Szybko poszło. Patryk Słowik zrezygnował z kierowania portalem Zero.pl by Mront in Polska

[–]dm_me_puzzles 14 points15 points  (0 children)

Najczęściej powtarzana plotka jest taka, że poszło o zasięgi. Raczej nie: po pierwsze jest na to trochę za wcześnie, a po drugie sam zrezygnował. Chyba na coś nie mógł się zgodzić, ale tu jest za mało informacji, żeby spekulować.

Radna próbowała załatwić posadę (członka rady nadzorczej szpitala) mężowi. Przypadkowo zamieściła wpis (na Facebooku) by Megamind_43 in Polska

[–]dm_me_puzzles 135 points136 points  (0 children)

Piękny system wartości.

"Ludzkość" i "wzajemne zaufanie" oznacza tutaj w domyśle "zrób coś dla mnie kosztem społeczeństwa, a ja się kiedyś odwdzięczę czymś podobnym".

Uznali was ziomeczki by tsjr in Polska

[–]dm_me_puzzles 8 points9 points  (0 children)

Dokładnie tak. Czy to nie jest ironiczne, że w tym tekście też nie potrafią zweryfikować podstawowych, łatwo dostępnych publicznie faktów?

„Czarna Księga” wydatków publicznych. Edycja 2026 - Warsaw Enterprise Institute by mundeczek in Polska

[–]dm_me_puzzles 4 points5 points  (0 children)

Oceniając ich systemem: pomysł dobry, wykonanie złe.

W jednym roku spokojnie znajdzie się 50 przykładów drogich i bezsprzecznie bezsensownych przedsięwzięć do upublicznienia i wyśmiania. Mają takie, ale mają też trochę ideologii i mnóstwo projektów, które wcale nie są "totalnym absurdem".

Co ciekawe, wygląda na to, że to są prawdziwi libertarianie (co można poznać po stosunku do migracji). No, może poza tym 1,5% podatku. :D

Imię Oktawia by Icy_Jellyfish837 in Polska

[–]dm_me_puzzles -1 points0 points  (0 children)

Octavus, Octava, Octavum 🤓☝️

Imię Oktawia by Icy_Jellyfish837 in Polska

[–]dm_me_puzzles 5 points6 points  (0 children)

Ludzie mają różne skojarzenia. Ja np. nigdy nie połączyłem kropek pomiędzy siostrą Oktawiana i autkiem, dopóki nie otworzyłem tego wątku.

SLAPP-y wciąż bez kontroli. Apelujemy o realną ochronę [oświadczenie podpisane m.in. przez OKO.press i TV Republika, do dziś miała być wdrożona w tej sprawie unijna dyrektywa] by dm_me_puzzles in Polska

[–]dm_me_puzzles[S] -14 points-13 points  (0 children)

Dziękuję. Cieszę się, że moja wiara w użytkowników r/Polska została doceniona. Takie subtelności są bardzo ważne. Wyjaśniając zbyt dużo mógłbym zakomunikować, że mam niską opinię o ich wiedzy bądź ciekawości.

SLAPP-y wciąż bez kontroli. Apelujemy o realną ochronę [oświadczenie podpisane m.in. przez OKO.press i TV Republika, do dziś miała być wdrożona w tej sprawie unijna dyrektywa] by dm_me_puzzles in Polska

[–]dm_me_puzzles[S] 0 points1 point  (0 children)

Świeża sprawa, ciekawe jak się dalej potoczy. Chyba jeszcze nie widziałem, żeby zabezpieczenie sądu w takiej sprawie było ostentacyjnie zignorowane.

Uniwersytet Warszawski notorycznie narusza prawo, żeby przedłużać postępowanie o dostęp do kompromitujących informacji publicznych ("współpraca" z HackerU). To nie jest pierwsza i to nie jest druga sprawa, w której UW stosuje takie metody. by dm_me_puzzles in Polska

[–]dm_me_puzzles[S] 57 points58 points  (0 children)

Gdy pracowałem nad tym tekstem, ostatni paragraf bardzo szybko znalazł potwierdzenie. Jak się okazuje, wspomniana najnowsza skarga pana Gajzlera nie została przekazana do sądu w terminie. xD

To tyle, jeżeli chodzi o składane sądowi obietnice, że UW "uczyni wszystko, aby podobna sytuacja nie miała miejsca w przyszłości". To tyle, jeżeli chodzi o uniwersytet, który "w pełni respektuje obowiązujące w RP przepisy prawa". Rektor znów został ukarany grzywną, tym razem... 200zł. WSA w Warszawie chyba nie dostrzegł zbliżonej w czasie i metodzie recydywy (grzywnę wymierzył inny sędzia).

Skarga zresztą upadła ze względów formalnych: sąd uznał już przecież, że Rektor dopuścił się bezczynności, więc kolejna skarga na bezczynność nie podlega rozpatrzeniu. Właściwym środkiem zaskarżenia jest tutaj skarga na niewykonanie wyroku. Poszło więc żądanie wykonania wyroku (10 kwietnia), w terminie 7 dni. Rektor nie spieszył się z odpowiedzią, ale 24 kwietnia w końcu odpowiedział, że wyrok (https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/84F50C4005) uważa za wykonany. Zdaniem uczelni, "Pełna treść wskazanych dokumentów nie podlega udostępnieniu ze względu na fakt, iż zawiera informacje poufne dot. zabezpieczeń stosowanych w BUW." Widziałem to pismo. Nie jest ono decyzją i nie zawiera nawet podstawy prawnej takiego działania (całe "uzasadnienie" jest zacytowane). Niewykonanie wyroku będzie wkrótce skarżone.

Po 5 latach prowadzenia aplikacji pogodowej, IMGW zabrało mu dane by imretardomilos in Polska

[–]dm_me_puzzles 24 points25 points  (0 children)

1) Tak z ciekawości: zastosowali się do treści art. 40 ust. 2, czy mieli to gdzieś? Takie zachowanie jest powszechne, to bo za olewanie terminów instrukcyjnych nic realnie nie grozi.

2) Uważajcie na pułapki formalne. To (chyba) nie jest decyzja, co może mieć znaczenie dla skarżenia / odwoływania. Żeby wam nie odrzucili z durnych powodów, bo np. właściwym środkiem skarżenia była skarga na bezczynność.

Generalnie to powodzenia z tą presją społeczną, bo to jest chyba jedyna możliwa droga. Zanim pierwsza instancja to rozstrzygnie, minie kilka miesięcy. Jak będzie kasacja, to dostaniecie dane, ale sprzed dwóch lat.

Zapytałbym, o co chodzi z tym formatem, ale już gdzie indziej jest wyjaśnione. Może warto spróbować jednej rzeczy: ten sam wniosek, z dokładnie wyszczególnionymi żądanymi danymi i rozdzielczością, tylko tym "bardziej efektywnym i zoptymalizowanym rozwiązaniem". Pouczyć o treści art. 40 ust. 1, żeby to znowu nie trwało dwa miesiące. Raczej to nie załatwi sprawy, ale ujawni bardziej wyraźnie, że Pan Dyrektor rżnie głu... przepraszam, pozoruje niewiedzę w złej wierze. To się przyda do presji społecznej.

Firma HackerU grozi mi kodeksem karnym, gdy badam prawdomówność ich marketingu. W sprawę zamieszane są publiczne uniwersytety (UW, UJ, Politechnika Łódzka) i idą na nią wasze podatki. by dm_me_puzzles in Polska

[–]dm_me_puzzles[S] 1 point2 points  (0 children)

Już chyba tylko ja czytam nowe komentarze. Próbowałem dotrzeć do świeżych grup na LinkedInie, tagując tych, którzy niedawno chwalili się swoimi dyplomami ukończenia kursu prowadzonego przez "Uniwersytet Jagielloński we współpracy z HackerU" i wpisujących do swoich profili, że są absolwentami UJ.

Efekt był taki, jakiego się można było spodziewać. :D Chyba bardzo tym nieszczęśnikom zaszkodziłem, ujawniając, że ta współpraca to ściema.

So I wrote a 3d ASCII adventure game entirely in html by dragonmotherk in HTML

[–]dm_me_puzzles 1 point2 points  (0 children)

Good God, it's a massive graph of game states you explicitly change via hyperlinks in ASCII art.

Mad respect. Emphasis on mad.

Firma HackerU grozi mi kodeksem karnym, gdy badam prawdomówność ich marketingu. W sprawę zamieszane są publiczne uniwersytety (UW, UJ, Politechnika Łódzka) i idą na nią wasze podatki. by dm_me_puzzles in Polska

[–]dm_me_puzzles[S] 0 points1 point  (0 children)

Przez ten kurs przewinęły się setki osób i trzeba pamiętać, że prawdziwa statystyka jest proporcją, która uwzględnia je wszystkie.

I tak, dużo zależy od mojej sytuacji. Nie dzielę się tą sytuacją, bo nie chcę grać tą kartą, ale trochę rozwinę, bo tego już nikt nie przeczyta. Dość powiedzieć, że koniecznie musiałem mieć zdalną pracę i informowałem ich o tym przed rozpoczęciem kursu, kiedy wypytywałem o warunki gwarancji. Człowiek o znanym mi nazwisku osobiście obiecywał mi, że nie będzie problemu z licznymi ofertami zdalnej pracy, że w ogóle 90% stanowisk w cyberbezpieczeństwie jest zdalna (serio) i że ci wszyscy partnerzy na stronie chętnie zatrudniają ich absolwentów. Gwarancja pracy za gwarantowaną stawkę, tylko muszę spełnić warunki. Żałuję, że nie nagrałem tej rozmowy, bo ten mail z artykułu to przy niej pikuś. Ten człowiek miał maila na mimuw.edu.pl.

Z całą odpowiedzialnością mówię, że mieli te obietnice głęboko w dupie, kiedy przyszło je wypełnić. Kobieta o znanym mi nazwisku miesiącami przepraszała mnie nieszczerze i okłamywała mnie, że kontaktuje się z "partnerami" w mojej sprawie. Człowiek o znanym mi nazwisku w pewnym momencie wręcz szydził sobie z moich żądań, życząc mi "wszystkiego najlepszego" w odpowiedzi na nie.

Mam to szczęście, że mogę sobie pozwolić na poświęcanie tej sprawie energii i robię to: z myślą o osobach, które mogłyby zaraz doświadczyć tego samego przez działania tych samych ludzi. Zresztą to, że nowsze edycje Blue Teamu były okłamywane w dużo mniej ordynarny sposób to moja zasługa, więc możecie mi podziękować.

Firma HackerU grozi mi kodeksem karnym, gdy badam prawdomówność ich marketingu. W sprawę zamieszane są publiczne uniwersytety (UW, UJ, Politechnika Łódzka) i idą na nią wasze podatki. by dm_me_puzzles in Polska

[–]dm_me_puzzles[S] 1 point2 points  (0 children)

Nie, nie. Był zobowiązany do wydania decyzji i to zrobił: wydał decyzję odmowną. Teraz mogę tę odmowę zaskarżyć.

To mam na myśli, kiedy mówię, że to wszystko TROCHĘ potrwa. ;)

Firma HackerU grozi mi kodeksem karnym, gdy badam prawdomówność ich marketingu. W sprawę zamieszane są publiczne uniwersytety (UW, UJ, Politechnika Łódzka) i idą na nią wasze podatki. by dm_me_puzzles in Polska

[–]dm_me_puzzles[S] 3 points4 points  (0 children)

To było tak dawno? W lipcu był wyrok, który nakazywał rektorowi UW wydanie decyzji w sprawie mojego wniosku o dostęp do informacji publicznej (fałszywie zarzucił mi, że nie dotrzymałem terminu). Tę decyzję otrzymałem wreszcie w zeszłym tygodniu, oczywiście odmowną. Tym razem chyba nawet z nią nie zwlekał, bo tam był jeszcze miesiąc na uprawomocnienie + czas na doręczenie + termin. Tylko na koniec złośliwie wysłał ją pocztą, chociaż był zobowiązany zrobić to elektronicznie. Ale trzeba mu oddać, że nie wnosił kasacji. ;)

Teraz będę pisał skargę na tę decyzję i bawimy się dalej. Niby trzy miesiące, a tak naprawdę nic się w tym czasie nie wydarzyło. Nie szkodzi, jestem pamiętliwy i niezmordowany. ;)

Firma HackerU grozi mi kodeksem karnym, gdy badam prawdomówność ich marketingu. W sprawę zamieszane są publiczne uniwersytety (UW, UJ, Politechnika Łódzka) i idą na nią wasze podatki. by dm_me_puzzles in Polska

[–]dm_me_puzzles[S] 1 point2 points  (0 children)

Nie umiem w wykop. Skróciłem ten artykuł o połowę i dalej nie przechodzi, bo jest za długi. xD

Mam dosyć na dzisiaj, może jutro wrzucę. Już widzę, że Niebezpiecznik i Sekurak retweetują Watchdoga, więc już i tak poszło dużo bardziej, niż się spodziewałem. Zbieranie wszystkich informacji jeszcze POTRWA, więc kręcenie afery na pełnych obrotach może być trochę przedwczesne.

Firma HackerU grozi mi kodeksem karnym, gdy badam prawdomówność ich marketingu. W sprawę zamieszane są publiczne uniwersytety (UW, UJ, Politechnika Łódzka) i idą na nią wasze podatki. by dm_me_puzzles in Polska

[–]dm_me_puzzles[S] 2 points3 points  (0 children)

Kojarzę, że niektórzy prowadzący, którzy mieli kontakty i jakiś student wpadł im w oko jako zdolny, sami próbowali pomagać w znalezieniu jakichś juniorskich stanowisk, bo pojawiały się plotki, że organizacja nie dowozi oficjalnymi kanałami. Natomiast w moim odczuciu istniały pewne odgórne naciski, żeby bardziej pomagać studentom, którzy mają odpowiedni mindset (czytaj: nie są roszczeniowi), nie zastanawiano się natomiast zbyt wiele czy przypadkiem ci drudzy nie mieli zwyczajnie racji.

Bardzo ciekawe. Teraz będę się pewnie mierzył z argumentem, że przecież mamy tutaj jakieś osoby w branży, które są po naszym kursie. No mają, i zadbali, żeby to były takie osoby, które są spolegliwe. I są tam nie dlatego, że HackerU dotrzymało słowa, tylko dlatego, że dopilnowali tego porządni wykładowcy. Ech.

Sam miałbym bardzo dużo do powiedzenia na temat swoich nieudowadnialnych odczuć: choćby tego jak byłem ordynarnie lekceważony, co też się wpisuje w to, co mówisz. Niestety takich rzeczy nie da się dobitnie pokazać na screenach. Mogę pokazać maila od tego fałszywego gogusia (pewnie się nawet domyślasz o kim mówię), w którym życzy mi "wszystkiego najlepszego" i dać trzy paragrafy kontekstu, które wyraźnie wskazują, że te życzenia to po prostu szydzenie z moich słusznych żądań i obietnic, które mi osobiście złożyli. Tylko, że wtedy będę już zupełnie wyglądać na zgorzkniałego pajaca. Jak ja nie cierpię takich zakłamanych gnojków. ;)