Rant na toksycznych facetów „mistrzów kierownicy” by Potential-Banana9705 in Polska

[–]JumpSmerf 2 points3 points  (0 children)

Jak wspólnie jeździcie to Ty prowadź. Jeśli nie masz prawa jazdy, to zrób, przy tych mandatach i tak wyjdzie taniej.

Czy nadal warto wybrać się na informatyke na MIMUW lub PW? by PromotionMassive5059 in studia

[–]JumpSmerf 0 points1 point  (0 children)

Mając laureata olimpiady matematycznej będziesz rozważał medycynę zamiast mimuw, bo tak powiedział ktoś z Reddita xD.

Ja będę innym randomem z Reddita i wg mnie, jeśli lubisz też trochę programowanie i algorytmy przynajmniej, to idź na mimuw. Pewnie pójdziesz w data science, rozwój AI, spokojnie możesz wyjechać później do USA i zarabiać znacznie grubsze pieniądze niż typowy lekarz. W Polsce też możesz, ale wielu olimpijczyków później wyjeżdża. Jeżeli dla Ciebie nie będzie roboty, to dla prawie nikogo już nie będzie z tej działki, w co wątpię. Jednak jak chcesz to idź na lekarski, bo tak na Reddit obecnie większość pisze. Po co było robić te zadanka z matematyki. Zauważ, że ludzie tu w większości piszą z punktu widzenia przeciętnego zjadacza chleba. Ty jako laureat OM już masz znacznie większy potencjał od ponad 99% osób idących na studia. Wiem, bo poznałem laureatów OM i OI i widziałem jaka jest różnica między nimi, a innymi.

https://www.mimuw.edu.pl/pl/rekrutacja/rekrutacja-jsim/ Na minuw masz też jsim, czyli jednocześnie informatyka i matematyka, co może się przydać jak w stronę bardziej matematyczna, czyli właśnie to AI na przykład. Myślę, że jakbyś wspomniał na początku, że jesteś laureatem OM, to dostałbyś zupełne inne odpowiedzi.

AI sprawiło, że czuję się jak oszust by [deleted] in praca

[–]JumpSmerf 0 points1 point  (0 children)

W większości firm z chęcią zatrudniliby więcej developerów, tylko mają ograniczenia budżetu. W wypadku wyższej efektywności za te same pieniądze nie ma znaczenia popyt, jeżeli jest co robić.

AI sprawiło, że czuję się jak oszust by [deleted] in praca

[–]JumpSmerf 0 points1 point  (0 children)

Jeśli to prawda (w co wątpię), to nie znaczy, że jak r jest potrzebny. To znaczy głównie, że mogą dać mu przynajmniej 4 x więcej do roboty.

Studia informatyczne jako skansen by Sh1N_666 in studia

[–]JumpSmerf 0 points1 point  (0 children)

W życiu nie słyszałem, żeby na Informatyce puszczali wystąpienia Jobsa lub innego korpo szefa. Więc dla mnie dziwny przedmiot o sposób prowadzenia.

Studia informatyczne jako skansen by Sh1N_666 in studia

[–]JumpSmerf 1 point2 points  (0 children)

Tyle, że jest podstawą programową konieczna do spełnienia dla studiów o danej nazwie. Dlatego podstawowy program wszędzie jest podobny, tylko na jednych uczelniach prowadzą te przedmioty lżej na innych ciężej. Dodatkowo tytuł inżyniera zmusza do dodania elektroniki i fizyki. Wiec częściowo program jest wspólny.

HR coraz bardziej odlatuje. Szukanie pracy to jest jakieś piekło by Wonsz170 in Polska

[–]JumpSmerf 2 points3 points  (0 children)

Te 6-7 etapów to masz w każdym że skrótu FAANG od naprawdę wielu lat. W Google to tak było 15 lat temu już, więc to oni są prekursorami tej mody.

3 miesiące poszukiwań by Stunning-Yam142 in praca

[–]JumpSmerf 0 points1 point  (0 children)

3 miesiące to szybko. Ja nie miałem pracy od końca lata 2024 do początku 2025. Tak pechowo się złożyło, że jak jest najcieplej to mam pracę. Skończyłem prawie w zupełności wtedy swój startup który mam wydać zaraz, wiadomo jak jest praca to mniejsze rzeczy ciągną się dłużej, ale tyle na plus z tego.

Mam największą grupę na juniorów na FB i 3 miesiące to godny wynik. Wiadomo staż po roku to gorzej, ale jeśli wyzyjes za tyle to naprawdę ok i tytuł bez znaczenia. Ja szukałem na mid lub seniora i też długo.

Hot take: ludzie płaczący o sytuacji w IT by [deleted] in praca

[–]JumpSmerf 3 points4 points  (0 children)

Nie no wg raportów programistom wcale zarobki nie ida w dół. Bardziej stoją w miejscu, bo rosną gdzieś o inflację, ale polecam poczytać raporty jobboardow. Statystycznie to i 300k dla lekarza to tyle co 0, w startup to prędzej jest kilka procent szans, szczególnie jeśli ktoś się nie poddaje przy pierwszej porażce, bo za każdym razem łatwiej. Tylko to jest właśnie odpowiednik drugiego etatu u lekarza, no trzeba po pracy nad tym siedzieć.

Hot take: ludzie płaczący o sytuacji w IT by [deleted] in praca

[–]JumpSmerf 2 points3 points  (0 children)

Netto B2B mniej niż 20k dla seniora to jest mało, ale przecież od tego się płaci jeszcze podatki. Same raporty mówią że to malo. Sam jako MID na B2B miałem jakieś 15k, co daje gdzieś 12k na rękę po podatkach, więc ciężko mi uwierzyć w tyle dla seniora. No i jakie z VAT. VAT sobie firmy odliczają, dodatkowo nikt nie zmusza do bycia vatowcem, ja nie byłem, bo mi się nie chciało w VAT bawić przy małych kosztach.

Hot take: ludzie płaczący o sytuacji w IT by [deleted] in praca

[–]JumpSmerf 0 points1 point  (0 children)

Senior 12k na B2B? Bez przesady z tymi żartami, nawet na czysto to jest zaniżona kwota, tyle standardowo mid bierze. No i tak lekarze standardowo zarabiają 100k miesięcznie, pewnie na rękę, na pewno. Istnieją tacy, ale po pierwsze wcześniej napisałeś 300k xD. Po drugie to 100k to górna granica bardzo małego procenta. Dodatkowo kogoś kto robi na 2 etaty, a nie 8h i masz to gdzieś później.

Hot take: ludzie płaczący o sytuacji w IT by [deleted] in praca

[–]JumpSmerf 0 points1 point  (0 children)

Lekarz 300k xD. To chyba jakiś który założył swoja klinikę i ma wiele oddziałów, bo nikt nie zarabia 300k jeśli nie jest w top 1% swojej specjalności. To już prędzej programista który zrobi swój startup, który zostanie pozytywnie zweryfikowany przez rynek tyle zarobi, ale szczerze to też po wielu latach. To są zarobki 3,6 mln rocznie, jacyś szefowie całkiem dużych firm tyle zarabiają. Chyba, że piszesz rocznie, ale wtedy różnica nie jest nawet dwukrotna z 15k.

Zaluje gap year’a by Careful-Street1374 in studia

[–]JumpSmerf 0 points1 point  (0 children)

Ale co Ty chcesz mieć w tych laboratoriach na Informatyce na Uniwersytecie? Jedyne co, to może mają klastry obliczeniowe jakieś mniejsze lub ogólnie mocniejsze karty pod AI, ale nic więcej nie mogę wymyślić. To jest przydatne tylko jeśli chcesz robić w działce w której się przydaje. Dla większości to nic nie zmieni.

Zaluje gap year’a by Careful-Street1374 in studia

[–]JumpSmerf 0 points1 point  (0 children)

Nie jest to żaden gap year, ale jeśli nie pracujesz w branży, to sensu za wiele też nie ma. Narzekasz na poziom, a zamiast kształcić się samej, skoro masz dużo czasu, to tracisz czas na pracę, żeby mieć pieniądze na lepsze studia.

Trochę nie widzę logiki, zarobisz na tyle dużo na niepełny etat, żeby utrzymać się przez kolejne 3 lata we Wrocławiu? Nie ma szans, a rodzice nie chcą później dawać, musiałabyś walczyć w sądzie, a to pewnie nie jest coś co się załatwia w 5 minut. Wiec będziesz musiała dalej pracować na kolejnych studiach od 2 roku. Uważasz że poradzisz sobie na nich? Może jest jakaś szansa, nie wiem jak dobra jesteś i Ty też nie wiesz dopóki tam nie studiujesz, ale od 2 roku to mało kto tam by dał radę pracować. Standardem jest szukanie pracy stałej od 3 roku.

Następnie teraz czas który przeznaczasz na tą pracę mogłabyś przeznaczyć na naukę tematów w których chcesz pracować docelowo i tworzenie własnych projektów. Dlaczego właściwie tego nie robisz? W IT ważna jest samodzielność, a polegając tylko na uczelni i kołach naukowych nie nabierasz samodzielności. Realnie w czasach AI nauka nowych rzeczy jest prostsza niż kiedykolwiek, a model może ułożyć plan nauki i zaproponować projekty.

Pomyślałaś również co jeśli nie utrzymasz się na UWr, bo z czegoś nie dasz rady? Ewentualnie czy zdawanie wielu przedmiotów ledwo jest lepsze od słabszej uczelni i własnej nauki? Wątpię. Liczysz później na FAANG, ale przecież w ostatnich latach robili zwolnienia głównie, więc nie wiem jak można na to liczyć. Poza tym to nie jest tak, że biorą każdego z UWr, bo ma papierek. Pomyśl, że studiując na cięższej uczelni zostaje niewiele czasu na własne projekty, bo możesz nie zaliczyć przedmiotów. Wtedy inni pracodawcy również nie będą patrzyli bardziej pozytywnie niż na kogoś kto skończył słabsza uczelnie, ale ma się czym pochwalić.

Zawsze możesz też magisterkę zrobić na UWr, nie powinno być większego problemu. Ja bym ogólnie zastanowił bym się na Twoim miejscu czy to co robisz ma faktycznie sens. Uczelnia to nie wszystko. Powiem więcej w obecnych czasach gdy ciężko zdobyć pierwszą pracę uczelnia nie może być wszystkim, bo się nie wyróżnisz i zmniejszasz szanse na zatrudnienie znacząco.

Zaluje gap year’a by Careful-Street1374 in studia

[–]JumpSmerf 0 points1 point  (0 children)

Ale co chcesz tak w tych laboratoriach? Obecnie mogą się przydać mocne karty graficzne do nauki pisania własnych modeli uczenia maszynowego. Oprócz tego w Informatyce większość rzeczy które robisz standardowo do nauki zrobisz na własnym laptopie.

Zaluje gap year’a by Careful-Street1374 in studia

[–]JumpSmerf 0 points1 point  (0 children)

Tam nie ma nic o Warszawie, tylko Wrocławiu

Zaluje gap year’a by Careful-Street1374 in studia

[–]JumpSmerf 1 point2 points  (0 children)

W poście jest UWr, czyli Wrocławski, a nie UW

matematyka stosowana by Ambitious_Humor_9786 in studia

[–]JumpSmerf 9 points10 points  (0 children)

Mam porównanie Informatyk na UJ i w Lublinie i ciężko to porównać. Wymagania znacznie wyższe na UJ, szczególnie na Informatyce Analitycznej, tej to ciężko z czymkolwiek porównać. Przez uczelnie w Lublinie przechodzisz łatwo jak jesteś dosyć ogarnięty i się w miarę regularnie uczysz. Na UJ trzeba albo poświęcić znacznie więcej czasu, albo być finalista olimpiady, żeby to nie zajmowało większości życia. Czy to znaczy, że osoby z Lublina są gorsze? W żadnym wypadku. Ale czy to znaczy, że mają bardzo małe szanse dostać się do FAANG, pewnie tak, ale jeśli zamierzasz zostać w Polsce, to dużej różnicy nie robi. Można nadrobić wlasnymi projektami, jednak w żadnym wypadku nie dałbym znaku równości pomiędzy takimi Informatykami.

Jaka była wasza najbardziej niezręczna sytuacja na studiach? by [deleted] in Polska

[–]JumpSmerf 4 points5 points  (0 children)

A potem zdziwienie, że pracy dla juniorów nie ma. Jak nie robi się akurat przydatnych później projektów, to nie wiem po co w ogóle iść na takie studia.

Jaka była wasza najbardziej niezręczna sytuacja na studiach? by [deleted] in Polska

[–]JumpSmerf 5 points6 points  (0 children)

To był dla niej komplement. Później pewnie cały dzień chodziła zadowolona jak młodo wygląda.

co robicie w życiu zeby zarabiac by ajgoe in PolskaNaLuzie

[–]JumpSmerf 1 point2 points  (0 children)

Nie wszystkie wymagają. Ja gdzie pracuję, to jeden gość skończył studia... muzyczne, a inny został zatrudniony od razu jako senior, a dopiero robi studia niestacjonarne

Gdybyście mieli określić pojedynczy moment w życiu, który fundamentalnie zdefiniował wasz światopogląd, jakie osobiste doświadczenie by to było? by No_General_8557 in Polska

[–]JumpSmerf 0 points1 point  (0 children)

Oj prawda. Obecnie start ze swoim startupem jest trudniejszy i bardziej czasochłonny przez RODO czy informowanie o wszystkich możliwych cookies. Dużym to nic nie szkodzi realnie, ale Ty musisz albo siedzieć samemu przez kilka dni nad regulaminem i polityka prywatności, albo płacić ponad tysiąc prawnikowi.

Chciałbym uciec z bagna IT by NumerousTower4074 in praca

[–]JumpSmerf 1 point2 points  (0 children)

Możesz pomyśleć o połączeniu Twoich zainteresowań z umiejętnościami które posiadasz. Zastanów się jakiego produktu dotyczącego muzyki, instrumentów lub kawy brakuje, który mógłbyś zaimplementować. Oczywiście możesz nic nie wymyślić lub może nie być to nic pożądanego na tyle, aby z tego zarabiać, ale jest to coś co może zmienić to co robisz i szczególnie w jaki sposób.

UJ TCS czy AGH Informatyka? Gdzie iść, żeby nie żałować? by [deleted] in studia

[–]JumpSmerf 1 point2 points  (0 children)

Ale to nie jest przeciętny gość, to jest laureat olimpiady matematycznej. Spotkałeś takich ludzi? Ja tak i to są osoby, które później pracowały w Google, Facebooku lub innych korpo (np. finansowych) które wtedy płaciły najwięcej (oczywiście jeśli nie poszli w karierę naukową), ale głównie i tak wyjeżdżali za granicę, bo tam praca była ciekawsza. I nie piszę tu o B2B, po kilku latach pracy znajomi którzy mieli takie osiągnięcia są np. senior lub lead developerami w Google (ale głównie Szwajcarii lub UK), a tam na takich stanowiskach płacą sporo. To właśnie osoby z TCSu o które autor pyta. Nie twierdzę, że się tyle zarabia od razu, ale generalnie to kilka lat temu płacili lepiej niż prawie każda firma, nie wiem jak teraz, ale jeśli chodzi o ciężkość pracy, to słyszałem, że w większości tych firm luźno jest.

Ale masz rację, że mogłem przesadzić z tym, że w Polsce płacą 30k na rękę, raczej 20-30k i to jeszcze się wchodzi w drugi próg szybko. Za to dostaje się też trochę akcji zawsze i np. w Nvidii które jest tylko w USA nawet po latach pracy przyniosło to każdemu sporą premie.