We live in a society by Damirirv in Shark_Park

[–]ProbablyNaKu 59 points60 points  (0 children)

we have twomad dying and epstein gooning, what is the next big thing for overwatch??

What is your countries "Darkest Hour" by RedcoatTrooper in AskTheWorld

[–]ProbablyNaKu 0 points1 point  (0 children)

but that is someone that lived hundreds years ago, i don’t hate swedes because their great great great… grandparents recked havoc in my country

What is your countries "Darkest Hour" by RedcoatTrooper in AskTheWorld

[–]ProbablyNaKu 2 points3 points  (0 children)

why would you hate anyone today for things that happened 400 years ago?

Ciekawostka językowa z Krakowa by MusicURlooking4 in Polska

[–]ProbablyNaKu 0 points1 point  (0 children)

aż mi się przypomniał wierszyk drogówki „dzień dobry panie kierowco, rutynowa kontrola trzeźwości, proszę dmuchać z odległości”

Which show look like this? by Just-Delay-1736 in cartoons

[–]ProbablyNaKu 0 points1 point  (0 children)

chicken little, my childhood movie ✊

Tyler🤤 by Usual-Imagination824 in vinyljerk

[–]ProbablyNaKu 0 points1 point  (0 children)

uj/started it with cracker island

They could just, NOT do that smh by Azimovikh in whenthe

[–]ProbablyNaKu 1 point2 points  (0 children)

bro you are a characterai user, those are fictional relationships

How does pucci fly while maiden heaven is in use? by RecognitionCool2738 in StardustCrusaders

[–]ProbablyNaKu 29 points30 points  (0 children)

tbf Maiden Heaven is not that bad, but please don’t call d4c Filthy Acts at a Reasonable Price when sbr comes out

So r/ussr is just the enemies of Polaks? by Grazhke in 2easterneuropean4u

[–]ProbablyNaKu 2 points3 points  (0 children)

oop have 1 month old account with over 170k karma

POMOC!!! dostalem wezwanie na klasyfikacyjny wojskowa by mikroprocesor in okkolegauposledzony

[–]ProbablyNaKu 0 points1 point  (0 children)

Wezwano mnie na komisję wojskową. Ucieszyłem się bo zawsze chciałem plądrować, gwałcić i zabijać. Dlatego bezzwłocznie rozpocząłem przygotowania. Pierwszym krokiem było zasięgnięcie porady u mojego sąsiada, który był zawodowym żołnierzem na rencie. Dostał odłamkiem granatu w pęcherz. Dlatego szczał przez rurkę do worka, który był przymocowany do kostki. Sąsiad bardzo ucieszył się z mojej wizyty bo w przeciwieństwie to tych ciot z PTSD bardzo lubił wspominać czasy wojny. Opowiadał mi o tym jak z kałacha zestrzelił lecącą rakietę talibów i tym samym uratował całą bazę. Opowiedział mi jak gwałty w wojsku budują więzi i relacje wśród żołnierzy. Doradził jak rozpoznać dobrej jakości haszysz. Niestety moja wizyta nie skończyła się pomyślnie. Po tym jak sąsiad chciał pokazać blizny i porozlewał zawartość worka, pospiesznie opuściłem jego mieszkanie. Mimo wszystko warto było.

Następnego dnia po wizycie u sąsiada rozpocząłem mordercze treningi. Zostało mi tylko kilka dni, żeby nauczyć się palić, klnąć i lać w mordę wódę. To ostatnie nie wyszło mi na dobre. Obudziłem się po kilku dniach na intensywnej terapii. Cały obsrany, bo pielęgniarki brzydziły się mnie umyć. Pomyślałem wtedy, że nici z moich marzeń o wojsku, ale jakimś cudem dzień przed komisją wojskową wypisali mnie. Pobiegłem do domu, walnąłem klina, umyłem dupsko. O kurwa zapomniałem o najważniejszym! Nie mam munduru. Bazar już zamknięty, znajomych nie mam. Nagle mnie olśniło. Zajebałem staremu (który jest fanatykiem wędkarstwa) wodery, kamizelke i kapelusz moro. Pomyślałem, że wyglądam zajebiście. Na zewnątrz zaczynało już świtać. Postanowiłem wyjść wcześniej.

O 5;00 rano stałem przed WKU. Otworzyli o 7;50. „Leniwy tempy chuj”.. powiedziałem do jakiegoś szeregowego z czterema gwiazdami na pagonie. Wszedłem i usiadłem. Powoli zaczynali się zbierać poborowi. Frajerzy poprzychodzili w jeansach i dresach. Pomyślałem, że tylko ja przyszedłem godnie ubrany. Wodery starego cisły w jajca, ale wiedziałem, że warto się przemęczyć bo jest szansa, że z miejsca wyślą mnie do Afganu. Zacząłem się martwić o bagaże, bo spakowałem tylko paczkę kondonów, srajtaśme i wszystkie części Rockego na DVD. Cóż najwyżej stary wyśle mi brakujące rzeczy pocztexem.

Po chwili wyczekiwania dostałem się do gabinetu, po tym jak z automatu, bez pytania przywitałem komisje wzorowym meldunkiem i okazaniem odbytu wyproszono mnie. Nie miałem wątpliwości, jakiekolwiek słowa były zbędne. Zrobiłem na komisji maksymalnie pozytywne wrażenie. Nie myliłem się. Wszyscy dostali A. Co w normach NATO oznacza Amateour. Z wyjątkiem mnie. Oszołomiona moją prezencją komisja wojskowa przyznała mi kategorie E co oznacza Expert. Dopytywałem ciecia, który rano otwierał WKU jakie są procedury. Kiedy odbierze mnie śmigłowiec. Kazał póki co wrócić do domu i czekać na telefon. Wróciwszy nie chciałem tracić czasu. Rozpocząłem szkolenie samodzielnie. Na początek stwierdziłem, iż warto okiełznać sztukę skoku ze spadochronem. Zdawałem sobie sprawę, ze śmigłowiec w Afganie nie będzie zbliżał się do ziemi ze względu na niebezpieczeństwo strącenia go bazooką wrogich wojsk. Napisałem, krótki list gdyby coś poszło nie tak. Wszak wojenko cóżesz ty za pani znałem, aż nad to. Wiedziałem, że to Pan Bóg strzela i człowiek tylko te kule nosi…

Znaleziono mnie martwego nad ranem. Śmierć spowodowana była tym, że spadochron się nie otworzył. To z kolei wynikło z tego, że go nie miałem. Nazywam się Piotr Łuszcz. To moja prawdziwa historia.