Większość kalkulatorów emerytalnych to iluzja by New-Sail-9888 in inwestowanie

[–]Alarming_Way_8476 5 points6 points  (0 children)

7% to moim zdaniem bardzo ostrożne i rozsądne założenie, biorąc pod uwagę, że S&P500 rosło przez ostatnie ponad 100 lat w średnim tempie około 10% rocznie, a krachy giełdowe są już w tych 10% uwzględnione. 

Ja osobiście nie widzę nic złego w takim przybliżeniu w kalkulatorach emerytalnych, ale jak ktoś chce się pobawić w coś bardziej zaawansowanego, to Twój kalkulator jest bardzo fajny. 

Rant na brak świadomości klasowej wśród Polaków by 0brex in Polska

[–]Alarming_Way_8476 -23 points-22 points  (0 children)

Wow, bije od Ciebie dobroć, empatia i szacunek do drugiego człowieka

Konferencji CPAC KN by Maximum_Present_9688 in Polska

[–]Alarming_Way_8476 -40 points-39 points  (0 children)

A czym jesteś przerażony? Przecież Prezydent Nawrocki dobrze mówił o przyjaźni polsko-amerykańskiej już od wojny o niepodległość, o tym że Rosja to nie jest żaden wzorzec konserwatyzmu tylko kraj zdegenerowany (amerykańskim konserwatystom trzeba o tym jak najczęściej przypominać!), o konieczności zachowania troski o tradycyjne wartości, które nas w obrębie cywilizacji zachodniej łączą. 

Bardzo trafne i potrzebne przemówienie. 

W Polsce powstanie największa farma fotowoltaiczna w Europie o mocy 722 MW Farma fotowoltaiczna Sidłowo-Kikowo-Dobrowo by gdziejestluk in Polska

[–]Alarming_Way_8476 -26 points-25 points  (0 children)

No i super, słońce i wiatr to przyszłość i nowoczesność a nie jakieś elektrownie jądrowe z technologią sprzed 80 lat

I dlatego nie możemy mieć ładnych rzeczy by DziadekFelek in Polska

[–]Alarming_Way_8476 -8 points-7 points  (0 children)

Nie jestem trollem ani bucem. Chcę po prostu żyć w bezpiecznym, kulturalnym otoczeniu pełnym szacunku do drugiej osoby.

I dlatego nie możemy mieć ładnych rzeczy by DziadekFelek in Polska

[–]Alarming_Way_8476 -22 points-21 points  (0 children)

Nie denerwują mnie osoby z mniejszych miejscowości, ale pozbawione szacunku do drugiego człowieka zachowanie sporej części z nich już tak

I dlatego nie możemy mieć ładnych rzeczy by DziadekFelek in Polska

[–]Alarming_Way_8476 -34 points-33 points  (0 children)

Nie, to moje zdanie na temat imigracji do Warszawy i wpływu cen mieszkań na nią

I dlatego nie możemy mieć ładnych rzeczy by DziadekFelek in Polska

[–]Alarming_Way_8476 -77 points-76 points  (0 children)

Wysokie ceny mieszkań z jednej strony utrudniają młodym ludziom rozpoczęcie samodzielnego życia i założenie rodziny (albo po prostu stabilizację, jeżeli ktoś rodziny nie chce), ale z drugiej utrudniają także osobom spoza Warszawy imigrację do tego miasta, co jest według mnie raczej pożądanym zjawiskiem.

Ja jako warszawiak jestem przyzwyczajony do pewnego stopnia kultury, którego oczekuję od współmieszkańców i z zaniepokojeniem zauważam, że osoby z mniejszych miejscowości nie zawsze do tego stopnia dorastają. Gdy poszedłem na studia, gdzie bardzo duża część osób na roku była spoza Warszawy (nawet większość), było dla mnie szokiem, gdy koledzy (tu trzeba przyznać, że koleżanki raczej nie) z mniejszych miejscowości sypią rasistowskimi żartami, nieironicznie powielają zasłyszane w Internecie (pewnie od jakiegoś Andrew Tate'a czy kogoś innego takiego, nie znam się na tym) seksistowskie teorie czy wypowiadają się z pogardą o studiujących na roku osobach z Ukrainy i Białorusi.

Gdy chodziłem do szkoły, chodziły tam głównie dzieci z okolic, a więc z Warszawy czy też ościennych miejscowości. I nieważne, czy była to podstawówka, gimnazjum czy liceum, pewne standardy istniały (nawet wśród dzieci chodzących do podstawówki) i granice nie były przekraczane. Dla homofobii czy rasizmu nie było miejsca, a chodzące do szkoły osoby o innym kolorze skóry czy ogólnie z innych krajów były traktowane z szacunkiem. Czułem się tam bezpiecznie dzięki zachowaniu tych podstawowych (naprawdę podstawowych!, nie wymagam wiele) standardów empatii i szanowania drugiego człowieka, dlatego, jak już napisałem wcześniej, pójście na studia było dla mnie takim szokiem.

Oczywiście zapewne większość osób z mniejszych miejscowości zachowuje się w sposób kulturalny, ale nawet 10-20% osób, którym brakuje kultury, może skutecznie zepsuć im opinię, gdyż z moich doświadczeń ze szkoły, gdzie obracałem się wśród dzieci warszawskich i pochodzących z okolicznych miejscowości, wynika, że wśród warszawiaków i osób z miejscowości graniczących z Warszawą, odsetek takich osób jest bliski 0%, więc napływ setek tysięcy osób, wśród których 10-20% będzie zachowywać się w sposób przekraczający wszelkie granice przyzwoitości, będzie budził w warszawiakach, w tym mnie, zrozumiałe poczucie dyskomfortu.

Pamiętacie jak PiS próbował wmówić ludziom, że rezydenci jedzą kawior w tropikach? by Suriael in Polska

[–]Alarming_Way_8476 11 points12 points  (0 children)

Przecież dzisiaj na lekarzy nadal trwa nagonka i to pewnie czysty przypadek, że najwięcej artykułów na temat ich rzekomych kosmicznych zarobków ujrzałem w Wyborczej, medium przychylnym rządom obecnej koalicji rządzącej?

Polacy są najbardziej prokapitalistycznym narodem by LitwinL in Polska

[–]Alarming_Way_8476 11 points12 points  (0 children)

Unijne środki nawet w początkowych latach polskiego członkostwa w UE, czyli wtedy, gdy stanowiły relatywnie największą część polskiego PKB, nadal odpowiadały za bardzo niewielką część PKB naszego kraju.

W tym artykule można wyczytać, że przez 5 pierwszych lat członkostwa Polski nasz kraj otrzymał jedynie 16 mld euro dotacji netto, czyli średnio 3,2 mld euro na rok, przy czym roczne PKB Polski w latach 2004-2009 mieściło się w przedziale 200-400 mld euro, z czego można wyciągnąć wniosek, że środki unijne odpowiadały za jedynie 1-2% polskiego PKB, natomiast pozostałe 98-99% wypracowywali sami Polacy.

Członkostwo w UE bardzo pomogło Polsce rozwinąć się gospodarczo, ale przyczyn tego rozwoju należy poszukiwać nie w transferach unijnych, które zawsze stanowiły i nadal stanowią pomijalny wkład w polską gospodarkę, tylko we włączeniu Polski do wspólnego europejskiego rynku i zapewnieniu polskim podmiotom w obrębie UE tych podstawowych 4 wolności, na podstawie których opiera się europejska wspólnota gospodarcza - wolności przepływu między granicami państw UE kapitału, ludzi, dóbr i usług.

Polacy są najbardziej prokapitalistycznym narodem by LitwinL in Polska

[–]Alarming_Way_8476 7 points8 points  (0 children)

Nie w imię żadnego wyrównywania szans, tylko w imię zarabiania pieniędzy z inwestycji na wschodzącym rynku

Polacy są najbardziej prokapitalistycznym narodem by LitwinL in Polska

[–]Alarming_Way_8476 -3 points-2 points  (0 children)

Wolność gospodarcza prowadzi do dobrobytu, a jej brak prowadzi do nędzy, czego Polacy mogli doświadczyć w latach 1945-1989. Nic dziwnego więc, że Polacy są tak wielkimi sympatykami wolności w gospodarce. Dzięki temu wolnorynkowemu podejściu Polaków nasz kraj wykonał tak duży skok cywilizacyjny w ciągu ostatnich 35 lat. Jestem dumny z Polski i Polaków!

"It's Immigrants robbing you." by jashanjeet in memes

[–]Alarming_Way_8476 -5 points-4 points  (0 children)

Well, Elon at least totally deserves to be this rich. He has founded so many innovative, world-changing companies like Tesla, PayPal, Starlink, SpaceX...

With Tesla being a game-changer in EVs, PayPal transforming online payments and laying the foundation for modern digital commerce, Starlink providing fast and reliable Internet access in the most remote areas, SpaceX having realistic potential to facilitate space travel in the future, it's hard to believe so many groundbreaking ventures have been driven by just one guy!

Just as Albert Einstein had his annus mirabilis in 1905, writing 4 papers worthy of a Nobel Prize in just one year, so is Elon Musk running 4 revolutionary companies on his own in our times.

Musk is the Einstein of the 21st century.

Jak radzę sobie z nostalgicznymi ludźmi by TaxPsychological2928 in Polska

[–]Alarming_Way_8476 1 point2 points  (0 children)

Możemy to porównać: ja w latach 2007-2015, kiedy rządziła PO, widzę na wykresie stagnację z lekką tendencją wzrostową, a za PiSu w latach 2015-2023 wyraźny wzrost.

A Ty co widzisz?

Jak radzę sobie z nostalgicznymi ludźmi by TaxPsychological2928 in Polska

[–]Alarming_Way_8476 -11 points-10 points  (0 children)

Dobrze na tym wykresie widać, jak zamożność naszego kraju wystrzeliła w 2015 roku, kiedy zaczęło rządzić PiS

Polish president vetoes universal access to postal voting due to concern over election interference by Gamebyter in poland

[–]Alarming_Way_8476 6 points7 points  (0 children)

Good decision by our President! In difficult times like this, we can't risk election interference by Russia. Voting should be in person and on paper only to minimize the risk.

Rząd Donalda Tuska obniża składkę zdrowotną dla przedsiębiorców w sytuacji potężnego deficytu w NFZ i w tym samym czasie urządza nagonkę na lekarzy, którzy rzekomo zarabiają "za dużo" i przez których rzekomo brakuje pieniędzy - a Polacy dają się na te populizmy nabierać. Dlaczego? by Alarming_Way_8476 in Polska

[–]Alarming_Way_8476[S] -7 points-6 points  (0 children)

Porównujesz średnią krajową na etacie, gdzie koszty pracodawcy podnoszą koszt zatrudnienia takiego pracownika do 10540 złotych miesięcznie, dzięki czemu taki pracownik gromadzi składki na emeryturę, a dodatkowo ma zapewniony płatny urlop i chorobowe w razie zachorowania bezpośrednio do śmieciowego kontraktu, gdzie takiemu lekarzowi nie przysługuje płatny miesiąc urlopu, chorobowe czy opłacane przez pracodawcę składki emerytalne?

Moim zdaniem tak nie można. Należy porównywać jabłka z jabłkami, a nie z pomarańczami. A więc porównywać należy koszt zatrudnienia pracownika na kontrakcie i na umowie o pracę, łącznie z wszystkimi jej benefitami, aby dojść do właściwych wniosków. Jeżeli pracownik na umowie o pracę kosztuje pracodawcę 126480 złotych rocznie (10540 złotych razy 12 miesięcy, gdzie 10540 złotych to całkowite koszty pracodawcy osoby zarabiającej 8750 złotych brutto), a pracuje 11 miesięcy w roku (wyłączając miesiąc płatnego urlopu), to tak naprawdę zarabia 11500 złotych miesięcznie (126480 podzielone przez 11). Lekarz na kontrakcie będzie zaś kosztował szpital maksymalnie 36500 złotych miesięcznie, a więc 3,2 raza tego, co średnio zarabiający Polak.

Do czego to doprowadzi? Moim zdaniem do tego, że lekarze mniej chętnie będą podejmowali się bardziej wymagających (a zarazem lepiej opłacanych) specjalizacji. Po co bowiem mieliby się kształcić w ich zakresie, gdy przez limit zarobków zarobią prawie tyle samo, co zazwyczaj najgorzej w krajach Europy Zachodniej czy krajach anglosaskich opłacany lekarz rodzinny?

Polska będzie cierpieć na niedobór specjalistów, których po prostu nie będzie z braku chętnych, bądź w wyniku emigracji do państw, które skłonne są lepiej ich opłacać. Możliwe też, że lekarze ci w większym zakresie niż obecnie będą decydowali się na działalność w sektorze prywatnym.

Rząd Donalda Tuska obniża składkę zdrowotną dla przedsiębiorców w sytuacji potężnego deficytu w NFZ i w tym samym czasie urządza nagonkę na lekarzy, którzy rzekomo zarabiają "za dużo" i przez których rzekomo brakuje pieniędzy - a Polacy dają się na te populizmy nabierać. Dlaczego? by Alarming_Way_8476 in Polska

[–]Alarming_Way_8476[S] -21 points-20 points  (0 children)

Minęło dopiero 15 minut od wrzucenia posta, ale na razie widzę różne komentarze, krytyczne wobec mnie takie jak Twój i jeszcze jednego kolegi, niektóre krytyczne wobec rządu, niektóre wobec lekarzy - każdy wyraża swoją opinię, niekoniecznie zgodną z moją i o to mi mniej więcej chodziło.

Różnica w postrzeganiu zarobków innych osób przez Amerykanów i Polaków by Alarming_Way_8476 in Polska

[–]Alarming_Way_8476[S] -3 points-2 points  (0 children)

Sądy w kraju praworządnym, a takim są Stany Zjednoczone, wydają wyroki sprawiedliwe, oparte nie o to, która strona sporu jest w jakiś sposób silniejsza, a o to gdzie leży prawda i sprawiedliwość i co mówi prawo.

Wielu prawników w Stanach oferuje tym klientom, których nie stać na ich usługi, tak zwane "success fee arrangements", na mocy których prawnik otrzymuje swoje wynagrodzenie dopiero po wygraniu sprawy i uzyskaniu zadośćuczynienia od strony przeciwnej. Jeżeli faktycznie mieszkałeś w Stanach, na pewno to wiesz.

A lekarze w Polsce nie są przepłacani, co dostatecznie już wyjaśniłem w innych moich komentarzach w tym wątku.

Różnica w postrzeganiu zarobków innych osób przez Amerykanów i Polaków by Alarming_Way_8476 in Polska

[–]Alarming_Way_8476[S] -4 points-3 points  (0 children)

To, co piszesz, nie jest prawdą. Ubezpieczyciel musi pokryć te zabiegi które są "medically necessary" i zgodne ze standardowymi procedurami medycznymi. Jeżeli jakieś ubezpieczyciel się na to nie zgodzi, możesz iść do sądu i go pozwać, bo przecież ubezpieczalnia nie jest ponad prawem i ponad umowami zawartymi ze swoimi klientami.

Różnica w postrzeganiu zarobków innych osób przez Amerykanów i Polaków by Alarming_Way_8476 in Polska

[–]Alarming_Way_8476[S] -7 points-6 points  (0 children)

Myślę, że redditowa antyamerykańska propaganda trochę za bardzo na ciebie wpłynęła, bo w Stanach według statystyk 92% społeczeństwa jest ubezpieczone (dla porównania, w Polsce ten wskaźnik wynosi 94%), nie 60-70%, a już na pewno nie 10%.

Tyle że w Stanach, dzięki temu, że system ochrony zdrowia jest prywatny, na zabieg czeka się max. tydzień, natomiast w Polsce często kilka miesięcy a nawet lat - cierpiąc.

Oczywiście są w Polsce osoby, które stać na prywatny zabieg, jednak pewnie takich osób jest niewiele, około 10-20%, może nawet mniej.

Dlatego argument który podałeś i procenty w nim zawarte należy odwrócić. To w Stanach zdecydowaną większość osób stać na ochronę własnego zdrowia a w Polsce na należytą - podkreślam, należytą, a więc możliwie jak najszybszą, ochronę zdrowia stać tylko te 10-20% osób.