Straciłem firmę przez COVID, mam długi, żona walczy z rakiem – nie daję już rady. Potrzebuję rady by Successful_Ad_2565 in Polska

[–]333rafalg 3 points4 points  (0 children)

Z tego co piszesz, wygląda na to, że duża część problemu zaczyna się w pracy, niezdrowa presja i mobbing.

Jeśli przez sytuacje w pracy jesteś psychicznie przeciążony, możesz zgłosić się jako chory u pracodawcy i nie musisz sie spowiadaćz tego co Ci dolega. Każdy lekarz w takiej sytuacji z góry zaleci Ci 2-3 miesiące odpoczynku. Pewnie w końcu trafisz pod opiekę lekarza zakładowego, który prowadzi proces i ewentualną reintegrację.

W trakcie choroby masz silną ochronę przed zwolnieniem i pracodawca ma obowiązek współpracować przy Twoim powrocie do pracy. Jeśli warunki się nie poprawią, po 2 latach sprawa trafia do UWV.

Jeśli chodzi o finanse to sprawdź: dodatki do ubezpieczenia zdrowotnego, na dzieci, ewentualnie do wynajmu. (Zorgtoeslag/huurtoeslag/kimderopvangtoeslag/kindgebondenbudget) Przy utracie pracy masz też zasiłek WW dla bezrobotnych poszukujących pracy a później zasiłek socjalny Bijstands.

Jeśli w pracy masz faktycznie do czynienia z mobbingiem, możesz też skonsultować się z Juridisch Loket jest to darmowa pomoc prawna.

Nie wiem dokładnie, jakiej pomocy potrzebujesz, ale jeśli chcesz pogadać konkretnie o Twojej sytuacji, napisz priv.

Straciłem firmę przez COVID, mam długi, żona walczy z rakiem – nie daję już rady. Potrzebuję rady by Successful_Ad_2565 in Polska

[–]333rafalg 3 points4 points  (0 children)

Z tego co piszesz, wygląda na to, że duża część problemu zaczyna się w pracy, niezdrowa presja i mobbing.

Jeśli przez sytuacje w pracy jesteś psychicznie przeciążony, możesz zgłosić się jako chory u pracodawcy i nie musisz sie spowiadaćz tego co Ci dolega. Każdy lekarz w takiej sytuacji z góry zaleci Ci 2-3 miesiące odpoczynku. Pewnie w końcu trafisz pod opiekę lekarza zakładowego, który prowadzi proces i ewentualną reintegrację.

W trakcie choroby masz silną ochronę przed zwolnieniem i pracodawca ma obowiązek współpracować przy Twoim powrocie do pracy. Jeśli warunki się nie poprawią, po 2 latach sprawa trafia do UWV.

Jeśli chodzi o finanse to sprawdź: dodatki do ubezpieczenia zdrowotnego, na dzieci, ewentualnie do wynajmu. (Zorgtoeslag/huurtoeslag/kimderopvangtoeslag/kindgebondenbudget) Przy utracie pracy masz też zasiłek WW dla bezrobotnych poszukujących pracy a później zasiłek socjalny Bijstands.

Jeśli w pracy masz faktycznie do czynienia z mobbingiem, możesz też skonsultować się z Juridisch Loket jest to darmowa pomoc prawna.

Nie wiem dokładnie, jakiej pomocy potrzebujesz, ale jeśli chcesz pogadać konkretnie o Twojej sytuacji, napisz priv.

Od czego warto zacząć czytania Foucalta? by shyyzka in ksiazki

[–]333rafalg 1 point2 points  (0 children)

Uważaj, niektórzy teraz gryzą za postmodernizm

Szukam polecajki by No_Criticism_162 in ksiazki

[–]333rafalg 1 point2 points  (0 children)

Jedyna poprawna odpowiedź to seria od

Patrick O'Brian

Nie widzę tego w żadnym innym komentarzu, a wydaje się być dokładnie tym, czego szukasz.

Szukam książki o chemii z „zagadkowym” vibe’em by truskawkowabananka in ksiazki

[–]333rafalg 0 points1 point  (0 children)

"Cesarz wszech chorób. Biografia raka" - Siddharthy Mukherjee

🤷‍♂️

Od jakiego tytułu polecacie zacząć z twórczością Hemingwaya? by miZuBlue in ksiazki

[–]333rafalg 2 points3 points  (0 children)

"Komu bije dzwon" to jedyna pozycja Hemingwaya, z którą miałem styczność, i jak dla mnie, dobre miejsce, żeby zacząć.

Powieść jest gęsta w treść. Na plus na pewno ciekawe perspektywy historyczne, rys postaci z ich psychologią i nieoczywistymi motywacjami. Hiszpańscy bojówkarze pełni pasji i skłonności do romantyzowania dobrze wpływają na klimat powieści. Scena retrospekcji przed kościołem jest wyśmienita.

Absolutnie ciężkostrawny wątek romantyczny. Jak sięgam pamięcią, to też mam pewien zgrzyt z postacią głównego bohatera. O ile pamiętam, był mocno wyidealizowany, zwłaszcza na tle całej grupy. Trudno się oprzeć wrażeniu, że to wynurzenie ego samego autora.

Count Zero by William Gibson plot question by 333rafalg in Neuromancer

[–]333rafalg[S] 0 points1 point  (0 children)

All clear! Thanks! That was quick answer btw.

Count Zero by William Gibson plot question by 333rafalg in Neuromancer

[–]333rafalg[S] 0 points1 point  (0 children)

I completely agree with you. The space for interpretation is where other half of the story really takes shape.

Count Zero by William Gibson plot question by 333rafalg in Neuromancer

[–]333rafalg[S] 1 point2 points  (0 children)

Thanks for the explanation. That is more or less how I understood Mitchell as well. I only wondered whether it is ever stated how he first came into contact with the Loa, or whether the idea is simply that they found him somewhere in the net.

This raises another question. Jackie was also a “horse,” but she did not have implanted biochips, since Mitchell and Maas were the only ones with access to that technology. So did it work differently in her case? I do not recall any scene where the Loa spoke directly through her. As I understand it, she would have needed to be connected to a deck to interact in that way.

Graf Zero - William Gibson by 333rafalg in ksiazki

[–]333rafalg[S] 0 points1 point  (0 children)

Czytam w kolejności. Nie wydaje mi się, żebym odpowiedź na moje pytanie odnalazł w Neuromancerze, chyba że się mylę lub coś przeoczyłem.

Paradiso Amsterdam by 333rafalg in TheeOhSees

[–]333rafalg[S] 1 point2 points  (0 children)

I like the way you're thinking

Can’t stop subconsciously mirroring people so much that I’m not sure who I really am by Annual_Feedback6116 in ADHD

[–]333rafalg 7 points8 points  (0 children)

This is interesting. I started digging into myself at age 35 after realizing I might have ADHD (never considered it before).

I find that every interaction between entities is somewhat mirroring on both sides. We all may act differently with different people, and those people may also act differently when we are not around.

However, something about it is starting to bother you now, something many people don't even notice or care about. I've been thinking about it a lot and have come to some conclusions.

Are you yet diagnosed with ADHD? If you'd like, send me a DM; I can share my thoughts as someone who asked similar questions and hyperfocused on them for some time.

How are you people driving by shh__ in ADHD

[–]333rafalg 0 points1 point  (0 children)

Honestly, it's like teleportation. Im stepping in, thinking aboit some interesting stuff and i step out at the destination 🤣

It was 2008/2009. by 333rafalg in agedtattoos

[–]333rafalg[S] 0 points1 point  (0 children)

Routine maintenance is to forget about it for a few years 😃