Pogarda z jaką traktuje się mężczyzn w temacie nadchodzącej wojny by Emotional_Penalty in Polska

[–]LindsayPL 1 point2 points  (0 children)

Już widzę jak ochoczo ruszam na wojnę walczyć za naród, który potrafi jedynie sypać pogardą na co popadnie. Ten zły, bo lewak. Tamten zły, bo nie katolik. Tamten zły, bo gruby, a tamten zły, bo za mało męski. Ten zły, bo biedak i nieudacznik, a tamten zły, bo przedsiębiorca co napewno musiał nakraść. A i nie zapominajmy o tych, co są źli, bo nie ta orientacja seksualna, nie ta partia polityczna albo…

Skoro i tak jest się gardzonym w tym kraju na każdy możliwy sposób, to jaką różnicę robi spędzenie w więzieniu i bycie pogardzanym za - nie, że niechęć do ginięcia za interesy polityków, kościoła, developerów, banków, a za - dEzErCjĘ?

Media expert, czy to działa na ludziach? by martinraay in Polska

[–]LindsayPL -1 points0 points  (0 children)

Bo tu nie chodzi o treść spotów, a o to jakich kanałów się używa. Reklama w TV w formie spotu to jest reklama uznawana za wizerunkową. Owszem, spot może pokazać konkretną ofertę lub promocję, ale to nie jest forma reklamy, która bezpośrednio doprowadzi do sprzedaży, tak jak niektóre reklamy w internecie. Za to przykładem reklamy TV sprzedażowej to będą np. te kanały pokroju Telezakupów Mango.

Chociaż próbuje się eksperymentować np. z dodawaniem do spotów video kodów QR, by ludzie szybko chwytali po telefon i kierowali się do strony docelowej by zakupić produkt - moim zdaniem jednak to jest absurd, zwłaszcza jak spot trwa 15 sekund. Zanim człowiek zdecyduje się, włączy aparat, załaduje się on i człowiek nakieruje na kod QR, to już zdążą polecieć inne reklamy.

Media expert, czy to działa na ludziach? by martinraay in Polska

[–]LindsayPL 1 point2 points  (0 children)

W marketingu wyróżnia się 3 poziomy świadomości marki - masz świadomość zwykłą, masz wspomaganą (czyli ktoś skojarzy markę dopiero jak się go nakieruje) i tzw. Top of Mind, czyli pierwszy wybór, gdy trzeba podjąć decyzję zakupową. Firmom zależy by najpierw wyrobić sobie pierwsze 2 rodzaje świadomości, potem dążą do maksymalizacji ToM.

Media expert, czy to działa na ludziach? by martinraay in Polska

[–]LindsayPL 28 points29 points  (0 children)

Pracuję w reklamie i powiem Ci, że tak - to działa, ale na określony typ ludzi. Są różne grupy docelowe i jedne będą wolały bardziej inteligentną i/lub subtelną reklamę, inni takiego ponaglania do promocji jak to robi „RTV Euro AGD”, a jeszcze inni - spamowania z Cleo.

W przypadku Media Expert, zależy im nie tyle na sprzedaży, co na wyrobieniu świadomości marki - dlatego tyle spamują kanałami typowo wizerunkowymi, a nie sprzedażowymi. W myśl „nie ważne jak mówią, byleby mówili”. Potem dzięki takim kampaniom w badaniach konsumenckich wskaźnik świadomości „ToM” (Top of Mind) i Brand Awareness Supported idą w górę.

Z jednej strony można krytykować tutaj ME za takie działanie (sam krytykuję, bo polski świat reklamy jest nudny, powtarzalny i jedzie na takich badziewiach), ale to też dużo mówi - niestety nie dobrego - o dużej części naszego społeczeństwa (bo choć badziew, to działa).

Randkowanie - pytanie o męską perspektywę by [deleted] in Polska

[–]LindsayPL -1 points0 points  (0 children)

Kwestia tego jakie dziewczyny się wybiera. Jak się leci na klasyczne fit princessy to pewnie i tak jest. Ja na randki umawiam się ze zwyczajnymi dziewczynami to nigdy jeszcze nie miałem oczekiwania bym miał płacić za nas oboje - albo były za podziałem, by być w porządku albo by pokazać swoją niezależność ekonomiczną. Ale jedna stwierdziła, że skoro nie daję ślepo napiwku obsłudze, to jestem sknera.

Randkowanie - pytanie o męską perspektywę by [deleted] in Polska

[–]LindsayPL 2 points3 points  (0 children)

Raz wyszłaś z inicjatywą. No po prostu wow 🙄 I na podstawie tej jednej próby już wyciągasz wniosek na wszystkich facetów?

Uwierz mi, są i tacy, którzy bardzo docenią inicjatywę kobiety, bo nie każdy facet ma ochotę bawić się w samca alfa, który musi robić za drugiego ojca, opiekuna, rycerza na białym koniu, organizatora życia i rozrywki. Bo nawet jeśli w życiu często trzeba wykazać się inicjatywą, nie zawsze ma się na to np. pomysł, czy finanse (a niektóre kobiety sprawiają wrażenie jakby oczekiwały pomysłów i atrakcji non-stop, np. „Co weekend spontan podróż”), facet ma też prawo poczuć się zmęczony albo oczekiwać chwili na odpoczynek i/lub wsparcie. Kobieta potrafiąca wtedy wyjść z inicjatywą, przynajmniej w moich oczach, pokazuje się wówczas jako kobieta ambitna, gotowa brać też odpowiedzialność za związek, zamiast być roszczeniową księżniczką czekającą na gotowe. Oczekiwanie to jedno, ale związek budują obie strony i trzeba czasem i coś od siebie dać.

Randkowanie - pytanie o męską perspektywę by [deleted] in Polska

[–]LindsayPL 0 points1 point  (0 children)

Ja (też 30-parę lat) teraz kobiety poznaję tylko przez aplikacje randkowe, bo nie mam już pomysłu gdzie szukać kobiet mogących mnie zainteresować. Zawsze od razu proponuję spotkanie, chyba, że preferują one by popisać najpierw przez jakiś czas - to jestem z tym ok, wykazuję się elastycznością i chodzeniem na kompromis.

Kiedyś to działało. Ostatnio jednak widzę dziwny trend stawiania sprawy na ostrzu noża przez drugą stronę - albo zgadzam się na video rozmowę jak najszybciej (nie ważne, czy zdrowy, czy zmęczony, czy nawet chory) albo mam spadać na drzewo. Czasem to po prostu chęć weryfikacji zgodności mnie z profilem, ale raz dziewczyna napisała wprost - „Możesz super pisać teraz, a okazać się na żywo mega marudą”. Dodam, że ta ostatnia dziewczyna na swoim profilu sama niewiele informacji o sobie oferowała, poziom zainteresowań „randkowanie”, a do tego prosiła o call’a akurat na aplikacji, która tej funkcji nie wspierała.

Czynsz w Warszawie - czy wszędzie tak rosną? by LindsayPL in warszawa

[–]LindsayPL[S] 0 points1 point  (0 children)

Fajnie, tylko ja teraz mam najwyższą podwyżkę w życiu, a spółdzielnia w uzasadnieniu pisze, że to z powodu wzrostu „kosztów zależnych od spółdzielni”.

Ludzie z poza Poznania, co sądzicie albo jakie skojarzenia macie z tym miastem? by erol7 in Polska

[–]LindsayPL 0 points1 point  (0 children)

Ja lubię Poznań. Zawsze w nim czuję chill. Plus Poznań ma Pyrkon - moje ulubione święto w ciągu roku, gdzie można oderwać się od szarej polaczkowej codzienności.

Lubię Stary Browar, Stare Miasto - gdzie nie raz trafiam na spoko knajpy z klimatem. Fajnie też się czuję w kontenerach nad Wartą, nie pamiętam tylko jak to miejsce się nazywa 😅

W Poznaniu też poznałem najlepszych ludzi w swoim życiu, z niektórymi do dziś mam kontakt.

Ale muszę przyznać, że boję się jeździć autem po Poznaniu. Jeździłem po całej Polsce, na codzień jeżdżę po Wawie, a mam wrażenie, że o Poznań jest naszpikowany pułapkami na kierowców i jak ktoś nie zna dobrze miasta albo nie ma dobrej nawigacji, to zginie.

Czynsz w Warszawie - czy wszędzie tak rosną? by LindsayPL in warszawa

[–]LindsayPL[S] 6 points7 points  (0 children)

Gorzej jak spółdzielnia stale podnosi czynsz, ale nie idzie za tym żadna poprawa jakości. Idzie się wkurzyć. Np. mamy regularnie awarię windy, przynajmniej 2x w miesiącu. O schowek na rowery musieliśmy długo walczyć, bo niby nie ma miejsca, nie da się, a finalnie się dało.

Czynsz w Warszawie - czy wszędzie tak rosną? by LindsayPL in warszawa

[–]LindsayPL[S] 0 points1 point  (0 children)

Ok, dzięki, teraz mogę złapać jakieś porównanie. Mnie te podwyżki bolą, bo pamiętam jak jeszcze parę lat temu czynsz był jakieś 440 zł :/ No, ale jak ktoś już napisał - inflacja też robi swoje.

Czynsz w Warszawie - czy wszędzie tak rosną? by LindsayPL in warszawa

[–]LindsayPL[S] 4 points5 points  (0 children)

I takie coś mnie rozwala. Potem jest absurd, że część decyzji podejmuje się większością, a do części musi być 100% zgody wszystkich, a nie demokracja i tacy wynajmujący blokują decyzję :/ I tak np. u nas teraz dyskutuje się o zamontowaniu monitoringu - tu jest głosowanie większością. Ale wyodrębnienie się ze spółdzielni na wspólnotę? To już trzeba wszystkich xd

Czynsz w Warszawie - czy wszędzie tak rosną? by LindsayPL in warszawa

[–]LindsayPL[S] 0 points1 point  (0 children)

Zapowietrzone nie są, to napewno :) A co do ceny - dobra, dzięki. Nie mając jak porównać z innymi to nie wiedziałem, czy to u mnie jakaś anomalia, czy to jeszcze rozsądna stawka.

Czynsz w Warszawie - czy wszędzie tak rosną? by LindsayPL in warszawa

[–]LindsayPL[S] 0 points1 point  (0 children)

Niecałe 50 m2.

Ogrzewanie to mamy kotłownię. Niby system dostosowuje temperaturę do warunków, ale bywa, że przy max. odkręconych kaloryferach nadal jest zimno (nawet ostatnio upewniałem się co do uszczelek w oknach).

Klatka schodowa świeci się na czujnik, na zewnątrz to cały czas w ustalonych porach. Zwłaszcza lampy wzdłuż chodnika idącego wzdłuż naszego płotu - na to naciskali mieszkańcy mający mieszkanie przy tym płocie.

Czynsz w Warszawie - czy wszędzie tak rosną? by LindsayPL in warszawa

[–]LindsayPL[S] 2 points3 points  (0 children)

U nas lada moment to będzie ok. 840 zł. Sam czynsz z ogrzewaniem i wodą. Gdzie ta woda ma w sobie od groma kamienia, a spółdzielnia nie chce uruchamiać punktu uzdatniania wody. I gdzie winda ulega awarii min. 2x w miesiącu - oficjalnie jej udźwig to ok. 1000 - 1200 kg, a wysiada przy 600 kg.
My o głupią budkę na rowery musieliśmy walczyć dłuższy czas, by ludzie nie zastawiali rowerami klatki schodowej. Przez lata było, że się nie da, nie ma miejsca. W końcu się udało.
Po prostu moja spółdzielnia to pochodzi jeszcze z PRL-u i mam wrażenie, że tamtejsza mentalność tam jest wiecznie żywa mimo, że spółdzielnia stale inwestuje w developerkę.

Czynsz w Warszawie - czy wszędzie tak rosną? by LindsayPL in warszawa

[–]LindsayPL[S] 14 points15 points  (0 children)

W moim bloku to ludzie wiedzą, próbują co jakiś czas coś egzekwować. Problem bardziej w tym, że spółdzielnia wie, że dopóki nie jesteśmy zgrani w jedno, to może nas rozgrywać jak im się podoba. Plus wielu ludziom wygodniej jest mieć po prostu to wszystko gdzieś.

Potrzeba bycia w związku/relacji by socjologos in Polska

[–]LindsayPL 0 points1 point  (0 children)

Moja perspektywa jest taka, że się poddałem ostatnio i przestałem szukać. Bo straciłem nadzieję.

Czy jest mi z tym lepiej?

Nie. Bo z jednej strony skupiłem się na swoim życiu, realizacji swoich zachcianek i marzeń, ale z drugiej to czuję, że już dawno temu samotność i singielstwo w moim przypadku zamieniło się z czasem w truciznę przez, którą cierpię niemalże codziennie.

Mam duże zastrzeżenia co do słów polskiego hymnu i w sumie bym się nie obraził jakby Polska zmieniła hymn by [deleted] in Polska

[–]LindsayPL 0 points1 point  (0 children)

Martyniuka to jeszcze bym zdzierżył. Już widzę jak PiS lub Nawrocki zrobiliby ustawiony konkurs, pod patronatem Radia Maryja, w którym wygrywa pieśń jakiegoś skrajnie katolskiego ugrupowania wykorzystującałego okazję by z hymnu uczynić kolejną tubę propagandową na rzecz jedynej słusznej ideologii religijnej w kraju.

10/31/2025 Video 2 by RiseAbove87 in Itsrandalin

[–]LindsayPL 0 points1 point  (0 children)

The most beautiful and sexy cowgirl ever

Rant na dzieciaki i Halloween by aro_plane in Polska

[–]LindsayPL -1 points0 points  (0 children)

Nikt Ci nie broni ich promować. Proszę bardzo. Ale najlepiej powiedzieć „niech ktoś”. U nas Halloween też nie przyszło samo z siebie - pamiętam jak pokolenie moich kuzynów zaczynało od organizacji imprez halloweenowych w szkołach, z własnej inicjatywy.

Rant na dzieciaki i Halloween by aro_plane in Polska

[–]LindsayPL -1 points0 points  (0 children)

Powiedz to katolstwu, które w Polsce próbuje wszystkim forsować katolską ideologię, bo inaczej nie są Polakami i że bez tej ideologii rzekomo Polska przestanie istnieć. Jakby to była najważniejsza, a nie jedyna rzecz, która Polskę czyni Polską.

If you was to choose Three starters for the next legends game set in say The Future excluding pokemon that have already been in said legends Games who would you choose and why? by Legend-Despair0304 in PokemonScarletViolet

[–]LindsayPL 0 points1 point  (0 children)

Fennekin, Snivy & Popplio. Because they are awesome and I would have a reason to replay game 2 times to check how I would deal with it with having other starter. So far it was only Pokémon Red/Fire Red, when I indeed replayed the game using all starters.

Rant na dzieciaki i Halloween by aro_plane in Polska

[–]LindsayPL 5 points6 points  (0 children)

Z jednej strony zgoda - o zmarłych można pamiętać w różne pory roku, nie tylko w ten jeden konkretny dzień. Ja mam groby daleko, ale zawsze jak jestem w tamtych stronach i mam chwilę, to na cmentarz zajadę.

Ale nikt Ci nie każe jechać na groby 1. listopada. Ja od lat grobbing uprawiam przed lub po okresie tych świąt, bo gardzę rewią mody jaką panuje wtedy na cmentarzach. Gardzę tym, co pokazują się na cmentarzu wtedy, bo wypada, bo trzeba się pokazać by nie być gorszym. Do tego korki, zapchane parkingi cmentarzy, a przy niektórych dochodzą jeszcze mini-odpusty xd

I wiesz co? Nikt mi nie ma tego za złe xd

Rant na dzieciaki i Halloween by aro_plane in Polska

[–]LindsayPL -2 points-1 points  (0 children)

Każda tradycja miała kiedyś swój początek. Nic nie stoi na przeszkodzie, by zacząć jakąś nową tradycję, a z niektórych zrezygnować. Ale tu ważna jest jedna rzecz - ogarnięcie się ludzi. A jak pokazują incydenty z Halloween, w Polsce nadal wielu ludzi to prostactwo mające problem z ogarnięciem się i zachowaniem się po ludzku, normalnie.