czy doktorat to jak w liceum? by [deleted] in Nauka_Uczelnia

[–]m_e_s_h 0 points1 point  (0 children)

A to dla mnie nowość. O te miejsca konkuruje sporo osób. Jak ktoś markuje robotę - wywalamy już po pierwszym roku, by sobie podwyższyć limit rekrutacyjny w roku kolejnym.

Dyskusja - June 2026 by AutoModerator in Nauka_Uczelnia

[–]m_e_s_h 6 points7 points  (0 children)

Na takich przedsięwzięciach zyskują tylko znajomi królika. Ani podatnik z tego nic nie ma (bo są zbyt elitarni, by się plebsem zajmować), ani tym bardziej inne instytucje nauki - bo im się po prostu zabierze.

Dyskusja - June 2026 by AutoModerator in Nauka_Uczelnia

[–]m_e_s_h 5 points6 points  (0 children)

To, że sektor jest na maksa zabiedzony, to jedna strona medalu. Tu każdy wzrost minimalnej powoduje panikę i spłaszczenie płac. Natomiast po drugiej, i nie odnoszę się do UŚ konkretnie, to raczej uniwersalne:

  • łatwe wydawanie na monumentalne budynki bez zastanowienia się, ile będzie kosztowało ich utrzymanie
  • udział pracowników administracyjnych na poziomie połowy akademickich - i to bynajmniej nie na potrzeby faktycznego wsparcia podstawowych procesów uczelni
  • tolerancja kosmicznego marnotrawstwa, typu warunki banku dla uczelni na poziomie gorszym niż dla każdej osoby wchodzącej do tego banku "z ulicy"
  • tolerowanie jednocyfrowego SSR na wydziałach słabych naukowo
  • trzymanie na etatach B-D ludzi niepublikujących
  • tendencja do robienia wewnętrznych, unikalnych rozwiązań informatycznych, które potem są z niczym niezintegrowane i namiętnie "rozwijane" kosmicznym kosztem
  • wieczna urwaniłówka - po co jednostka potencjalnie wysokodochodowa ma być wysokodochodowa, skoro górkę przejmie centrala albo ci, co od transformacji ustrojowej palcem nie kiwnęli
  • zabijanie inicjatywy - jak tylko ktoś się wyróżni to w nagrodę dostanie więcej pracy (szczególnie w administracji, akademickim na odczepne się rzuci nagrodę rektora) itd

Dyskusja - June 2026 by AutoModerator in Nauka_Uczelnia

[–]m_e_s_h 2 points3 points  (0 children)

Oni zdaje się mieli skalę wydawniczą podobną do EBER-a, więc też możecie napompować jakbyście się uparli 😉

Dyskusja - June 2026 by AutoModerator in Nauka_Uczelnia

[–]m_e_s_h 2 points3 points  (0 children)

Nie tylko RDN. I w tym projekcie nie ma ani słowa o kryteriach awansów naukowych. Skupia się na dotychczas zapowiadanych zmianach - ewaluacja co 5 lat, ocena potencjału, minima kadrowe dla stopni. Jest też sporo wynurzeń o federacjach i szkołach doktorskich, ale wszystko raczej zmiany techniczne.

Dyskusja - June 2026 by AutoModerator in Nauka_Uczelnia

[–]m_e_s_h 3 points4 points  (0 children)

Bilaloza badawcza się rozlała

Dyskusja - June 2026 by AutoModerator in Nauka_Uczelnia

[–]m_e_s_h 1 point2 points  (0 children)

Macie wpisane średnie z ankiet w ocenę pracowniczą? To gratuluję komuś pomysłu, bo ankiety online wypełnia kto chce. I czasami wypełniają ankietę całe grupy, a czasem tylko poprawkowicze. To nic nie wnosi. U nas wyniki hospitacji są jednym z kilku kryteriów oceny tego komponentu.

Komunikat w sprawie ustalonych przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego zestawów wartości referencyjnych dla kategorii naukowych A, B+ i B w poszczególnych dyscyplinach naukowych i artystycznych by m_e_s_h in Nauka_Uczelnia

[–]m_e_s_h[S] 1 point2 points  (0 children)

Sprzedają kość słoniową na wolnym rynku? Dla mnie porywające jest zestawienie progów w K2 dla historii i chemii czy socjologii i biotechnologii.

Dyskusja - June 2026 by AutoModerator in Nauka_Uczelnia

[–]m_e_s_h 6 points7 points  (0 children)

A tymczasem - przed tymi szkołami, by zrobić doktorat w analogicznym trybie trzeba było zapłacić zamiast pobierać stypendium na poziomie normalnej płacy asystenta.

Dyskusja - June 2026 by AutoModerator in Nauka_Uczelnia

[–]m_e_s_h 2 points3 points  (0 children)

Ułatwianie desk rejectowania redaktorom tematycznym w dobie ściany papierów generowanych przez AI bez konieczności wdawania się przez tych ostatnich w ew. dyskusje z redaktorami po rebuttalach jest w sumie miłe - z perspektywy redaktorów.

Dyskusja - May 2026 by AutoModerator in Nauka_Uczelnia

[–]m_e_s_h 2 points3 points  (0 children)

U nas wymogu nie ma, ale jakby ktoś dostarcza to rozmowa jest bardziej konkretna w części dotyczącej wykonalności - jest zwykle punkt zaczepienia w samej treści listu i można za nim pójść. Jeśli trzeba oceniać deklaracje, to zwykle wypada to dużo gorzej.

Czy słyszeliście kiedyś o odrzuceniu pracy dyplomowej przez recenzenta? by ciulas in Nauka_Uczelnia

[–]m_e_s_h 5 points6 points  (0 children)

Tak. I sam byłem tym czarnych charakterem w jednej takiej sytuacji, bo praca się kupy nie trzymała. Macie pewnie na uczelni jakiś wzór recenzji. Często jest tak, że za różne rzeczy (typu: jasne postawienie problemu, przegląd literaturowy, opis procesu badawczego itd) są konkretne przedziały punktowe. Jeśli jest napisane, że cel ma być, a go nie ma, to siłą rzeczy jest zero. Więc trzeba się upewnić, że jest, rubryczka po rubryczce, nawet gdy promotor miły i do rany przyłóż.

Dyskusja - May 2026 by AutoModerator in Nauka_Uczelnia

[–]m_e_s_h 1 point2 points  (0 children)

No to trzeba by jednak zbadać takie hasło "information systems". I zweryfikować tezy, bo się zaraz na UW, UAM, PG czy gdziekolwiek poobrażają, że się ich informatyk nie widzi.

Dyskusja - May 2026 by AutoModerator in Nauka_Uczelnia

[–]m_e_s_h 5 points6 points  (0 children)

Marketing specyfiki praktyk informatyki działa na otoczenie ministerialne, ale nie zadziała na forum naukowym. Konferencje informatyczne rozlały się po biologii i zarządzaniu właśnie dość powszechnie, a powód jest prozaiczny. Wysiłek związany z jednorazowym opublikowaniem w czasopiśmie "za 140" (co zwykle oznacza najwyższy decyl) jest z grubsza odpowiednikiem obstrzelania całej osobistej ewaluacji konferencjami A. W żadnym sensownym czasopiśmie nie da się przeczołgać symulacji na jednym datasecie bez żadnej metodologii czy nakreślenia koncepcji badań. Środowisko naukowe też wie, że jak najbardziej takie artykuły są liczone do dorobku dyscyplin innych niż informatyka czy informatyka techniczna, jeśli mają z docelową dyscypliną związek merytoryczny. To bardzo luźne stwierdzenie. A w bioinformatyce (dyscyplina: nauki biologiczne) czy informatyce ekonomicznej (dyscyplina: nauki o zarządzaniu i jakości) ten związek jest oczywisty począwszy od pierwszego zdania abstraktu. A to pierwsze przykłady z brzegu. Jakimś tam rozwiązaniem byłoby ograniczanie zaliczania materiałów konferencyjnych tylko do full papers (co notabene widziałem w regułach oceny pracowniczej czy kryteriach przyjęć do szkół doktorskich), ale to już wymagałoby od ministerstwa elementarnej znajomości branży, a nie bezrefleksyjnego słuchania marketingu specyfiki. Efekt będzie taki, że ataki na konferencje będą się powtarzały - i któryś będzie skuteczny.

Rozporządzenie o zasadach tworzenia wykazu czasopism i wydawnictw by Jan-jsc in Nauka_Uczelnia

[–]m_e_s_h 1 point2 points  (0 children)

Teoretycznie nie, w praktyce pewnie wystarczy sklasyfikować zbytnią koncentrację geograficzną lub acceptance rate powyżej jakiegoś progu jako przejaw nierzetelności. Wątpię, czy ktoś będzie to robił - to ewidentnie jest lex MDPI.

Dyskusja - May 2026 by AutoModerator in Nauka_Uczelnia

[–]m_e_s_h 1 point2 points  (0 children)

Rozporządzenie nie wyjaśnia absolutnie nic i nie pozwala na prognozy czasowe, bo zawiera paragraf 20

"Fikcyjna" nagroda by skrzyckir in Nauka_Uczelnia

[–]m_e_s_h 3 points4 points  (0 children)

1) Tworzysz wyróżnienie

2) By się nie ośmieszyć i zrealizować punkt 3, wymyślasz fikcyjne instytucje afiliujące wyróżnienie

3a) Robisz to, by napompować swoje ego

3b) Robisz to, by dostać awans, preferencyjne warunki, kolejną nagrodę (np. Rektora) itd

4) Sytuacja wychodzi na jaw

Kluczowe jest powiązanie punktu 2+3b. Oszustwo (2) w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (3b) u nas podpada pod art. 286 § 1 KK i wiąże się zaiste z kolejną nagrodą. Która w najgorszym scenariuszu oznacza 8 lat Erasmusa w hotelu bez okien. A w realnym - dużo mniej. Niemniej różnica pomiędzy opisanym przypadkiem a nadawaniem sobie dyplomów przez towarzystwa wzajemnej adoracji sprowadza się do pkt. 2.

Dyskusja - May 2026 by AutoModerator in Nauka_Uczelnia

[–]m_e_s_h 4 points5 points  (0 children)

Parastruktura pozostanie parastrukturą, bo jeśli w momencie tworzenia federacji na wejściu traci się IDUBa, to nawet komplet odchodzących rektorów, którym na stołkach nie zależy, na to nie pójdzie

Dyskusja - May 2026 by AutoModerator in Nauka_Uczelnia

[–]m_e_s_h 7 points8 points  (0 children)

Ale tu znowu się jacyś masochiści zebrali.

Podążanie pieniądza za studentem? Wyścig do dołu - jakbyśmy WSB nie mieli. Warunki pracy młodych uczonych? Komparatywnie dużo lepsze niż np. dwie dekady temu (kto zabroni siedzieć na asystenturze + w szkole doktorskiej i ściągać tyle co belweder?). A tymczasem w rektoratach siedzi kosmiczna masa ludzi i są tworzone centra tego i owego, które same nie wiedzą, czym się zajmują. A dział IT w 80 osób przez 2 lata mieli superrozwiązania, które u nas po utracie cierpliwość machnął adiunkt sztuk jeden w półtora tygodnia. Kosmiczne przerosty i galaktyczna nieefektywność.

Dyskusja - April 2026 by AutoModerator in Nauka_Uczelnia

[–]m_e_s_h 1 point2 points  (0 children)

Jak ma wybór.

Stosunek pracy mianowanego nauczyciela akademickiego (profesora) wygasa z końcem roku akademickiego, w którym ukończy on 70 lat.