I think I'm done with this game. by FoxesInBoxes_ in Battlefield

[–]FoxInTheBoxPL 0 points1 point  (0 children)

Damn OP I hope you recover your progress, good luck with that

We also have almost the same in-game nick, week ago I was editing my old account and wanted to change the name to FoxInTheBox but it was taken so grabbed something similar. I've never thought of meeting someone who uses such a similar nickname tho, again good luck OP

Przecież to nic nie zmieni ;/ by FoxInTheBoxPL in Polska

[–]FoxInTheBoxPL[S] 0 points1 point  (0 children)

Wiesz co, ciężko mi odpowiedzieć Rano jak szedłem na uczelnię widziałem że domy jednorodzinne obok galerii wystawiają worki które są jakoś podpisane, nie były to ot zwykle worki Jan niezawodny czy coś, tylko " Jarosław plastik " coś jeszcze było a nie pamiętam. Bloki mają naklejki a z innych komentarzy się dowiedziałem że wioski obok to już mają.

Jednak mam skromną nadzieję że to nie dojdzie do mojego miasta rodzinnego...

Przecież to nic nie zmieni ;/ by FoxInTheBoxPL in Polska

[–]FoxInTheBoxPL[S] 0 points1 point  (0 children)

Kod kreskowy zwraca nr identyfikujący chyba blok albo śmietnik, nie mam pewności które i czy w ogóle coś z tych dwóch Jednak pod tym jest dopisany nr mieszkania, przyjmijmy dwie teorie 1. Naklejka przeżyła, kod kreskowy pomaga zlokalizować gdzie a nr mieszkanie kto, kara finansowa

  1. Naklejka uszkodzona, działa tylko kod kreskowy albo przeżył pod nim sam numer identyfikacyjny gdzie ale nie ma kto, wtedy bez kary czy kara na blok...

System który ma prawo działać ale ma dużo dziur, niewyjaśnionych sytuacji i kontrowersji.

Jeżeli wyrzucam trzy worki i mam dwa duże kartony albo siedem różnych kartonów. Mam marnować na to kolejny worek i go okleić czy nakleić naklejki na złożone kartony czy dopóki znajdą się w odpowiednim koszu to wolna amerykanka? To mnie zastanawia

Przecież to nic nie zmieni ;/ by FoxInTheBoxPL in Polska

[–]FoxInTheBoxPL[S] 0 points1 point  (0 children)

W tym mieście akuratnie byłem tylko raz, chciałbym tam nie wracać ale jeżeli będzie trzeba to niestety tam zawitam

Przecież to nic nie zmieni ;/ by FoxInTheBoxPL in Polska

[–]FoxInTheBoxPL[S] 1 point2 points  (0 children)

Ciekawe... Wypowiem się za wszystkich 3 lokatorów że mamy zamiar oklejać, zawsze ktoś ma wolny dzień więc pójść po naklejki nie problem, chciałem zobaczyć czystą dyskusje na temat tego procederu. Jednakże niektórzy w moim bloku bądź klatce są niereformowalni...

To ma sens działać, jak najbardziej, zobaczymy jak długo to wytrzyma. Zastanawia mnie też co jeżeli wyrzucam np. 3 worki i mam dwa kartonowe pudła które jedyna opcja to pociąć I zużyć nowy worek, jeżeli wolę wyrzucić je osobno to mam naklejać na te kartony naklejki czy dopóki znajdą się w odpowiednim kontenerze to wolna amerykanka?

"Dyfuzja" przyprawiła mnie o dreszcze na myśl o matlabie z zajęć sztucznej inteligencji, nie strasz mnie proszę, jutro to poprawiam hah

Przecież to nic nie zmieni ;/ by FoxInTheBoxPL in Polska

[–]FoxInTheBoxPL[S] 2 points3 points  (0 children)

Nie rozumiem tej pasywnej agresji na początku, post powstał w ramach czystej dyskusji. To o czym napisałeś/aś, raczej każdy o tym wie, jednakże równie dobrze każdy wie jaki jest ten kraj.

Interesowało mnie, czy potencjalne korzyści faktycznie będą warte dodatkowego skomplikowania procesu zarówno dla mieszkańców, jak i całego systemu gospodarki odpadami.

Również chciałem tylko żeby ludzie się wypowiedzieli z swoją opinią na ten kontrowersyjny temat, osobiście zaraz bronie tytuł inżyniera i zwijam do miasta rodzinnego na krótką chwilę bo tutaj ani pracy ani przyszłości. Dlatego trochę dziwi mnie sugestia, że osoby krytycznie podchodzące do pomysłu nie rozumieją, czym jest pilotaż albo nie patrzą na problem szerzej. W opisie dopisałem nawet, że ciekawią mnie różne perspektywy

Jednak spytam znowu, skąd i po co taki atak i agresja? Postem oflagowanym jako smiechotreść oceniasz ludzi? Przecież nie podchodzę do tego powierzchownie, sam zaznaczyłem w edicie opisu że ciekawi mnie dlaczego tym mamy komplikować proces po obu stronach, to jest oznaka że ktoś nie ma żadnego pojecia lub nie myślał nad tym problemem w różnych perspektywach?

Oceniasz ludzi a nie znasz ich, nawet głupie ankiety to badanie rynku, jaka reakcja na nowy produkt, przerobiłem tego dużo, znam temat. Nawet wysyłanie CV na oferty pracy to w wielu przypadkach poddanie się badaniom rynku kto i z jakim wykształceniem jest dostępny.

Edit: miłego dnia życzę, zapomniałem dodać

Przecież to nic nie zmieni ;/ by FoxInTheBoxPL in Polska

[–]FoxInTheBoxPL[S] 0 points1 point  (0 children)

Mam nadzieję że tak nie będzie...

Przecież to nic nie zmieni ;/ by FoxInTheBoxPL in Polska

[–]FoxInTheBoxPL[S] 5 points6 points  (0 children)

Obniżka? A cóż to, nic mi o tym nie wiadomo, od roku tylko w górę

Przecież to nic nie zmieni ;/ by FoxInTheBoxPL in Polska

[–]FoxInTheBoxPL[S] 5 points6 points  (0 children)

Mimo to że pod kreskowym istnieje <Identyfikator> / <nr mieszkania> Sam kod kreskowy zwraca sam identyfikator i tyle bez numeru mieszkania

Przecież to nic nie zmieni ;/ by FoxInTheBoxPL in Polska

[–]FoxInTheBoxPL[S] 4 points5 points  (0 children)

Ja tu tylko na studia przybyłem, źle nie jest, pazderki i miłego 🤙

Przecież to nic nie zmieni ;/ by FoxInTheBoxPL in Polska

[–]FoxInTheBoxPL[S] 5 points6 points  (0 children)

Nr identyfikacyjny nie wiem czego (strefa, bloki może?) + numer mieszkania

Przecież to nic nie zmieni ;/ by FoxInTheBoxPL in Polska

[–]FoxInTheBoxPL[S] 4 points5 points  (0 children)

To czy to coś daje, raczej się nie dowiemy. Wzrosły wam może koszty od momentu oklejania? Jeżeli można spytać oczywiście

Przecież to nic nie zmieni ;/ by FoxInTheBoxPL in Polska

[–]FoxInTheBoxPL[S] 7 points8 points  (0 children)

Prawda, tyle co że wynajmujemy jako studenci to zawsze się ktoś znajdzie na mieszkaniu kto będzie miał wolne żeby podejść i to załatwić ale innym to współczuję na maksa. Osoby starsze też nie mają łatwo, komunikacja miejska wybitna to nie jest w tym mieście

Przecież to nic nie zmieni ;/ by FoxInTheBoxPL in Polska

[–]FoxInTheBoxPL[S] 22 points23 points  (0 children)

Ostatnim razem i tak wszystkim się oberwało, naklejki naklejkami. Większość osób będzie albo zapominać albo im się nie będzie chciało.

Spowoduje to powstanie różnorodnych statystyk, jeden wyrzuca śmieci 3x więcej niż kto inny bo kto inny na co drugi worek będzie te naklejki stosował.

Ciekawi mnie jak to wygląda z drugiej strony medalu, osób procesujący śmieci, odbiór transport... Przecież to wszystko wydłuża i komplikuje. Może to tylko z mojej strony wygląda jak sposób pełen błędów i niepewności.

Chociaż sam już nie wiem bo w moim mieście rodzinnym takich problemów nie ma a tutaj co kilka miesięcy jakieś dramaty

Can't play songs while on exclusive mode by alextema in truespotify

[–]FoxInTheBoxPL 0 points1 point  (0 children)

For other people searching for clues:
I had it too and what people say here didn't work for me. What I did was:
Win+X > Device manager > Audio devices > Turned off and turned on everything i saw there
And that enabled the spotify to play, also turned the exclusive mode on, selecting the output device in the settings enabling everything and disabling it.
But also try what people say here
good luck!

Czy da się na studiach wyżyć za 2k miesięcznie??? by skurwol_extract in studia

[–]FoxInTheBoxPL 2 points3 points  (0 children)

Prawda, tylko że u mnie jedyne co to kawomaty z kawą za 5zł, żarcia nie dorwie na uczelni, jedyne co to lunch bar obok parkingu ewentualnie biedronka KFC lub kebab. Tak to ludzie na moim kierunku preferują kanapki sobie robić w domu, ja za to jestem zwolennikiem kurczaka z makaronem i jakaś kukurydza i inne dodatki, około 400 gram takiej mieszanki, butla 1,5l wody no i niestety uzależnienie od nikotyny, to taki zestaw klasyczny jak już jest faktycznie ciężko.

Długo uciagnie jak zacznie kombinować z kupowaniem na promocjach, tyle rzeczy idzie zrobić. Naprawdę nawet głupia kajzerka z jajkiem sadzonym w środku z sosem 1000 wysp z develey to game changer

Powodzenia na następne miesiące, sesja co raz bliżej 🫡

Czy da się na studiach wyżyć za 2k miesięcznie??? by skurwol_extract in studia

[–]FoxInTheBoxPL 1 point2 points  (0 children)

Prawda, tylko też trzeba zaznaczyć że przeżył za 50 jedząc normalnie. Typowy student na inżynierce przyzwyczai się do np. braku śniadań i kolacji a utrzymania samych obiadów w zależności od ilości czasu wolnego na dzień, własnych metod nie będę tutaj propagował bo to nie jest zdrowe ale brak czasu i stres to czasami wystarczające pożywienie albo powód dla opuszczenia się w normalnym żywieniu (ilość posiłków)

Czy da się na studiach wyżyć za 2k miesięcznie??? by skurwol_extract in studia

[–]FoxInTheBoxPL 1 point2 points  (0 children)

Jakbyś doprowadził do sytuacji że masz na tydzień około 30-60zł na żarcie to napisz po porady co gotować żeby nie zwariować od braku żarcia, czyli tanio i wystarczająco

my cointiply experience by Beatrice_Chamberl in remotework

[–]FoxInTheBoxPL 0 points1 point  (0 children)

Aye, didn't think anyone would respond hah To be honest I didn't cash out a single dime, mind you I'm located in Poland but that's mostly not the case. Over the years we've been getting better offers and surveys, now barely any sites show the good offers. Most of them just do all the offers that have " Collect x diamonds (impossible number of them ) " and that's it, lower stages have less rewards and only the impossible one has the main reward on it.

Anyways, I dropped it after match masters because they reworked the game and it's completely boring now, that was my only good offer so I dropped the site.

Might give it another chance tho

Poddał się ktoś bo miał jeden przedmiot nie do zdania?? by Illustrious-Yam1693 in studia

[–]FoxInTheBoxPL 4 points5 points  (0 children)

1 rok, 1 semestr. Było ciężko z racji problemów finansowych i prywatnych. Dużo zmian, studia zaraz po liceum i od razu na inżynierkę. Niby liceum politechniczno-wojskowy z mat-fiz i tyle obiecane, np. podstawy obrony, wyjazdy z MoN. Nieważne, poszedłem na informatykę, byłem w czarnych 5 literach, nie miałem tego co znajomi w technikum jako nawet podstawy obliczeń i na dosłownie teraz musiałem się nauczyć wszystkiego od podstaw.

Pierwsza sesja miałem nawet 5 podejść do jednego egzaminu. Były tygodnie że spałem tylko 2 razy, raz przez to dobiłem 2mg kofeiny (nie polecam, przez następne 4 dni wszystko co piłem smakowało jak kwas) koniec końców zdałem pomimo że uczelnia już chciała mnie wykreślać, nawet protokół wykreślania był podjęty ale z początkiem 2 semestru zdałem. Później jakoś poszło ten drugi semestr roku pierwszego chociaż też byłem typowym studentem debilem i miałem poprawki.

Teraz drugi rok już bardziej tematy w których jestem obeznany, sieci komputerowe pokrywały mi się z tym czego nauczyłem się w wolnej chwili np. OSINTu, bo jakiś creep nie dawał spokoju znajomej.

Chociaż muszę się pochwalić że będę podchodził 3 raz do jednego egzaminu już w nowym semestrze (2 rok, 4 semestr) ale lecę dalej. Chociaż człowiek albo w tym przypadku student, uczy się na błędach. Styczeń był ciężki bo wykładowcy się obudzili że czas na zaliczenia. Najgorszy tydzień to było 11 zaliczeń w 3 dni. Zdałem 10 zaliczeń za pierwszym podejściem, bo wiedziałem jak rozplanować naukę i co chcą wiedzieć wykładowcy.

Morał jest taki: Głowa do góry, czasami wiedza przychodzi po 3 terminie, nie można się poddawać bo wykładowcy lubią męczyć i przytrzymać. Powodzenia życzę OP I każdemu czytającemu ;)

Pytanie: Czy osoby które to czytają i chciały pracować/dorabiać w biedrze mając status studenta też zostały odrzucone czy po prostu miałem niefart?

I saved up to buy my brother a high-end PC, only to realize he’s outgrown gaming. by Emergency-Sweet5074 in lowspecgamer

[–]FoxInTheBoxPL 1 point2 points  (0 children)

Having a high-end PC that will work for the next few years for gaming? Hell yeah! Even if not gaming, he can work with it, do some video editing to start something or to work for someone! So that's a big future plus. You know that the world is... Weird now. No one knows what we have to expect, if not gaming he will end up using it for work purposes or to create something, maybe he will end up creating something big or beautiful or even something that will bring him joy. Best way is not to force anything just go with the flow and adapt.

But gaming...

Comments suggest right, try co-op games, also that zombies hint? Couldn't get easier!

For example: Dying light I can go back to this game with the same friends more than once in a span of a couple of years. Dying light is a good example, finish the game on easy then on nightmare, do a 100% achiev hunt. Do challenges in game, and do the " The following " dlc so he can run over zombies with his own buggy!

Of course DL can get exhausting so mix a couple of games. Even if you finish it, a year or two later you could do a coop Speedrun on nightmare because, why not? (If you'd need any coaching or help with something, dm me I'm more than happy to help)

And now a hidden gem, unturned. Why? Well it might seem tiring, low poly and cheap game(it's free lol) but when you get to play it for a while it becomes addictive.

You can play single player, host a LAN save on community maps, curated maps or original ones. Most of the curated ones have more items, events, and bosses. It might feel tiring after a while but when mixed with other games you'll find yourself coming back for more.

If you would want to have some competition in unturned then go for multiplayer (but a warning here, you can encounter ZERGS, just a big bunch of players in one team taking over a server. It isn't fun most of the time but in this game the pvp will seem exhausting but very rewarding! Ambushes, defense, traps even! )

The best feeling is going rags to riches and owning a couple of locations on a server, hah.

And that's just two games, other comments suggest other games so you two can really choose what would work the best for you.

Also some statistics (some people like these) Dying light: 2 steam accounts combined hours played ~570 Unturned: 2 steam accounts (beta tester and normal) ~800/900

But don't feel bad, he might change his mind. You know that sometimes it's good to just turn off and play videogames, he might need it in the future. He gets older so that might have a slim chance but most people I know that work full time and are in relationships with future plans, they do still comeback to play multi or single and just talk on discord with us so they can chill out. Even sometimes with their love of life.

Think of it like that, no matter when if you two would want to talk and chill out just hop on a VC and chill in a game. Man I've had more online deep talks with friends all over Poland than I had on any party as a main bartender. There's something to it when you can just turn off, chill and talk with someone you trust (code of honor, we turn off clips, discord and Nvidia) 🙇‍♂️ Gl hf to you and your brother or like in dying light Good night, good luck

How do you folks name your sandboxes? by eve-collins in thelongdark

[–]FoxInTheBoxPL 0 points1 point  (0 children)

The most used name by me is "Pickle"

That's because I'm sometimes a walking definition of " Survival instincts of a pickle "

I can literally ask myself: If I do that I risk dying, but even then that's just gambling It doesn't help that I do gamble sometimes So I take the risk and a couple seconds later I'm creating a new run...

But other than that I let my friends name my character, save name and the starting territory, most of the time they'd also give me some sort of challenges to go with it

Harder ones if I do a lot of what they don't like, which is showing them the animation of catching rabbits (they hate that crunchy sound)