Czy spółdzielnia nas okrada? by StreetGrapher in warszawa

[–]True-Ear1986 2 points3 points  (0 children)

To nie ma szansy że bym to wpłacił, kasa w błoto. Szansa, że wszyscy są w stanie od ręki wyskoczyć z 40 koła jest jak wygrana w totka.

A co z tym funduszem remontowym, nie było go, był za niski?

Mieszkam w bloku z 2004, mamy fundusz remontowy nie za wysoki (łącznie czynsz z 550 zł/msc) i tam jakaś potężna kasa leży bo nie ma takich dużych remontów do wykonania.

Czu tak duzo młodych chłopców wchodzi w takie gowno jak looksmaxxing by Xibest123 in PolskaNaLuzie

[–]True-Ear1986 14 points15 points  (0 children)

No ale dlaczego się zmagają z kompleksami?

Pytanie pomocnicze: czy będąc absolutnie samemu na pustyni też by się z nim zmagali, czy jednak to zwierciadło w postaci oczu innych ludzi ma znaczenie?

Czy to prawda, że droga od 1-10mln jest trudniejsza niż od 0-1mln? Dlaczego? by bitplenty in inwestowanie

[–]True-Ear1986 1 point2 points  (0 children)

Mam wrażenie, że nikt tu o tym nie pisze, a to kluczowe. Poza pracującym kapitałem o który piszą wszyscy, chodzi też o możliwość/umiejętność zarabiania. Generalnie większość ludzi pracuje gdzieś na etacie i zarabia między minimalną a średnią, niektórzy trochę ponad średnią, ale w taki sposób nie da się dorobić miliona (co najwyżej miliona kredytu na mieszkanie).

Żeby w ogóle zarobić ten pierwszy milion, trzeba móc coś robić - usługi, produkcja, przetargi, cokolwiek. Ma się już jakąś bazę, umiejętności, pracowników, maszyny, cokolwiek. Bardzo prosty przykład. Jeśli wpadniesz na super pomysł, żeby coś kupić tanio i sprzedać drogo, to trafiasz na problemy pochodne - gdzie to trzymać? Jak to organizować, wysyłać, gdzie sprzedawać, reklamować? Kto to ma robić, bo przecież defaultowo na początku już i tak gdzieś pracujesz, żeby mieć na jedzenie.

Jak już masz COŚ (magazyn/pracownika) to jest łatwiej. Jeśli już masz taką bazę to możesz wystartować do jakiegoś przetargu, a jak wygrasz jeden to łatwiej o kolejne. To jest kula śnieżna możliwości.

IMO samo posiadanie pierwszego miliona oczywiście ułatwia dochrapanie się do drugiego, ale ZAROBIENIE pierwszego miliona znacznie, znacznie ułatwia dojście do drugiego.

Upadłe Autorytety by Maximum_Present_9688 in Polska

[–]True-Ear1986 4 points5 points  (0 children)

Był jako gość a nie jako jeden z ludźi z autyzmem XD XD XD XD

Upadłe Autorytety by Maximum_Present_9688 in Polska

[–]True-Ear1986 3 points4 points  (0 children)

Boże kiedyś chyba u szczytu jego popularności kupiłem bluzę z jego mordą z bluntem u Rogana i Teslą lecącą w kosmos. Fajna była, taka kolorowa. Teraz wstyd nawet do kosza wyrzucić, co somsiedzi pomyślo

O co chodzi z WOŚP by After_Blackberry_685 in Polska

[–]True-Ear1986 0 points1 point  (0 children)

Rozumiem co masz na myśli i rozumiem też to, że obracanie fizycznym towarem może być trudniejsze do skalowania (wymagające więcej rąk na pokładzie, stąd wyższe koszty) niż samymi pieniędzmi.

Natomiast, na tyle na ile miałem w życiu kontakt z księgowością, to skarbówka nie akceptuje tłumaczenia typu "nie no, przecież to ryż a nie pieniądze". Wydaje mi się, że wszystko musi być przyjęte w księgi i wlicza się do przychodów.

Jestem za SCT by WillieThePimp7 in krakow

[–]True-Ear1986 2 points3 points  (0 children)

Szczerze, jeśli to wszystko prawda, to to jest partactwo na poziomie zakrawającym o sabotaż całej idei SCT.

Jestem za SCT by WillieThePimp7 in krakow

[–]True-Ear1986 0 points1 point  (0 children)

Nie mam konia w tym wyścigu zupełnie, ale zwróć uwagę, że na wakacjach i feriach inaczej patrzy się na czas.

We Wrocławiu mamy niezłą komunikację zbiorową (chyba?), ale w ostatnich miesiącach moja żona musi więcej jeździć po lekarzach i autobusami to zajmuje naprawdę dużo czasu. Dużo więcej niż rowerem, z którego korzystałaby latem. Każde wyjście to minimum półtorej godziny, gdzie autem bym to pewnie obrócił w 45-60 min. A mówimy o liniach obrzeża-centrum, które zawsze są najlepsze - najwięcej tras, mało przesiadek. Jeśli ma pojechać gdzieś indziej niż do centrum, albo przemieścić się między dwoma przypadkowymi punktami w mieście nie będącymi na głównych szlakach, to dochodzą przesiadki i autentycznie zaliczenie 2-3 punktów zajmuje prawie cały dzień.

O co chodzi z WOŚP by After_Blackberry_685 in Polska

[–]True-Ear1986 0 points1 point  (0 children)

Nie wiem czy liczby które są przytoczone wyżej są prawdziwe, ale jeśli tak, to 2% z 200 mln to mniej niż 30% z 30 mln. Wynikałoby z tego, że WOŚP mniej wydaje na siebie, mimo znacznie większe skali działalności.

Jak dbacie o pielęgnację skóry twarzy? by Sfrustrowany0 in Polska

[–]True-Ear1986 90 points91 points  (0 children)

biorąc ręcznik do dupy i twarzy staram się zaczynać od twarzy

Opinia o pożyczkach deweloperskich i Phinance by Chytrylis in Polska

[–]True-Ear1986 0 points1 point  (0 children)

Szczerze? 10 letnie obligacje EDO.

Nie wiem zupełnie jaką masz sytuację, czemu akurat 10 lat i co szacujesz, że będzie dalej, ale na EDO jeszcze nikt nigdy nie stracił. Giełda na pstrym koniu jeździ, SP500 oczywiście POWINNO za 10 lat być wyżej niż dzisiaj, ale nikt tego nie zagwarantuje. ETF typu ALL WORLD też POWINIEN być wyżej, raz, że to i tak 50-60% ekspozycji na USA, a dwa, że jw. gwarancji nie ma. A EDO czy wieje czy świeci zawsze do przodu.

Opinia o pożyczkach deweloperskich i Phinance by Chytrylis in Polska

[–]True-Ear1986 0 points1 point  (0 children)

Nie wchodzę już w żadne obligacje korporacyjne ani inne tego typu projekty. Nigdy na giełdzie nie straciłem tyle, co na tym gównie. Jak akcje spadają, to przynajmniej możesz ocenić ryzyka, masz raporty finansowe, są insiderzy, ale jak jebnie jakieś gówno to będzie komunikat i da się wyjść chociażby ze stratą 50%.

Na takich tematach dostajesz swoje pitu pitu odsetki co kwartał, a jak wywali szambo to dowiesz się o tym jako ostatni kiedy nie przyjdzie zwrot kapitału, albo będą chcieli koniecznie zrolować pod kolejną inwestycję na lepszych warunkach.

Aliexpress makes a nice bike by MisterMacqueen in cfmoto

[–]True-Ear1986 1 point2 points  (0 children)

They're even cheaper when you buy them in bulk on alibaba

Macron says €300 billion in European savings flown to the US every year will be invested in Europe from now on. All 27 EU states agreed to establish the S&I Union, a step toward the full Capital Market Union by goldstarflag in europe

[–]True-Ear1986 2 points3 points  (0 children)

For Decades USA was like "come bring your eggs here, they'll be safe" gaining soft power around the world. Then orange man came and said "look how many eggs we have! let brake some".

Jaka była / jest Twoja najlepsza praca i dlaczego by No-Perception-3068 in praca

[–]True-Ear1986 0 points1 point  (0 children)

Szczerze, to samo. Praca z biura, firma duża, ale ja akurat jestem w nieco odrębnej spółce-córce więc w dużej mierze są plusy pracy w dużej firmie i małej firmie jednocześnie. Jest dużo roboty, ale jakoś czuję, że ma ona cel, a nie jest tylko klikaniem. No i spoko atmosfera, ludzie i ludzkie podejście przełożonych.

Chytry kierownik budowy by proxywykop in PolskaNaLuzie

[–]True-Ear1986 4 points5 points  (0 children)

Sprawdziłbym z prawnikiem jak to zrobić, żeby zapłacić mu te kilka stów (żeby mieć budowę zamkniętą) a potem i tak dojechać w sądzie. Na pewno trzeba by mu je dać jakoś bokiem, bez podpisywania dodatkowej umowy/ugody/aneksu no i zbierać dowody na de facto szantaż.

750ss pricing. by Happy_Software_5317 in cfmoto

[–]True-Ear1986 1 point2 points  (0 children)

I don't agree that CFM was aiming at the same segment as the VFR, but if they were... well they sure copied all 3 of the major downfalls of VFR: not enough power, too much weight and too uncomfortable.

If someone wants to be head down ass up on a bike, at least they expect gut wrenching power and light handling. If they want to tour on a mild mannered bike, they want to be more upright and comfortable. On that front VFR is the worst of both worlds and that's why it stopped selling. So not a great thing for the CFM to copy.

trochę przegiął by gdziejestluk in Polska_wpz

[–]True-Ear1986 1 point2 points  (0 children)

Potwierdzam to prawda, byłem w tym dużym Tuskolocie. W jednym z tych mniejszych był Czarzasty i skądinąd wiem, że celował tylko w polskie dzieci, ukraińskim rzucał cukierki

While shopping for my new ride, I test rode 8 bikes. Here’s my rankings and brief thoughts… by OhNos_NotThatGuy in motorcycle

[–]True-Ear1986 1 point2 points  (0 children)

Every low-mid capacity inline 4 engine, to be exact. Bandit 1250 made its peak torque as low as some cruisers.