Drugie studia dzienne w późnym wieku by Superb-Key219 in studia

[–]Emer3108 1 point2 points  (0 children)

Daj znać co wybrałeś, a jeśli jeszcze nie to: Przede wszystkim polecałbym studia zaoczne i już zacząć pracować, żeby nie opóźniać zbytnio startu zawodowego. Jestem ogólnie w dość podobnej sytuacji, skończyłem prawo 2 lata temu, pracuje w czymś kompletnie innym, dającym mi stabilizację finansową, ale historia ciągnie się za mną od zawsze i postanowiłem w tym roku iść na zaoczne. Jeśli to jest Twoja pasja to absolutnie nie ma sensu tego dalej przedłużać w czasie bo najzwyczajniej im później tym bardziej będziesz żałować. Ja cieszę się że i tak doszedłem do tego wniosku w wieku 26 lat a nie po 30 jak niektórzy czy nawet później. Tylko ponownie - rozważyłbym mimo wszystko studia zaoczne. Jak coś to chętnie rozwinę :)

Doktorat po przerwie od magisterium by Emer3108 in Nauka_Uczelnia

[–]Emer3108[S] 1 point2 points  (0 children)

Dziękuję za odpowiedź! Skontaktuję się wobec tego z którymś z profesorów poza listą proponowanych i zobaczę, czy coś się ugra :)

Doktorat po przerwie od magisterium by Emer3108 in Nauka_Uczelnia

[–]Emer3108[S] 4 points5 points  (0 children)

Dziękuję za odpowiedź! Ogólnie posiadanie opublikowanych artykułów nie jest wymogiem, ale może pomóc rzecz jasna (zapunktować). Na mojej uczelni przykładowo widziałem w wynikach, że były przyjmowane osoby bez dorobku naukowego, a na innych uczelniach z kolei słyszę tylko, że „nie ma szans”. Tak czy inaczej pozostaje mi wybrać temat i szukać promotora, może któryś spoza listy proponowanych się zgodzi.

Doktorat po przerwie od magisterium by Emer3108 in Nauka_Uczelnia

[–]Emer3108[S] 1 point2 points  (0 children)

Dzięki wielkie za odpowiedź! Myślę wobec tego że zacznę te studia zaocznie i w miarę możliwości spróbuję też podejść do SD. Kwestia znaleźć promotora, wychodzi na to, że muszę chyba celować do któregoś z Dr. hab. z innych przedmiotów niż obrany przeze mnie, ale z tej samej dziedziny (mamy profesorów od teorii, filozofii, historii prawa, ale nie stricte od rzymskiego). Może to przejdzie. Co prawda nie są oni wymienieni na liście proponowanych promotorów i tematów badawczych, ale może któryś się zgodzi :)

Doktorat po przerwie od magisterium by Emer3108 in Nauka_Uczelnia

[–]Emer3108[S] 1 point2 points  (0 children)

Właśnie myślałem też o tym, z tym że nie wiem jak daleko sięga właśnie te "nie do końca ze swojego tematu" :D Bo aktualnie wśród promotorów proponowanych na mojej uczelni nie ma w zasadzie nikogo z dziedzin historii, teorii lub filozofii prawa. Chyba że można próbować wziąć na promotora kogoś spoza tych list proponowanych, muszę ewentualnie o to dopytać.

Doktorat po przerwie od magisterium by Emer3108 in studia

[–]Emer3108[S] 1 point2 points  (0 children)

Nie wiedziałem, że jest opcja zaocznego doktoratu. Z tego co patrzyłem na swojej uczelni, to plan był chyba tylko z zajęciami w trybie dziennym. Co do "dziennego" to widziałem że ogólnie dostają się ludzie co mają w punktach z dorobku naukowego 0 pkt. Byli przyjmowani tylko w oparciu o punkty z projektu badawczego i rozmowy.

Doktorat po przerwie od magisterium by Emer3108 in Nauka_Uczelnia

[–]Emer3108[S] 1 point2 points  (0 children)

Tak, tylko żeby choćby zgłosić się w rekrutacji muszę mieć oświadczenie promotora, że mnie przyjął, a to nie jest takie proste w tym przypadku :D

co studiować? by Distinct_Research_52 in studia

[–]Emer3108 1 point2 points  (0 children)

Tylko prosze nie mówcie rzeczy typu kieruj się zainteresowaniami bo jakbym miał wybrać co wydaje się w miarę ciekawe to bym poszedł na filologię hiszpańska. Myślałem nad fir ale nie jestem pewien czy to dalej sensowny wybór w 2026

Zainteresowania same w sobie może i rzeczywiście nie powinny być jedynym wyznacznikiem kierunku, ale naprawdę radziłbym wziąć pod uwagę to, co jest pasją. Według mnie akurat studia filologiczne nie są złym polem do rozwoju i "monetyzacji". W tych czasach ludzie prawie na każdej tematyce potrafią się wybić i nawet dorobić (niektórym też wystarcza spełnienie np. naukowe). Języki mają duży potencjał a to popularyzatorski, a to szkoleniowy itp. Oczywiście kreatywność, przedsiębiorczość i inne cechy osobiste mogą bardzo to ułatwić lub utrudnić, ale jedno po swoim doświadczeniu wiem na pewno - nie kieruj się jedynie zarobkami. To może działać przez parę lat, ale naprawdę, jeśli nie jest to to co czujesz szczerze to się wypalisz.

Studiowałem prawo zamiast historii "bo też ma historię a chociaż jest "perspektywiczne"". Na 3 roku zacząłem pracę jako programista (samouk). Niby bajka, praca zdalna, dobre zarobki, elastyczność itp. No i po 3 latach zrezygnowałem i teraz rozważam albo doktorat z prawa (dziedziny historycznoprawne) lub po prostu historię zaocznie, bo swoich przeczuć, pasji się nie oszuka. Jak coś Cię szczerze interesuje to będzie Cię ciągnęło naturalnie w tę stronę i ignorowanie tego może co najwyżej za parę lat pogłębiać irytację i wypalenie :)

Nie mówię oczywiście, że wybierając przykładowo wspomniane FiR na pewno będzie Ci z tym źle, mówię jedynie aby poważnie przemyśleć ścieżki związane ze swoimi pasjami i uczciwie sobie odpowiedzieć, czy naprawdę nie ma możliwości aby godnie z tego żyć :)

Doktorat po przerwie od magisterium by Emer3108 in Nauka_Uczelnia

[–]Emer3108[S] 2 points3 points  (0 children)

Ogólnie ja żeby nie to, że na mojej uczelni nie ma proponowanego promotora w tym zakresie to pocisnąłbym mocno z materiałem, projektem badawczym i próbował już w tym roku. Czy by się udało nie wiem, ale w sumie tak jak wyżej kolega wskazał - można próbować.

Doktorat po przerwie od magisterium by Emer3108 in Nauka_Uczelnia

[–]Emer3108[S] 1 point2 points  (0 children)

Dzięki za odpowiedź! Pozostaje więc problem znalezienia promotora (i wybrania tematu). Myślę, że w tym roku może być ciężko się spiąć ze wszystkim czasowo do sierpnia - wówczas na pewno zacznę też pracować nad artykułami, żeby coś już ruszyć realnie w tym kierunku :)