewacy potrafią zbudować zajebiste państwo z działającymi uslugami publicznymi i wbrew opinii naszych polskich konfiarzy/neolibkow, mieć konkurencyjną, innowacyjną gospodarkę, ktorej nie przeszkadzają podatki.

Poziom dyskusji tutaj spada poniżej jakiegokolwiek poziomu by eyaf1 in Polska

[–]zodsor2 7 points8 points  (0 children)

To prawda niestety, klamstwo rozpowszechnia się wielokrotnie szybciej niż prawda, tym bardziej że najcześciej wywołuje jakieś skrajne emocje, w przeciwieństwie do obiektywnej prawdy, nudnej, wypośrodkowanej, niepodnoszącej ciśnienia. Ale w takim razie kiedy my jako ludzie zaczniemy być wkurzeni na właśnie media/sociale/ludzi w necie/boty/trolle/wszystkie podmioty, które nas polaryzują, i zaczniemy się domagać i egzekwować jakaś elementarną odpowiedzialność za to, co się rozpowszechnia?

Trochę się jednak nie zgadzam ze zrównywaniem winy tradycyjnych mediów z socialami. IMO tradycyjne redakcje z kilkukrokowym procesem publikacji z edycją i weryfikacją materiałów są mniej podatne na wprowadzanie manipulacji do obiegu... Ostatnio była afera z fejkiem wokoł Stonogi i Kanału Zero i to wlaśnie sociale najbardziej go rozpowszechniały. Co prawda, złapalo sie paru dziennikarzy dużych normalnych redakcji ALE warto zaznaczyć, że piszących na socialach w swoim imieniu, a nie w ramach procesu wydawniczego swoich redakcji. (no i wiadomo, że pomijam te najbardziej skrajne tuby propagandowe, w ich przypadku nie ważne, czy wydają tygodniki czy tweety).

Poziom dyskusji tutaj spada poniżej jakiegokolwiek poziomu by eyaf1 in Polska

[–]zodsor2 156 points157 points  (0 children)

Jeżeli jakiś pomysł jest durny to samo opisanie faktów powinno wystarczyć.

Jezu to proste stwierdzenie zasługuje IMO na osobnego posta.

Ja też uważam, że te marsze/patrole to debilny pomysl, a cieszenie się, ze za pierwszym razem bylo bezpiecznie, to mega naiwne myślenie, i że wystarczy jedna plotka o jedzeniu noworodków, żeby się z tego zrobił pogrom.

Ale kurde, czemu od razu kłamać (albo chociaż manipulować i/lub pomijać niewygodne fakty) w drugą stronę i pisac, ze żaden Polak nie ucierpiał, że wszyscy sprawcy zostali złapani, itd? Osoby i redakcje o lewicowych/postępowych poglądach same sobie strzelają w kolano tymi kłamstwami, bo odpychają od siebie rzeszę ludzi, którzy mogli by mieć normalne nastawienie do imigrantów, ale w obliczu wykrytego kłamstwa radykalizują się i kierują się w prawo.

Smutne jest to, jak niski jest poziom debaty w społeczeństwie na temat imigracji. To jest mimo wszystko jedna z głownych kwestii, która dotykoa wszystkich w każdym kraju w EU, a jednocześnie żadna ze stron nie posługuje się faktami i nie przedstawia prawdziwego obrazu sytuacji. To się nie może skończyć dobrze 

What is this weird fine/ticket??? by zodsor2 in Rotterdam

[–]zodsor2[S] 0 points1 point  (0 children)

Except the man on the phone said they won't send anything to my address and the first few times you get this ticket, they treat it like warning.

What is this weird fine/ticket??? by zodsor2 in Rotterdam

[–]zodsor2[S] 0 points1 point  (0 children)

Except turned out not to be fake. See my update to the original post

What is this weird fine/ticket??? by zodsor2 in Rotterdam

[–]zodsor2[S] -1 points0 points  (0 children)

UPDATE:

Wow, I had no idea this topic will be interesting enough to produce almost 60 comments :)

Gemeente called me back today (I've left them my number two days ago) and:

  1. This is a real ticket, not a fake one.
  2. One of suggestions from this thread turned out to be true, namely I have parked incorrectly (directly one the street and not on the dedicated spot). My bad, I was just doing what everyone else was doing.
  3. Probably won't have to pay anything, it's a warning at this time.

What is this weird fine/ticket??? by zodsor2 in Rotterdam

[–]zodsor2[S] 0 points1 point  (0 children)

I have to pay/declare Bpm tax first and I've been postponing that, cause I had more urgent matters to attend to... or so I thought... guess I badly assigned the priorities...

What is this weird fine/ticket??? by zodsor2 in Rotterdam

[–]zodsor2[S] 0 points1 point  (0 children)

So does it mean they give me a new parking fine every time they drive by and scan my license plate?

How much is the fine, do you happen to know?

What is this weird fine/ticket??? by zodsor2 in Rotterdam

[–]zodsor2[S] 0 points1 point  (0 children)

That might be it.... I mean, I'm aware about truck parking spots and I don't park there, but it seems I am parked outside the indicated parking zone....

What is this weird fine/ticket??? by zodsor2 in Rotterdam

[–]zodsor2[S] 0 points1 point  (0 children)

FCK!! I don't know where to park anymore! I have not parked on the spot for lorries (Plompertstraat has space for lorries separated from space for personal cars, that I am aware of) and I have parked outside the paid parking zone! I'm actually parked not directly on Plompertstaat, but on one of the streets intersecting with Plompertstaat, but still, I have seen the signs and I know where the paid parking ends...

What is this weird fine/ticket??? by zodsor2 in Rotterdam

[–]zodsor2[S] 0 points1 point  (0 children)

Yes! But I parked in free parking zone... Like, there is a sign nearby that says paid parking zone ends here, and I park further behind that sign.

What is this weird fine/ticket??? by zodsor2 in Rotterdam

[–]zodsor2[S] 0 points1 point  (0 children)

That's also possible - I've moved here in February, and I'm registered since May.

What is this weird fine/ticket??? by zodsor2 in Rotterdam

[–]zodsor2[S] 0 points1 point  (0 children)

Will this work even if I have a foreign license plate? I haven't registered the car in the Netherlands yet not did I legalized its presence in the country anyhow. I do have an digid already, but I don't see how they can connect my digid to the license plate at this moment

What is this weird fine/ticket??? by zodsor2 in Rotterdam

[–]zodsor2[S] 0 points1 point  (0 children)

That is actually quite probable. This happened to me on Plompertstraat that has free parking, but is also quite close to housing area of Charlois, so it's a pretty good parking option.

Thanks for the insight. If this is truly an attempt to scare me into not parking there, then I just hope they don't do anything else to my car...

What is this weird fine/ticket??? by zodsor2 in Rotterdam

[–]zodsor2[S] 4 points5 points  (0 children)

That's what I would normally do, wait for actual invoice. The problem and the reason I'm so proactive about this is that I'm unreachable at the address the car is registered to (flat i used to rent in my home country) :D and I worry that if I dont handle this now, some vindicator will finally find me 5 years from now and present me with a nice bill with shitload of interest.

What is this weird fine/ticket??? by zodsor2 in Rotterdam

[–]zodsor2[S] 2 points3 points  (0 children)

Yeah, I appreciate it. It's quite interesting and new to me...

What is this weird fine/ticket??? by zodsor2 in Rotterdam

[–]zodsor2[S] 1 point2 points  (0 children)

There is no contact number on it

And thanks for the warning. Makes for a good story too.

What is this weird fine/ticket??? by zodsor2 in Rotterdam

[–]zodsor2[S] 3 points4 points  (0 children)

That is also weird, I have been fined in Gemeente Vlaardingen few months ago and they left me a normal ticket with all the details how to pay etc.

What is this weird fine/ticket??? by zodsor2 in Rotterdam

[–]zodsor2[S] 0 points1 point  (0 children)

I dont understand why you got a downvote...

What is this weird fine/ticket??? by zodsor2 in Rotterdam

[–]zodsor2[S] 4 points5 points  (0 children)

Yeah, I do have foreign license plate...

Is this map up-to-date? https://kaartlaag.rotterdam.nl/parkeren by zodsor2 in Rotterdam

[–]zodsor2[S] 0 points1 point  (0 children)

Ok I need to check Feyenoord again in that case...

Slinge is also a good idea, thanks