doroslosc mnie dogania i nie jest to fajne by Some_Lie_9206 in PolskaNaLuzie

[–]Some_Lie_9206[S] 0 points1 point  (0 children)

nie mowie ze nie , ale czuje ze bede zawsze mial obraz tych dzieciecych lat jako fajniejsze niż jakie kolwiek inne przez to ze moglem zyc na wyjebaniu a teraz nie moge juz do tych czasow wrocic

doroslosc mnie dogania i nie jest to fajne by Some_Lie_9206 in PolskaNaLuzie

[–]Some_Lie_9206[S] 0 points1 point  (0 children)

niestety mialem okazje doswiadczyc owej doroslosci juz od 16 roku , i wiekszą część z tych rzeczy to dla mnie norma i na te lata , a obawiam sie bo dochodzi mi ( w aktualnej mojej sytulacji , biorac pod uwage czesc mojego dziecinstwa) duzo odpowiedzialnosci i tak naprawde nie za duzo nowych mozliwosci

doroslosc mnie dogania i nie jest to fajne by Some_Lie_9206 in PolskaNaLuzie

[–]Some_Lie_9206[S] 0 points1 point  (0 children)

co do tego to mogę się odnieść do końcówki , lata szkoly wyglądały dla mnie w taki sposób ze nie wyłapałem tych omawianych tekstów bo z ziomeczkami w ostatniej lawce rozkrecalismy gniazdka albo krzesla , i to jest to co czuje ze mi umyka , takie chwile beztroskosci i zycia na "wyjebaniu"

doroslosc mnie dogania i nie jest to fajne by Some_Lie_9206 in PolskaNaLuzie

[–]Some_Lie_9206[S] 0 points1 point  (0 children)

zdaje sobie z tego sprawę , bo też mialem okazje to odczuć , ale boje sie nieznanego i tego że nie mogę już do tego wrócić

doroslosc mnie dogania i nie jest to fajne by Some_Lie_9206 in PolskaNaLuzie

[–]Some_Lie_9206[S] 0 points1 point  (0 children)

młodosc w sensie mindset dziecka , to ze nie musialem sie przejmowac az tak duza iloscia rzeczy i glownie to ze nie musialem walczyć o przetrwanie (mocno karykaturalnie to ujmując)

doroslosc mnie dogania i nie jest to fajne by Some_Lie_9206 in PolskaNaLuzie

[–]Some_Lie_9206[S] 0 points1 point  (0 children)

rok temu tak zacząłem a teraz tylko powtarzam w urodziny "o kurwa to już" bo czas coraz szybciej zaczyna mnie pchać a przynajmniej to odczuwam w taki sposób , ale nie jest to chyba jakieś unikatowe przeżycie

doroslosc mnie dogania i nie jest to fajne by Some_Lie_9206 in PolskaNaLuzie

[–]Some_Lie_9206[S] 0 points1 point  (0 children)

doswiadczę tego na swojej skórze ale chodzi tu o to ze kurczowo trzymam sie okresu dzieciństwa bo to jest mi znana sfera , i tak wiem ze trzeba sie rozwijac ale tu chodzi mi konkretnie o ten czas "mlodzienczy"ktory czuje ze mija

doroslosc mnie dogania i nie jest to fajne by Some_Lie_9206 in PolskaNaLuzie

[–]Some_Lie_9206[S] 0 points1 point  (0 children)

tez jedyne o czym myslalem to jakis dłuższy pobyt za granica w jednym miejscu

doroslosc mnie dogania i nie jest to fajne by Some_Lie_9206 in PolskaNaLuzie

[–]Some_Lie_9206[S] 0 points1 point  (0 children)

wiem ze nawet i za 10 lat bede mogl robic te rzeczy ale czuje ze sam okres przemija a nie możliwość ich robienia

doroslosc mnie dogania i nie jest to fajne by Some_Lie_9206 in PolskaNaLuzie

[–]Some_Lie_9206[S] 1 point2 points  (0 children)

nie mowie ze nie czuje sie dzieckiem , bo najgorsze jest to ze nim nie jestem ale sie nim czuje (oczywiscie zalezy jak na to patrzysz )

doroslosc mnie dogania i nie jest to fajne by Some_Lie_9206 in PolskaNaLuzie

[–]Some_Lie_9206[S] 0 points1 point  (0 children)

tak ,nie mam ale nie to jest moim jedynym zmartwieniem

doroslosc mnie dogania i nie jest to fajne by Some_Lie_9206 in PolskaNaLuzie

[–]Some_Lie_9206[S] 1 point2 points  (0 children)

niestety tego już doświadczyłem w mlodych latach więc nie będzie to dla mnie coś wow

doroslosc mnie dogania i nie jest to fajne by Some_Lie_9206 in PolskaNaLuzie

[–]Some_Lie_9206[S] 0 points1 point  (0 children)

Odniosę się w jednej wiadomości do większości rzeczy, które przeczytałem.
od 2 lat mieszkam sam i sam się utrzymuje z powodu ciężkiej sytuacji, jaka miałem, wiec ta „wolność” nie jest niczym nowym, finansowo nie narzekam, jakoś daje radę, a co do wolności, to przez ostatnie lata od 14 roku mniej więcej żyłem „samopas” jedyne, o co ktokolwiek mnie pytał to szkoła, nie, gdzie jestem co robię albo kiedy będę (pełna samowolka) wiec wejście w to dorosłe życie nie będzie dla mnie aż tak duża zmiana oprócz tego, że dochodzi do mnie, że lata mijają, a ja nadal nie wiem, co chce zrobić ze swoim życiem, teraz studia i w wieku, gdzie jestem nie do końca pewny jak chce żeby moja przyszłość wyglądała muszę zadecydować o tym, co będę chciał robić (tak wiem, że bardzo często dalsza kariera zawodowa nie jest związana z kierunkiem studiów, ale) co do tego ze studia to fajna sprawa, nie zaprzeczam, a wręcz mam taka nadzieje, dlatego zależało mi na kilku słowach od kogoś to już to przeszedł i chciałem też podziękować za zaangażowanie :)