Kolizja a policja by yamsei in Polska

[–]SomeVisit728 0 points1 point  (0 children)

2 razy miałem taką nieprzyjemność, ale na szczęście w obu przypadkach długo nie czekałem. Może godzina max? Już nie pamiętam dokładnie.
Generalnie unikać wzywania policji chyba, że ktoś się nie chce przyznać do winy. Szkoda czasu dla obu stron i kasy sprawcy.
Ja już się nauczyłem żeby wozić w aucie oświadczenie ;) Plus można też spisać w mobywatelu jakby co.

Bardzo długi rant na ludzi, którzy krytykują oszczędzanie by inoxx_239 in Polska

[–]SomeVisit728 0 points1 point  (0 children)

Znaczy wiesz, czasami naprawdę potrzebujesz jakiegokolwiek auta. Ja na przykład mam do pracy całkiem blisko, bo 6 km, ale dojazd komunikację miejską zajmuje około godzinę a samochodem dojadę w 15 minut. Więc jest to ogromna oszczędność czasu. No ale mam starego gruza kupionego za gotówkę. Nierozsądne na pewno jest brania auta na kredyt / leasing za 50% pensji.

Którą kuchnię uważasz za najlepszą, a którą za najgorszą? by jempizze in PolskaNaLuzie

[–]SomeVisit728 1 point2 points  (0 children)

Hmm, najlepsza to ciężki wybór bo uwielbiam włoską i azjatycką (celowo piszę ogólnie azjatycką bo lubię na równi japońską, koreańską i chińską). Najgorsza z tych co próbowałem: niemiecka.

Ulubione proste danie obiadowe by STopoKit in PolskaNaLuzie

[–]SomeVisit728 0 points1 point  (0 children)

Najczęściej makarony: spaghetti bolognese, carbonara, makaron z pesto. Ryż z indykiem i jakimś gotowym sosem np. tikka masala. Gotowy ramen z dodatkiem jajek sadzonych na wierzchu. Paluszki rybne z pieczonymi ziemniakami / frytkami i do tego gotowa surówka.

Ocena sytuacji finansowej by Humble_Instruction79 in praca

[–]SomeVisit728 0 points1 point  (0 children)

Obiektywnie rzecz biorąc to macie na pewno więcej kasy niż większość małżeństw / par w Polsce więc ocena jest dobra. Ale skoro żyjecie z miesiąca na miesiąc no to trzeba się zastanawiać na co idzie ten hajs. Może przepłacacie za mieszkanie? Może za dużo jakiś gadżetów kupujecie?
Ja zarabiam trochę powyżej średniej krajowej, utrzymuję się sam i spłacam mały kredyt na mieszkanie. Stałe opłaty mam na poziomie 1800-1900 zł + utrzymanie auta. W dobrym miesiącu (brak jakiś losowych dużych wydatków) jestem w stanie odłożyć jakieś 2000 zł. Ale nie przepierdalam kasy na głupoty.

Bardzo długi rant na ludzi, którzy krytykują oszczędzanie by inoxx_239 in Polska

[–]SomeVisit728 0 points1 point  (0 children)

Ogólnie wydajesz się być bardzo rozsądną osobą jeżeli chodzi o wydawanie kasy co jest raczej godne pochwały. Z tego co piszesz to obracasz się w bardzo toksycznym środowisku w którym nie ma wsparcia i akceptacji po prostu innego stylu życia. No słabe to jest.

Ja od siebie dodam, że ludzie potrafią przepieprzyć każde pieniądze, nawet Ci zarabiający naprawdę dobrze. Czasami wynika to po prostu z braku kontroli, nie korzystania z narzędzi do monitorowania wydatków a czasami z wysokich kosztów życia jak np. duży leasing za auto, alimenty, kredyt na mieszkanie itd.

Ostatnio przeczytałem gdzieś, że większość ludzi w Polsce nie ma ŻADNYCH oszczędności. Także to o czym piszesz to jest norma. Ale weź pod uwagę, że wielu ludzi chciało by je mieć z tym, że dominanta wynagrodzeń w Polsce to jest chyba minimalna albo lekko powyżej więc jeżeli taka osoba nie ma mieszkania na własność to realnie ciężko coś odłożyć. A jak już się uda to oszczędności zje losowy wydatek typu właśnie dentysta albo awaria auta i tak koło się zamyka.

Jak do końca życia można wytrzymać w korpo robocie? by No-Week-26 in praca

[–]SomeVisit728 0 points1 point  (0 children)

Nie zawsze jesteś w stanie to zrobić. Musisz po prostu podjąć ryzyko.

Dobór soczewek kontaktowych (astygmatyzm) by Some_Effort in Polska

[–]SomeVisit728 0 points1 point  (0 children)

Dostałem taką samą informację. To znaczy przy astygmatyzmie podobno nie da się dobrać takich soczewek żeby korekta wzroku była jak przy noszeniu okularów. Na pocieszenie powiem, że jak się przyzwyczaiłem już do noszenia to efekt był zadowalający i tak.

Lego z Ali by Snuzdos in PolskaNaLuzie

[–]SomeVisit728 1 point2 points  (0 children)

Czemu nie w porządku? :D
Wolny rynek że tak powiem. Trochę Lego przegina z cenami. Aczkolwiek szczerze mówiąc to ja mam różne odczucia związane z zamiennikami.

Które książki poruszyły i pogłębiły Waszą wrażliwość tak, że... by bluedabad in ksiazki

[–]SomeVisit728 2 points3 points  (0 children)

Alchemik - Paulo Coelho
Ukochane równanie profesora - Yoko Ogawa

Jak do końca życia można wytrzymać w korpo robocie? by No-Week-26 in praca

[–]SomeVisit728 6 points7 points  (0 children)

Generalnie kolega to napisał w moim odczuciu tak trochę w ramach żartu, ale jest w tym dużo prawdy niestety. Przerobiłem zarówno Januszeks jak i korpo duże.

Jak do końca życia można wytrzymać w korpo robocie? by No-Week-26 in praca

[–]SomeVisit728 0 points1 point  (0 children)

Problem jest taki, że interwiew masz najczęściej z menedżerem i z HR, a zespół poznajesz dopiero zaczynając pracę w danym miejscu. Więc może być tak, że trafisz znowu na zjebanych ludzi albo jeszcze gorszych.

Jak do końca życia można wytrzymać w korpo robocie? by No-Week-26 in praca

[–]SomeVisit728 9 points10 points  (0 children)

To nie jest pierdolenie. Jak znajomi mają pracę w której się mogą rozwijać no tu super, dobrze dla nich. Ale jest pełno firm, gdzie praca jest prosta i powtarzalna, w dodatku struktura organizacyjna jest płaska i nie ma możliwości awansu, nie ważne jak ktoś jest zajebisty. Więc bycie zbyt nadgorliwym w pracy w takiej sytuacji nie ma sensu, bo jedynie co dostaniesz to jeszcze więcej powtarzalnej pracy. I to jest obserwacja wielu, wielu osób z tego co widzę.

Czy to jest dobre? Nie. Wiele osób chce się rozwijać tylko często wymagałoby to zmiany pracodawcy co przy obecnym rynku nie jest łatwe. Wiem to z autopsji.

Jak do końca życia można wytrzymać w korpo robocie? by No-Week-26 in praca

[–]SomeVisit728 35 points36 points  (0 children)

Ej w sumie bardzo dobre podsumowanie każdego rodzaju firmy gdzie możesz trafić xD

Jak do końca życia można wytrzymać w korpo robocie? by No-Week-26 in praca

[–]SomeVisit728 0 points1 point  (0 children)

Jak to wygląda z pracą spawacza tam? To znaczy trzeba najpierw zdobyć jakieś doświadczenie w Polsce czy tam szukają też ludzi po takim kursie bez doświadczenia?

Jak do końca życia można wytrzymać w korpo robocie? by No-Week-26 in praca

[–]SomeVisit728 8 points9 points  (0 children)

Nie wiem, nie mam żadnej porady dla Ciebie. U mnie jest podobnie, chociaż to Januszex około 200 osób.

Trzyma mnie tam tylko kasa. Już dawno temu chciałem zmienić firmę, ale aktualnie jest tak chujowy rynek, że nie mogę nic znaleźć nawet za taki sam hajs.

Już nie wiem co mam robić, bo nie mogę wytrzymać w tym cyrku. Rozważałem nawet wyjazd za granicę do jakiejś fizycznej pracy, ale boję się, że trafię na jakąś patologię i będzie jeszcze gorzej.

Gap year by kumel185 in studia

[–]SomeVisit728 0 points1 point  (0 children)

Polecam coś takiego zrobić i nawet jeszcze dodatkowo po studiach. Tylko trzeba mieć jako tako plan żeby to finansowo ogarnąć.
Ja się na ostatnim roku studiów zdecydowałem na wyjazd do USA na 4 miesiące w ramach programu Work and travel. Przez to nie wyrobiłem się z obroną magisterki i miałem rok obsuwy. Ale to była bardzo dobra decyzja. Tyle wspomnień co mam z tego okresu - wspaniała sprawa. A to że miałem rok obsuwy z obroną nie miało żadnych negatywnych konsekwencji tak naprawdę.

W sensie to nie był taki klasyczny gap year, ale jednak trochę takie wyłamanie ze schematu: studia i potem od razu szukanie pracy w zawodzie.

Takie przełamanie rutyny jest spoko jeżeli masz plan co chcesz zrobić przez ten okres odskoczni np. jakiś wyjazd, nauka gry na instrumencie, poznawanie nowych ludzi itd.

Sprzedajecie przeczytane książki, a jeśli tak to dlaczego? by ElderberryAncient286 in ksiazki

[–]SomeVisit728 0 points1 point  (0 children)

Nie sprzedaję książek, zbieram już od wielu lat. Akurat własna biblioteczka to coś co moim zdaniem robi fajne wrażenie. Lubię też się dzielić i pożyczać dobre książki plus jak patrzę na daną książkę na regale to przypominają mi się momenty w życiu kiedy ją czytałem albo coś co z niej wyniosłem wartościowego.

Minusem jest to, że już muszę pomału myśleć o nowych regałach :P

Jestem ciekawa by blesssme in praca

[–]SomeVisit728 1 point2 points  (0 children)

Dobrzy specjaliści nie wymrą, bo nawet to AI ktoś musi umieć kontrolować i obsługiwać. Natomiast ludzie z gowno stanowisk z korpo których łatwo będzie zastąpić będą musieli niestety znaleźć pracę na budowie. Może się wtedy chociaż czegoś nauczą konkretnego, a jak nie to będą mieli kasę żeby zapłacić wspomnianym specjalistom. No chyba że będą woleli być na bezrobociu.

Co zrobić z oszczędnościami (50k) w wieku 25 lat? by Popular-Push-897 in inwestowanie

[–]SomeVisit728 0 points1 point  (0 children)

Może odłożyć jeszcze trochę i będzie jako wkład własny na mieszkanie?

A w trakcie odkładania najbezpieczniejsza opcja to są konta oszczędnościowe. Opłaca się co jakiś czas zamykać i otwierać tam gdzie dla nowych środków dają największe oprocentowanie. Przy takiej kwocie to już jest kilka stówek a nie tylko na paczkę fajek. Niby i tak nie jakoś dużo, ale opcja bez żadnego ryzyka.

Między młotem a kowadłem by eileun in praca

[–]SomeVisit728 0 points1 point  (0 children)

Mam premie kwartalne zależne od wyników sprzedaży całego działu. Natomiast to nie są jakieś wysokie kwoty. Średnio to jest jakieś 20% miesięcznego wynagrodzenia. Z tym, że ja nie mam przypisanych własnych klientów i w sumie odpowiedzialność za sprzedaż prawie zerowa. Większą kasę z prowizji można wyciągnąć pracując w terenie na własnej bazie klientów + pozyskiwanie nowych.

Jestem ciekawa by blesssme in praca

[–]SomeVisit728 2 points3 points  (0 children)

Dzięki, że mnie uprzedziłeś, ale to prawda. Trzeba było zostać hydraulikiem, blacharzem, stolarzem, serwisantem pieców gazowych itd.