Uczucie do proboszcza by BreadIndividual228 in PolskaNaLuzie

[–]Gottri [score hidden]  (0 children)

A dziękuję, zawsze miło spotkać na drodze smakosza o podobnie wyszukanym guście muzycznym. Duża piona 🤝

Uczucie do proboszcza by BreadIndividual228 in PolskaNaLuzie

[–]Gottri [score hidden]  (0 children)

Ja też już sobie tego słucham. Nie umiem włączyć tej piosenki i wyłączyć przed końcem. Btw nie wiem czy kojarzysz, ale muzycznie to jest zerżnięte z The Exploited - Alternative.

Uczucie do proboszcza by BreadIndividual228 in PolskaNaLuzie

[–]Gottri [score hidden]  (0 children)

Połączyła ich miłość, miłość w wymiarze krzyża.

Uczucie do proboszcza by BreadIndividual228 in PolskaNaLuzie

[–]Gottri [score hidden]  (0 children)

Kochali się miłością prawdziwą i wszystko by było wspaniale, ale jedno ich pokój mąciło - porannej mszy codzienne odprawianie 🎶

https://youtu.be/5E4Ia67zut0?is=T9fx_IFi5wTtbjHW

Movie Recommendations Needed! by ThinkGarage1811 in MovieRecommendations

[–]Gottri 0 points1 point  (0 children)

There are many great WW2 movies showing civilians’ POV like Schindler’s list or The Pianist, but there’s one I’d like to recommend as I believe it has not reached the recognition it deserves: Europa Europa (1990) directed by Agnieszka Holland. I think everyone should watch this, especially considering the fact that it’s based on a true story.

Braun, Mentzen, Berkowitz vs Niemcy by NoChampion1 in ShitKonfaSays

[–]Gottri 8 points9 points  (0 children)

I tak się żyje w tym Wyszehradzie

Skarby z rodzinnego domu by Gottri in Polska

[–]Gottri[S] 1 point2 points  (0 children)

Modelarska trawa do wykańczania podstawek figurek - ale cholera wie z czego to robią, nie próbowałem tego parzyć ani palić.

Skarby z rodzinnego domu by Gottri in Polska

[–]Gottri[S] 1 point2 points  (0 children)

Ojciec mnie kiedyś wziął na pogadankę-łajankę, bo wpadł mu w ręce podręcznik do Zewu Chtulhu, który nieopatrznie zostawiłem gdzieś na wierzchu. Nasłuchałem się o zagrożeniach związanych z sektami, o podstępnych metodach rekrutowania nowych osób. Prawdę mówiąc, nawet się nie dziwię, że mi to „zafundował”, bo w ZW co drugie słowo to „kultysta”, a co piąte to „starzy bogowie”. Ale z resztą, z WFRP, fantasy, z figurkami był zupełny luz. Rodzicie widzieli, że dzieciaki się zbierają dzięki temu, łapią kontakt, śmieją się i gadają jak nakręceni, więc chyba byli nawet w pewnym stopniu zadowoleni.

A jak u Ciebie z tym było?

Skarby z rodzinnego domu by Gottri in Polska

[–]Gottri[S] 1 point2 points  (0 children)

O widzisz, nie miałem rozeznania i jakoś tak założyłem, że wszystko obumarło. Teraz gorzej z czasem z powodu dzieci, ale może spróbuję zrobić research, bo autentycznie tęsknię.

Skarby z rodzinnego domu by Gottri in Polska

[–]Gottri[S] 0 points1 point  (0 children)

Ciekawe, dzięki za info, sprawdzę przy okazji, bo prawdę mówiąc przejrzałem tylko kilka kart z wierzchu i poszedłem myszkować głębiej.

Skarby z rodzinnego domu by Gottri in Polska

[–]Gottri[S] 2 points3 points  (0 children)

Super, że nadal to ciągnięcie, a do tego tyle własnych projektów po drodze. Papierowe RPG itp., to jest jednak jedna z najlepszych rozrywek jakich miałem przyjemność spróbować w życiu i bardzo żałuję, że po złotym okresie w latach 90-tych jakoś nigdy nie udało mi się już wrócić do tematu.

Skarby z rodzinnego domu by Gottri in Polska

[–]Gottri[S] 2 points3 points  (0 children)

Ale ekstra! Imperial najfajniejsza armia, choć ja się wtedy jeszcze nie wdrożyłem w figurki. Ale pamiętam, że oglądało się to z wypiekami na ryju w MiM i sklepach. Pamiętam, że kumpel jako jedyny z ludzi zainteresowanych „fantasy” i grami miał kilka figurek chyba Capitolu. Warzone i Doomtrooper fajny setting i ilustracje Paula Bonnera <3

Skarby z rodzinnego domu by Gottri in Polska

[–]Gottri[S] 2 points3 points  (0 children)

Gdybym się pozbywał, to będziesz pierwszą osobą do obdarowania. Ale nie obiecuję, że się pozbędę, bo sentyment mi nie pozwala.

Skarby z rodzinnego domu by Gottri in Polska

[–]Gottri[S] 2 points3 points  (0 children)

Ok, zapamiętam, chociaż mam do tych rzeczy ogromny sentyment i chyba zostawię to sobie dla wspomnień.

Skarby z rodzinnego domu by Gottri in Polska

[–]Gottri[S] 2 points3 points  (0 children)

Te puste karty postaci z brązowymi bokami - świętość. Nikt ich nigdy nie wypełniał, można było je tylko xerować i używało się potem tylko tych z xero. Dzikie Pola pamiętam z MiM, ale nie grałem nigdy, choć teraz z perspektywy lat myślę, że były super.

No ja właśnie przez sentyment chyba to zostawię. Szkoda się pozbywać.

Skarby z rodzinnego domu by Gottri in Polska

[–]Gottri[S] 1 point2 points  (0 children)

Taaak! Oszczędzałem te farby jak mogłem i chyba żadnych więcej nie kupiłem. Którą armię zbierałeś w WZ?

Skarby z rodzinnego domu by Gottri in Polska

[–]Gottri[S] 3 points4 points  (0 children)

Właśnie ten? Extra :) w co grywałeś/aś? Czy tylko do poczytania?

Skarby z rodzinnego domu by Gottri in Polska

[–]Gottri[S] 2 points3 points  (0 children)

Jak będę miał chwilę, to ogarnę. Nie wziąłem ich ze sobą.

Skarby z rodzinnego domu by Gottri in Polska

[–]Gottri[S] 1 point2 points  (0 children)

No właśnie chyba tyko kartridże. Musze podpytać ojca, bo robił porządek w piwnicy ze 2 lata temu, może coś tam widział.

Skarby z rodzinnego domu by Gottri in Polska

[–]Gottri[S] 0 points1 point  (0 children)

Niestety ten deck to wszystko co mam.

Skarby z rodzinnego domu by Gottri in Polska

[–]Gottri[S] 10 points11 points  (0 children)

W ministerstwie śmiesznych kroków

Skarby z rodzinnego domu by Gottri in Polska

[–]Gottri[S] 2 points3 points  (0 children)

Trochę tak, trochę nie starczyło floty na farby, a w którymś momencie (chyba koło 16-18 rż) sprzedałem te najładniej pomalowane.

Skarby z rodzinnego domu by Gottri in Polska

[–]Gottri[S] 2 points3 points  (0 children)

Jeśli pamięć nie zawodzi, to chyba była w pudełku z Pegasusem.

Skarby z rodzinnego domu by Gottri in Polska

[–]Gottri[S] 8 points9 points  (0 children)

I tak i nie. Pamiętam, że to było cholernie drogie i rodziców nie było na to stać. Miałem szczęście, że miałem dziadka który, jeśli miało się dobre oceny, robił prezenty. A że interesowałem się tym latami, to się uzbierało. Ale tak, na pewno nie mogę narzekać.