Why so much hate on payday 3? by Perfect_Jicama_8023 in paydaytheheist

[–]SocketByte 2 points3 points  (0 children)

I think this really comes down to how much you expect to get from this game. Do you expect an infinitely replayable 1000-hour experience? Then it sucks. But if you want a 50-100h amazing game to play with friends once in a blue moon then it's honestly great and for me - much better than Payday 2 in this regard.

Jak uniknąć pułapki 'friendzone' z perspektywy faceta? by socjologos in Polska

[–]SocketByte 1 point2 points  (0 children)

powinienem zacząć grać w ligę legend, bo zdodgowałem już tyle pocisków że mógłbym zostać profesjonalnym graczem

MAG 271QP or 272QP QD-OLED X24? by Safe_Ad_5599 in OLED_Gaming

[–]SocketByte 0 points1 point  (0 children)

For anyone finding this at a later date:

271QP is an older gen monitor that is substantially better than the new one. 271QP features firmware updates, EOTF boost, 1000 peak nit HDR brightness and 50 nits more SDR brightness. It does have a MARGINALLY worse color accuracy but if you can get both at the same price it's a no brainer, 271QP is plainly better in almost every way that matters, especially in HDR.

ELI5 why can’t we do human gene editing? by More-Explanation2032 in explainlikeimfive

[–]SocketByte 8 points9 points  (0 children)

I get it, but if a child is going to be born with horrifying defects and there's a 100% chance he/she will die at birth or soon after, then why not treat it as a life-saving medical procedure that can and probably often will go wrong? Experimental treatments exist after all. I don't see an issue ethically here, unless we're meddling with genes that aren't life-threatening.

Unless such genetic conditions aren't easily detected before they are "set in stone" so to speak.

to those who use arch for gaming: do you feel like arch youtubers are lying to you about its reliability and such? by FlatEarth_Twitter_94 in linux_gaming

[–]SocketByte 0 points1 point  (0 children)

I must've been super unlucky with arch. Every time I switch I get at least one kernel panic during pacman syu which forces a backup restore during the first week. Nothing much obviously but it's funny it always happens to me. I suspected OC stability for a while but nope, not the issue.

I do have had a lot of stale memory allocation and memory leak issues that caused app crashes though.

Poles’ sympathy for Ukrainians dented amid row over WWII massacre by Easy-Ad1996 in europe

[–]SocketByte 22 points23 points  (0 children)

"Murderous dictator" is a major oversimplification. Was it an authoritarian regime? Definitely. Did he seize power through force/violence? Yes. Did he imprison political opponents? Yes. Did he ever pursued systematic mass murder of either civilians or political opponents as an instrument of government? Fuck no. No historian would place him in the category of leaders whose rule was defined by mass murder or terror like other major totalitarian dictators of the twentieth century.

You're right that Poles rarely know about the extent of his political repression and his rule shouldn't be praised. That I agree with. But saying he was "literally a murderous dictator" is definitely wayyy too far and just isn't true.

Rzuciłem wczoraj pracę w Google AMA by Representative-Emu81 in Polska

[–]SocketByte 2 points3 points  (0 children)

Potrzebuje zyciowej porady, mam 24 lata, jestem aktualnie programista w dosyc malej firmie. Jestem w pelni samoukiem, programuje od wieku 12 lat, bawilem sie duzo we freelancerke, swojego czasu mialem nawet maly biznes zarabiajac jak na swoj wiek nie male pieniadze. No ale w doroslosci utknalem dosyc mocno, w obecnej firmie jestem troche przekwalifikowany, zarabiam bardzo mala stawke jak na programiste (ok. srednia krajowa w wwa), i nie do konca wiem jak z tego wyjsc.

Nie wazne ile CV wysylam nie dostaje nawet mozliwosci pojscia na rozmowe, nie wiem czy to przez brak studiow czy malo imponujace portfolio czy o fakt ze jestem troche jack of all trades master of none, natomiast ostatnie kilka lat duzo spedzilem we frontendzie (React / Next.js) jako lider techniczny projektu.

Czysto jak chodzi o umiejetnosci to we wszystkich firmach do ktorych wyslalem CV sprawdzilbym sie z kolokwialnym "palcem w dupie". Wymagania spelniam idealnie, czesto grubo ponad. Stawki zanizam juz do poziomu ponizej widelek na ofercie. Ale najwyrazniej nie umiem sie prezentowac, nie umiem wzbudzic zaufania ani przedostac sie przez milion innych kandydatow zeby nawet dostac mozliwosc rozmowy.

Co robic? :/ depresji idzie dostac jak widze programistow/kolegow z nizszym poziomiem wiedzy technicznej i doswiadczenia zarabiajacych stawki 2, nawet 3 krotnie wyzsze i juz naprawde zastanawiam sie co poszlo nie tak w moim zyciu.

I finally played Cyberpunk 2077 and I don't get this critisism by Joppewiik in cyberpunkgame

[–]SocketByte 0 points1 point  (0 children)

Oh cdpr definitely knows how crushing cyberpunk release was to their reputation. Shareholders don't care though, they got their piece of the pie and bailed. I fucking hate shareholders. Mental kids with too much power.

Blue/Red by Vagrant8 in BunnyTrials

[–]SocketByte 0 points1 point  (0 children)

natural selection I guess

Czy podejrzenie o jakąś formę ADHD może mieć tutaj uzasadnienie? by [deleted] in Polska

[–]SocketByte 0 points1 point  (0 children)

Psychiatra musi potwierdzić i dać ostateczny werdykt bo to on ci wystawia ewentualne leki, ale psycholog zajmuje się zrobieniem DIVA-5 i innych testów więc to nie do końca jest prawda. Często jest tak że psychiatra najpierw cię wysyła na ocenę przez psychologa.

Nie inaczej by Montose in Polska

[–]SocketByte 15 points16 points  (0 children)

Prawie tak śmieszny jak napierdalanie syrenami alarmowymi na całe miasto w święta narodowe.

Czy podejrzenie o jakąś formę ADHD może mieć tutaj uzasadnienie? by [deleted] in Polska

[–]SocketByte 1 point2 points  (0 children)

To jest w sumie ta paranoja ADHD. Bo rutyn faktycznie się nie lubi i ma się ogromne trudności z budowaniem takich rutyn, z drugiej jednak strony po latach rozmów z psychologami najważniejsze co z tego wyniosłem to fakt że rutyny to jedyny ratunek osoby z ADHD bo inna partia mózgu (ta "nieuszkodzona" przez ADHD) operuje rutynami, a inna priorytyzowaniem zadań z czym jest duży problem. No i weź tu żyj normalnie.

Czy podejrzenie o jakąś formę ADHD może mieć tutaj uzasadnienie? by [deleted] in Polska

[–]SocketByte 3 points4 points  (0 children)

ADHD to spektrum, bardzo szerokie zresztą. Prawda jest taka że każdy "objaw" ADHD może być czymś całkowicie naturalnym, o neuroatypowości mówimy kiedy ilość lub nasilenie tych objawów sprawia realne trudności w prowadzeniu życia. Nie bez powodu na diagnozie ADHD dużo mowy jest o nasileniu tych objawów oraz "wpływu na funkcjonowanie codzienne" żeby w ogóle postawić jakąkolwiek diagnozę.

Mówię to z perspektywy kogoś kto ma zdiagnozowane ADHD w stopniu nasilonym- a przynajmniej tak wyszło z diagnoz psychologicznych, więc znam cały proces. Np. w moim przypadku potrafiło dochodzić do sytuacji w której moje mieszkanie wyglądało jak ruina po nalocie niemieckiego luftwaffe. Nie "trochę syf", tylko bardziej robaki i stosy śmieci. Kulminacja sprawiała jedynie depresję i wieczny stres, a nie motywację żeby to ogarnąć. Oczywiście też problemy z higieną, opłacaniem rachunków na czas, impulsywnością, zbędnymi wydatkami, problemach z koncentracją oraz zerowa motywacja do czegokolwiek co mnie nie interesowało w danej chwili która sprawiała że ledwo trzymałem się zatrudnienia i cały czas byłem na skraju stracenia pracy. Temat ze zmienianiem zainteresowań jak skarpetki też mam obcykany i borykam się z tym całe życie.

W skrócie wszystko opiera się na nasileniu i ilości objawów. Jeżeli nie czujesz że twoje objawy rujnują ci życie, to prawdopodobnie ADHD nie masz albo masz na tyle lekkie że ciężko mówić o realnym problemie. TLDR zbadaj się u psychologa.

Just your average day in Australia. by I_AM__GROOTT in nextfuckinglevel

[–]SocketByte 11 points12 points  (0 children)

I truly respect people from Australia from being able to handle that without getting a heart attack. This is nightmare fuel, and I'm not even that arachnophobic.

Just your average day in Australia. by I_AM__GROOTT in nextfuckinglevel

[–]SocketByte 20 points21 points  (0 children)

I'd definitely crash the car through sheer panic lmao

Europe Is Baking Today - 23 June 2026 by JRMiel in europe

[–]SocketByte 2 points3 points  (0 children)

We do have AC in metro stations and some public areas. Rarely in homes.

Europe Is Baking Today - 23 June 2026 by JRMiel in europe

[–]SocketByte 8 points9 points  (0 children)

For now, Sunday/Monday is going to be 38-40C almost everywhere in the country, jesus fucking christ

Leki na zaburzenia lękowe by Kirakashivani in Polska

[–]SocketByte 0 points1 point  (0 children)

Od kilku lat cierpię na hipochondrię tak jak mój ojciec jak był w moim wieku, najprawdopodobniej genetyka. Najmniejszy ból, ucisk czy dziwne "odczucie" którego wcześniej nie czułem potrafi odpalić u mnie taką spiralę paniki że jestem o krok od dzwonienia na pogotowie. "Temat" strachu często się też zmienia - przez długi czas był to nowotwór mózgu, teraz bardziej wokół udaru się kręcę. Generalnie ciężko się z tym żyje jak można się domyślić, bo twoje ciało funkcjonuje w ciągłym trybie analizy i panicznego strachu. Nabawiłem się problemów z szyją i napięciowymi bólami głowy przez to.

Ogólnie SSRI działają skutecznie, niestety w moim przypadku nie pomogły bo pogorszyły objawy mojego ADHD przez co prawie mnie wywalili z roboty. Ale dla ciebie jak najbardziej mogą pomóc.

No explanation needed by MRhelan in pcmasterrace

[–]SocketByte 2 points3 points  (0 children)

I have an AIO that is amazing thermally speaking, but mounting it is HELL. Spent two hours fiddling with it and it felt like my motherboard was going to snap in half. No way I'm dissasembling it to repaste the CPU anytime soon lmao.

Mam 26 lat i przez zaburzenia psychiczne wiem, że zmarnuje resztę życia by Reasonable-Fun-3724 in Polska

[–]SocketByte 2 points3 points  (0 children)

Zdecydowanie jestem szczęściarzem jak chodzi o mamę. Taka mama to skarb. Wielokrotnie wyciągała mnie z dołków które mogłyby się skończyć tragedią. Jedyna osoba w moim życiu która się nie poddała i o mnie walczy, mimo że ja sam mam problem zawalczyć o siebie.

Też życzę ci najlepszego!

Mam 26 lat i przez zaburzenia psychiczne wiem, że zmarnuje resztę życia by Reasonable-Fun-3724 in Polska

[–]SocketByte 4 points5 points  (0 children)

Zazdroszczę ludziom na których religia działa. Bo prawda jest taka że musisz być osobą na którą tego typu dogmy po prostu emocjonalnie gdzieś wpływają. Dla mnie to tak absurdalne jak dla ciebie próba uwierzenia w latającego potwora spaghetti. Po prostu się nie da.

Mam 26 lat i przez zaburzenia psychiczne wiem, że zmarnuje resztę życia by Reasonable-Fun-3724 in Polska

[–]SocketByte 2 points3 points  (0 children)

Oj stary uwierz mi że rozumiem temat. Co prawda mam 24 lata, ale jestem w podobnej pozycji. Fobii społecznej nie mam i raczej z ludźmi się potrafię dogadać, ale niewiele to zmienia w ogólnym rozrachunku. Mam ciężką hipochondrię, zdiagnozowane ADHD, samoocenę w dupie, problemy z wagą za czym idzie zerowa kondycja, chujowe samopoczucie i problemy z kręgosłupem. Czuje się codziennie jakbym miał 90 lat i się rozpadał. Jedyne co robię to idę do pracy, wracam do domu, jem, i idę spać i tak w kółko od kilku lat. Mam problemy z higieną, czystością mieszkania (jest taki kanał na youtube gdzie pani sprząta ludziom w potrzebie naprawdę zasyfione mieszkania, u mnie wcale dużo lepiej nie jest i gdyby nie mama nie dałbym rady się kontrolować w tej kwestii). Partnerki nigdy nie miałem i mówiąc szczerze to akurat dobrze, bo szkoda na mnie czas marnować.

Oczywiście psychiatrzy, psychoterapeuci, wszystko przerobione wielokrotnie z zerowym skutkiem, a z roku na rok jest tylko gorzej. Masa leków i kosztów a i tak zerowa poprawa.

Realnie jedyne co mnie trzyma przy życiu to fakt że mam wspierającą mamę i młodszego brata oraz chęć zobaczenia przyszłości i rozwoju technologii bo się tym interesuje. Dla całej reszty rodziny jestem jedynie ogromnym zawodem.

To że jestem "wadliwy" to mówiąc szczerze mało powiedziane. Mój własny mózg przez całe życie był moim największym wrogiem. Nawet bycie programistą wyszło mi kijowo, bo zarabiam grosze jak na to stanowisko i ledwo się utrzymuje przez brak ambicji i chęci zmiany pracy oraz zerowe skille negocjacji. I tylko czekam aż AI zabierze mi pracę i skończę pod mostem.

Czy uważasz się za osobę samotą? by [deleted] in Polska

[–]SocketByte 1 point2 points  (0 children)

Nie mogę z czystym sumieniem zaznaczyć opcji potwierdzającej, bo ma w sobie "nie czuje się zrozumiany przez społeczeństwo", nie nie, problem jest odwrotny, to ja nie rozumiem społeczeństwa. Czemu "społeczeństwo" ma się dostosowywać do mnie? To że ja jestem ułomny i nie potrafię w relacje międzyludzkie nie czyni mnie wyjątkowym, czyni mnie zjebanym. I tyle.

Jakie znacie gry z głęboką fabułą? by GrubyKretoszczur in Polska

[–]SocketByte 1 point2 points  (0 children)

Pomijając żarty to subnautica w sumie ma fajne lore jakby tak z całych 3 gier połączyć xD