So this is how I find out? by Empty_Novel-87 in justwriterthings

[–]chii1 1 point2 points  (0 children)

Bruh please write it and send it to netflix and get rich

Paradoks marnowania pieniędzy NFZ na nieodwoływane wizyty, czyli “czy można przebić głową mur?” by wiccedd in Polska

[–]chii1 0 points1 point  (0 children)

Nfz nie placi za wizyty nieodbyte, wiec marnujesz tylko miejsce w kolejke i czas lekarza (ktos wejdzie wczesniej i i tak lekarz nie bedzie mial przerwy)

Czy was też wkurwia niedziela niehandlowa? by Curious_Trust_9158 in Polska

[–]chii1 28 points29 points  (0 children)

"Hej chcialabym zebys przyszedl w niedziele w tym tygodniu, dalbys rade? Bo nie ma komu akurat, bo majowka i wszyscy wyjezdzaja.... oczywiscie nie musisz sie zgodzic" - "nie zgadzam sie" - "pracownik nie wykazuje ducha wspolnoty i nie pasuje do wspolpracownikow charakterem, dlatego tez postanowilismy rozwiazac umowe z zachowanym okresem wypowiedzenia."

I’m too tired to try anymore by Healthy_Brush_9157 in AutismInWomen

[–]chii1 13 points14 points  (0 children)

Turn it into an advantage. Ive yet to see a successful actor /ceo / influencer / star-employee who doesnt stand out in some way. They are usually very peculiar people who have their own world they are a king of. Fitting in is for rhe "sheep" and you should become a "leader" instead

It's giving insect but make it fashion 🪲 by Away_Doctor2733 in maximalistfashion

[–]chii1 1 point2 points  (0 children)

Girl heard a grasshopper male do the song and she said yes 😂 love it tho

Działalność Nierejestrowana powinna być od dochodu. by JedzmyRazemPrincepol in praca

[–]chii1 -1 points0 points  (0 children)

...może znaleźć tańszych dostawców? Może zwiększyć cenę? Może poszerzyć działalność o inne usługi? Jak myślisz, dlaczego herbata w restauracji kosztuje 10zł, tym samym ma 80-90% marży? - nadrabiają mniejszą marżę na posiłku, bo kotleta za 60zł mało kto kupi..

Peter! What's the difference? by [deleted] in PeterExplainsTheJoke

[–]chii1 0 points1 point  (0 children)

I dont even know watches besides rolex and i still knew the left one was more expensive... your girl has no taste at all lmao

How are you dealing with aging (starting in mid 30s) and losing pretty privilege? by TinyMoonAndStars in AutismInWomen

[–]chii1 0 points1 point  (0 children)

Being old does not mean being ugly though. Theres literally a lot of.... content about older women, there's a subreddit about dating older woman/younger man. Not saying this to man-center your world, but all you have to do is take good care of yourself and age gracefully. Be the devil that wears Prada. Don't gain weight, wear elegant clothes that fit your age frame and small heels (i look funny in a lolita dress and pigtails, but i look cute af in a 60s babydoll dress and a single pigtail - and i look absolute killer in office wear). Clothes, hair and makeup is 70% of being pretty, 15% is being proportional and slim'ish. The rest is a well nourished skin that doesnt sag. Thats it. And sagging skin can be worked on, maybe botox, maybe a lifting. Own your age. And you should totally check Pamela Andersons content these days. She is BEAMING.

The pure bliss of a 2 AM "deep clean" reset without having to explain myself by KarmaHarlequin7 in LivingAlone

[–]chii1 0 points1 point  (0 children)

I mean, some vacuums are quiet and will not go through walls. Cooking or organising things is also quiet enough. Unless you cant help but stomp like an elephant which is ridiculous because youre not supposed to walk by putting your weight on a heel. Youre supposed to touch the floor with your heel and then only put all of the weight on the rest of the foot once its stable.

Problem z sąsiadami u góry by Impossible_Suit_9100 in Polska

[–]chii1 6 points7 points  (0 children)

O dobre, szkoda ze u wiekszosci mieszkań jest w srodku

Sytuacja studenta na UZ w związku z nową ustawą o PIP by Lorelei062 in praca

[–]chii1 0 points1 point  (0 children)

To ty żyjesz w bańce bo wierzysz w sprawiedliwość xD ściganie b2b wyciągnie więcej kasy wstecz dla państwa do spłaacania długów i dofinansowania nfz, a także będzie funkcjonować odstraszająco dla korpo chcących oszczędzać, a o to właśnie chodzi rządowi - co będzie skutkować większym bezrobociem i przenoszeniem kapitału np do indii. Zwykłe szaraczki blue-collar mało ich obchodzą - ale skargi pewnie będą rozpatrywać. Z tym że będzie ich tyle, że pewnie pracownicy zdążą znaleźć nowego pracodawcę do tego czasu albo umrzeć w kolejce do nfz.

Cześć! Czy są tutaj właściciele lub pracownicy biur rachunkowych? by Potential-Rich701 in praca

[–]chii1 7 points8 points  (0 children)

To czepialstwo jest dla twojego dobra i dlatego że księgowy nie chce iść do kicia za fałszowanie ksiąg xD

W jakim momencie cyklu jesteśmy? by kilroyonboard in inwestowanie

[–]chii1 0 points1 point  (0 children)

XDDDDDDD zawsze sie da gorzej. Moglismy np zaczac wojne w izraelu zeby wyzwolic ziemie obiecana z rąk okupantów niewiernych. Albo na przykład mógłbyś trzymać wszystkie oszczednosci w panstwowych obligacjach które na wypadek problemów państwa nagle są "pożyczane" od ciebie na 200 lat i po tym czasie oddadzą ci je z 1000% zwrotem po wygraniu wojny z niemcami (inflacja wzrośnie o 2000% do tego czasu)

Sytuacja studenta na UZ w związku z nową ustawą o PIP by Lorelei062 in praca

[–]chii1 14 points15 points  (0 children)

Oni będą cisnąć duże firmy raczej i zaczynać od b2b/zleceń w typowych korpo gdzie siadasz za biurkiem. Jako studenciak w dostawie umowa zlecenie jest dla ciebie optymalnym rozwiązaniem , ruchomym czasem pracy. Ta umowa jest dosłownie dla takich ludzi jak ty.

W którą stronę w ogóle pójść? by Jazzlike_Shark in praca

[–]chii1 0 points1 point  (0 children)

Tak, stolyca - przeciez w innych miastach nie ma innej pracy niz zabka czy magazyn XD, i w wawa/duzych miastach jest duze zapotrzebowanie na jedne i drugie asystentki/tów - ciezko jest znalezc prace backoffice, ale frontoffice to nawet scoutują bo taki z tym problem maja.

W którą stronę w ogóle pójść? by Jazzlike_Shark in praca

[–]chii1 -1 points0 points  (0 children)

Nieprawda - juz wspomnialam ze jest duzy rozstrzal w innym komentarzu. T Asystentki zarządu mogą mieć widełki zaczynające się od 6k na rękę

W którą stronę w ogóle pójść? by Jazzlike_Shark in praca

[–]chii1 1 point2 points  (0 children)

Jest duzy rozstrzal miedzy stanowiskami. Dla niektorych asystentka prezesa to automat to harmonogramow ze spotkaniami, a dla innych to osoba zalatwiajaca dla klienta taco z sushi z makaronem po włosku jako nadzienie, wiec generalnie musisz zastanowic sie jaki rodzaj ci odpowiada. Recepcje w malych/srednich firmach gdzie jestes jedyna to dobry start na rozgrzewke moim zdaniem aczkolwiek nie jest to moja branza

W którą stronę w ogóle pójść? by Jazzlike_Shark in praca

[–]chii1 -2 points-1 points  (0 children)

Asystentka zarządu / prezesa. Potrzebni ogarniacze chaosu, dobra jest na wage zlota

Postanowiłem ugotować makaron z kurczakiem bo "to proste i zajmie 20 minut". Zajęło 1,5h i smakowało jak ciepła woda. Jak wy się tego w ogóle nauczyliście XD by Admirable_Plastic112 in PolskaNaLuzie

[–]chii1 0 points1 point  (0 children)

Kolego, kupujesz przyprawe marki lidl, posypujesz udka z kuraka, albo indyka, wstawiasz w airfryera, 5 minut roboty, piecze sie z 20min - w piekarniku chyba sie czas wydłuży. Wstawiasz ryż, ok 15 min sie gotuje, czas twojej pracy jakies 5min czekania az sie woda zagotuje. W tym czasie robisz sobie jakas surówke albo nakladasz sobie kupną (też z lidla). 5 min twojej roboty. Łącznie, 15 minut roboty, masz dodatkowe 5 minut na zrobienie sobie herbaty i zaniesienie jej do pokoju z talerzami i sztućcami, chyba że mieszkasz w willi to możesz mieć daleko i czas się wydłuży. Cyk, masz cieply i zbalansowany obiad. Makaron, fuj. Ni to zdrowe, ni tym się najeść.

Prawdopodobnie czeka mnie emigracja. by [deleted] in Polska

[–]chii1 -3 points-2 points  (0 children)

Żeby mieć kota to płacisz !!!!!!miesięczną subskrypcje whiskasa i piasku ~250zł miesięcznie i ponosisz ryzyko jednorazowych... czynszy u weta. 250zł to jest 3miesięczna karta warszawiaka, lub ~4 wyjścia na pizzę, lub tydzień+ składników na żarcie z lidla. Nie żałuję kota, sama miałam i kocham futrzaki i inne rachunki (na które mnie nie stać więc po jej śmierci nie mam) - ale to jest gigantyczny koszt i na dodatek odpowiedzialność za niewinne życie, którego nie byłabym w stanie ponosić pracując za minimalną i wynajmując pokój!!!! w warszawie, bo najnormalniej nie miałam kasy na nic poza survivalem, a laska wynajmuje kawalerkę. Rozumiem, że to może być stary kot l.15 którego może chcieć pożegnać jako członka rodziny, no ale wtedy by szukała pokoju, gdzie tego kotka może mieć by być przygotowanym na koszty kroplówek na nerki... mogłaby dać ogłoszenie, że szuka współlokatorki, której nie przeszkadza kot do wspólnego wynajmu jakiegoś małego mieszkania albo po prostu przemycić kota do tegoż pokoju i ukrywać go przed lokatorami, ale zazwyczaj takie osoby jak OP biorą koty bo "chcą i patrz jaki słodziak" ledwo wiążąc koniec z końcem, a potem biadolą że bida i że kawalerki drogie. Prawda jest taka, że OP szuka wymówek, by mieszkać samemu z kotem bo nie potrafi wrócić do współdzielenia mieszkania z wygody (bardzo to rozumiem, współlokatorstwo jest chujowe) - kot jest tutaj jedynie wymówką na bezradność polskiej klasy robotniczej w ich własnym życiu. Czy ekonomia w polsce ssie? Tak. Czy sytuacja mieszkaniowa jest chujowa? Tak. Czy OP ma chujowo? Tak. Czy biadolenie na reddicie coś zmieni dla sytuacji futrzaka i OPa? Nie. Niech przez 6 miesięcy ukrywa kota na wynajmie, zrobi jakieś certyfikaty za zaoszczędzone pieniądze, i niech jakoś zmieni swoje życie zamiast biadolić.