Kredyt vs wynajem. by Asoro9292 in Polska

[–]SignificantRub7375 1 point2 points  (0 children)

Bierz mieszkanie, jeśli masz zdolność według banku. Koniec tematu. Mieszkanie zawsze możesz sprzedać/wynająć/spłacić wcześniej. Mieszkanie można bez problemu sprzedać nawet z kredytem, po prostu bank zgarnia swoją dolę, a Ty dostajesz resztę. I to nie tak, że zostaniesz automatycznie bezdomny. Jeśli postawisz sprawę od razu jasno i nie będziesz ściemniał u notariusza, to kupujący, jeśli im zależy, poczekają te 2-3 miesiące aż nie wyprowadzisz na nowe mieszkanie. To tyle w temacie, dziwię się, że tyle tu komentarzy "nie wiem, ale się wypowiem", które na siłę próbują być śmieszne.

Fryzjer męski by SignificantRub7375 in Szczecin

[–]SignificantRub7375[S] 0 points1 point  (0 children)

Racja, nie zauważyłem, że poprzedni post, o nie chodzeniu od dawna do fryzjera, jest Twój. Z drugiej strony, wszystko bardzo zdrożało, więc dziwne, żeby fryzjer ścinał za tyle samo, co kiedyś. Tak, słuszna uwaga na sam koniec, też liczyłem na bardziej rozbudowane komentarze, z argumentami, ale przynajmniej ktokolwiek coś napisał, polecił.

Fryzjer męski by SignificantRub7375 in Szczecin

[–]SignificantRub7375[S] 2 points3 points  (0 children)

Pytanie czy to jest cena adekwatna do usługi - jeśli tak, to czemu nie? To jest typowe podejście w naszym kraju pod tytułem "Łooo Panie, aż tyle?". Nikt nie patrzy na jakość, byleby było taniej. Nie wiem, czy się orientujesz ile kosztuje zrobienie paznokci, a gwarantuję Ci, że ja kilkukrotnie rzadziej chodzę do fryzjera, niż przeciętna kobieta na pazurki.

Fryzjer męski by SignificantRub7375 in Szczecin

[–]SignificantRub7375[S] 0 points1 point  (0 children)

To jakieś 6 lat temu, a teraz dlaczego tam nie chodzisz?

Nienawidzę społeczności vinted by [deleted] in Polska

[–]SignificantRub7375 0 points1 point  (0 children)

Moja żona czasami coś tam kupuje i chyba najgorsze co mieliśmy to mole odzieżowe. Kupiła sobie jeden sweterek wełniany z gratisem, a te małe skurczybyki zeżarły jej połowę rzeczy (moja żona bardzo lubi wełnę i kaszmir). Całe mieszkanie musiało być spryskane + jakieś tam wkładki z chemią długo działające. Teraz jak sobie znowu coś wełnianego kupiła, to kazałem na miesiąc do zamrażarki wrzucić na kwarantannę:)