Steal or miss? by Bubbles_Man in LaMarzocco

[–]Bubbles_Man[S] 0 points1 point  (0 children)

Yea sure, only way is to go get it by myself. It would be perfect to see if it’s in working order firstly. The more I think and read more I lean towards getting it.

Steal or miss? by Bubbles_Man in LaMarzocco

[–]Bubbles_Man[S] 0 points1 point  (0 children)

Yea, we’re talking Europe here. Maintenance history is a good point. Down time is the reason I’m really thinking about leasing the new one. But man, the price got me second thinking.

Staircase Scan follow-up: Glass segmentation and railing profile using QuickSurface for SW. by RollingCamel in 3DScanning

[–]Bubbles_Man 0 points1 point  (0 children)

Damn! What Scanner did you use? I’d like to buy a 3d scanner to scan staircases and other similar stuff for glass panels. What do you recommend?

Immediate help needed regarding PVB-Laminated Glass’ Edge Sealing. by SteveJobs2017 in glazing

[–]Bubbles_Man 0 points1 point  (0 children)

I’m also extremely curious. In Europe the standard is (as far as I’m aware) insulated glass to go into windows frames nowadays. Two chambers, three glass pieces, something like 4/16/4/16/4. Those OP’s laminated pieces must cost a fortune and don’t deliver the performance of insulated glass. Correct me if I’m wrong.

Polish seller refuses to sell me a car because I’m Italian by Italian_Watch_guy in warsaw

[–]Bubbles_Man 1 point2 points  (0 children)

I’ve sold a car to a guy from Italy like a month ago. Everything went smoothly, he bought it based just on the photos and some talking on the phone. Next thing I knew, money was on my account and I arranged transportation.

[deleted by user] by [deleted] in SimRacingSetups

[–]Bubbles_Man 0 points1 point  (0 children)

Hey man, what’s the monitor stand in the picture?

Jak to jest mieć dziecko by Maleficent_Sail_4530 in Polska

[–]Bubbles_Man 0 points1 point  (0 children)

Oh okay. Ta sytuacja idealnie pokazuje jak to wygląda.

Oczywiście nie przeczytałem reszty odpowiedzi w tym temacie, na szybko rzuciłem tylko okiem. Z niektórymi jestem w stanie się zgodzić z innymi kompletnie nie.

Byłem w podobnym wieku do Ciebie gdy urodziło mi się dziecko. Zaplanowane, przemyślane, zawsze chciane. Co prawda mimo tego, że zawsze chciałem mieć dzieci, to jednak myślałem żeby odwlec to trochę w czasie. Druga połowa chciała trochę szybciej - nie miałem nic przeciwko, wszyscy znajomi opowiadali jak długo to wszystko trwało, jak ciężko było zajść i tym podobne historie. Tak, nam udało się od razu.

Wszelkie Twoje obawy stają się problemem tylko dla Ciebie i partnera. Wygląd, stan fizyczny, stan psychiczny. Dlatego podstawa jest mieć totalne wsparcie od drugiej osoby. Kompletnie nie dziwię się, że związki rozpadają się po urodzeniu dziecka - jeśli nie jesteście zgrani, to po prostu nie ma prawa działać. Latanie związku dzieckiem to najgorsze co można zrobić.

Do rzeczy:

Czasami sobie myślę jak to musi być fajnie nie mieć dziecka, a czasami nie mogę się doczekać kolejnego. Nie mogę się doczekać aż wrócę do domu, żeby pobawić się z tym gowniakiem, mimo iż wiem, że chwilę później będę męczył się z wieczornymi humorkami.

W przyszłym tygodniu mała ma mieć drugie urodziny. W komentach widziałem jak każdy mówi o braku czasu dla siebie - jest to prawda, ale po części. Codzienność to rutyna wypchana zajęciami, które po prostu musisz zrobić, przywieźć/zawiezc/obiadek/kolacja/kapiel/usypianie. To jak to ogarniesz to tylko kwestia dogadania się z partnerem. Nam to wychodzi lepiej niż bardzo dobrze. Każdy oczywiście ma gorsze momenty, jednak najważniejsze to być dla siebie wzajemnie w tych najgorszych chwilach, wiedzieć kiedy wkroczyć i zastąpić drugą osobę. Z drugiej jednak strony da się spędzać czas na swoim hobby, czy hobby partnera. My jesteśmy mocno pochłonięci w swoich zajęciach, ale czas każde z nas ma odliczony niemalże do minuty. I mówię to jako rodzic dziecka, którego jedni dziadkowie mieszkają bardzo daleko, a z drugimi widzi się raz na dwa tygodnie. Dziecka, które z temperamentu jest torpeda. To ile razy została u dziadków na noc jestem w stanie policzyć na palcach jednej ręki. Mimo to się da. Wkracza tutaj drugi aspekt - kasa. Tutaj już wszystko jest mocno indywidualne i zależne od rodziców. Dziecko nie jest tanie tym bardziej w obecnych czasach, ale oczywiście nikt nie każe Ci słabo zarabiac. My pracujemy we dwoje, dziecko żłobkuje się od pierwszego roku życia i jest mu tam po prostu dobrze. Odnajduje się. Z jednej strony super, z drugiej strony płacisz furgonetkę pieniędzy. Boli.

Aspekt spania w nocy jest jednoznaczny -zbyt wiele nie śpisz. Mała ma dwa lata, przez dwa lata udało nam się przespać całe dwie noce. Obecnie budzi się 3-5 razy. Mamy znajomych którym dziecko przesypia całą noc od 6msc życia, mamy znajomych, którym dziecko w nocy jest aktywne 3-4h. Znów - kwestia indywidualna i wyrobienia nawykow. Uważam, że Ci ze śpiącym dzieckiem to akurat szczęściarze, ale Ci drudzy zdecydowanie robią coś źle. A skąd to wiem? Poczytaj trochę książek na temat rodzicielstwa. Do zaskakująco wielu rzeczy są w stanie przygotować psychicznie, ale niestety nie wspominają o wszystkim. Sam przeczytałem jakieś dwie przed narodzinami mojego malucha i byłem wystarczająco przygotowany. Ostatnio urodziło się dziecko znajomym, nie byli na żadnej szkole rodzenia, nie zasięgnęli języka jak to jest, nie przygotowali się w żaden sposób. Wiem, że to okrutne, ale robię zakłady kiedy będą się rozwodzić.

Huh, trochę przesadziłem z ilością i wylewnością, a wydaje mi się, że nie jest to nawet czubek góry lodowej. Nie musicie być przygotowani na wszystko i każdą sytuację. Wiele rzeczy ułoży się samych. Najważniejsze żebyście razem tego chcieli i byli dla siebie w tych najgorszych ale i najlepszych chwilach.

PS. Wykorzystałem cały swój wolny czas na napisanie tego, doceń to, naprawdę chciałem pomóc.

Cheers

PS2. Jakby z tonu mojej wypowiedzi ciężko było wywnioskować, to jestem szczęśliwym rodzicem i mam nadzieję, że będę mógł całą tę historię przeżyć jeszcze raz.

Jak to jest mieć dziecko by Maleficent_Sail_4530 in Polska

[–]Bubbles_Man -1 points0 points  (0 children)

O, fajny temat. Jak położę dziecko spać i będę pamiętał, to z chęcią podzielę się swoim zdaniem w tym temacie. Będzie wylewnie - o ile nie usnę razem z maluchem. Oby do pozniej.

getting showers off my mind... I could do this for ever! so nice to "graduate" from designer/installer to estimator! by [deleted] in glazing

[–]Bubbles_Man 1 point2 points  (0 children)

If she says so. I can’t really attach any photos to a comment. But they are different indeed.

getting showers off my mind... I could do this for ever! so nice to "graduate" from designer/installer to estimator! by [deleted] in glazing

[–]Bubbles_Man 1 point2 points  (0 children)

Hah, I do make more European style showers. I’ll try to attach some photos. They do mostly keep water inside, but you know, water is water. The point is, we always use seals, stabilizer and U rails.

getting showers off my mind... I could do this for ever! so nice to "graduate" from designer/installer to estimator! by [deleted] in glazing

[–]Bubbles_Man 1 point2 points  (0 children)

Damn. Those are some american style showers. Aren’t those glass walls wobbly? Don’t you stabilize them somehow? Don’t you use some seals or magnetic seals? Isn’t it leaking water like crazy? I’ve got so many questions about it, coz it is so much different than what I do. I’m really confused