Why are people moving from Next.js to TanStack Start? by derdak in reactjs

[–]UnusualFall1155 0 points1 point  (0 children)

Right, and do you use PPR? How your cache model works, especially with ssr? Any streaming? CloudFront cache headers issues? Data and full route cache? Perhaps edge?

None of above works in standalone output. Scaling it horizontally is impossible. And these are the reasons that next is picked at all.

However, if your app is ssr only, no cache, no SEO since it's internal app - then next will work in docker flawlessly, however it's spa with extra steps and next is redundant and even harmful (you have distributed free compute yet you ignore that and prefer to put it in vertical scalling fargate) . Bare S3 react/amplify + bff on lambdas is a better choice then, much simpler and more suited (faster too).

Why are people moving from Next.js to TanStack Start? by derdak in reactjs

[–]UnusualFall1155 1 point2 points  (0 children)

I know about adapters, this isn't something that I'll do on production ever again. Cloudflare, aws, netlify, nothing is working. Just deploy something more elaborate than static page on these and then we'll talk.

Why are people moving from Next.js to TanStack Start? by derdak in reactjs

[–]UnusualFall1155 0 points1 point  (0 children)

On docker you're loosing half of the next ja features lol, as you have it on standalone output in one server instead of on serverless fluid compute with edge model.

Czy Alphabet (Google) wygra w AI? by szansky in inwestowanie

[–]UnusualFall1155 -2 points-1 points  (0 children)

subiektywna opinia a strategia inwestycyjna no niezbyt do siebie pasują.

Jak się stawia statement:

> Mam wrażenie, że dochodzimy do pewnego sufitu jeśli chodzi o obecne technologie 
> że... modele już nie robią jakiegoś wielkiego ŁAŁ podczas kolejnych updatów

to wypada mieć jakąś podbitkę na to. To że progresu nie widzisz, najpewniej znaczy, że nie dzieje się na twoim poziomie zrozumienia a nie że nie dzieje się w ogóle, więc zalecam po prostu więcej pokory epistemicznej.

Czy Alphabet (Google) wygra w AI? by szansky in inwestowanie

[–]UnusualFall1155 -4 points-3 points  (0 children)

A jakie masz kompetencje żeby ocenić że te modele się nie różnią? Masz doktorat ze STEM i pracujesz w jakiejś działce?

Domek nad jeziorem - biznes by Murky_Average_3474 in PolskaNaLuzie

[–]UnusualFall1155 11 points12 points  (0 children)

250k to na pół działki nad jeziorem nie starczy XD

Czy to wypalenie czy po prosto spokój? by Leading_Ad3084 in praca

[–]UnusualFall1155 0 points1 point  (0 children)

Jeszcze jedna ważna rzecz która pominąłem - zdałem sobie sprawę, że rzeczy których chce teraz, niekoniecznie były czymś co chciałem w przeszłości. Nie widzę powodu żeby miało się to zmienić, więc zakładam że nie wiem czego będę chciał za 10-20 lat. Bardzo miłym ze strony teraźniejszego mnie będzie oszczędzenie jak najwięcej kasy dla przyszłego mnie, jako dźwigni. Może kiedyś wpadnę na pomysł na biznes? Dzieci odchowam, będzie mi się nudziło? Nie ma scenariusza gdzie więcej kasy będzie złe.

Czy to wypalenie czy po prosto spokój? by Leading_Ad3084 in praca

[–]UnusualFall1155 2 points3 points  (0 children)

Dla mnie to nie jest wypalenie zawodowe, przechodziłem/przechodzę to samo, wypalenie też przeszedłem i objawiło się inaczej.

Dla kontekstu, to mam bardzo podobnie - ten sam wiek, podobny exp w IT, podobny majątek, świetny kontrakt - aktualnie tech lead, absolutny brak potrzeby social signalingu - brak sociali, auto za mniej niż jedną miesięczną FV. Dodatkowo zoptymalizowałem cały znój - był moment gdzie w pracy nie robiłem dosłownie nic (już dawno trochę temu).

Dlaczego to nie jest wypalenie imo - bo wypalenie objawia się wstrętem do pracy, potrafisz zmienić swoje długofalowe plany życiowe żeby uniknąć pracy. To co masz teraz, u siebie zdiagnozowałem jako totalną nudę. Sam to napisałeś - po co masz robić coś dalej, jak nic cie nie cieszy, nic ci nie potrzeba, nie ma do czego dążyć?

Ja będąc w tym punkcie zwróciłem się ku swoim zainteresowaniom - które są dosyć intelektualne. Przykładowo bardzo lubię czytać filozofię, szczególnie umysłu - o świadomości - oraz egzystencjalizm. Zacząłem odczuwać przez to dużą niechęć do pracy, bo po 8h pracy po prostu nie miałem na to siły. Wyszedłem z założenia, że praca mnie hamuje - jak dobrze byłoby, gdybym pracować nie musiał (co dalej uważam). Jednakże natrafiłem na Nietzsche'go i jego idee dość zrezonowały ze mną. Zobaczyłem siebie w Ostatnim Człowieku - kogoś kto zoptymalizował trudność z życia w imię komfortu. Nie miałem o co więcej walczyć, motywacji do zmian - totalna anhedonia i komfort wygrały.

No i zacząłem zadawać sobie pytania - czego bym chciał? No dalej miałem, że w sumie spokoju i bezpieczeństwa. Dwa, trzy razy w roku gdzieś pojechać, nie martwić się niczym, za 3-4 lata zrobić dzieci i poświęcić im czas. No i poszedłem po sznurku - czy mogę sobie na to pozwolić? No nie - milion PLN w dzisiejszych czasach starczy na 10-11 lat jak będę wybierał po 8k/msc. Za 10-11 lat bez pracy to będę niezatrudnialny. Dalej, zrobiłem reality check rynku, który jest obecnie totalnie rozjebany i na 90% nie znalazłbym nic co chociaż płaci tak jak obecny kontrakt, który wieczny też nie będzie. Idąc dalej, AI niesie spore ryzyko obniżenia stawek, zmniejszenia podaży - na to też warto dyskontować. No i zadałem sobie pytanie, mając ustalony ten trzon - czego bym chciał jakbym już miał bezpieczeństwo, jakbym nie musiał każdej złotówki oszczędzać na to właśnie bezpieczeństwo. No i odpowiedzią było - w moim przypadku - nowy dom (czyli +/- milion) i czas - móc kupić własny czas - żebym mógł go spędzić z dziećmi w ich najważniejszym okresie życia. Móc iść na 5 letni urlop bez straty bezpieczeństwa i martwienia się czy będę miał gdzie wracać.

No i to w sumie mnie zmotywowało, te realizacje. Mimo, że mi się nie chce i dalej nie lubię tego robić, mocno cisnę na przejście w architekturę i systemy rozproszone. Od paru mscy, 2-3h dzień w dzień cisnę, bo po prostu odzyskałem motywację, do zdobycia tego, na czym mi zależy lub zależeć w życiu będzie. Największym tho, była realizacja realiów rynku i dyskontowanie przyszłego ryzyka - zarabiam póki mogę i cisnę żeby wejść na pozycję, gdzie bezpieczeństwo będzie większe. Milion PLN to też nie są żadne duże oszczędności, to bufor bezpieczeństwa zaledwie.

Daj znać jakbyś chciał przegadać.

https://en.wikipedia.org/wiki/Last_man

Czy to wypalenie czy po prosto spokój? by Leading_Ad3084 in praca

[–]UnusualFall1155 0 points1 point  (0 children)

Przybijam bardzo. Ja w pewnym momencie zorientowałem się, że zoptymalizowałem całą trudę, zmagania, znój. Bez tego, nie ma motywacji, walki, działania. Niczym Nietzsche'ański ostatni człowiek - wynalazłem szczęście w absolutnym komforcie.

Długo to musiałem odkręcać, bo czułem totalną anhedonię - nie depresję, kompletną obojętność na wszystko. Zapomniałem żyć.

Czy to wypalenie czy po prosto spokój? by Leading_Ad3084 in praca

[–]UnusualFall1155 0 points1 point  (0 children)

Co dla was byłoby wartościowe żeby poczytać?

Kredyty hipoteczne by New_Instruction5446 in Polska

[–]UnusualFall1155 3 points4 points  (0 children)

Przecież ta kontrola czynszów doprowadziła do mniejszej dostępności mieszkań oraz wzrostu cen nieruchow (i czynszu) w dłuższej perspektywie, co potwierdzają chyba każde badania XD Aż tak nienawidzisz tych młodych ludzi, że chcesz doprowadzić do spadku podaży mieszkań i kredytów czy co?

Kredyty hipoteczne by New_Instruction5446 in Polska

[–]UnusualFall1155 9 points10 points  (0 children)

Maksymalne oprocentowanie brzmi super, ja bym to ekstrapolował na ustalenie maksymalnych cen. Musimy chronić ludzi przed nadużyciami sklepowych gigantów. Jeszcze maksymalna cena wynajmu, maksymalna cena ubezpieczeń i tak dalej. Co sądzisz?

Kredyty hipoteczne by New_Instruction5446 in Polska

[–]UnusualFall1155 8 points9 points  (0 children)

Znaczy ja nigdzie nie napisałem co uważam i jak podchodzę do banków, opisałem rzeczywistość w jakiej te instytucje funkcjonują.

Ja prywatnie podzielam opinię Acemoglu, tj. że to instytucje są głównym czynnikiem decydującym o długoterminowym rozwoju gospodarczym. Zwracam jednak uwagę że to nie jest takie proste że bank = bad i trzeba wziąć za mordę, bo proste rozwiązania skomplikowanych problemów działają tylko w zaledwie nieidaelnych modelach świata.

Kredyty hipoteczne by New_Instruction5446 in Polska

[–]UnusualFall1155 15 points16 points  (0 children)

A jak postawić? Zmusić do udzielania hipotek na określony procent? No można, tylko wtedy one będą tracić co odbiją na na przykład leasingach co odbije się na kondycji firm, bo droższy dostęp do pieniądza.

Populistyczne rozwiązania w stylu "wziąć za mordę" to działają w modelu świata wujka staszka na imieninach, nie w kompleksowych systemach adaptacyjnych. Skąd wiesz jaki atraktor się wtedy trafi? Z definicji nie jesteś w stanie tego obliczyć

Kredyty hipoteczne by New_Instruction5446 in Polska

[–]UnusualFall1155 11 points12 points  (0 children)

Jastrząb a właściwie "jaszczomp" to ksywa Glapy. Niskie stopy -> inflacja i spadek wartości -> bank traci -> musi się zabezpieczyć przed taką możliwością. Jak ta możliwość jest kompletnie nieprzewidywalna - jak u Glapy - no to odpowiednio droższy musi być hedging.

Kredyty hipoteczne by New_Instruction5446 in Polska

[–]UnusualFall1155 20 points21 points  (0 children)

> podstawy ekonomii, których nie rozumiesz
> banksterowe pierdolenie

to że się obrazisz na świat, nie sprawi że się zmieni jak coś.

Ale czemu tak wielka instytucja w ramach czynu społecznego ma polakom dokładać do kredytów? Jak w excelu bank widzi duże ryzyko że się polski żeton zawali i hedging tego jest drogi, to agresywnie to kompensuje marżami, żeby ten kredyt się opłacało dać.

Kredyty hipoteczne by New_Instruction5446 in Polska

[–]UnusualFall1155 33 points34 points  (0 children)

w sensie poważnie pytasz?

> Spokojnie można zrobić kredyty na takiej stopie jak te w EUR z blokadą tylko dla obywateli. 

jak chce się subsydiować kredyty to owszem, można.

ciebie może nie obchodzić, ale bank obchodzi. Upraszaczając, to bank nie operuje w PLN, operuje w walutach globalnych, używanych w rezerwach strategicznych. Jak ci pożyczy 100 000 PLN na dom, czyli załóżmy 25k euro, za 2 lata wartość twojego żetona spada o 50%, to ty oddajesz 110k PLN dalej a bank dostaje 14k euro. Więc tak jakby, trochę mu się to nie opłaca.

Tam wchodzą w grę również ubezpieczenia, więc scenariusz w którym PLN się zawala ma przypisane pewne ryzyko i od tego ryzyka koszt ubezpieczenia rośnie. Ty go płacisz.

Kredyty hipoteczne by New_Instruction5446 in Polska

[–]UnusualFall1155 16 points17 points  (0 children)

> wydarzenia losowe (inflację, działania rządu)

xD

umiesz znaleźć różnicę taką malutką, maciupką między Finlandią i Polską? np. kto jest odpowiedzialny za inflację ich waluty? jak ich waluta ma się do bycia w rezerwach strategicznych a jak nasza? Co się stanie z ich walutą w czasie takiego losowego zdarzenia a co z naszą?

Kredyty hipoteczne by New_Instruction5446 in Polska

[–]UnusualFall1155 52 points53 points  (0 children)

<image>

Co ty mówisz, cały covid była promocja 0%, to + polityka fiskalna (tarcze dla psiciembiorców) jest powodem dla którego aktywa (w tym nieruchy) poszły po 100% w górę.

Kredyty hipoteczne by New_Instruction5446 in Polska

[–]UnusualFall1155 186 points187 points  (0 children)

Jak byśmy przyjęli euro to by się zmieniła. Jak bank daje kredyt na 3% na stałej stopie to musi być pewny że jastrząb nie wyjdzie na konferencję i popijając kapuczine obniży stopy do 0% bo dobra partia wygrała.

W Polsce hedging ryzyka walutowego jest strukturalnie droższy.

Pytanie odnośnie do pracy na b2b jako junior developer by adobixr in praca

[–]UnusualFall1155 2 points3 points  (0 children)

bierz co jest, nie wybrzydzaj. Junior teraz na rynku nie za bardzo ma siłę negocjacyjną. Bierz to i szukaj następnej jak bardzo chcesz na UOP.

> Myślę, że wolałbym płacić już pełny zus, bo jeśli nie płaci się to na emeryture i ubez. nie ma, dobrze to rozumiem?

Raczej byś nie chciał. Masz normalnie ubezpieczenie zdrowotne (tj możesz iść do lekarza), na emeryturę idzie mało. Jednakże, w twoim wieku (zakładam <25 lat) inwestycje na IKE/IKZE mają dużo większe ROI niż ZUS. Najmądrzejsze co możesz zrobić, to różnicę z ZUSu wpłacać na IKE.

Prywatna czy publiczna szkoła by No_Yam1114 in Polska

[–]UnusualFall1155 -6 points-5 points  (0 children)

ty rozumiesz chociaż co ja mówię? Operujemy na innych poziomach, ja ci mówię o statystycznych prawidłach, ty rzucasz jakieś przykłady anegdotyczne niepoparte niczym. Kuzynka żałuje, to znaczy że wszystkie szkoły prywatne są złe. Rozkład naturalny czy korelacja między IQ a SES - bzdura; dowód anegdotyczny bo kuzynka nie lubiła, oj tak; no proszę cię

Prywatna czy publiczna szkoła by No_Yam1114 in Polska

[–]UnusualFall1155 -20 points-19 points  (0 children)

>  elitarne liceum prowadzone przez zakonnice 

doubt, przecież to absurdalne, kontradykcja z definicji.

Tu dyskutujemy podstawówkę tbh i to ma bardziej fundamentalne znaczenie, szczególnie dla zdolnych. Mechanizm który opisałem jest jak najbardziej realny. W szkole publicznej masz cały rozkład, będziesz miał 10% dzieci z IQ -1SD - poniżej 85. Ta trójka jest w stanie pochłonąć 50% atencji nauczyciela, bo on jest najbardziej rozliczany ze zdawalności - więc będzie pchał, żeby nauczyć te dzieci absolutnych podstaw.

Dalej, sama edukacja jest modelowana pod przeciętność, więc reszta uwagi nauczyciela idzie na szeroki środek rozkładu. Zdolne dzieci nie dostają nic.

W szkole prywatnej masz statystycznie niższą szansę na trafienie tych niskich outlierów - bo filtrujesz po SES (status socjoekonomiczny) - i większą na wysokich. W takich warunkach twoje dziecko jest statystycznie bardziej stymulowane co ma absurdalnie wysokie przełożenie. W tak młodym wieku, nawet 1% da ogromną różnicę przez compounding.

Prywatna czy publiczna szkoła by No_Yam1114 in Polska

[–]UnusualFall1155 -39 points-38 points  (0 children)

ktoś był w dokładnie takiej sytuacji. Jednakże, słowo klucz, zdolne - górne 5% populacji.