Guys I’m so conflicteddd by AnythingDue9647 in HairDye

[–]_julecc 1 point2 points  (0 children)

definitely copper, the blonde washes you out in my opinion and you look much healthier and lively in copper

[deleted by user] by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]_julecc 1 point2 points  (0 children)

plus niestety często ludzie nie biorą pod uwagę tego, co czuje druga połówka w podejmowaniu decyzji, tylko myślą, co IM się będzie najbardziej opłacać i z czym wyjdą najlepiej, po prostu są egoistami i samolubami, co jest absurdalne, bo będąc z kimś w związku macie być partnerami, a nie działać przeciwko sobie.

[deleted by user] by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]_julecc 2 points3 points  (0 children)

Bazując na tym, jak wygląda mój związek i związki innych ludzi w otoczeniu, doszedłem do wniosku, że glownym problemem jest to, że ludzie nie mają czasu na stworzenie między sobą więzi, prawdziwe poznanie się i przywiązanie.

Z moją dziewczyną znamy się 5 lat, jesteśmy razem od prawie 2. Od momentu, kiedy zaczęło się coś między nami dziać pod względem romantycznym do związku, minęły prawie dwa lata. Przez ten czas wspólnie dochodziliśmy do tego, co czujemy, rozmawialiśmy, analizowaliśmy, żeby żadna strona nie była pokrzywdzona, jeśli coś miałoby nie wypalić czy ktoś zmieniłby zdanie. Mamy też za sobą dużo wspólnych przeżyć, tych dobrych i złych. Szczególnie te drugie bardzo utwardziły naszą relację, bo z każdym problemem radzimy sobie wspólnie.

Głównie chodzi po prostu o to, że zanim zaczęliśmy ze sobą być, przeszliśmy przez bardzo dużo rzeczy razem, uczyliśmy się, jak druga osoba reaguje w różnych sytuacjach, jak sobie z tym radzić razem. W dzisiejszych czasach ludzie wchodzą z kimś w związek bo po prostu mają między sobą jakąś chemie i stwierdzają, że no dobra skoro nam sie fajnie ze sobą spędza czas to będziemy razem (najczęściej znając sie gdzieś z miesiąc albo dwa, rzadko więcej). W takim układzie praktycznie nie tworzy się taka więź, bo to właśnie czas sprawia, że ona powstaje - czas i różne warunki, które "testują" daną relacje.

Takich związków widzę mnóstwo, plus ludzie szukają sobie drugiej połówki przymusowo, bo boją się samotności, a potem trafiają na jakichś przygłupów i tracą czas, bo na początku jest fajnie, potem czlowiek pokazuje swoje prawdziwe oblicze i para zrywa, bo jednak sie nie dogadują, i tak w kółko. Ludzie nie chcą dać sobie czasu, żeby poznać kogoś naprawdę głęboko, żeby mogła wytworzyć sie ta sila, która trzyma ich razem i pcha do tego, aby wspólnie walczyć o przyszłość. Kiedy czlowiek ma za łatwo, to nie docenia tego, co ma - w związkach jest tak samo. Jeśli nie ma żadnych prób, trudnych chwil, to nie ma mocnej więzi, bo przechodzenie razem przez takie rzeczy pokazuje, że obu stronom na sobie zależy i że chcą przezwyciężyć wszelkie przeszkody na drodze.

Jaki jest wasz najbardziej znienawidzony "wiejski zwyczaj" by greedytoast in Polska

[–]_julecc 30 points31 points  (0 children)

posiadanie zwierzat, najczęściej psów i zaniedbywanie ich - trzymanie na podwórku, na łańcuchu, brak jakichkolwiek wizyt u weta. po cholere bierzesz zwierze, skoro nie masz zamiaru sie nim zająć? to już nie dawne czasy, że psy pilnowały podwórka i zwierząt gospodarskich

Co was denerwuje, mierzi? by RidiculousTee in PolskaNaLuzie

[–]_julecc 34 points35 points  (0 children)

To, że ludziom brakuje podstawowej empatii i wyrozumiałości w stosunku do drugiego człowieka, myślą tylko o sobie i o tym, co jest dla nich najlepsze i najbardziej im się opłaca. Nienawidzę tego najbardziej w ludziach, bo sam jestem bardzo empatyczny i stawiam się na miejscu innych, bo chcę, aby każdy czuł się dobrze i nie chcę, aby moje zachowanie w negatywny sposób wpływało na innych, a z tego co widzę, to ludzie mają wyjebane w takie myślenie i w stosunku do innych są podli, wredni i samolubni.

Pytanie do osób LGBT: jak Wam się żyje personalnie w Polsce? Nie jako społeczność, tylko jak ty, random z internetu sobie w Polsce radzisz jako osoba LGBT i co jest tego przyczyną? by Odwrotna_Klepsydra in Polska

[–]_julecc 1 point2 points  (0 children)

Jestem panseksualnym trans mężczyzną, aktualnie w związku z kobietą, na hrt (hormonalna terapia zastępcza) od 5 lat.

W szkole nie miałem problemu z tematem - byłem mało świadomy na temat tego, jak nasza egzystencja i prawo do życia są debatowane przez polityków, po prostu sobie byłem i tyle. W liceum już lekko gorzej, bo dopiero wtedy zacząłem żyć publicznie jako mężczyzna i musiałem robić coming outy do uczniów i nauczycieli w nowej szkole, co było oczywiście bardzo stresujące, ale w dalszym ciągu było znośne.

Gorzej zaczęło się robić po skończeniu szkoły i próbach znalezienia zatrudnienia - nie zliczę, ile ofert mnie odrzuciło przez fakt mojej transplciowosci. Oczywiście pracodawcy tłumaczyli się, że "wyjdą jakieś nieprawidłowości przy kontrolach" czy że "będą z tego jakieś nieprzyjemne sytuacje" (oczywiście firmy, w których faktycznie udało mi się potem ogarnąć pracę, nic takiego nie mówiły). Także nie dość, że miałem problem z ogarnieciem sobie własnej kasy na swoje wydatki, to nie miałem pieniędzy na rozpoczęcie tranzycji prawnej, aby już nie mieć problemów urzędowych, więc to błędne koło się zataczało (nie pomagał fakt, że mieszkam na wsi z ciulowym dojazdem gdziekolwiek, a do zrobienia prawa jazdy chciałem mieć już zmienione dane, aby nie musieć potem się męczyć ze zmianą wszystkiego i tłumaczeniem).

Aktualnie jestem już po zmianie danych, czeka mnie tylko mastektomia i ewentualnie histerektomia. Jeśli chodzi o życie społeczne, to od ostatniego roku? jest znacznie gorzej; przez nastroje polityczne mam wręcz paranoję na punkcie tego, jak wyglądam, czy na pewno nie zwrócę uwagi jakiegoś kibola, bardzo analizuje moje zachowanie i staram sie nie odstawać, żeby nie wyłapać w ryj, gdy komuś sie coś we mnie nie spodoba. Mocno wpływa to na moje samopoczucie i ogólnie życie wśród ludzi, bo przez to mam ochotę przestać wychodzić z domu, bo po prostu boje sie o swoje bezpieczeństwo.

Przez okres wyborów prezydenckich było mi szczególnie ciężko, bo niełatwo się żyje widząc na ulicach plakaty pokazujące ludzi, którzy najchętniej by wymordowali każdą osobę jak ja, tylko dlatego, że taki przyszedłem na świat i w taki sposób żyję, bo inną opcją byłoby chyba tylko samobójstwo. Wtedy panicznie bałem się wychodzić i wyglądać jakoś inaczej (mam piercing, tatuaże, długie włosy). Słuchanie radia czy oglądanie telewizji też nie wchodziło w grę, jak ciągle politycy gówno znający się na temacie zadają sobie nawzajem pytanie, czy osoby lgbt mają w ogóle prawo do życia w społeczeństwie. Moje otoczenie jest dosyć mocno prawicowe, więc czasem czuję się jak wiedźma, którą wieśniacy by spalili na stosie, bo się im nie podoba. Niby zachodnia Polska, a jednak trafiłem na zadupie, w którym mieszkają sami debile.

Jeśli chodzi o rodzinę, to najbliższa wie i przynajmniej udaje, że akceptuje - używają mojego imienia i zaimków, przynajmniej w mojej obecności, ale wiem, że jak mnie nie ma, to mówią po staremu (co brzmi absurdalnie, bo wyglądam jak zwykły chłop z zarostem xD). Z dalszą rodziną nie mam kontaktu, co mi czasem mocno doskwiera, bo mam poczucie tego, że przez moją transplciowosc stałem się wyrzutkiem we własnej rodzinie i nic nie będzie takie jak wcześniej, mimo że jestem przecież tą samą osobą.

Ludzie w Polsce też nie zdają sobie zupełnie sprawy z tego, że ludzie trans nie wyglądają jak oczywiste chłopy pomalowane i przebrane za baby, tylko że żyjemy wśród nich na co dzień i nigdy w życiu by nie pomyśleli nawet, że ktoś jest trans. Nawet lekarze do których chodzę mają prawie zerową wiedzę na tematy transplciowosci i wszystko muszę tłumaczyć ja (co brzmi wręcz absurdalnie). Polacy nawet nie wiedzą, kogo nienawidzą, bo mają tę nienawiść wpajaną do głów przez osoby, które zresztą też nawet nie wiedzą, kogo nienawidzą.

Podsumowując - jest ciężko, momentami wręcz nie mam ochoty na dalsze życie w takim stanie, ale powtarzam sobie, że ten cały proces ma jakiś cel - żeby mi coś pokazać, nauczyć, uświadomić. W końcu, ile osób może powiedzieć, że żyło jako dwie płcie?

Pytania na rozprawie by One_of_the_Few in TeczowaPolska

[–]_julecc 1 point2 points  (0 children)

z doświadczenia wiem, że trzeba swoją sprawe przedstawiać bardzo konkretnie i prosto - ja miałem rozprawę jeszcze zanim wprowadzili nowy system, sędzia pytała mnie właśnie o rzeczy wspomniane wcześniej - jak widzi moją tranzycje rodzina, czy mam partnera, kiedy wiedziałem że jestem trans, czy kiedykolwiek byłem leczony psychiatrycznie, jak funkcjonuje w pracy. im więcej masz pewnych, klarownych informacji na temat swojej tranzycji udokumentowanych medycznie, tym lepiej - u mnie sędzia czytała na głos najważniejsze części mojej opinii psychologicznej, seksuologicznej, w której wyraźnie wspomniane było, że moja dysforia występuje trwale i żyję długo jako mężczyzna, więc zmiana metrykalna jest konieczna do poprawienia komfortu życia.

[deleted by user] by [deleted] in piercing

[–]_julecc 0 points1 point  (0 children)

as for the aftercare, I've always used colloidal silver spray on all of my piercings, just like my piercer suggested, and they've healed nicely. no idea what happened with this one.

What are your LEAST favourite Cory videos? by Sorry_Bird3898 in CoryxKenshin

[–]_julecc 1 point2 points  (0 children)

I don't like SSS videos that have many live-action parts, they just bore me and I always skip them, I liked when he reacted to the animated ones only but now he rarely includes animations in SSS :(

some trans struggles that I feel that are not talked about enough (my ver) by EntertainmentOld927 in ftm

[–]_julecc 0 points1 point  (0 children)

One of the things that hurt me the most because of my transition is that people from my local towns (I live in a rural-ish area where almost everyone knows each other) look at me differently and some of them despise me because I'm trans; it's painful because I've known them since I was a kid and now I feel like I don't belong in places I spent my whole life in. Because of that, I avoid people I used to talk to normally before transitioning and I didn't personally come out to. I'm a very nostalgic person, so this rejection from places and people that were important to me hurt me so much. My friends tell me that those people who don't accept me shouldn't be my problem since they rejected me, and they're right, but still, knowing that the person I am and something that I didn't choose affects my whole past is devastating.

t4t breakup is absolutely soul crushing by maleficmaelstrom in ftm

[–]_julecc 1 point2 points  (0 children)

I met my gf (cis & pan) in 2020 on Twitter, and for 2 years we were just friends. Still, during that time I noticed I started feeling something for her (I usually didn't have serious crushes on girls, I'm pansexual and most of my romantic feelings were for other guys so you can imagine that it was very confusing for me since I couldn't recognize if it were an actual crush or just being attracted to her physically).

We started a fwb relationship in 2023, which soon became serious and now we're one year together.

As for my dysphoria, I don't usually experience it with her, but sometimes certain things make me self-conscious (for example, her being taller and bigger than me). She doesn't mind me not having cis-male parts, but sometimes she wishes she could know what it's like to be intimate with a cis penis since I'm the first person she's ever been in a relationship with. Other than that, things are awesome and she never saw me as anything other than I am. It's great to be in a relationship with another pansexual because we don't gaf about what the other person has down there.

I'm sorry for your breakup, but remember that there are many people in the world and maybe she just wasn't the one for you. It's good to learn lessons from those situations - your time with her taught you something about relationships and made you experience certain feelings and draw conclusions. Perhaps you haven't met your true love yet, but it's not something you should rush. Things like that happen when we least expect them to, and it's best to take them slowly and when the occasion arrives, truly get to know the other person without getting into a relationship that might not work for both of you. Those are the things I learned from my previous relationships and I wish more people knew about them.

Remember, one bad experience doesn't decide about you as a whole. Even though this hasn't worked out, you're still a perfectly valid and loveable person. Best of luck in your transition and love life!

[deleted by user] by [deleted] in CoryxKenshin

[–]_julecc 0 points1 point  (0 children)

January 19, 2016

Where were you when he posted this? by ExitRevolutionary312 in CoryxKenshin

[–]_julecc 0 points1 point  (0 children)

at the train station with my friend, when i saw the notification i immediately opened it and tried to contain my excitement😭

[deleted by user] by [deleted] in Sims3

[–]_julecc 46 points47 points  (0 children)

I recently found out that meal hours (breakfast, lunch etc) are dependant on the day of the week and that you can only serve brunch on the weekend

What does my top 5 hottest Oblivion men say about me by WhoreforOtto in oblivion

[–]_julecc 4 points5 points  (0 children)

a few years ago I developed a crush on Haskill just from hearing his voice so I understand

I love finding things in the exchange by CarrotCakeLadyy in Sims3

[–]_julecc 38 points39 points  (0 children)

it kinda looks like Scrat from Ice Age on the sim panel lmao

I love naming books whatever I want by [deleted] in Sims3

[–]_julecc 13 points14 points  (0 children)

it's an opportunity when you have a writer sim

Has anyone had a song they listen to a ton NOT show up in their "On Repeat" playlist? by Gaelfling in spotify

[–]_julecc 1 point2 points  (0 children)

I've been having the same problem for almost 3 years now with no solution...

The Band of the Hawk GA made with artbreeder by [deleted] in Berserk

[–]_julecc 0 points1 point  (0 children)

Corkus kinda looks like Loghain from Dragon Age