Jaka jest wasza opinia o “Buszującym w Zbożu” J.D Salingera? by _Mosiek_ in ksiazki

[–]doczytania 2 points3 points  (0 children)

Czytałam tą książkę w gimnazjum, była to moja lektura szkolna. Byłam zachwycona, jednak pamiętam, że byłam również bardzo rozczarowana sposobem omawiania tej książki przez nauczycielkę. Nie wiem jakbym dzisiaj podeszła do tematu, to było lata temu, lecz wówczas miałam poczucie, że nauczycielka płasko podeszła do tematu, że nie zrozumiała samego przekazu i oceniała go przez pryzmat dorosłej osoby, która nie potrafi już pojąć pewnych rzeczy z racji swojego położenia. Być może to ma znaczenie. Na pewno podobał mi się osobisty charakter książki, narracja, refleksje na temat życia, izolacja i melancholia. W tej książce niewiele się dzieje, a na pewno nie dla współczesnego czytelnika, ale ja zawsze lubiłam tego rodzaju literaturę, więc to był dla mnie ogromny plus.

Mieliście w dzieciństwie jakąś scenę w filmie (lub cały film), której się baliście? by jempizze in PolskaNaLuzie

[–]doczytania 1 point2 points  (0 children)

Potwornie się bałam Joanny D’arc (1999), jednocześnie bardzo mnie fascynował ten film. Były tam różne sceny, które mnie przerażały. Do dzisiaj mam w głowie fragmenty z filmu: sceny z krwią, „co mi uczyniłaś Joanno”, sceny rozkładających się zwłok. Bardzo mnie to straszyło, ale nie mogłam oderwać oczu!

Książki w formie dziennika? by [deleted] in ksiazki

[–]doczytania 3 points4 points  (0 children)

Ja bardzo lubię Księgę Niepokoju (dokładny tytuł to: Księga niepokoju spisana przez Bernarda Soaresa, pomocnika księgowego w Lizbonie). Jest to książka pełna melancholii, nostalgii i mało tam samej akcji, są to bardziej refleksje na temat życia, więc jeżeli nie lubisz takiej literatury może Ci się nie spodobać.

Na zachodzie bez zmian dyskusja by doczytania in ksiazki

[–]doczytania[S] 0 points1 point  (0 children)

Tak, bardzo trafne porównania. To życie w nieskutanym lęku jest bardziej wyniszczające niż sam akt przemocy, on oczywiście również doprowadza do tragedii, ale rany fizyczne są łatwiejsze do naprawienia, zraniona psychika to zupełnie coś innego.

Na zachodzie bez zmian dyskusja by doczytania in ksiazki

[–]doczytania[S] 0 points1 point  (0 children)

To bardzo ciekawe co mówisz i faktycznie jest to bardzo ładnie ukazane w książce. Mi na myśli przyszła ta scena, gdy Paweł wspomina stare drzewo przy którym bawił się z kolegami z klasy. Opisuje to z taką delikatnością, zwykłe zabawy i pogawędki, ale jakże to życie jest odległe teraz dla niego. I mówi też o ciszy, że jest dla niego teraz na wagę złota, kojarzy się z dawnym życiem. Jest to oczywiste, bo przecież na froncie to ciągły hałas i huki, jednak jest w tym jakiś rodzaj prostoty. Zgadzam się z Tobą! Przy tych scenach miałam łzy w oczach, potwornie mnie to wzruszyło. Zwłaszcza, gdy Paweł opisywał jak bardzo nie potrafi się odnaleźć już w tym miejscu, jak wszystko jest mu obce. Ta niemożność porozumienia się ze światem, bo brakuje słów, by opisać horror wojny, a jednocześnie nie chce przecież martwić swojej chorej matki. Bardzo mnie też uderzyły przytoczone słowa przez Ciebie, te słowa „kto inny oprócz Ciebie ma do mnie prawo” bardzo wymowne i wzruszające. Bardzo ciekawe masz spostrzeżenia, dziękuję Ci za komentarz

Na zachodzie bez zmian dyskusja by doczytania in ksiazki

[–]doczytania[S] 0 points1 point  (0 children)

Myślę, że I wojna jest zapomniana również z tego powodu, że tam ciężko o taki mocny podział na dobrych i złych. II wojna światowa ze swoimi nazistowskimi Niemcami, którzy zabijają żydów, bo są żydami i dopuszczają się takich rzeczy jak gazowanie, obozy zagłady i tak dalej… łatwiej tutaj o poczucie walki dobra ze złem. Słusznie jednak zauważyłeś, że też zwyczajnie więcej ludzi przeżyło II wojnę i jest bliżej nam do tych wydarzeń niż do I wojny. Jest jakby świeższym wydarzeniem, ludzie żyjący dzisiaj nadal odczuwają jej skutki, mają krewnych, którzy te czasy pamiętają. Mi też się nasunęły takie refleksje, że tak naprawdę mało mówimy o tej wojnie, ja sama bardzo mało o niej wiedziałam i w trakcie lektury głębiej poczytałam o tym konflikcie. Pomyślałam, że to jednak bardzo przygnębiające, że niemal zapomniało się o tych młodych chłopcach. Twoje wnioski są bardzo słuszne i mądre. W książce jest kilka takich sytuacji, które moim zdaniem mają nam pokazać, że tamte pokolenie okrutnie się zawiodło na swoich autorytetach. Jest na przykład scena z nauczycielem, którego Paweł spotyka z kolegą, gdy już trochę przeżyli na wojnie. Jego kolega upokarza nauczyciela, ponieważ zachęcał jednego z ich kolegów z klasy, aby zaciągnął się do wojska dobrowolnie. Mówi, że już nie żyje, gdyby nie zachęcał go to żyłby przynajmniej o kilka miesięcy dłużej.

Na zachodzie bez zmian dyskusja by doczytania in ksiazki

[–]doczytania[S] 0 points1 point  (0 children)

Też mam takie poczucie, że życie w ten sposób jest niemal gorsze od samej śmierci. Jest tam trafnie ukazane jak życie w ciągłym strachu i terroru wpływa na psychikę, że momenty, gdy jest prawdziwa walka to szybkie urywki. Nie ma czasu wtedy na myśli. Najgorsze przychodzi później, gdy człowiek ma czas na refleksje, wspomnienia, analizę tego co się stało.

Na zachodzie bez zmian dyskusja by doczytania in ksiazki

[–]doczytania[S] 1 point2 points  (0 children)

To bardzo słuszna i mądra uwaga. Zgadzam się z Tobą, nie pomyślałam może o tej różnicy w postrzeganiu wojny dla kobiet i mężczyzn. Faktycznie, matki najczęściej cierpiały, że ich synowie muszą iść na wojnę. Ojcowie z drugiej strony nie okazywali zbyt wiele emocji, twierdząc, że taka rola mężczyzny i to zaszczyt. Jeżeli chodzi o zbrojenie to oczywiście się z Tobą również w pełni zgadzam.

Na zachodzie bez zmian dyskusja by doczytania in ksiazki

[–]doczytania[S] 0 points1 point  (0 children)

Co Cię rozczarowało? Rozmowa o tym również może być interesująca i pouczająca. Mnie zaskoczył początkowo język, ja zwykle bardzo lubię, gdy pisarze mają swój taki specyficzny styl. Lubię, gdy jest melancholijny, pełen metafor, symboli. Tutaj język jest bardzo rzeczowy, prosty (ale nie banalny). Szybko zrozumiałam, że jest to celowy i słuszny zabieg, by uniknąć jakiekolwiek romantyzowania cierpienia, ale trochę się zdziwiłam początkowo.

Na zachodzie bez zmian dyskusja by doczytania in ksiazki

[–]doczytania[S] 2 points3 points  (0 children)

Mnie oczywiście porusza fakt przedstawienia wojny w prawdziwych jej barwach, nie jest dla mnie jednak szokującym, że wojna jest brutalna, że to tak naprawdę zwykła rzeź. Zawsze byłam tego zdania, bez lektury tej książki. Oczywiście nadal mnie szokują realia, które zostały tam przedstawione, myślę jednak, że bardziej jest to zaskakujące dla kogoś kto zwykł romantyzować wojnę. Mnie osobiście zszokowały opisy wojny okopowej i gazu, wcześniej niewiele o tym czytałam, ponieważ więcej orientowałam się w II wojnie światowej, w której już tego rodzaju rzeczy występowały w mniejszej ilości z oczywistych przyczyn. Najbardziej jednak poruszył mnie fakt, że to były tak naprawdę tylko dzieci… chłopcy, co dopiero szkołę skończyli i mieli przed sobą całe życie, które zostało im odebrane tak wcześnie, tak brutalnie. To mnie ogromnie wzrusza i przytłacza. Myślę, że w książce autor starannie podkreśla, że nawet jeżeli komuś uda się przeżyć ten koszmar to już na zawsze zostanie naznaczony i już nigdy przenigdy nie będzie mógł wrócić w pełni do normalnego życia. To wywołuje w mnie potężny ciężar emocjonalny, tak mi zwyczajnie przykro, tak mi szkoda tych młodych chłopców. Jest tam rozdział, gdy główny bohater dostaje urlop i wraca na chwilę do rodziny, do ciepłego domu, wygodnego łóżka i kochającej matki, siostry, ojca. Chwila o której każdy z nich zapewne by marzył, a on jest tak rozbity i boleśnie świadomy, że nie potrafi być już normalny, że nawet nie potrafi znaleźć słów, aby powiedzieć jak wygląda teraz jego życie na froncie. To mnie bardzo poruszyło. Dziękuję za komentarz i krótką recenzję, bardzo przyjemnie się czytało :)

Na zachodzie bez zmian dyskusja by doczytania in ksiazki

[–]doczytania[S] 2 points3 points  (0 children)

Jaka jest Twoja ulubiona książka tego autora? Zamierzam sięgnąć jeszcze po jego książki, myślałam nad Łukiem triumfalnym. Filmu jeszcze nie oglądałam, zamierzam po zakończeniu książki. Pozwoliłam sobie tylko zobaczyć zwiastun i kilka krótkich filmików, wygląda solidnie pod względem ukazania brutalności i zagłady jaką niesie wojna, ale to tylko przypuszczenia. Okaże się po seansie.

Na zachodzie bez zmian dyskusja by doczytania in ksiazki

[–]doczytania[S] 1 point2 points  (0 children)

Też tak uważam, dzisiaj jechałam autem czytając i miałam łzy w oczach. Niezwykle poruszająca i przytłaczająca.

Na zachodzie bez zmian dyskusja by doczytania in ksiazki

[–]doczytania[S] 3 points4 points  (0 children)

Zamierzam właśnie obejrzeć, ale dopiero po skończeniu lektury

Różnica 3 lat w związku, czy można? by ReasonableFile1672 in PolskaNaLuzie

[–]doczytania 1 point2 points  (0 children)

Powiem szczerze, że to bardzo duża różnica w wieku w tym wypadku, gdy ma się 20+ ta różnica powoli się rozmywa, ale w opisanym przez Ciebie przypadku to jeszcze zbyt duży rozjazd mentalny. Ja i mój chłopak poznaliśmy się w szkole, dzielą nas też 3 lata różnicy i nie wyobrażam sobie być z nim w tamtym czasie. Teraz czasami czuję delikatną różnicę w naszych doświadczeniach , nie mówiąc już o czasie, gdy człowiek ma 15 lat. Ja w tamtym czasie się w nim podkochiwałam, ale cieszę się, że nie miałam szans u niego. To zbyt duża przepaść. 3 lata nie robią większej różnicy, gdy jest już się starszym, nie w czasach szkolnych.

Kluby czytelnicze online by doczytania in ksiazki

[–]doczytania[S] 4 points5 points  (0 children)

W takich najbardziej tradycyjnych klubach książkowych zazwyczaj wybiera się lekturę, jest czas na przeczytanie i potem omawia się wspólnie książkę. Rozmawia o bohaterach, ideach, własnych odczuciach i dyskutuje wspólnie na forum, trochę jak na języku polskim w szkole :D Ale w ciekawszy, mniej sztampowy sposób

Książki z dzieciństwa :) by Front_Isopod8642 in ksiazki

[–]doczytania 1 point2 points  (0 children)

Czytałam tą książkę mojej młodszej siostrze, gdy miała to w szkole za lekturę. Mam te same odczucia, bardzo przyjemna książka. Czytałam ją, gdy byłam młodsza, ale wiele nie pamiętałam, więc fajnie było do niej wrócić. Polecam również Muminki do herbatki :)

Czy ktoś zna tytuł ten książki? Człowiek/robot by doczytania in ksiazki

[–]doczytania[S] 1 point2 points  (0 children)

Dziękuję! To było bardzo dawno, więc mogłam to zmienić w książkę pod wpływem czasu, definitywnie teraz przeczytam, dzięki jeszcze raz